VIPER2712
Dołączył/a: grudzień 2011
Świdnica
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Powiem więcej,to nawet nie chodzi o drużyny pokroju Romy czy Chelsea,bo często drużyny pokroju Levante,nawet Rayo przyjeżdzają na Camp Nou i mamy z nimi mnóstwo problemów,stwarzają w cholerę sytuacji.
1
Mistrzostwo Niemiec rozstrzygnęło się kilka kolejek temu jak Borussia przegrywała 2:4 z Schalke,czy ostatni remis w Werderem.
0
Żeby sam siebie nie zrzucił ;)
0
Oczywiście,że tak z Romą od początku mecz był dramatyczny,a tutaj nie , w pierwszej połówce mieliśmy ze 3 kapitalne sytuacje.No ale z drugiej strony nie możesz na takim poziomie tak łatwo tracić bramek,i po drugie brak reakcji po bramce na 3:0 dla Liverpoolu,jedyny pomysł,to oddaj piłkę Messiemu,a to już chyba wina trenera,że nie ma innego pomysłu jak nie idzie.
0
Mnie bolało to bardzo,szczególnie od razu po meczu czy na drugi dzień,ale później nie,dlatego,że tam zawodnicy zrobili właściwie wszystko co się dało,oprócz skuteczności,ale tam był atak za atakiem,plus niewykorzystany karny,mnóstwo sytuacji,walka do samego końca,po takim meczu możesz spojrzeć w lustro i mieć podniesioną głowę,bo zrobiłem wszystko co mogłeś,a że czasami nie chcę wpaść to się zdarza każdej drużynie.
1
Po zeszłorocznej kompromitacji w LM,po słowach Messiego,że w tym roku LM jest najważniejsza i puchar wróci na Camp Nou,po tym że kilku groźnych rywali,Bayern,Real,Juventus odpadło wcześniej,że w półfinale masz zaliczkę 3 bramek a mimo to znów odpadasz,to jednak przejęcie klubu po Valverde wcale nie musi być najtrudniejszą robotą na świecie. ;)
0
Dokładnie tak,o ile rok ta porażka w jakimś minimalnym stopniu była wytłumaczalna tak,bo zmęczenie,bo po prostu zlekceważenie Romy,bo to jednak co najwyżej średnia drużyna,pewnie zawodnicy myśleli,że samo się wygra itd itd,natomiast w tym roku,po takich doświadczeniach z zeszłego sezonu,ta porażka nie jest wytłumaczalna i nie ma żadnych usprawiedliwień,kibice,świat będą to pamiętać bardzo długo, a w przyszłym sezonie w LM już w fazie pucharowej będzie co chwilę to przypominane.
0
A kto tu umniejsza?? Broniłem go zawsze,i chwała mu za to,że zdobył dwa mistrzostwa,jeden PK,być może za chwilę drugi,ale jak ktoś drugi rok pod rząd odpada z LM w takim stylu,to chyba coś jest nie tak,przeszliśmy do historii,jako jedyna drużyna,która w pierwszym meczu miała 3 bramki przewagi,odpadła dwa razy ;)
4
Na pewno,patrząc na rywali Liverpoolu w Angielskiej lidze i na to,że prawdopodobnie 97 pkt nie da mistrzostwa,to na pewno byłby mistrzem 3 kolejki temu... ;)
16
Stanowski: "Jaki byłby wynik tego dwumeczu jakby Klopp prowadził Barcelonę,a Valverde prowadził Liverpool?"
Piela: "Myślę, żeby nie doszłoby do tego dwumeczu na poziomie półfinału LM, bo Liverpool mógłby dojść co najwyżej do półfinału LE". #StanFutbolu
0
Komentarz bardzo ciekawy.Każdy jednak ma prawo do własnego zdania,ja broniłem Valverde bardzo długo,ale przestałem bo nie wyciąga wniosków,bo jego decyzje personalne czasami są niezrozumiałe,bo nie ma jaj żeby czasami posadzić kogoś z największych gwiazd na ławce,bo często na grę Barcy nie da się patrzeć ;)
1
Kiedyś to każdy dostosowywał się do Barcy,i grał tak jak ona tego chciała,dzisiaj niestety to często Barca daje się wciągnąć w grę przeciwnika.
0
No właśnie w tym jest klucz,Xavi nie był od początku wybitny i nie grał kilku fantastycznych piłek do przodu,rozwijał sie z każdym kolejnym sezonie,Iniesta bardzo podobnie,z tym że miał bardziej pod górkę,bo początki miał bardzo trudne,wydawało się że się nie przebije i nie ma szans na grę w Barcelonie,a co było później wszyscy wiemy,także dajmy Arthurowi jeszcze czas.
0
No para stoperów to trochę co innego tak,bo jednak boczni,szczególnie w Barcelonie,często więcej są na połowie rywala niż na swojej,co nie zmienia faktu,że krytykowanie Semedo to jakiś wyższy poziom absurdu,oczywiście moim zdaniem.
3
Ktoś tu pisał,że powinniśmy sprowadzić klasowego prawego obrońcę,a ja uważam zupełnie inaczej,że Semedo,ma potencjał aby takim być,ale dopóki będzie raz grał,a raz siedział na ławce to się nigdy nie stanie,powinien dostać dłuższą szansę kilkunastu meczy pod rząd,nabrałby pewności siebie.
0
Pełna zgoda,potrafi być liderem na boisku,przykład Atletico i oczywiście reprezentacji,potrafi być "decydujący" w kluczowych momentach a tego u nas brakuje,więc jak najbardziej jestem za tym transferem.
