1

Dokladnie. podobnie Sergio B. Masche na jego pozycji i szukać kogoś do środka. Może trzeba ogrywać Bartre. Jestem jego zwolennikiem. Gracz trochę energetyczny, ale w końcu jest młody i niekiedy jest to korzystne, a niekiedy nie. Ale i tak obecnie jest lepszy od Pique. Ciekawe dlaczego Alba nie zagral.

3

Jedna sytuacja podniosła mi ciśnienie trochę. Iniesta holował piłkę w środku i na pozycje wychodzili mu kolejno chyba ze 4 gracze. i zamiast puścić prostopadłą to zagrała do skrzydła. Oni się chyba martwią tą statystyką celnych podań. ;)

3

Jakby zmiast Barcy grał Real to by się skończylo pewnie znowu na 8. Ile nasi mieli okazji do kontr to się rzadko zdarza. No jeżeli idą 4 na 3 i nawet strzału nie mogą oddać. Przecież kontra to najprostszy sposób na zdobycie gola. Nasi w kontrze się tak zachowują jakby w ogóle tego nie trenowali. wg. to jest to czego nam najbardziej brakuje. Szybkości w rozegraniu (Xavi, Busi, Iniesta) i decyzji o podaniu na ryzyku. Jedyny, który to robi to Messi. To za mało.

0

dokladnie tak, podania tam i spowrotem nie wzbudzaja niepokoju u obroncow. jedynie ich mecza. a jak jeden czy drugi raz skrzydlowy kiwnie 2-3 obroncow to sie zaczyna koncentracja obrony w zagrozonych miejscach. kiedy z jednej sie koncentruje to z drugiej dekoncentruje ;).

1

zgadzam sie. najwiekszy plus spotkania obok zwyciestwa oczywiscie. taka trudna pozycja a mlokos gral na totalnym luzie. zdazaly mu sie wpadki i odbijanie sie od przeciwnika, ale to przeciez "dzieciak". widac ze pilka mu nie przeszkadza, a podania dawal lepsze niz Xavi. oby czesciej dostawal szanse.

1

a ja bym jeszcze powalczyl o Cuadrado. To jest taki zawodnik, który może dodac element szaleństwa do gry Barcy. Mlody, waleczny, wybiegany, dobry technicznie. Potrzeba nam takiego "wariota". Liczylem tez na Vidala, ale mysle ze Cuadrado jest bardziej elastyczny. Może się jeszcze uda.

0

Racja. Miala być rewolucja to jest. Sam nie byłem zwolennikiem odejścia Fabsa i Alexisa, no ale może te ruchy dają jakiś efekt. Suarez też jest walczakiem jak Alexis, ale jest lepiej ułożony piłkarsko i ma bajeczne strzały praktycznie z każdej pozycji. Większość jego bramek to są techniczne majstersztyki. Wreszcie mamy kogoś kto może uderzyć choćby z 30 m. Nie można mu zostawiać swobody nawet na takiej pozycji, co jest utrudnieniem dla obrony. No i wreszcie też mamy ekipe, która moż grać z kontry. No może jeszcze kogoś myślącego do obrony. Chociaż uważam, że Bartra z Pique dadzą radę jako wyjściowa dwójka. Mashe powinien wrócić na defensywnego pomocnika, co pokazuje jego gra w reprezentacji. Po słabym poprzednim sezonie Busi powinien walczyć o miejsce w wyjściowym składzie a nie być jego pewnym. Jest wiele niewiadomych ale dlatego też nowy sezon zapowiada się super ciekawie. :)

0

Jak za ostatnie mecze krytykowałem Busiego to dzisiaj gral ja za starych dobrych lat (no prawie). Wreszcie czytal ustawienie przeciwnikow i zaczal odbierać pilke. Jego stoicki spokoj przy zwodach (chociaż przyprawial mnie o palpitacje serca) musi budzic podziw. Wg. mnie najlepszy zawodnik Barcy dzisiaj. No i Messi... niby go nie było widać, ale zrobil co do niego należy: wykorzystal karnego i wykartkowal bramkarza. :)

0

Zgadzam sie. Problemem bylo dopuszczanie do takich perfekcyjnych dosrodkowac. Czyli ewidentna wina Alvesa. Wczoraj gral w obronie katastrofalnie.

0

Dlaczego nie mialoby byc karnego po falulu Ramosa? kontakt byl. niewielki bo niewielki, ale z tylu i mial wplyw na rytm biegu Neymara. Co do czerwonej kartki, to ewidentna. Powinno sie karac za glupote obroncy, ktory fauluje w takiej sytuacji. Byl na przegranej pozycji. Jedyne co mogl zrobic to puscic Neymara i modlic sie, ze ten nie strzeli. Co bylo bardzo prawdopodobne przy jego dypozycji strzeleckiej. Niektorzy obroncy w takiej sytuacji przynajmniej udaja ze staraja sie uniknac kontaktu. Ramos tego nie zrobil.

