0

A ja mam nadzieje że nikogo nie kupią, po co robić z siebie Real i kupować co okienko kolejne gwiazdy? jeżeli ktoś ma dołączyć do drużyny to tylko zawodnicy z Barcelony B, mamy wystarczająco mocny skład.

0

Tak jak napisał Mioush, Messi ma 1 więcej, fajnie to wygląda CR 7 bramek i 3 z karnych! ;p a propos karnych, macie może linki do tych karnych, nie chodzi mi o same strzały tylko o faule, bo słyszałem że drugiego nie powinno być a widziałem tylko ten Kaki i mam wrażenie że rywal go nawet nie dotkną :)

0

kociol123 - czy Real jest taki silny bo z nami coś grał? ja nie jestem tego taki pewny, Mou ma kompleks Barcelony bo tylko z nami ma tak ogromne problemy i został upokorzony (5:0) dla tego teraz nie liczy się dla niego styl gry Real a wynik i woli ustawić autobus (jak w większości meczy z Barceloną) i liczyć na kontry, (dziwi mnie to że kibicom Realu to się podoba, bo komu jak komu ale im, ludziom którzy kibicują Realowi i muszą oglądać jak ich "wielki" wódz, boj się zaatakować i woli stawiać autobus), grali z nami jak równy z równym w superpucharze, brawo dla nich, tylko różnica jest taka że Real miał najlepsze przygotowania, świetne wyniki w nich, byli genialnie przygotowani do sezonu a do tego każdy mecz pierwszym składem. My do tego superpucharu w ogólnie nie byliśmy przygotowani, w przygotowaniach grała praktycznie cała Barcelona B, zawodnicy z Copa America zaliczyli po kilka treningów z drużyną przed meczem, fizycznie wyglądaliśmy jak kluby z ekstraklasy, a mimo to wygraliśmy ten puchar, dodam że MU grali z nami w finale i to my byliśmy wtedy w genialnej dyspozycji, różnica przygotowania pod każdym względem była ogromna a mimo toMU wcale źle nie wypadło. Podsumowując, jeżeli według ciebie, Real można stawiać wyżej niż np. MU, po tym jak Real gra coś z nami gdy ustawią autobus albo będą grali jak równy z równym gdy różnica przygotowań Barcelony i Realu jest ogromna, no to sam chyba sobie możesz na to odpowiedzieć.

0

Co wy się dziwicie? Dla gwiazdek Realu to nawet jak by Barcelona grała z nimi rezerwowym składem a do tego była by po rozegranym meczu (dzień wcześniej) i Realowi udało by się wygrać, to dla nich oznaczało by to że wyprzedzili poziomem Barcelonę, ale to też pokazuje jak wysoko oceniają Barcelone, bo kompletnie nieprzygotowana Barcelona do superpucharu wygrywa ten puchar ze świetnie przygotowanym Realem (podobno najlepiej w całej historii) a do tego Real cieszył się że dorównał poziomem do nieprzygotowanej Barcelony :)

0

Fajnie się patrzy na sfrustrowanych kibiców na rm.pl ale co poradzić wcale im się nie dziwie, w 3-4 sezony klub wymienia ze 2x podstawową 11 płacąc przy tym za zawodników pewnie coś koło 600mln E, mają najlepsze przygotowania do sezonu w historii, do tego dobrze przygotowani fizycznie i mają trenera uważającego się za najlepszego, grają z klubem który gra prawie samymi wychowankami, okresu przygotowawczego dla pierwszego zespołu nie było, oczywiście grali tam sporadycznie ale nie jak real (wszystko pierwszym składem), a do tego kilku kluczowych graczy wraca z urlopu zaliczając 3 treningi, taki już jest Real, za dobry na resztę cienkiej na La Ligi, za słaby na Barcelonę.

0

Bingoo - dobrze mówisz, zachowajmy kulturę, nie bądźmy drugim rm.pl gdzie co drugi post to najazd na Barcelonę.

Swoją drogą Pique bardzo dobrze powiedział.

Trzeba coś zrobić z tym Realem, Mou cały czas wywiera presje na arbitrach, zazwyczaj przed meczem, choć teraz tego nie robił, ale śmieszne jest to jak wymachuje rękami pokazując że faulu nie było mimo że jego zawodnicy atakują graczy Barcelony łokciami albo wycinają równo z murawą. W tym meczu pokazał jeszcze szczyt swojego chamstwa, jak Pep rozdzielał zawodników to ten podchodzi do Vilanovy i wsadza mu palec w oko a później ta głupkowata mina.

