Neymara i Suareza stać na popis indywidualny i błyśnięcie geniuszem. Busquets i Roberto grają solidnie, obrona gra piach, a reszta drużyny gra mocno przeciętnie i praktycznie niczym się nie wyróżnia.
Tak naprawdę Sandro i Munir nie odstają od pierwszego składu - grają tak, jak drużyna, czyli mocno przeciętnie.
W takim, że samo widowisko było fenomenalne. Najpierw zaskakujący początek, potem mecz wyglądał jak każdy inny, a tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę dumna z wypracowanej przewagi drużyna zalicza swoisty knockdown. Więcej takich meczy!
Poza dobrą grą w pierwszym etapie sezonu, remontadą na Milanie i zdobyciem mistrzostwa w La Liga, to Barca faktycznie nic nie pokazała, ale powiedz mi, czy Real pokazał więcej ?
W takim, że samo widowisko było fenomenalne. Najpierw zaskakujący początek, potem mecz wyglądał jak każdy inny, a tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę dumna z wypracowanej przewagi drużyna zalicza swoisty knockdown. Więcej takich meczy!
Komentarze
0
Neymara i Suareza stać na popis indywidualny i błyśnięcie geniuszem. Busquets i Roberto grają solidnie, obrona gra piach, a reszta drużyny gra mocno przeciętnie i praktycznie niczym się nie wyróżnia.
Tak naprawdę Sandro i Munir nie odstają od pierwszego składu - grają tak, jak drużyna, czyli mocno przeciętnie.
0
... bramkarz ;)
0
Jak już, to z wielkiej litery ;)
0
W takim, że samo widowisko było fenomenalne. Najpierw zaskakujący początek, potem mecz wyglądał jak każdy inny, a tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę dumna z wypracowanej przewagi drużyna zalicza swoisty knockdown. Więcej takich meczy!
0
"[...]bramki strzelali Neymar, Messi i Jese. "
Tu jest błąd - druga bramkę strzelił Alexis ;)
0
Poza dobrą grą w pierwszym etapie sezonu, remontadą na Milanie i zdobyciem mistrzostwa w La Liga, to Barca faktycznie nic nie pokazała, ale powiedz mi, czy Real pokazał więcej ?
0
Jeden z moich ulubionych piłkarzy :) Super filmik, no i Coldplay na końcu
0
W takim, że samo widowisko było fenomenalne. Najpierw zaskakujący początek, potem mecz wyglądał jak każdy inny, a tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę dumna z wypracowanej przewagi drużyna zalicza swoisty knockdown. Więcej takich meczy!
0
Jak już, to z wielkiej litery ;)
0
... bramkarz ;)