0

ahhha... miodzio. takie mecze to lubie.
Na plus - gra z zebem. nareszcie!!!!
Na minus - komentarz Dudka i niestety Alves. Dla mnie wszystkie bramki obciazaja jego konto. szkoda, bo to był swietny zawdonik, ale na dzień dzisiejszy jest za slaby na Barce.

0

Alba i Iniesta - rewelacja. Fabs na dużym spokoju dyrygował drużyną. Messi - jak mu się chce to nikt nie jest w stanie go zatrzymać. Szkoda, że nie mogą grać tak w każdym miejscu.

0

Problem polega na tym, ze on ta gra o kilku meczow. Nie wiem czy trener zmienil wymagania wobec niego. Czy ma więcej rozgrywać.... bo jeżeli nie, to zaliczka katastrofalny spadek formy.

0

No i co można powiedzieć: dramat. Obawiam się że do końca sezonu jeszcze trochę takich blamaży nas czeka. Zawsze Barcelona słynęła ze środka pola. Teraz ten środek nie istniej. Busi - totalna obniżka formy - brak zmiennika. Xavi - raczej naturalny spadek formy - brak zmiennika. Fabs - dotychczas nie zawodzil, ostatnio słabo - niby jest zmiennik Iniesta - ale ten też nie rozgrywa jakiegoś sezonu życia. Wydaje się, że procentuje brak świeżej krwi. Graczy o innych charakterystykach. Walczaków z ambicją. Słabo to wygląda. Zwłaszcza, że z przodu też formy brakuje. Chyba na ten sezon się wyluzuję, bo ciężko na coś liczyć przy takiej grze.

0

w tej chwili gramy bez defensywnego pomocnika. Kolejny mecz Busi gra beznadziejnie. Biega w kolko i gubi pilke. Co się dzieje???

0

Daleki jestem od obwiniania jednostki za te ostatnie wpadki. ale jak porównuje ostatnie lata Barcy to najbardziej mnie razi spadek formy Busiego. W poprzednich latach facet czyścił środek tak, że nawet mysz się nie mogła przemknąć. pod koniec zeszłego sezonu i praktycznie cały (z niewielkimi wyjątkami) ten sezon Busi gra słabo, zwłaszcza w destrukcji. Song natomiast wydaje się być mimo wszystko nieograny. Prawdopodobnie te oba negatywne objawy mają przyczynę w nadmiernej eksploatacji Busiego, kosztem Songa.

0

ufff... zeszla para. wynik cieszy. dobra gra z tylu. ale.... no niestety jest ale...wedlug mnie Barca mogla "zabic" ta rywalizacje, ale nie ma instynktu zabojcy. taka okazja 1:0 i z przewaga zawodnika. mozna sie bylo pokusic o naprwde niezla masakre wcale sie specjalnie nie odkrywajac. niestety nasi woleli szanowac pilke i pewnie gdyby nie nutka szalenstwa Brazylijczykow pewnie by sie skonczylo 0:1 co wcale nie jest takim genialnym wynikiem. brakuje mi tego trzymania za gardlo i demolowania przeciwnikow. wiadomo ze nie zawsze tak mozna, ale dzisiaj wydaje mi sie ze bylo to do zrobienia. Mozna bylo zasiac ziarno strachu wsrod wszystkich przeciwnikow. po tym meczu raczej sie to nie udalo. no ale nie mozna tylko narzekac. zwyciestwo na duzym spokoju.

0

W obronie ze zmiennym szczesciem, ale w ataku facet radzi sobie coraz lepiej. Wg. mnie powinnien dostawac coraz wiecej szans. Pewnie brak mu tylko ogrania podobnie jak Bartrze.

0

a ja mysle ze Tata ma pewien plan. Wczoraj w koncowce zmieni Xaviego na Sergio i gral dwoma defensywnymi pomocnikami. I dla mnie to jest cos czego Barcy dotychczas brakowalo. Cofnac sie do obrony i kontrowac. Przy takiej formie Alexisa i Pedro (wczoraj wg. mnie zagral kapitalnie) gra z kontry to potezna bron. Zwlaszcza jak sie ma takiego konczacego jak Messi. Wczoraj mielismy problemy przy kontrach Sevilli, bo brakowalo bocznych obroncow, ktorzy jak zawsze byli w przodzie. Wg. mnie niekiedy trzeba zagrac bardziej wyrachowanie. Odbior - 2 podania - akcja skrzydlem - skrzydlowy sciaga na siebie obronce czyszczac srodek - podanie w srodek (tylko nie centra) i bomba. Dlaczego to my zawsze mousimy sie bronic przed kontra. Kazdy mecz, ktory tak zagralismy konczyl sie naszym wysokim zwyciestwem. Wiem, ze to nie jest zgodne z DNA Barcy, ale dziala.

0

Sergio mogłeś powiedzieć jak prawdziwy facet że niestety jesteś jednym z twórców tej porażki.