Real pokazał po raz kolejny że nie umie przegrywać, a Pepe? tego kolesia szkoda komentować...

Co do symulowania, w tym meczu to akurat Pepe na zmianę z Ramosem i Marcelo gdy byli tylko w trudnej sytuacji to od razu leżeli, dobry przykład jak Villa przy linii wyśmiał Pepe po tym jak ten wywalił się mając Ville na plecach.

Szkoda że Mou jest trenerem Realu :( wielu kibiców Barcelony za pewne straciło szacunek do tej drużyny właśnie przez niego, to co on wyprawia to się w głowie nie mieści. Pamiętacie 6:2 na SB? (specjalnie wybieram tak wysoki wynik który zdarzył się 2 lata przed objęciem przez Mou Realu, czy wtedy zawodnicy Realu będąc upokorzeni na własnym boisku grali tak ostro ? robili takie coś ? nie! potrafili przyjąć to na klatę. Niestety, Mou zawsze będzie nędznym prowokatorem i tego nic nie zmieni, no i zawsze będzie oglądał plecy Pepa gdy ten jedzie po kolejne tytuły.

0

Czepiacie się Abidala, sam nie wiem czemu, popatrzcie co tam się działo, Abidal sam obstawiał 2 pozycje bo Adriano praktycznie nigdy nie było w obronie, sam nie wiem gdzie był, trzeba przyznać że Real mnie zawiódł, graliśmy z tak dziwnie ustawioną defensywą (właściwie to tylko Alves i VV na swoich pozycjach) nie mieliśmy okresu przygotowawczego bo grały wtedy rezerwy, a mimo to Real strzelił tylko 2 bramki, a i groźnych strzałów też dużo nie było.

Nie było środka pola! ale co się dziwić jak z trójki Xavi, Iniesta i Busquets był tylko Iniesta. Sanchez musi grać od pierwszych minut na CN!! nie ma innego wyjścia, co on tam robił to aż było niewiarygodne, sam ogrywał kilku rywali, ale w sumie później nie było do kogo zagrać, jak nikt zasłużył na bramkę. Jak była groźna akcja Realu to kto był w defensywie obok Alvesa? Sanchez, ma niezłą kondycję.

Ten mecz to było trochę ośmieszenie dla Realu, przygotowania uznane za najlepsze w historii, cały czas gra pierwszym składem, zespół dobrze przygotowany a na przeciwko nim Barcelona, która odbyła przed tym meczem 2-3 treningi całym zespołem, o pre sezonie już mówiłem i jeszcze 4 ważnych graczy nie grało (Co jak się okazało 2 przynajmniej mogło) Pep zachował się tak jak by potraktował Real jak kolejnego przeciętnego rywala, bo na siłę mógł grać i Xavi i Pique i może Busi. Niestety (Dla Realu ;p) ale pierwszy skład Barcelony, a przede wszystkim obrona, nie dała by się tak ogrywać no i na pewno był by środek pomocy a nie zespół podzielony na obrońców i napastników bez drugiej linii.

0

sesseseri

Inna sprawa że jeszcze w tamtym sezonie grał w Europie i był tam jednym z przeciętnych pomocników, niczym się nie wyróżniał (a nie sory, co jakiś czas pokazał jakąś sztuczkę fajną), a nagle wraca do Brazylii i ma niesamowitą formę, gra świetnie itd. wątpię że nagle zaczął tak grać, a czemu ma radość z gry? bo we Włoszech (jedna z najbardziej defensywnych lig) nie miał miejsca do gry, nie mógł się bawić piłką, no i nie był tak kopany (no i jak to Włosi mają w zwyczaju, prowokowany), Brazylia to raczej football ofensywny, miły dla oka, ale czy teraz Ronaldinho wracając do Europy był by tak dobrym zawodnikiem jak w Brazylijskiej lidze czy jednak wróciła by mu stara forma? różnie może być. Ale to nie zmienia fakty że żaden piłkarz z ligi Brazylijskiej w tym momencie nie jest wart 45 mln E.

