Ronaldo tak jak i Ramos strzelił dwie bramki w pierwszym meczu z Bayernem,a za próbę obrażenia mnie leci report. Faktycznie wszystko zrobił Ramos,to on dorzucał sobie te piłki na głowę,wszystko Sergio robił. Ronaldo uspokoił grę w półfinale,strzelając dwie następne bramki. Doczepicie się gościa,że mu nie wyszedł do końca jeden mecz przez cały rok.a reszta roku się nie liczy? Kto ładował jak głupi bramki w LM,żeby Real znalazł się w tym półfinale chociaż? Statystyki w tym sezonie w lidze również kosmicze,więc mówienie,że Ronaldo nie zasługuję bo słabiej zagrał w finale LM to argument na poziomie podstawówki.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. To chyba logiczne,że każdy chce zarabiać jak najwięcej. Jak ktoś przyzwyczai się do życia za 12 mln rocznie to w końcu będzie chciał 15,bo mu już nie wystarcza. Nie ma w tym nic dziwnego. Jak ktoś zarabia 2 tyś złotych to logiczne,że chciałby zarabiać 2,5 tyś. Przeciętny Kowalski kupuje sobie nowy telewizor,a przeciętny Messi nowe Bugatti.
Może dlatego,że mimo walki z chorobą chciał być blisko klubu i wpływać na grę zespołu? Gdy był jeszcze asystentem Pepa,po przejściu operacji prawię od zaraz wrócił do pracy? Może dlatego,że po powrocie z Nowego Jorku,kiedy wiedział,że choroba może powrócić chciał nadal prowadzić grupę piłkarzy,żeby przywrócić Barcelonę na piłkarski tron? Nawet podczas leczenia w USA pracował dla dobra zespołu? Nie zauważasz tragizmu postaci Tito? Tu nie chodzi o to jakim był trenerem,tylko ile poświęcał mimo śmiertelnej choroby... Nagroda nazwana jego imieniem jest za drogę krzyżową,którą przeszedł,a nie za osiągnięcia trenerskie.
A;e niektórzy tu ludzie są ograniczeni... Co złego w tym,że Barca ma dużą ilość sponsorów? To chyba dobrze,prawda? Przecież napisu Gillette nie będzie na koszulkach meczowych...
Można narzekać na Martino. Fakt to nie był dobry sezon,ale ja i tak dziękuje mu za to,że w dobrym stylu ograł w dwumeczu mistrza Anglii, zrobił jak dziecko Ancelottiego podczaas pierwszych GD posyłając Messiego na bok,a desygnowany do krycia go Ramos musiał obejść się z smakiem,za dramatyczny mecz na Bernabeu zakończony zwycięstwem i mimo wszystko za to,że o mistrza walczyliśmy do ostatniej kolejki,a dużo nie zabrakło,żebyśmy go zdobyli. Jest to solidny trener,którego jednak przerosła rola opiekuna Barcelony,ponieważ po części musiał grac tak jak mu zagrali panowie z zarządu. Odpowiedź do Phatro.
Real może i wygląda na papierze interesująco ale ich druga linia z grą defensywną ma niewiele wspòlnego. Ultraofensywnie,ale bez chociaż jednego gracza ktòry umie grac porządnie w destrukcji jak np Mascherano na Mundialu.
Komentarze
0
Ronaldo tak jak i Ramos strzelił dwie bramki w pierwszym meczu z Bayernem,a za próbę obrażenia mnie leci report. Faktycznie wszystko zrobił Ramos,to on dorzucał sobie te piłki na głowę,wszystko Sergio robił. Ronaldo uspokoił grę w półfinale,strzelając dwie następne bramki. Doczepicie się gościa,że mu nie wyszedł do końca jeden mecz przez cały rok.a reszta roku się nie liczy? Kto ładował jak głupi bramki w LM,żeby Real znalazł się w tym półfinale chociaż? Statystyki w tym sezonie w lidze również kosmicze,więc mówienie,że Ronaldo nie zasługuję bo słabiej zagrał w finale LM to argument na poziomie podstawówki.
3
4
Nawet Pique wiedział,że należy zostawić Fabregasa w Barcelonie...
2
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. To chyba logiczne,że każdy chce zarabiać jak najwięcej. Jak ktoś przyzwyczai się do życia za 12 mln rocznie to w końcu będzie chciał 15,bo mu już nie wystarcza. Nie ma w tym nic dziwnego. Jak ktoś zarabia 2 tyś złotych to logiczne,że chciałby zarabiać 2,5 tyś. Przeciętny Kowalski kupuje sobie nowy telewizor,a przeciętny Messi nowe Bugatti.
0
Co ma Rooney i Silva do bramek Ronaldo i Messiego?
26
Może dlatego,że mimo walki z chorobą chciał być blisko klubu i wpływać na grę zespołu? Gdy był jeszcze asystentem Pepa,po przejściu operacji prawię od zaraz wrócił do pracy? Może dlatego,że po powrocie z Nowego Jorku,kiedy wiedział,że choroba może powrócić chciał nadal prowadzić grupę piłkarzy,żeby przywrócić Barcelonę na piłkarski tron? Nawet podczas leczenia w USA pracował dla dobra zespołu? Nie zauważasz tragizmu postaci Tito? Tu nie chodzi o to jakim był trenerem,tylko ile poświęcał mimo śmiertelnej choroby... Nagroda nazwana jego imieniem jest za drogę krzyżową,którą przeszedł,a nie za osiągnięcia trenerskie.
22
A;e niektórzy tu ludzie są ograniczeni... Co złego w tym,że Barca ma dużą ilość sponsorów? To chyba dobrze,prawda? Przecież napisu Gillette nie będzie na koszulkach meczowych...
14
Można narzekać na Martino. Fakt to nie był dobry sezon,ale ja i tak dziękuje mu za to,że w dobrym stylu ograł w dwumeczu mistrza Anglii, zrobił jak dziecko Ancelottiego podczaas pierwszych GD posyłając Messiego na bok,a desygnowany do krycia go Ramos musiał obejść się z smakiem,za dramatyczny mecz na Bernabeu zakończony zwycięstwem i mimo wszystko za to,że o mistrza walczyliśmy do ostatniej kolejki,a dużo nie zabrakło,żebyśmy go zdobyli. Jest to solidny trener,którego jednak przerosła rola opiekuna Barcelony,ponieważ po części musiał grac tak jak mu zagrali panowie z zarządu. Odpowiedź do Phatro.
9
Real może i wygląda na papierze interesująco ale ich druga linia z grą defensywną ma niewiele wspòlnego. Ultraofensywnie,ale bez chociaż jednego gracza ktòry umie grac porządnie w destrukcji jak np Mascherano na Mundialu.
8
Za "Bejlem"