0
Tego oczywiście nie wiadomo,wrzuciłem to bardziej jako ciekawostkę,no a po drugie nawet jak jest się gwiazdą w jakimś klubie,to nie znaczy że w Barcelonie się sprawidzi,inna presja itd,a mam wrażenie że Coutinho tego nie wytrzymuje,jest za słaby psychicznie na ten klub,szczególnie w trudnych momentach.
0
Możesz widzieć po raz 100 , nie każdy ma czas,żeby przeglądać całą La Ramble z góry na dół całymi dniami ;)
2
"Interesująca opinia z hiszpańskiego radia: Klopp potrafi budować średnich zawodnikow do tego stopnia, ze w Barcelonie uwierzyli, iż Coutinho jest dobrym piłkarzem."
Tomasz Ćwiąkała na Twitterze.
0
No właśnie do tego zmierzam,po pierwszym meczu niby większość mediów itd itd twierdziło że finał prawie pewny,ale wszyscy przypominali te demony z Rzymu,a przy jakimś stykowym wyniku tego by nie było,gdybać można zawsze,finał jest niestety mega przykry i cóż trzeba żyć dalej,ja osobiście nie mogę sie doczekać kiedy ten sezon się skończy i zacznie następny,mam nadzieję,że z innym trenerem,z duża inną drużyną.
0
Nie jestem z tych,który uważa,że mistrzostwo zdobyliśmy tylko dzięki słabości drużyn z Madrytu,ale sądzę że im silniejszy Real i Athletico tym lepie dla Barcy.
0
No,ale przecież ja tego w ogóle nie kwestionuje,a wręcz przeciwnie..., zmierzam do tego,że oni mieli mnóstwo szczęścia w kluczowych momentach(na takim poziomie szczęście jest potrzebne),a nam tego szczęścia niestety brakuje
1
No tak,tu jest ta różnica,oni te szczęście mieli karny w doliczonym czasie,Ramos finale z Athletico
2
Moim zdaniem jakbyśmy pierwszy mecz wygrali 1:0 czyli minimalne zwycięstwo,to byśmy awansowali,poziom koncentracji,skupienie byłoby zdecydowanie wyższe,przypominam sobie mecz Realu w Turynie wygrany 3:0 ,a potem rewanż na Bernabeu 70 minuta i 0:3
0
Tylko zależy o jakim poziomie mówimy,bo Suarez w meczach La Ligi,nawet przeciwko Realowi,czy drugiej drużyny z Madrytu potrafi być genialny,ale jak przychodzi Liga Mistrzów,to gościa po za jakimiś przebłyskami praktycznie nie ma,a liczba goli w LM zdobyta w ostatnich dwóch latach jest absurdalna,a ktoś temu Messiemu musi pomagać.
0
Oczywiście,że się z Tobą zgadzam,powiem więcej zawsze doceniałem jego ogromną klasę,moich wielu znajomych nigdy nie dostrzegało wielkości Sergio,a ja zawsze uważałem go za kluczową postać.Bardziej zmierzam do tego,że na obecną chwilę,to Sergio zagra jeden kapitalny mecz, a potem przychodzą dwa słabie i trzy średnie.
1
Taka refleksja mnie naszła na temat Busquetsa.Uważam,że Sergio przestaję być piłkarzem z obecnej epoki,właściwie żadna drużyna już nie gra z takim zawodnikiem,piłka nożna poszła w inną stronę,jednak,więcej fizyczności,gra jest szybsza.Sergio to takiej gry przestaje pasować , z całym szacunkiem do niego i jego ogromnych umiejętności.Myślę,że tutaj też klub powinien się zastanowić czy nie zmienić trochę filozofii i poszukać kogoś innego na jego miejsce.
0
No właśnie,ale miał te MSN..., miał Suareza młodszego,dające w LM na prawdę dużo i przede wszystkim Neymara,który jak Messi miał gorszy dzień,to brał ciężar gry na siebie,remontada z PSG to w bardzo dużej mierze jego zasługa,to był taki Neymar jakiego chciało się oglądać..., a Valverde takiego gracza jak Neymar po prostu nie ma,Coutinho to nie ten typ piłkarza,a Dembele większość czasu spędza w gabinetach doktorów... Żeby nie było,że jestem zwolennikiem Valverde,bo absolutnie tak nie jest,wychowałem się na zupełnie innej Barcelonie,na Barcelonie która dominowała,nie zawsze były trofea , ale to się kapitalnie oglądało,nie będe go bronił bo uważam,że we wczorajszym meczu winni są tak samo zawodnicy jak i on i rok temu to samo,dlatego powinien odejść,ale też nie jest tak,że wszystko jest jego winą,a piłkarze cacy.
0
Gdzieś przeczytałem na twitterze,że Klopp jest cudotwórca,że sprawia,ze piłkarze,którzy są co najwyżej nieźli,potrafi sprawić ,że wyglądają na klasę światową.Ktoś napisał,że Klopp sprawił,że ludzie pomyśleli,że Coutinho jest świetnym piłkarzem... , ja wiem,że to trochę na wyrost,ale może coś w tym jest?? , mam dobrego znajomego,który od lat jest fanem The Reds i mówił,że Coutinho owszem trochę bramek strzelił , trochę asyst miał i był dobrym piłkarzem,ale czesto w meczu znikał,po prostu go nie było,przechodził obok meczu.Dlatego Liverpool go sprzedał,bo wiedział,że bez problemu go zastąpią,że nie jest to piłkarz,który będzie liderem drużyny.