0

Bardzo chętnie bym go u nas widział ale nie za 45 mln, jak napisał kolega mmwodzionka, 15mln E max, ok może 20mln E, koleś jest po prostu nadmuchany przez media, a po za tym liga brazylijska jest pewnie na poziomie średnich lig europejskich, czemu tak uważam? wielu graczy którzy tam byli gwiazdami to w europie kończyli jako słabi gracze, a Copa America zweryfikowała umiejętności Neymara. Mimo tego że jest niby tak wielką gwiazdą to jednak w tamtym sezonie nie został królem strzelców ligi a w tym ma zaledwie 3 bramki, ale grał tylko 3 mecze, więc tu jest usprawiedliwienie. Dodam ciekawą statystykę popierając to że liga Brazylijska jest średnia, Ronaldinho, wielka wypalona gwiazda, z sezonu na sezon wyglądał gorzej, a teraz w Brazylii jest królem strzelców. Neymar to dobry gracz ale nie jest wart 45 mln, za te pieniądze można kupić któregoś z 3 wyróżniających się napastników na CA (oczywiście nie wszystkich razem ;p) czyli: Aguero, Forlan, Suarez.

0

leser, mam podobne nadzieje jak ty, ale jestem wręcz pewny że Real dalej będzie się bronił, trochę mnie szokują kibice Realu, znam takich którzy wręcz wstydzą się ostatnich GD ze względu na to co gra Real (chodzi o tą defensywe) bo jednak Real przez całą swoją historię to był klub który grał ofensywnie, to on narzucał swój styl rywalom, ja jak zobaczył skład na te pierwsze GD to byłem pewny że kibice Realu wręcz będą wściekli na to co zrobił Mou (zepsuł reputacje Realu ;p) a tym czasem są w większość zadowoleni, trochę to smutne że GD to już nie to samo. Kiedyś na te mecze czekało się z wielkimi emocjami, a teraz ja do tego podchodzę jak do normalnego meczu, bo nie ma już tej pięknej i ofensywnej gry jaka była kiedyś (nawet przy tej naszej porażce 4:1), mam nadzieje że Mou nareszcie wróci do Anglii i zobaczymy znowu wspaniałe mecze.

0

dawid22d - i kto to pisze? ale pomyśli logicznie, jak można porównywać te GD i mówić że Real zrobił progres w swojej grze, skoro te 4 GD różniły się diametralnie od tego 5:0, przede wszystkim taktycznie, jedyne co się zmieniło to taktyka bo nie można jasno powiedzieć że Real już dorównał Barcelonie (jak tu piszą niektóre osoby), niestety ale Mou zabił to święto dla kibiców Barcelony i Realu, to już nie są mecze takie jak te 4:1, 6:2, 5:0, to są mecze których nie da się oglądać, ja liczyłem na 4 wielkie spektakle a obejrzałem, hmm... sam nie wiem co to było, bo nawet w tym 1:0 było więcej emocji niż w tych 4 meczach.

0

Ras White Nigga - ale wiesz dziwne jest właśnie porównywanie tego bo w tych 5:0 Real zagrał tak jak grał ze wszystkimi drużynami, a w tych 4 następnych bronił się i próbował z kontry, więc najłatwiej było by sprawdzić czy chociaż się zbliżyli do Barcelony gdyby zagrali taktyką którą grają prawie każdy mecz (czyli co tu dużo mówić, ofensywnie)

0

realbarca - aha czyli idąc twoim tokiem rozumowania mecz Barcelona 3 - 1 Arsenal, też był wyrównany? jeżeli dla ciebie wynik pokazuje jak mecz wyglądał to gratuluje, idąc dalej twoim tokiem rozumowania.

Grają drużyny X i Y, drużyna X ustawia autobus a drużyna Y ciągle atakuje:

Statystyki hmm

posiadanie piłki: X-80%, Y-20%

strzały: X-18 , y-1

żuty rożne: X 12, y-0

wynik: 1:1

powiedzmy że mecz był do 1 bramki a drużynie Y udało się ustrzelić bramkę, ale dla ciebie to jest wyrównany mecz?

Ja nie osądzałem zwycięstwa Realu tylko wątpliwego dorównania Barcelonie.

