Widać, ze nie umiesz czytać ze zrozumieniem tego co jest tutaj napisane, nawet nie widzisz, że piszę jako dziewczyna. Co do mojej wiary w ten klub to akurat się mylisz, bo wiarę mam zawsze do samego końca. Naucz się odróżniać obiektywnej opinii od tego kto jest kibicem sukcesu. Myślę, że moje zdanie podziela większość kibiców. Trzeba zdjąć klapki z oczu i spojrzeć trochę realnie. Nie rozumiem czemu się spinasz i mnie tak oceniasz. Nie można ciągle głaskać piłkarzy po główce i mówić, że grają dobrze. Oglądałam ten sam mecz co Ty i co do ich gry nie wypowiedziałam się, nawet zdania nie napisałam. Oceniłam tylko decyzję Enrique, bo mam prawo do własnego zdania. Obecna forma Barcelony ma wiele do życzenia, aczkolwiek wierzę w to, że w końcu znów powróci na szczyt i będzie zadziwiać swoją grą jak dawniej.
Jak już to widziałaś :) a skąd wiesz jakby biegał gdyby grał od początku? No tego nie wiesz. Prawda jest taka, że kto mądry w takim meczu każe siadać na ławce swoim najlepszym piłkarzom? Ten mecz nie musiał się skończyć takim wynikiem.
Po każdym przegranym bądź słabszym spotkaniu słyszymy tą samą śpiewkę naszego trenera. Nie wiem gdzie trzeba mieć rozum żeby w tak ważnym meczu z przeciwnikiem z którym mamy problemy wystawiać taki skład. Nie wiem co Enrique chciał przez to osiągnąć. Z takim myśleniem to naprawdę ciężko będzie ugrać coś w tym sezonie.
Ja nie wiem czy ten człowiek myśli,że ma głupich przed sobą ? Wątpię ,aby ktokolwiek uwierzył w te jego niby przeprosiny . On jakby mógł to by zdeptał na tym boisku Messiego,zresztą jakby było mu aż tak przykro z tego powodu to by od razu po tej sytuacji przeprosił za swoje zachowanie no,ale cóż widocznie uważał,że nie ma za co przepraszać. Teraz się tłumaczyć będzie ,że to niechcący ,pewnie szedł i biedaczysko nie zauważyło tej ręki Messiego ,naprawdę to jest żałosne. Rozumiem ,że w takim meczu emocje ponoszą każdego,ale aż do tego stopnia żeby komuś po palcach chodzić ? Najlepsze to było to,że on wszedł Messiemu na tą rękę i nic zero reakcji ,jeszcze poszedł się z sędzią wykłócać. No,ale dla niektórych kibiców Realu to nadal Pepe jest wzorem do naśladowania,przecież celowe chodzenie po palcach to nic takiego-.- . Przeprosić musiał ,bo tak klub chciał ,sam z siebie na pewno by tego nie zrobił,w tym momencie tylko się zbłaźnił.
Komentarze
0
Widać, ze nie umiesz czytać ze zrozumieniem tego co jest tutaj napisane, nawet nie widzisz, że piszę jako dziewczyna. Co do mojej wiary w ten klub to akurat się mylisz, bo wiarę mam zawsze do samego końca. Naucz się odróżniać obiektywnej opinii od tego kto jest kibicem sukcesu. Myślę, że moje zdanie podziela większość kibiców. Trzeba zdjąć klapki z oczu i spojrzeć trochę realnie. Nie rozumiem czemu się spinasz i mnie tak oceniasz. Nie można ciągle głaskać piłkarzy po główce i mówić, że grają dobrze. Oglądałam ten sam mecz co Ty i co do ich gry nie wypowiedziałam się, nawet zdania nie napisałam. Oceniłam tylko decyzję Enrique, bo mam prawo do własnego zdania. Obecna forma Barcelony ma wiele do życzenia, aczkolwiek wierzę w to, że w końcu znów powróci na szczyt i będzie zadziwiać swoją grą jak dawniej.
0
Nie, nie napisałabym tak :) teraz trzeba spojrzeć obiektywnie na to co się dzieje z Barceloną.
0
Jak już to widziałaś :) a skąd wiesz jakby biegał gdyby grał od początku? No tego nie wiesz. Prawda jest taka, że kto mądry w takim meczu każe siadać na ławce swoim najlepszym piłkarzom? Ten mecz nie musiał się skończyć takim wynikiem.
1
W końcu jakaś mądra decyzja!
0
Piłka do bramki nie chciała wpaść, nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
2
Po każdym przegranym bądź słabszym spotkaniu słyszymy tą samą śpiewkę naszego trenera. Nie wiem gdzie trzeba mieć rozum żeby w tak ważnym meczu z przeciwnikiem z którym mamy problemy wystawiać taki skład. Nie wiem co Enrique chciał przez to osiągnąć. Z takim myśleniem to naprawdę ciężko będzie ugrać coś w tym sezonie.
1
W końcu jakaś mądra decyzja!
0
kibicbarsyod2012
ręce opadają na takich jak Ty,największemu wrogowie nie życzę tego typu kibiców.
0
Ja nie wiem czy ten człowiek myśli,że ma głupich przed sobą ? Wątpię ,aby ktokolwiek uwierzył w te jego niby przeprosiny . On jakby mógł to by zdeptał na tym boisku Messiego,zresztą jakby było mu aż tak przykro z tego powodu to by od razu po tej sytuacji przeprosił za swoje zachowanie no,ale cóż widocznie uważał,że nie ma za co przepraszać. Teraz się tłumaczyć będzie ,że to niechcący ,pewnie szedł i biedaczysko nie zauważyło tej ręki Messiego ,naprawdę to jest żałosne. Rozumiem ,że w takim meczu emocje ponoszą każdego,ale aż do tego stopnia żeby komuś po palcach chodzić ? Najlepsze to było to,że on wszedł Messiemu na tą rękę i nic zero reakcji ,jeszcze poszedł się z sędzią wykłócać. No,ale dla niektórych kibiców Realu to nadal Pepe jest wzorem do naśladowania,przecież celowe chodzenie po palcach to nic takiego-.- . Przeprosić musiał ,bo tak klub chciał ,sam z siebie na pewno by tego nie zrobił,w tym momencie tylko się zbłaźnił.
0
Właśnie w takich chwilach zespół potrzebuje wsparcia kibiców. Trzeba wierzyć do samego końca.