0

Niestety Sergio kolejny mecz tragedia. Straty, niecelne podania, chybione wślizgi, niepotrzebne przytrzymywanie pilki. niedawno pisałem ze widze jego drastyczny spadek formy, który chyba jednak wynika z nadmiernej pewności siebie.

0

Może na wyrost, ale zaczyna mnie trochę martwić postawa Busiego. Trochę jego rola się zmieniła u Taty, bo więcej rozgrywa. Może z tym związane jest zwiększenie u niego ilości strat. Do tego w bardzo newralgicznych momentach. Sędziowie też mniej gwiżdżą fauli na nim. W każdym razie wygląda jakby trochę stał się zbyt pewny siebie. O ile z Atletico można to jakoś wytłumaczyć presingiem drużyny przeciwnej, to z Getafe zastanawia, że miał więcej strat niż odbiorów. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy dołek.

0

Po meczu z Milanem skrytykowałem Xaviego i .... warto było ;). Dzisiaj o wiele lepiej. Duzy spokoj i wreszcie trochę ryzykownych pilek. Ale.... Fabs i tak lepszy :). Ale to co dzisiaj robile Puyol! Wygladalo to tak jakby Puyol wchodzil do składu a Bartra gral tam latami. W tej ostatniej akcji Betisu co Puyol zrobi!?!?! Bronil od dośrodkowania? Chyba tylko on to wie. Reasumujac. Nie trzeba klepac pilki przez caly czas żeby strzelić kilka goli. Za to szacun dla Taty.

0

tutaj chyba nie chodzi o to czy miał czy nie miał asysty. on ma być mózgiem Barcy i jeżeli patrząc na to co się dzieje z przodu (ruch, wychodzenie na pozycje) i kompletnie brak piłek, które by to wykorzystywały no to niestety obrazowo mówiąc to tak jakby ktoś przetrącił rdzeń kręgowy drużyny. niby wszystko jest w ruchu, niby mózg jest, ale nie ma między tym połączenia. to już nie pierwszy taki mecz. przez to barca gra wolno i przewidywalenie. jeżeli z przodu się coś zmienia to trzeba iść dalej i zmieniać środek, bo na dzień dzisiejszy brak między tym kontaktu. Nikt nie mówi, że to koniec Xaviego, ale wg. mnie to powinien być joker w talii. wchodzi wypoczęty i układa gre. takie jest moje zdanie

0

Najlepsze: takiego ruchu w przednich formacjach jaki narobili Neymar, Sanchez i trochę Messi dawno w Barcy nie widziałem.

Najgorsze: nasza druga linia sluży do przenoszenia piłki z lewego na prawe skrzydło. Ile było okazji na zagranie prostopadłych piłek ciężko zliczyć. Xavi zagrał może dwie. Niestety ale to Xavi powinien zmieniać Fabregasa w 80 min. Fabregas to takie "snajper" bo razi z dystansu swoimi piłkami z niesamowitą precyzją. Pytanie kiedy Tata wreszcie, nie tyle zauważy, bo tego się nie da nie widzieć, co nabierze odwagi żeby ikone Barcy posadzić na ławkę.

0

Zgadzam się z ograniczeniem minut dla Xaviego. To powinien być gracz zadaniowy, który wspomaga drużyne w ciężkich chwilach wchodząc z ławki. To normalna kolej rzeczy. Zwłacza, że ten sezon pokazał, że to już nie jest ten dawny Xavi. "Regulowanie tempa gry" przez podania do tyłu w niczym nie pomogą drużynie kiedy trzeba zaskoczyć rywala. Thiago ma tą "iskrę", a błędy w rozgrywaniu wg. mnie wynikają z ciągle małego ogrania. Uważam, że trzeba mu zaufać i zwiększyć jego odpowiedzialność za drużynę na boisku. Musi poczuć, że Barca mu ufa i jestem przekonany, że odwzajemni się podobnymi walorami, jakieg pokazują (pokazywali) Xavi i Iniesta. Ew. pozbycie się Thiago uważam za duży błąd i zahanowanie rozwoju "młodej Barcy". Zmiana pokoleniowa musia przyjść. Tego nie da się uniknąć.

0

Zastanawia mnie ta kontuzja Messiego. Niby wszystko ok. Opowiadaja, ze Messi moze zrobic roznice, a tutaj nawet nie sprobowali. Wg. mnie brak Messiego (jezeli jest zdrowy) oznacza, ze nie wierzyli ze moga odrobic strate. Tylko po co te wielkie slowa.

0

Jakim cudem mozna grac tak dobrze do polowy sezonu, a pozniej tak slabo? Jak to mozliwe ze kompletnie sa bez formy?! No Messiego tlumaczy kontuzja

0

Mi sie wydaje ze oni ten mecz poprostu odpuscili. Szkoda zdrowia

0

To prawda ze jest podobny w wykonczeniach do Henry'ego. Jego plasowany strzal na dlugi slupek to wypisz wymaluj styl Francuza. Oby za kilka lat gral tak jak on w Arsenalu i Braca na kilka lat bedzie miala spokoj na tej pozycji.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?