Brawo Barca :) Świetnie, że po okresie przewagi Realu potrafiliśmy się podnieść ale niestety razi nieskuteczność... Ale teraz najważniejsze są 3 pkt. i przewaga w tabeli :)
Według mnie jutro zagramy z jednym z najtrudniejszych rywali. W tym sezonie graliśmy z nimi 3 razy i ani razu nie wygraliśmy. Barca musi wyjść z pełnym zaangażowaniem i pomysłem na grę. Zwykłe klepanie nie załatwi sprawy, jeśli Atletico zagra z nami tak jak poprzednio. Musimy próbować szybkiego rozegrania i strzałów z dystansu. Dobrze, że Iniesta jest w formie i myślę, że od niego będzie sporo zależeć. A już niedługo finał PK z Realem, a jeśli przejdziemy Atletico i w reszcie par nie będzie niespodzianek to czeka na nas znowu Real, Chelsea (Mourinho) albo Bayern (Guardiola). Co za sezon !
No cóż Barca wczoraj dostała srogą lekcję i trzeba z niej wyciągnąć wnioski. Graliśmy za wolno, a dodatkowo Milan znakomicie się ustawiał i odbierał nam piłkę. Teraz bardzo dużo będzie zależało od najbliższych meczy ligowych i wtorkowego meczu z Realem. Jeżeli chłopaki ich pokonają to myślę, że da im to siłę do doskonałej gry w rewanżu. Przede wszystkim na Camp Nou trzeba szybko strzelić bramkę i pilnować się z tyłu, bo jeśli Milan strzeli będzie nieprzyjemnie. Ja osobiście wierzę w awans i jestem z Barceloną do końca. Mam nadzieję że wygramy i nikt nam już później nie zagrozi !!! VeB
Cieszy przede wszystkim to, że prawie każdy zawodnik grający w tym meczu miał swój udział w bramkach. Może w końcu sprawi to, że nie tylko Messi będzie wykańczał akcje zespołu. Martwi to, że ostatnio prawie w każdym meczu tracimy bramkę, a w meczach z Realem i Milanem może być to bardzo niebezpieczne. VeB
Brawo Barca :) Świetnie, że po okresie przewagi Realu potrafiliśmy się podnieść ale niestety razi nieskuteczność... Ale teraz najważniejsze są 3 pkt. i przewaga w tabeli :)
Cieszy przede wszystkim to, że prawie każdy zawodnik grający w tym meczu miał swój udział w bramkach. Może w końcu sprawi to, że nie tylko Messi będzie wykańczał akcje zespołu. Martwi to, że ostatnio prawie w każdym meczu tracimy bramkę, a w meczach z Realem i Milanem może być to bardzo niebezpieczne. VeB
Według mnie jutro zagramy z jednym z najtrudniejszych rywali. W tym sezonie graliśmy z nimi 3 razy i ani razu nie wygraliśmy. Barca musi wyjść z pełnym zaangażowaniem i pomysłem na grę. Zwykłe klepanie nie załatwi sprawy, jeśli Atletico zagra z nami tak jak poprzednio. Musimy próbować szybkiego rozegrania i strzałów z dystansu. Dobrze, że Iniesta jest w formie i myślę, że od niego będzie sporo zależeć. A już niedługo finał PK z Realem, a jeśli przejdziemy Atletico i w reszcie par nie będzie niespodzianek to czeka na nas znowu Real, Chelsea (Mourinho) albo Bayern (Guardiola). Co za sezon !