0

dawid22d - człowieku o czym ty piszesz? GD się wyrównały? to co ty oglądałeś? ja widziałem Real który kilka kolejek przed GD lał leszczy z La liga po 4:0 a jak przyszły GD to ci ofensywni gracze usiedli na ławce, weszli dodatkowi defensywni zawodnicy, stawiamy autobusik i może coś się uda z kontry, to właśnie był Real z tych 4 GD, raz im się udało.

W takiej taktyce jestem pewny że nawet hmm... Stal Sanok byli by w stanie pograć z Realem o remis.

Real nie grał nic, ich zadaniem było wykaszanie graczy Barcelony i wybijanie piłek do przodu ile tylko mieli siły. Według ciebie wyrównane GD były by gdyby Barca strzelała w stylu CRa czyli "nie ważne jaka odległość ważne że oddałem strzał"... człowieku nie myśl sobie że ten poziom się wyrównał bo zobaczymy to dopiero gdy Real nie będzie się bronił tylko zagra normalnym ustawieniem tak jak ze wszystkimi drużynami (oprócz Barcelony).

0

si - człowieku, wyjdź! ale zanim wyjdziesz to przeczytaj to:

La Liga, jarasz się tym że CR strzelił 40 bramek, super, tylko powiedz mi gdzie był ten twój CR w meczach ligowych z Barceloną lub w tych w których Realowi nie szło? był tam gdzie jest zawsze w takich sytuacjach a więc w d*pie, nic nie grał. Strzelił ostatnie bramki w momencie gdy liga była rozstrzygnięta i partnerzy chcieli żeby on pokonał Messiego i wystawiali mu piłki do pustej bramki.

Mówisz że strzelił bramkę w CDR z Barceloną, tak strzelił ale powiedz mi co grał przez cały mecz? dla mnie osobiście był już do zmiany po 30 minutach gry, nie było go kompletnie widać, ale czemu się dziwić, to jest normalka w meczach z Barceloną, a co robił Messi? Messi cały czas zagrażał bramce.

Teraz mówisz o CA, a tekst "Messiego nie było widać przez cały mecz" rozbawił mnie jak mało co, skoro Messiego nie było widać to na boisku nikogo nie było, Messi był we wszystkich meczach zawodnikiem który był najdłużej przy piłce, 2x wybrany najlepszym zawodnikiem meczu! 3 asysty, a gdyby twój gracz z Realu (Higuain) czy pan Lavezzi, wykorzystali chociaż połowę podań Leo to miał by on z 10 asyst. Do tego grał na całkiem innej pozycji niż w Barcelonie, ale rozumiem, pewnie Messi pomylił ci się z Di Maria, graczem który nie był widoczny praktycznie wcale, a jak już był w polu karnym to najczęściej z rozłożonymi rękami domagając się karnego. Tyle ode mnie.

Spadaj si do swoich napinaczy z rm.pl

0

Mam do was 2 pytania:

1. Można gdzieś będzie obejrzeć prezentacje Alexisa? jak tak to gdzie?

2. Zagra w jutrzejszym sparingu czy jeszcze nie?

0

Brawo Sanchez! A co do CRa i Messiego w jednej drużynie? co z tego żebyśmy lali leszczy po 6:0 jak w ważnych meczach lub w takich w których nie idzie, CR jak zwykle był by najgorszym zawodnikiem na boisku i był by kompletnie niewidoczny ? A do tego samolubna gra CRa, dużo strat, strzały z każdej pozycji i gwiazdorstwo, czy to jest nam potrzebne? NIE!

0

To mi się podoba, nie kombinuje tylko mówi to co myśli, powiedział to co pewnie myśli też wielu z nas o the special five.

0

Ludzie piszecie że to nie prawda, że Jeffren nie jest wart 9mln E itd. ale spójrzcie że kupuje go klub z Anglii! dam wam parę przykładów:

David Luiz 35mln E, Torres (który był w beznadziejnej formie, był jednym z najsłabszych napastników w PL) 56-59mln E (dokładnie nie pamiętam), bezdomny Bebe za 7mln E, Caroll (pół sezonu w PL i kilka bramek a do tego kontuzjowany) 30+ mln E, Downing (graczy który kreatywność ma na poziomie Carricka, albo i gorzej, choć nie wiem czy się da) 20mln E.

