Yaretzky
Dołączył/a: październik 2011
Kielce
0 obserwujących
0 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ale co w tym dziwnego, że Vilanova nie daje pograć młodemu zawodnikowi? Przecież to wierna kopia Guardioli, który postępował tak samo. Powstają pytania:
1. Dlaczego nie kupujemy żadnego obrońcy w kolejnych okienkach transferowych, skoro, przykro mi to stwierdzić, ale Puyol już powoli się kończy?
2. Po co włączać do drużyny młodego zawodnika, który nie gra meczy, a to jest właśnie to czego najbardziej potrzebuje? Potem pojawiają się słowa trenera, że nie ma ogrania i nie może go włączyć do wyjściowego składu. Błędne koło. Tym bardziej, że cztery bramki stracone w meczu z Deportivo, jakkolwiek by one nie padły to raczej nie najlepsza laurka dla pary "stoperów" Mascherano - Song.
0
Jose Mourinho jest wielkim błędem jego rodziców....
0
grzechxup napisał: "Jak dla mnie superpuchar Hiszpani powinien być rozgrywany w Hiszpani tak jak Włoch we Włoszech kpina"
To się obudziłeś w porę. Tak jak poprzednik napisał, przecież ostatnio Superpuchary Włoch rozgrywane są co dwa lata w Chinach.
0
LaChupacabra, a ile znasz tych internetów?
0
0
Dobrze, że Pep oszczędza Fontasa... Bo chłopak nie ma żelaznych płuc...
0
Powiedzcie mi: Co ma takiego w sobie Cuenca czego nie miał Nolito?
0
Sprawa była tutaj skomplikowana. Z jednej strony rozumiem kibiców, którzy nie mogli wybaczyć zdrady swojemu niegdyś ulubieńcowi. Ale należy popatrzeć na to realnie - Figo był pracownikiem FC Barcelony, a jak każdy człowiek dbający o swoją przyszłość i teraźniejszość wybrał korzystniejszą finansowo ofertę. Nie nam to oceniać, bo nie wiemy jak postąpilibyśmy w takiej samej sytuacji. Możemy się zarzekać, że nigdy nie zdradzilibyśmy ukochanych barw, ale tak naprawdę taką decyzję moglibyśmy podjąć dopiero mając ją przed oczami.
Żeby było jasne. Nie mówię, że to co zrobił Figo było złe lub dobre. Trzeba jednak obiektywnie spojrzeć na fakty i się z tym pogodzić.
0
Kolejna kontuzja. Ale wszyscy nas zapewniają, że wszystko jest w porządku i tak jak być powinno.
0
Nie można tego nazwać inaczej jak czysty debilizm. To tak jakby ukarano mnie za to, że zostałem skrojony.
0
Mnie się jednak wydaje, że coś musi być nie tak z przygotowaniami do sezonu, skoro tak wiele tak podobnych kontuzji pojawia się w tak krótkim czasie. Na pewno nie jest to normalna rzecz. No i te kontuzje mają miejsce na treningach, a nie w trakcie meczu.