No cóż Barca wczoraj dostała srogą lekcję i trzeba z niej wyciągnąć wnioski. Graliśmy za wolno, a dodatkowo Milan znakomicie się ustawiał i odbierał nam piłkę. Teraz bardzo dużo będzie zależało od najbliższych meczy ligowych i wtorkowego meczu z Realem. Jeżeli chłopaki ich pokonają to myślę, że da im to siłę do doskonałej gry w rewanżu. Przede wszystkim na Camp Nou trzeba szybko strzelić bramkę i pilnować się z tyłu, bo jeśli Milan strzeli będzie nieprzyjemnie. Ja osobiście wierzę w awans i jestem z Barceloną do końca. Mam nadzieję że wygramy i nikt nam już później nie zagrozi !!! VeB
Komentarze
1
Brawo Barca :) Świetnie, że po okresie przewagi Realu potrafiliśmy się podnieść ale niestety razi nieskuteczność... Ale teraz najważniejsze są 3 pkt. i przewaga w tabeli :)
0
Według mnie jutro zagramy z jednym z najtrudniejszych rywali. W tym sezonie graliśmy z nimi 3 razy i ani razu nie wygraliśmy. Barca musi wyjść z pełnym zaangażowaniem i pomysłem na grę. Zwykłe klepanie nie załatwi sprawy, jeśli Atletico zagra z nami tak jak poprzednio. Musimy próbować szybkiego rozegrania i strzałów z dystansu. Dobrze, że Iniesta jest w formie i myślę, że od niego będzie sporo zależeć. A już niedługo finał PK z Realem, a jeśli przejdziemy Atletico i w reszcie par nie będzie niespodzianek to czeka na nas znowu Real, Chelsea (Mourinho) albo Bayern (Guardiola). Co za sezon !
0
No cóż Barca wczoraj dostała srogą lekcję i trzeba z niej wyciągnąć wnioski. Graliśmy za wolno, a dodatkowo Milan znakomicie się ustawiał i odbierał nam piłkę. Teraz bardzo dużo będzie zależało od najbliższych meczy ligowych i wtorkowego meczu z Realem. Jeżeli chłopaki ich pokonają to myślę, że da im to siłę do doskonałej gry w rewanżu. Przede wszystkim na Camp Nou trzeba szybko strzelić bramkę i pilnować się z tyłu, bo jeśli Milan strzeli będzie nieprzyjemnie. Ja osobiście wierzę w awans i jestem z Barceloną do końca. Mam nadzieję że wygramy i nikt nam już później nie zagrozi !!! VeB
0
Cieszy przede wszystkim to, że prawie każdy zawodnik grający w tym meczu miał swój udział w bramkach. Może w końcu sprawi to, że nie tylko Messi będzie wykańczał akcje zespołu. Martwi to, że ostatnio prawie w każdym meczu tracimy bramkę, a w meczach z Realem i Milanem może być to bardzo niebezpieczne. VeB
1
Brawo Barca :) Świetnie, że po okresie przewagi Realu potrafiliśmy się podnieść ale niestety razi nieskuteczność... Ale teraz najważniejsze są 3 pkt. i przewaga w tabeli :)
0
Cieszy przede wszystkim to, że prawie każdy zawodnik grający w tym meczu miał swój udział w bramkach. Może w końcu sprawi to, że nie tylko Messi będzie wykańczał akcje zespołu. Martwi to, że ostatnio prawie w każdym meczu tracimy bramkę, a w meczach z Realem i Milanem może być to bardzo niebezpieczne. VeB
0
Według mnie jutro zagramy z jednym z najtrudniejszych rywali. W tym sezonie graliśmy z nimi 3 razy i ani razu nie wygraliśmy. Barca musi wyjść z pełnym zaangażowaniem i pomysłem na grę. Zwykłe klepanie nie załatwi sprawy, jeśli Atletico zagra z nami tak jak poprzednio. Musimy próbować szybkiego rozegrania i strzałów z dystansu. Dobrze, że Iniesta jest w formie i myślę, że od niego będzie sporo zależeć. A już niedługo finał PK z Realem, a jeśli przejdziemy Atletico i w reszcie par nie będzie niespodzianek to czeka na nas znowu Real, Chelsea (Mourinho) albo Bayern (Guardiola). Co za sezon !
0
No cóż Barca wczoraj dostała srogą lekcję i trzeba z niej wyciągnąć wnioski. Graliśmy za wolno, a dodatkowo Milan znakomicie się ustawiał i odbierał nam piłkę. Teraz bardzo dużo będzie zależało od najbliższych meczy ligowych i wtorkowego meczu z Realem. Jeżeli chłopaki ich pokonają to myślę, że da im to siłę do doskonałej gry w rewanżu. Przede wszystkim na Camp Nou trzeba szybko strzelić bramkę i pilnować się z tyłu, bo jeśli Milan strzeli będzie nieprzyjemnie. Ja osobiście wierzę w awans i jestem z Barceloną do końca. Mam nadzieję że wygramy i nikt nam już później nie zagrozi !!! VeB