Ci gracze zostali przepłaceni przynajmniej 2x, a niektórzy to i 3-4x, więc czemu się dziwić? PL wydaje beznadziejnie kasę i przepłacają jak mało kto.

0

Chciał bym zobaczyć Kuna w Barcelonie, ale nie dla tego że strzelił już 3 bramki itd. gra fenomenalnie, widać że jest świetnie przygotowany ale przede wszystkim widać że są z Leo przyjaciółmi. Pierwszy strzał Leo który się odbił od obrońcy a Kun podbiegł do niego i go motywował, później każdą piłkę grał do Leo żeby ten bramkę strzelił, raz pamiętam szli 2 na 3 (Aguero i Higuain) a Kun i tak czekał aż wbiegnie Leo. Po drugiej bramce fajne było to jak wskazał palcami na Messiego, widać że chce żeby Leo wrócił do swojej gry i stał się pewniejszy na boisku.

Co do konfliktu między Barcelona a Realem to ja wczoraj w kadrze Argentyny tego nie widziałem, po meczu dziękowali sobie, podczas meczu też grali razem, a Di Maria po bramce też wskazał na Leo i podbiegł mu podziękować za podanie.

Messi pokazał swoją klasę, jak by Kostaryka nie grała tak defensywnie to Messi pewnie robił by więcej rajdów i jakąś bramkę by strzelił, szkoda że miał tylko 2 asysty bo jak by chociaż jego koledzy wykorzystali połowę tego co zmarnowali to Messi miał by 5-6 asyst.

0

carlosss - co ty gadasz, to kolejny spisek uefy, wielkie talenty z madrytu nie grają bo uefa ich wykiwała a za to gra Barcelona, przecież nie możliwe jest żeby gracze realu tu nie grali bo są za słabi.

0

Di Stéfano widać że mimo iż był graczem Realu to potrafi na to wszystko obiektywnie spojrzeć i widzi że Messi daje z siebie 110% ale nie ma z kim grać.

Oczywiście dla "kibiców" Realu to Messi gra fatalnie i powinien grać za niego Di Maria, który mając takie krycie jak Messi to pewnie nawet by piłki nie potrafił przyjąć.

Szkoda że tak dużo jest hala dzieci w internecie bo ja znam osobiście kilku kibiców Realu i muszę przyznać że im młodszy tym większy napinacz, ze starszymi można pogadać normalnie ale z młodszymi to rozmawia się jak z dupą. Np. spotykamy się gdzieś i ja mówię np. " Messi jest lepszy od CR bo w ważnych meczach jest jednym z najlepszych zawodników na boisku a CR w takich meczach jest jednym z najsłabszych, Messi ma lepszy drybling bo CR robi tylko bezproduktywne triki. Messi więcej widzi na boisku i świetnie dogrywa piłki podczas gdy CR uderza z każdej pozycji" a jak zapytam się tego młodego kibica Realu czemu CR jest lepszy to odpowie "Jest lepszy bo Messi to ...(tu pada niecenzuralne słowo)". No to niestety psuje wizerunek kibiców Realu, ale i my mamy takich sporo.

0

Nie no bez jaj to co powiedział Burdisso to jest dla mnie szok, ja osobiście miałem wrażenie że tylko Leo zależało w tym dwumeczu, dawał z siebie wszystko! Ale denerwuje mnie to podejście, mam nadzieje że Burdisso dostanie taką piłkę że będzie miał 1 rywala przy sobie i nie będzie miał gdzie zagrać, zobaczymy czy wtedy będzie taki mocny na boisku jak w gębie, Messi ma podobne sytuacje tylko że 3-4 rywali. Messi mam nadzieje że przełamie się z Kostaryką, potrzebni są od zaraz Pastore i Aguero, podziękujmy Lavezziemu i Banedze, a Leo prawa strona albo środek ataku i wtedy nie będzie na nich mocnych!

0

A tak z innej beczki, Sanchez strzelił dziś bramkę dla Chile ratującą im remis z Urugwajem.

0

mal. - mało powiedziane, ja to się zastanawiam jak słaba musi być liga Włoska skoro jeden z najlepszych strzelców tamtego sezonu w kadrze gra a przepraszam, tego grą nie można nazwać, porusza się po murawie bardziej odda to co on robi, a jak dostaje piłkę to albo traci albo podaje w taki sposób że też jest strata.

