0

A ja jestem emerytem od kilku lat, fanem Barcy i byłem 2 lata temu na meczu na Camp Nou wraz ze swoją ślubną. /opisał to kiedyś IceMan na forum/
Czy to dobrze czy żle?
Pozdrawiam Wszystkich kibiców piłki nożnej!

0

IceMan nie napisał o wszystkim....Na konto negatywne TV dodałbym uziemienie D.Villa. Facet po wyleczeniu złamanej nogi "grzeje ławę" i tylko okazjonalnie na kilkanaście minut przeważnie ostatnich wchodzi na murawę, tymczasem jakieś zauroczenie Sanchezem oślepia pana Tito. Niestety "uczucie to nieodwzajemnione" bo zawodnik trafia w bramę raz na 20 strzałów z odległości kilku metrów i ciągle się uczy. Kiedyś "drużyną przyszłości" u nas była Wisła Kraków. Po kilkunastu latach nadal była tylko "drużyną przyszłości" i nigdy nie osiągnęła pokładanych w niej nadziei - jak ta historia z Alexisem którą widzimy od kilkunastu miesięcy. /a miłość i sraczka jest podstępna i przychodzi z nienacka.../

0

Tylko jak tu zrozumieć Villanowe który kocha Alexisa i wystawia go do kazdego meczu pomimo że facet na 20 sytuacji sam/sam z bramkarzem może trafi jeden raz? A Villa grzeje ławę i na 10 minut przed koncem może wejdzie? Cenny gol z PSG to w 50% zasluga Davida przy dobrej współpracy z Pedro.

0

Ja wiem że musimy tracić bramki bo taka jest piłka, ale każdy atak przeciwnika na naszą prawą obronę zaczyna się gdy Dani jest pod obcą bramką a w biegu jest słaby i tak oto obrona składa się co najwyżej z 3 graczy. Ponieważ skuteczność Alvesa jako napastnika jest wątpliwa /niedokładne przerzuty na lewe skrzydło i częste straty piłek/ a przy tym zaniedbanie funkcji podstawowej jakim jest skuteczna obrona - może lepiej byłoby na miejsce Daniego wstawić Montoyę albo Bartrę?

0

Od dłuższego czasu obserwuję sposób gry D.Alvesa - powód? Większość bramek które tracimy to strzały z lewego skrzydła atakującego przeciwnika. Gdzie wówczas jest nasz prawy obrońca? Co z tego że atakuje często przeciwnika jeśli nie potrafi na bramkę trafić z kilku metrów? Okres dobrej postawy Barcy na początku sezonu to był czas gdy ten zawodnik siedział na trybunach z powodu kontuzji. Zalecam Wam podobne obserwacje tego gościa - a z awansu drużyny cieszę się szczerze.

0

El Guache - to znaczy tyle co "chłopiec"..- tak wyjaśnili mi Hiszpanie których
o to zapytałem. Dlaczego więc Davida nazywacie w ten sposób - przecież facet ma swoje lata....Czy tylko dlatego że w Asturii takie określenie istnieje?
Zaznaczam że jest on /David/ moim ulubionym piłkarzem.
Andrzej-emeryt

0

Rok 2015.....
Fabregas, Villa, na ławce rezerwowych. W ataku nadal gra Alexis bo trener wierzy ciągle że ten gracz trafi wreszcie do bramki. Jest obiecujący bo zawsze w słupek lub poprzeczkę potrafi.....

0

Chyba rok temu był artykuł "IceMane`a" o Davidzie V. Wnikliwie i ciekawie opisał gościa a co najważniejsze uwagi autora dziś jakby sprawdzały się!
Czytając początek powyższego myślałem że "IceMan" stworzył następną niezłą analizę - myliłem się . Autorowi gratuluję wnikliwości i naprawdę dobrego tekstu. Gdybym był choć w cząstce tak dobrym obserwatorem piłkarskim jak "Challenger" to dodałbym choć kilka zdań o niewzruszonym zaufaniu Ceskowi ze strony trenera reprezentacji. /ale nie jestem więc każdy niech sobie o tym pomyśli.../ Pozdrówka wszystkim

0

Nareszcie ruszyło "Ice Mana" i napisał coś fajnego w swoim stylu

0

Dosadnie komentowal gre Barcy pan Nowicki - aktor z Krakowa. "Ogladajac ich mecz jestem ponad sportem! To gra niewysokich ludzi, kulturalnych, dobrych"...jeśli udalo mi sie powtorzayc sens jego wypowiedzi. Jak na czlowieka Kultury, powiedzial krotko, sensownie i dobitnie...zgoda?

