Wiesz, ból zależy od miejsca w jakim sie znajdujemy. Dla kibiców Barcelony zajęcie 2 miejsca i brak LM to dla niektórych katastrofa, a dla innych klubów to wręcz fenomenalny sezon. Tak samo dla Neymara przegranie pucharu to też jest słaba chwila, bo nie ma i raczej nie będzie miał sytuacji w której spotka go taki duży głód. Ale jestem pewien że wiele osób chciałoby być liderem reprezentacji grającej w ćwierćfinale. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Normalne więc, że dla Neymara to trudna chwila.
A dla mnie to było trochę dziwne, jeszcze mieli kilka minut. Oczywiście szanuję za walkę i oddanie reprezentacji, ale z taką psychiką to Barca by z PSG nie wygrała rok temu, United z Bayernem kiedyś itd. Trzeba wierzyć do końca.
Pinto wiadomo nie grał na poziomie Valdesa i zawsze gdy miał piłkę to każdemu serce stawało, ale nie grał fatalnie. Według mnie osobiście taki bramkarz w stylu Ponto to bardzo dobry pomysł.
To jest akurat chyba komputerowo robione, że gdy my gramy z Atletico to Real z Espanyolem i gdy my z Realem to Atletico z Espanyolem. Nie wszystko może być losowane. Jakieś kryteria geograficzne, czy tam inne musza być. Jak Barca gra u siebie to chyba Espanyol na wyjeździe, choć nie pamietam dokładnie. No i czasami Barcelona gra spotkania z powiedzmy Deportivo, Levante i Getafe, a taki sam zestaw ma Real dwie kolejki później.
Ale wypowiedź Tebasa z wcześniejszym spotkaniem trochę niefortunna:)
Jeszcze zapomniałeś o Romario w Barcelonie i jednak jeden sezon Ronaldo z tych ważniejszych graczy. Co do pytania to trudno odpowiedzieć, ale chyba jednak u nas odegrali większa rolę. Douglas i Keirrison przechylili szalę :)
Bardziej mi chodziło o plany, urządzasz sobie urlop a tu ktoś ci mówi ze masz mniej.
Ale jak już pisałem, maja tyle kasy, są profesjonalistami to przyjdą i tyle.
A ogólnie to masz racje, rzadko kto na tyle urlopu.
Niby 5 dni i wiadomo mowa o profesjonalistach, w większości pewnie lubiących swoją pracę, ale jakbym tak z dnia na dzień się dowiedział o skróconym urlopie, to podejrzewam, że wkurzyłbym się trochę. Szczególnie ze już niektórzy mogli zaplanować sobie cały urlop.
Choć oczywiście kasy tyle mają, ze jakoś zbytnio nie powinni narzekać.
Z jednej strony to trudne zadanie objąć teraz klub, z drugiej to trzeba mieć niezłe jaja by w takiej trudnej chwili przejąć stery. A jak następca Zizou wygra ligę lub LM to będzie sukces, że po odejściu legendy zespołu nadal Real odnosi triumfy. I wiem, Real i tak prędzej czy później coś zdobędzie, ale jednak triumf w takim momencie będzie miał wartość. Także można dużo stracić na reputacji, ale także dużo zyskać.
0
Jeśli lubisz sarkazm to dr. House
0
Wiesz, ból zależy od miejsca w jakim sie znajdujemy. Dla kibiców Barcelony zajęcie 2 miejsca i brak LM to dla niektórych katastrofa, a dla innych klubów to wręcz fenomenalny sezon. Tak samo dla Neymara przegranie pucharu to też jest słaba chwila, bo nie ma i raczej nie będzie miał sytuacji w której spotka go taki duży głód. Ale jestem pewien że wiele osób chciałoby być liderem reprezentacji grającej w ćwierćfinale. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Normalne więc, że dla Neymara to trudna chwila.
3
Ok
0
Ale rozumiem, że środek zostawiasz, bo herbu się nie kroi ;)
Najlepszego!!!
0
A dla mnie to było trochę dziwne, jeszcze mieli kilka minut. Oczywiście szanuję za walkę i oddanie reprezentacji, ale z taką psychiką to Barca by z PSG nie wygrała rok temu, United z Bayernem kiedyś itd. Trzeba wierzyć do końca.
1
Ooo, muszę obejrzeć.
1
Plotek transferowych nie ma co brać na poważnie, gorzej z tymi ludzkimi, ale je tez lepiej olać ciepłym moczem.
0
Taktyczny
1
Pinto wiadomo nie grał na poziomie Valdesa i zawsze gdy miał piłkę to każdemu serce stawało, ale nie grał fatalnie. Według mnie osobiście taki bramkarz w stylu Ponto to bardzo dobry pomysł.
3
Zaczął się, ale był kontynuowany w polu karnym, wiec karny.
0
Taktyk
0
Chcesz nam powiedzieć, że śnił Ci się Kaka i 21 innych facetów....
Spoko, fajnie wiedzieć :p
10
No, Argentyno, kupcie kog..... wygrajcie dziś mecz bo ten mundial w ogóle nie będzie miał sensu ;)
0
To już wiem co będę robił za 4 lata ;)
0
Taktyk:)
1
Piwo pachnie przecież ;)
0
Ciekawe kiedy go kręcili i co by teraz powiedział po porażce z Senegalem.
1
Jak zwykle Bakero pierdzieli głupoty :)
0
Taktyk. Dlaczego mnie nie było przy tej dyskusji :)?
0
Cicho bądź, nie przypominaj :)
0
Najlepszego :)
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Nam strzelać nie kazano
0
Taktyk
0
To jest akurat chyba komputerowo robione, że gdy my gramy z Atletico to Real z Espanyolem i gdy my z Realem to Atletico z Espanyolem. Nie wszystko może być losowane. Jakieś kryteria geograficzne, czy tam inne musza być. Jak Barca gra u siebie to chyba Espanyol na wyjeździe, choć nie pamietam dokładnie. No i czasami Barcelona gra spotkania z powiedzmy Deportivo, Levante i Getafe, a taki sam zestaw ma Real dwie kolejki później.
Ale wypowiedź Tebasa z wcześniejszym spotkaniem trochę niefortunna:)
3
Gryzienie gryzieniem, wiadomo nienormalne, ale jeśli chodzi o radość to ja też bym ręka zablokował strzał w ostatniej minucie dogrywki.
2
Jeszcze zapomniałeś o Romario w Barcelonie i jednak jeden sezon Ronaldo z tych ważniejszych graczy. Co do pytania to trudno odpowiedzieć, ale chyba jednak u nas odegrali większa rolę. Douglas i Keirrison przechylili szalę :)
3
Bardziej mi chodziło o plany, urządzasz sobie urlop a tu ktoś ci mówi ze masz mniej.
Ale jak już pisałem, maja tyle kasy, są profesjonalistami to przyjdą i tyle.
A ogólnie to masz racje, rzadko kto na tyle urlopu.
3
Niby 5 dni i wiadomo mowa o profesjonalistach, w większości pewnie lubiących swoją pracę, ale jakbym tak z dnia na dzień się dowiedział o skróconym urlopie, to podejrzewam, że wkurzyłbym się trochę. Szczególnie ze już niektórzy mogli zaplanować sobie cały urlop.
Choć oczywiście kasy tyle mają, ze jakoś zbytnio nie powinni narzekać.
0
Z jednej strony to trudne zadanie objąć teraz klub, z drugiej to trzeba mieć niezłe jaja by w takiej trudnej chwili przejąć stery. A jak następca Zizou wygra ligę lub LM to będzie sukces, że po odejściu legendy zespołu nadal Real odnosi triumfy. I wiem, Real i tak prędzej czy później coś zdobędzie, ale jednak triumf w takim momencie będzie miał wartość. Także można dużo stracić na reputacji, ale także dużo zyskać.