bieluk
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
0 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ten gryzoń jakością zjada wystraszonego Sancheza, który gdy gra Messi tylko umie mu podawać i to z różnym skutkiem. Potrzebny jest snajper, a nie nieudolny drybler z altruistycznym podejściem do kolegów. Dlatego cenię takich graczy jak Robben czy Suarez, którzy nie boją się strzelić i wziąć na siebie odpowiedzialność za wynik. W Barcelonie w ostatnim sezonie nie było takiego gracza.
9
Co to za zbiorowa histeria ? :) Jakby co najmniej odchodził Don Andres. Statystyki statystykami, ale przy Messim kolo się totalnie spalał. Ile on mi krwi napsuł swoimi popsutymi akcjami to głowa mała. Owszem w ostatnim czasie poprawił swoje notowania, ale przez 3 lata to wyszedł u mnie na zero. Nieskuteczne dryblingi, kończące się za linią bramkową, albo uciekanie z piłką bliżej swojej połowy, paniczne wycofywanie do tyłu, a jak grał Messi to mu, aż oczy wyskakiwały z orbit, żeby go namierzyć i mu podać. Bardzo się cieszę, że na jego miejsce przyjdzie Suarez. Potrzebny jest kot co weźmie na swoje barki odpowiedzialność za wynik i kiedy poczuję bramkę huknie petardę, a nie będzie podawał. Wielki altruista był z tego Sancheza. Mimo wszystko dobry z niego chłopak i niech mu się wiedzie jak najlepiej, ale nie uważam, że jego odejście to powód do wylewania łez.
0
jak ten gość się prześlizgał w takim klubie jak Barca w jej najlepszych czasach to ja nie wiem. Skurczybyk musi strasznie lizać dupę zarządowi i zabawiać całą szatnię, że wszyscy zapominają o tym, że to nie jest gracz światowej klasy jaki powinien grać na jego pozycji w tym klubie.
0
No jak patrzyłem ostatnio na te przestraszone, przeszklone oczy Fabregasa to zrozumiałem, że tak naprawdę nigdy po powrocie nie grał tak jak grał w Premier League. Miał swoje momenty jak każdy, ale nijak się mają jego umiejętności do tych Xaviego w jego wieku, a o Inieście już nawet nie wspomnę. Rakitic obiektywnie patrząc w tej chwili jest lepszy od Fabregasa i jeżeli za jego sprzedaż mamy mieć Ivana i do tego zostanie dodatkowa kaska by dołożyć do klasowego obrońcy to jestem za.
0
No w Barcelonie łatwiej się gra bo ma się teoretycznie mocniejszych kumpli przed sobą i za sobą. Poza tym jaki to inny poziom grać w Barcy, a w Sevilli. Jakby ni ebyło Sevilla zdobyła Ligę Europy i gra w tej samej lidze co Barcelona więc mają tych samych przeciwników przez cały sezon. Nic lżej.
0
Chyba na rozum upadłeś. Każda piłka nie lecąca w środek bramki bezpośrednio na bramkarza to praktycznie gol. Gra nogami to dramat. Myślałem, że mi serce wysiądzie jak stał pomiędzy słupkami.
1
Alves to sprawa oczywista. Co do Cesca mam mieszane uczucia. Na początku sezonu ładnie współpracował z Messim, ale później to po prostu dramat. Drewniany był na maksa. Może to jednak kwestia ustawienia i roli jaka była mu przypisywana przez trenera. Trudno to ocenić jednoznacznie. Mogło to też spowodować pewne wypalenie zawodnika. Alexis to taki jeździec bez głowy. Też trudno coś o nim pisać. Strzelał jak nie grał Messi. Potem już tylko desperacko podawał do niego piłkę. Można by go było sprzedać gdyby na jego miejsce przyszedł klasowy zastępca no, ale nie Llorente :)
0
No tak w rozmowie z gazetą Glamour. Pewnie pokaże całemu światu nowe slipy. Cholera jasna boję się, że ten papierowo - bananowy chłopak wszystkich oszukał i skupia się wyłącznie na swoim słodkim wizerunku. Mam nadzieje, że Lucho nim wstrząśnie i zrobi z niego faceta czego Tata nie potrafił dokonać.
0
Kiedyś jak koledzy grali piach Ty indywidualną akcją robiłeś różnice. Teraz tego nie ma. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie pod okiem nowego trenera i może z nowymi kolegami znowu obudzisz w sobie instynkt zabójcy.
4
Zgadzam się z przedmówcą. Nam brakuje gracza z jajami. Po odejściu Puyola i Valdesa zostaną chłopcy w kapeluszach trzaskający sobie selfie na Instagrama. Teraz rządzi Messi, który akurat jaj i charyzmy nie ma. Umiejętności mu nie brakuje, ale ducha walki to w nim nie widać. Potrzebny jest facet, który nie reklamuje w trakcie meczu firmy sprzedającej w Brazylii gacie, ani ulizaniec z Chile, który zamiast sadzić bomy na bramkę stara się na siłę szukać Messiego bo inaczej Leoś go obstawi w szatni za niesubordynację. Wiem, że takiego lwa jak Puyol to my długo nie uświadczymy, ale potrzebny nam charakterny piłkarz, a nie dalej słodziaki trzepiące sobie samojebki.
0
Zauważyliście jak skrajne emocje wywołuje postać Sancheza ? Jest masa zwolenników, która nawet nie myśli o jego sprzedaniu i tyle samo przeciwników, która zupełnie go nie docenia. Ja należę do tej drugiej grupy. Zastanawialiście się dlaczego tak jest ? Mam pytanie do zwolenników co takiego ma w sobie Alexis, że go doceniacie bo to, że się stara i biega zupełnie do mnie nie trafia. Facet potyka się o własne nogi, bardzo często źle przyjmuje, w sytuacji kiedy trzeba strzelić bramkę on na siłę szuka podania. Nie potrafi wziąć tym samym ciężaru gry na siebie pomimo, że biega. Nie potrafi utrzymać się na nogach. To bardzo częsty widok jak się ślizga. Oglądam każdy mecz Barcy i nikt tak mnie mocno nie irytuje jak on. Gotów Messiemu w dupę wleźć zamiast mieć samemu jaja i pokazać na co go stać.
0
Weź daj sobie siana gościu. Ma być ostra i męska gra, a wszelkie wymuszenia karnych muszą być piętnowane. Lepsza porażka po ostrej walce niż wygrana poprzez wykładanie się na murawie jak zawszone kundle. Nienawidzę symulacji, a w szczególności takich gdy piłkarz ma szanse na strzelenie bramki, ale woli wyłożyć się na murawę. Życzysz przeciwnikowi złych decyzji sędziego, a jakbyś się czuł gdyby sędzia w takim meczu wydrukował coś dla Atletico. Nie życz innym źle. To ma być uczciwa rywalizacja i niech wygra lepszy czyli trzymam kciuki za Barcę.
0
Nie było żadnego strzału w poprzeczkę. Bramkarz ją normalnie wybronił ręką.
0
To, źle przetłumaczony wywiad i przeinaczone słowa. Zwykła manipulacja. Brzmiało to tak :
Barça jest obecnie bardzo słaba. Jest źle, ale jestem nadal optymistą, mamy szanse na mistrzostwo do samego końca. Ten zespół odrobinę się zatracił i ostatnio nie daje z siebie wszystkiego, ale mam nadzieję, że się ogarną bo inaczej z księgowym przejrzymy wypłaty - stwierdził. - Barça ma zawodników, którzy posiadają charakter zwycięzców, ale dziś i w ostatnich meczach tego nie widać. Elche grało o utrzymanie, remis im wystarczał i gratuluję, że udało im się to osiągnąć. Tutaj nie ma cyklów. To bardzo skomplikowane rozgrywki, które możemy wygrać , ale będziemy potrzebowali dużo szczęścia. Wierzymy, że Tito nad nami czuwa i nam pomaga. - dodał. Josep Maria Bartomeu ma nadzieję, że zespół będzie mógł zadedykować trofeum Puyolowi i Valdésowi, którzy po sezonie opuszczą klub. - Będą na Camp Nou i obyśmy mogli to świętować w ten sposób - zakończył.
0
A Ty od kiedy kibicujesz ? Kolega wyżej ma rację. Na Calderon jest wojna. Tam każdy kibic krzyczy z całych sił i przeżywa mecz bardzo emocjonalnie. Na Camp Nou niestety jest fura skośnookich cykających sobie selfie. Jak Barca traci bramkę to zaczyna się łuskanie słonecznika zamiast gromkiego dopingu, który ma z zadanie podnieść drużynę na duchu,
0
Zgadzam się. Ręce precz od Alexisa on zawsze jest waleczny i szalenie skuteczny. No i ten jego gest, który bardzo pobudza moje emocje w każdym meczu http://sites.duke.edu/wcwp/files/2013/12/alexis-sanchez-hairstyles1.jpg
1
Czekam na kolejne komentarze w stylu "Alexis musi zostać bo walczy" Już nie mogę na gościa patrzyć i jak zwykle kciuk w górę jak spie... Pedro z resztą to samo. Nie zasługuje na taryfę ulgową.
0
Dziwię się wam naprawdę. Większość chcę, żeby został. Dlaczego ? Oglądam wszystkie mecze i jeden, jedyny raz kiedy mnie zaskoczył to była przepiękna bramka z Realem. Wtedy miał u mnie znów czyste konto, ale to zmarnował. Logiczne jest, że napastnik jest od strzelania bramek. To, że się stara i walczy to dobrze, ale nie jest kluczowe. Nie policzę ile razy był w sytuacji w której wystarczyło huknąć na bramkę i zdobyć gola. On tego nie robił. Histerycznie szukał kogoś w środku, żeby podać piłkę. Nie przeczę, że w Juventusie może się spełnić i życzę mu wszystkiego dobrego bo było naprawdę widać, że chłopak chciał grać, ale to za mało. Nam potrzebny jest napastnik, który nie będzie kalkulował tylko huknie na bramkę z całych sił i zrobi tą różnicę. Brakowało mu tego finiszu, tej kropki nad i.
2
Zdobycie przez Barcę mistrza byłoby szczęśliwym wydarzeniem, ale też nie do końca. Każdy z nas widzi jak obecna gra wygląda. Zdobycie mistrza przypadkiem mogłoby sprawić, że emocje w zarządzie by opadły, atmosfera radości by zawitała i nici z transferów. Tata niech dalej prowadzi projekt skoro zdobył mistrza. Na transferze bramkarza i obrońcy by się skończyło i Zubi by powiedział, że byliśmy blisko i mamy wszystko co potrzebne wy wygrać LM w przyszłym roku. Chyba lepiej wtopić ten sezon i niech się zaczną czystki.
0
Nie wiele mogę o nim powiedzieć, ale o ile dobrze pamiętam to Tata nie jest przypadkiem uczniem Bielsy ? Coś dużo się mówiło o powiązaniach między nimi. Jeśli miałby być Bielsa to miemny nadzieje, ze Tata był mało pojętnym uczniem
7
Ja nie wiem czemu wy się dziwicie kibicom. Krytykujący kibic to nie kibic ? A co mają robić wspierać bezproduktywnego trenera i z uśmiecham na ustach mówić, że trzeba mu dać zawalić kolejny sezon. Przecież ewidentnie widać, że to ciepły kluch bez charyzmy. Szatnia i Messi nim rządzą. Zupełnie nie uczy się na błędach. Wystawia na środek Fabregasa bez formy, Messiego na prawą. Sancheza wpuszcza w 85 minucie jak dostaje z Realem bramkę na 2:1. Facet jest totalnie pogubiony. Zastanówcie się gdybyście byli trenerem i zobaczyli 100 bezproduktywnych wrzutek Alvesa to czy byście nie zareagowali ? Albo chłopie grzejesz ławę, albo grasz inaczej. Weź się w garść bo dajesz dupy. Koledzy z metra cięci a ty wrzucasz na pałę. Ogarnij się, albo szykuj miękki koc na ławkę. Poza tym zobaczcie, że co piłka to na prawą do Alvesa jakby to on był kluczem do strzelenia bramki. Barca wali głową w mur, a trener dokonuje zmian w okolicach 75 minuty. Jedzie non stop tym samym schematem, aż się rzygać chcę. Kibice muszą reagować bo śmiem twierdzić, że ten popieprzony zarząd bez presji może dalej mówić, że nie zmienimy stylu, że zabrakło szczęścia, a Martino jest na tyle dobry, że może dalej poprowadzić ten projekt. Tylko ten facet nie ma żadnego pomysłu i projektu. Nie ma jaj. Ja i tak jestem w szoku, że kibice są tak delikatni. Zubiego to powinni jajami obrzucać i na taczce wywieźć. Spójrzcie na Simeone. Ile energii w mecze wkładają jego zawodnicy. Każdy chcę zaimponować trenerowi. Simeone jest jak samiec Alfa, a jego wilczki chcą mu pokazać, że są mocne, a Barca ma ciepłego klucha z chomiczym wyrazem twarzy, Zastanawiam się czy większość z was naprawdę ogląda wszystkie mecze Barcy czy sprawdza wyniki na LiveScore bo jestem pełen podziwu tej wyrozumiałości dla trenera.
0
Zgadzam się z Tobą to wielki gracz. Kiedy jest w wyjściowej jedenastce jestem spokojny o wynik. Podoba mi się jak nawija obrońców i precyzyjnymi uderzeniami miażdży przeciwnika. Uwielbiam też ten jego szczery uśmiech i kciuk w górę do kolegi, który podawał gdy coś nie wyjdzie, a zaznaczam, że rzadko kiedy mu coś nie wychodzi bo to prawdziwy lis pola karnego. On nie bawi się w podawanie. Dostaję piłkę na nogę i z miejsca bomba na bramkę. Alexis zostań z nami do końca kariery. Potrzebny nam jest taki konkretny napadzior z jajami, który nigdy nie zawodzi.
2
Myślę, że powinien odejść do Juve. To wyjdzie dla niego na dobre i dla Barcy. Tam będzie gwiazdą, a w Barcy ja już na niego patrzeć nie mogę. Te bezproduktywne kiwki , które zamiast przybliżać go do bramki to wręcz oddalają. No i te paniczne szukanie Messiego w polu karnym. Nam potrzebny jest prawdziwy snajper. Prawdziwy napadzior z jajami, a nie ulizany goguś, który chcę dobrze kolegom zrobić. Potrzebny jest facet co będzie miał w dupie włażenie do bramki tylko huknie zza 16, aż siatka zatrzepocze, a jak na drodze stanie autobus to będą rykoszety szły i poobijane czerwone gęby obrońców będą się świecić. Ile było sytuacji, że mógł rąbnąć petardę na bramkę, a on bach piłkę do środka podaje, albo do tyłu. Oglądam wszystkie mecze Barcy i nie wiem skąd u was taki podziw do jego gry. To że biega i się stara to za mało. Jak na was bieganie robi wrażenie to może trzeba przerzucić się na inną dyscyplinę.
0
Facet który mówi, że postaramy się wygrać z Realem w PK nie nadaje się na trenera. Piłkarze nie powinni tego słyszeć. Jakże inaczej by zabrzmiało. Musimy wygrać ten mecz i pokazać wszystkim, że pomimo wpadki nadal jesteśmy silni, potężni, wielcy. Jesteśmy Barceloną. Naprawdę chcesz mieć kolejny sezon w plecy ? Przecież ten słodki dziadzia nie ma jaj. Jak zobaczyłem co wyrabia Simeone podczas meczu z Barcą i spojrzałem na te szalone oczy i zwisający z szyj różaniec to doszedłem do wniosku, że jakby był moim trenerem nie śmiałbym spacerować po boisku. Przecież Martino zawalił taktycznie ten mecz. Nie potrafi zmotywować swoich piłkarzy bo nie ma charyzmy. Oni się go nie słuchają. Nie potrafi na nich wpłynąć. Nie jest dla nich autorytetem, a mając takie gwiazdy w drużynie trzeba mieć taktykę, umięjętności motywacyjne i żelazną rękę, a nie kręcić gębą jak chomik z łapami za plecami i robić zmiany w 75 min.