0

Cieszy gol każdego napastnika, nie zapominajmy nigdy o tych którzy asystowali-podawali z fantazją. Brawo!!!

0

Widząc że każdego gola dedykujesz Pan swojemu oseskowi, życzę zatem aby "w każdym kątku po dzieciątku " było - Panie Andres....

0

To są ludzie małostkowi, nie potrafiący wznieść się ponad swoje chore ambicje.

0

Do "lukaszbiskupa"...Od pewnego czasu mam podobne myśli. Rozszyfrowana Barca - to fakt. Gdybym prowadził drużynę która ma dobrych zawodników i ma szanse być partnerem w meczu, to ataki prowadziłbym swoją lewą stroną - aby trafiać na prawą obronę Barcy. To jej najsłabszy punkt. Pique potrafi biec obok zawodnika prowadzącego piłkę aż do wys. pola karnego i jeszcze pozwoli na centrę, poza tym naciskany często niedokładnie podaje i robi zagrożenia dla swojego bramkarza. W polu karnym nieskutecznie blokuje przeciwnika itd....
A gdybym "chciał i mógł coś Barcy dodać" to brakuje mi zawodnika który z ok. 20-tu metrów potrafi strzelić celnie w bramkę.....Wówczas nie koniecznie musieli by zawodnicy do bramki z piłką wjechać....Mimo to, jestem wiernym funem tej drużyny, która chce grać "fair" i to urzeczywistnia, pokazuje światu jak pięknym sportem może być piłka nożna i za to ich cenię.
Emeryt

0

Pedro to facet bez formy - ale powodem są permanentne kontuzje. Nie grając-forma jest tracona. To coś tak jak z Davidem. Pamiętacie ile narzekań było zanim łamał nogę, ale dziś jak bardzo mi tego faceta brakuje...Macie rację co do Tello, dla mnie samorodkiem utalentowanym jest Cuenca, ale to Pep jest tym który decyduje o tym który i kiedy gra.Zawiedziony formą "starych", patrzę ze zdziwieniem jak potwornie są zmęczeni i wyeksploatowani fizycznie. Ciągle mam nadzieję że jeszcze odrodzenie nastąpi i wygramy coś niecoś w tym sezonie.....Pozdrawiam wiernych kibiców.
Emeryt

0

Pamiętasz IceMan, że kiedyś napisałem Ci o tym że: Pique to jeszcze nam kłopotów narobi....Poza tym, cała drużyna zagrała "do dupy" - szczególnie w 1-szej połowie.Alexis to dopiero materiał na napastnika. Quenca przerasta tego faceta o klasę, Tello również. A Pedro jak ma być w formie jeśli więcej czasu grzeje ławę po kontuzjach? Warunki do gry były trudne-lecz jednakowe dla obu drużyn. Nadal nie wiadomym jest co możemy wygrać w tym sezonie?

0

"z nimi przegrać to jak wygrać" zechciałoby się klasyka zacytować.......

0

Przecież Donek powiedział że" jesteśmy taką Barceloną"....to chyba wystarczy? Macie płacić większe podatk i pracować do śmierci, a w piłkę on już pogra za Was...