Inista2010 - też jest mi szkoda Leo bo widać że mu (jako jednemu z nielicznych) zależy, a jak coś mu nie wychodzi to nie załamuje rąk tylko walczy dalej, ale oczywiście to na niego leci cała krytyka, ale czy to jego wina że podania do niego dochodzą tylko wtedy kiedy cofa się na własną połowę? bo już jak jest dalej bramki to nikt mu nie potrafi podać a Lavezzi z Tevez (oraz zmiennik Di Maria) to nawet nie starają się podawać. Argentyna to nie jest zespół, to są indywidualności, nie ma kto ich złapać za ryja i powiedzieć jak facet facetom co i jak, po co dawać szanse drugą Lavezziemu czy Tevezowi, Batista powinien podziękować im już po pierwszym meczu, a gwarantuje wam że jak by dziś nie zagrali a w meczu z Kostaryką weszli by na ostatnie 10 minut to zapierniczali by jak szaloni.

0

Samuel- dzięki że mi przypomniałeś o tych 2 obrońcach, w takim razie proponował bym nowe ustawienie:

-------------------Romero-----------------

Zabaleta--Dmichelis---Smuel---Zanetti

---------------Mascherano----------------

----------Pastore-------Cambiasso------

Aguero-------------------------Di Maria--

------------------Messi---------------------

Dlaczego nie gra Samuel i Demichelis??

-Nie grali bo Batista woli beznadziejną parę obrońców : Burdisso + Milito.

Dlaczego nie gra Pastore, Aguero, Higuain i Di Maria??

-Bo grali: Banega, Lavezzi i Tevez (co o Higuaina to bym się zastanowił bo to raczej 3 zawodnik do kompletu z Lavezzim i Tevezem).

Dlaczego Messi bezsensownie dryblować w środku pola zamiast podawać?

-Powód jest ten sam co i z Boliwią, jak dostawał piłkę to miał przy sobie już 2-3 rywali a jedyne do kogo mógł podać to obrońcy bo jego wspaniali partnerzy z ofensywy ustawiali się wysoko o liczyli że Messi ogra tych 3 (a czasem i po 4) rywali i wystawi im piłkę, co jak widzieliśmy w tych 2 meczach zazwyczaj kończyło się tym że czy to Tevez czy Lavezzi nie potrafili wykorzystać świetnych okazji.

Dlaczego Kolumbijczyk nie trafił na pustą bramkę??

-sam nie wiem.

Tego się nigdy nie dowiemy

-już się dowiedzieliśmy :)

0

Czy Batista jest aż tak słabym trenerem że nie wie jak ustawić zespól, ja się pytam po co na mecz z Boliwią wyszedł 3 defmidami? dzisiaj tak samo, on powinien wykorzystać moc w ofensywie Argentyny a nie ustawiać takie coś.

Dla mnie skład na kolejny mecz to coś takiego:

-------------------Romero-----------------

Zabaleta----Burdisso---Milito---Zanetti

---------------Mascherano----------------

----------Pastore-------Cambiasso------

Aguero-------------------------Di Maria--

------------------Messi---------------------

Choć znając życie to: Messi zagra jako rozgrywający, na ataku po raz kolejny beznadziejny Tevez i jeszcze gorszy Lavezzi, za Pastroe zagra Banega i do tego nie będzie w pomocy (defmid + 2 środkwych) tylko będzie 3 defmidów.

0

Cesc + Alexis i mamy ekipę na kilka lat przed którą będzie klękała cała europa ;p a przy takiej rezerwie to można będzie spokojnie młodych ogrywać.

0

Dobrze mówi, fajnie to wygląda, Real i Mou jedzie po Barcelonie że sędziowie itd. a cały świat (nie tylko dziennikarze czy media, ale w szczególności piłkarze i trenerzy) mówi jak Barcelona jest fantastyczna i że ten poziom jest nieosiągalny dla nikogo.

Scholes to był fenomenalny gracz, no a tak bramka w półfinale eh... pamiętam jak wtedy fenomenalnie to uderzył i odpadliśmy, wypadł 3x lepiej niż CR wtedy ... ;p

0

22 GD na CN! może szpaler? a ja 23 mam urodziny ;p piękny prezent się szykuje.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: