cijo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wtedy kiedy Pique dotknął piłki ręką, powinien być karny, ale tuż po strzeleniu przez Barcę bramki, podjął słuszną decyzję nie dyktując rzutu karnego, bo Eto'o wyraźnie zabierał rękę i ta ręka była nabita...Zwyciężyła drużyna, która nie stawia muru w obronie lecz gra piękny, techniczny futbol:)
0
Moja jedenastka roku 2008 to:
Bramkarz: Iker Casillas - miał za sobą dobry sezon w Realu, poza tym nie schodzi z poziomu klasowego bramkarza, zdobył mistrzostwo Europy.
Prawy obrońca:
Sergio Ramos - obrońca kompletny, świetny w obronie, bardzo dobrze czuje się w akcjach ofensywnych.
Lewy obrońca:
Patrice Evra - Podstawowy zawodnik Manchesteru Utd, grający na równym poziomie. Zdobył Mistrzostwo Angli, Puchar Mistrzów i Puchar Anglii.
Środkowi obrońcy
John Terry - podpora Chelsea, gra na klasowym poziomie.
Carles Puyol - prawdziwy kapitan Barcy, gra na równym poziomie, zdobył Mistrzostwo Europy.
Prawy pomocnik:
Cristiano Ronaldo - zawodnik o bajecznej technice, niezywkle skuteczny, jego rzuty wolne należą do najwyższej klasy. Piłkarz kompletny.
Lewy pomocnik:
Leo Messi - podobnie cechuje go bajeczna technika, jest zawodnikiem, który potrafi przesądzić o wyniku spotkania. Piłkarz kompletny.
Ofensywny pomocnik:
Steven Gerrad - symbol Liverpoolu, w każdym meczu daje z siebie wszystko, w trudnych momentach to daje sygnał do ataku, prawdziwy kapitan. Piłkarz kompletny
Defensywny pomocnik:
Xavi - jest bezcenny dla Barcelony, doskonale dyryguje w środku pola, doskonale rozdziela podania. Kompletny zawodnik
Napastnicy:
Samuel Eto - znakomity strzelec, jest nie zwykle skuteczny i zawsze groźny pod bramką rywala.
Sergio Aguero - wyborny napastnik, jego technika jest znakomita, strzela bardzo ważne bramki, które są zawsze ładnej urody
0
Na bramkę kupił bym Boruca albo Igora Akinfeeva. Na bocznego obrońcę Patrice Evre. Natomiast na lewe skrzydło kupił bym, któregoś z trójki Kerlon, David Silva lub Levana Kenie.
0
Henry był wielki i jest wielki. To, że w Arsenalu strzelał więcej bramek i zdobywał korony króla strzelców nie znaczy, że w Barcelonie gra słabiej. Nie strzela tyle bramek, ale za to gra z pożytkiem dla drużyny, bardzo często asystując.