0

Na SB chyba i "łączność" nie najlepsza?..../o kibicach nie wspomnę.../

0

Może wreszcie zacznie grać uważniej, bo jego "knoty" są kosztowne" niestety

0

Coś w tym jest, ale nie tak do końca......Sędzia był standardowym "kaloszem" jakich wielu wśród hiszpańskich. Ale knocił werdykty w obie strony! Tyle samo kiepskich ocen dla Barcy jak i dla Realu. Odpowiedzmy sobie z ręką na sercu, czy podczas wolnego Dani nie był ściągnięty na ziemie przez gracza który dzięki temu strzelił gola?Sędzia to widział, jest to na nagraniu z kamer więc jakim prawem mam mieć "kaca" z tytułu tego zdarzenia? Dobra gra Realu-ale ile razy cudem zachowali tylko dwie bramy zaliczone? /strzał Leo, głowa Alexisa itp?/Problemem jest sędziowanie, a nie gra Barcelony. Aby nie być gołosłownym, podam świeży przykład....Ten sam Real kilka tygodni temu, wygrał niezasłużenie mecz z cyklu La Liga na Mallorce dzięki sędziemu.
Kto oglądał ten wie! Tylko wówczas Real nie protestował. Tamten sędzia niestety "knocił" na korzyść Realu....Takich meczy jest dużo więcej i ja nie chcę z powodu złych sędziów mieć kaca - zwłaszcza po fakcie gdy Barca w dwumeczu okazała się lepsza. Mogę powiedzieć że Pique to obrońca "nie pewny", pochwalałem zawsze Pedro - gdy był ganiony przez kibiców za nieskuteczność - ale dziś cisza....To jakim jest napastnikiem? /tak samo z Davidem Villa zachowujecie się - to "perełki naszej Barcy!/ Do końca sezonu pozostało jeszcze trochę czasu, grajmy dobrze, kibicujmy naszym , bądżmy wierni i nie smućmy się za "sędziowanie". /a Pep nigdy o sędziach nie mówił i dziś jest zapewne w komforcie psychicznym./ Pozdrawiam - "emeryt"

0

Tam gdzie byłem w Listopadzie trzymałbym "H" a moja ślubna "-" ...
Kurde, jak pragnę wygranej oraz tego aby opisał ją "Ice Man" niejaki.....
Czy redakcja może "zamówić " od niego felieton?
emeryt...

0

Dodać pragnę że Leo nieżle nożyk trzyma w paluszkach. Po kontuzji od Pepego ani śladu, wobec tego rewanż na CN zapowiada się jak należy /dla Blaugrany oczywiście!/

0

Czyli kontuzjowany to nie znaczy że jest "wyprowiantowany"..Smacznego zatem życzymy Panom /oraz szybkiego powrotu do zdrowia - ma się rozumieć.../

0

Dodać tylko pragnę że pan.M nie nadąża za Catalanes. Dobrze ustawił swoich zawodników do krycia każdego atakującego Barcy, skrupulatnie nauczył ich krycia rozgrywających z drużyny przeciwnej i myślał chyba że już wszystko będzie "cacy"...W tej sytuacji nie było innego wyjścia jak strzelanie bramek oddać defensorom. /Jeszcze w zapasie mamy bramkarzy.../

0

Ten mecz to był prawdziwym "tortem urodzinowym" Pana Józka G.!!!!
Prosimy o jeszcze jeden kawałek takiej słodyczy za tydzień.....

0

"Mecz z Mallorcą" Real przegrał - kto oglądał to potwierdzi. Wynik zrobili sędziowie i tyle w temacie wypowiedzi "nijakiego pana M"....

0

Aby nie zarzucano mi stronniczości w meczach Barcy, powiem że tylko dzięki błędom arbitra Real Madrit wygrał z Mallorcą! Kto oglądał ten mecz to potwierdzi. Nieuznany prawidłowo strzelony gol przez Mallorcę, za to uznany strzał ze spalonego przez Madrit. A było już tak że Murinho zębami zgrzytał i podskakiwał jakby owsiki go jadły! O wczorajszym arbitrze nie wspomnę słowem...Brawo dla Betisu za otwartą grę, może inni też przestaną grać "autobusem".

0

Te koreczki to usprawiedliwienie dla niejakiego MU na poczet kolejnych przegranych meczy z FCB, /sędziowie, krótka trawa, szczęście a teraz buty/
He, he....

0

Do Polski nie wjedzie - fani rozebrali by go "na pamiątki" pod gradem kul policji!
-Sam chciałbym kawałek karoserii w "stołowym" umieścić...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: