Widzę że w zakamuflowany sposób próbujesz przekazać to, co większość "hala dzieci" wypisuje w komentarzach. Nie mówię że Ty do tej grupki się zaliczasz bo zachowujesz przynajmniej przyzwoitość, ale da się wyczuć w komentarzach Twoje czasem "nie obiektywne" opinie sprowadzające się tylko do ślepego zapatrzenia w herb swojej drużyny. Stwierdzam to na podstawie wszystkich Twoich wpisów. A to co napisałeś na temat Messiego JEST właśnie nie obiektywne. Owszem w niektórych meczach Leo był niewidoczny ale to głównie dzięki niemu Argentyna znalazła się w finale. Właśnie dzięki niemu Argentyna wyszła z grupy. Popisywał się znakomitymi rajdami i dokładnymi podaniami. Ale były to tylko przebłyski które nie starczają na "wrycie" się w pamięć. Leo ogólnie zagrał słabo na tym mundialu porównując jego wcześniejszą grę. Ma ewidentny spadek formy od czasu doznania długotrwałej kontuzji. Tak się zastanawiam jeśli chodzi o złotą piłkę - jak nie Messi to kto? Nikt tak naprawdę nie zabłysnął na tym mundialu dlatego nie mam zdania kto był najlepszy.
To jest dowód na to że kluczem do zwycięstwa jest przede wszystkim serce do gry i radość z niej płynąca. W grze Barcy ostatnio jej niestety nie widać ;/
Dla Polski każda grupa jest grupą śmierci :D. No niestety ale z tak grającą dzisiejszą polską reprezentacją daleko nie zajdziemy, o ile w ogóle zrobimy jakiś krok :D. Nie mniej jednak zostało jeszcze sporo czasu i bardzo chciałbym się zdziwić i zaskoczyć widząc znaczny progress w grze Polaków. Pożyjemy zobaczymy :D
Widzę że w zakamuflowany sposób próbujesz przekazać to, co większość "hala dzieci" wypisuje w komentarzach. Nie mówię że Ty do tej grupki się zaliczasz bo zachowujesz przynajmniej przyzwoitość, ale da się wyczuć w komentarzach Twoje czasem "nie obiektywne" opinie sprowadzające się tylko do ślepego zapatrzenia w herb swojej drużyny. Stwierdzam to na podstawie wszystkich Twoich wpisów. A to co napisałeś na temat Messiego JEST właśnie nie obiektywne. Owszem w niektórych meczach Leo był niewidoczny ale to głównie dzięki niemu Argentyna znalazła się w finale. Właśnie dzięki niemu Argentyna wyszła z grupy. Popisywał się znakomitymi rajdami i dokładnymi podaniami. Ale były to tylko przebłyski które nie starczają na "wrycie" się w pamięć. Leo ogólnie zagrał słabo na tym mundialu porównując jego wcześniejszą grę. Ma ewidentny spadek formy od czasu doznania długotrwałej kontuzji. Tak się zastanawiam jeśli chodzi o złotą piłkę - jak nie Messi to kto? Nikt tak naprawdę nie zabłysnął na tym mundialu dlatego nie mam zdania kto był najlepszy.
Dla Polski każda grupa jest grupą śmierci :D. No niestety ale z tak grającą dzisiejszą polską reprezentacją daleko nie zajdziemy, o ile w ogóle zrobimy jakiś krok :D. Nie mniej jednak zostało jeszcze sporo czasu i bardzo chciałbym się zdziwić i zaskoczyć widząc znaczny progress w grze Polaków. Pożyjemy zobaczymy :D
To jest dowód na to że kluczem do zwycięstwa jest przede wszystkim serce do gry i radość z niej płynąca. W grze Barcy ostatnio jej niestety nie widać ;/
Komentarze
3
Kara podtrzymana ale przynajmniej będzie mógł trenować z drużyną
1
Widzę że w zakamuflowany sposób próbujesz przekazać to, co większość "hala dzieci" wypisuje w komentarzach. Nie mówię że Ty do tej grupki się zaliczasz bo zachowujesz przynajmniej przyzwoitość, ale da się wyczuć w komentarzach Twoje czasem "nie obiektywne" opinie sprowadzające się tylko do ślepego zapatrzenia w herb swojej drużyny. Stwierdzam to na podstawie wszystkich Twoich wpisów. A to co napisałeś na temat Messiego JEST właśnie nie obiektywne. Owszem w niektórych meczach Leo był niewidoczny ale to głównie dzięki niemu Argentyna znalazła się w finale. Właśnie dzięki niemu Argentyna wyszła z grupy. Popisywał się znakomitymi rajdami i dokładnymi podaniami. Ale były to tylko przebłyski które nie starczają na "wrycie" się w pamięć. Leo ogólnie zagrał słabo na tym mundialu porównując jego wcześniejszą grę. Ma ewidentny spadek formy od czasu doznania długotrwałej kontuzji. Tak się zastanawiam jeśli chodzi o złotą piłkę - jak nie Messi to kto? Nikt tak naprawdę nie zabłysnął na tym mundialu dlatego nie mam zdania kto był najlepszy.
1
To jest dowód na to że kluczem do zwycięstwa jest przede wszystkim serce do gry i radość z niej płynąca. W grze Barcy ostatnio jej niestety nie widać ;/
1
Dla Polski każda grupa jest grupą śmierci :D. No niestety ale z tak grającą dzisiejszą polską reprezentacją daleko nie zajdziemy, o ile w ogóle zrobimy jakiś krok :D. Nie mniej jednak zostało jeszcze sporo czasu i bardzo chciałbym się zdziwić i zaskoczyć widząc znaczny progress w grze Polaków. Pożyjemy zobaczymy :D
1
Chociaż tyle dobrego że cała Barcelona ma pokorę i odwagę to przyznania się bycia gorszym...
3
Kara podtrzymana ale przynajmniej będzie mógł trenować z drużyną
1
Widzę że w zakamuflowany sposób próbujesz przekazać to, co większość "hala dzieci" wypisuje w komentarzach. Nie mówię że Ty do tej grupki się zaliczasz bo zachowujesz przynajmniej przyzwoitość, ale da się wyczuć w komentarzach Twoje czasem "nie obiektywne" opinie sprowadzające się tylko do ślepego zapatrzenia w herb swojej drużyny. Stwierdzam to na podstawie wszystkich Twoich wpisów. A to co napisałeś na temat Messiego JEST właśnie nie obiektywne. Owszem w niektórych meczach Leo był niewidoczny ale to głównie dzięki niemu Argentyna znalazła się w finale. Właśnie dzięki niemu Argentyna wyszła z grupy. Popisywał się znakomitymi rajdami i dokładnymi podaniami. Ale były to tylko przebłyski które nie starczają na "wrycie" się w pamięć. Leo ogólnie zagrał słabo na tym mundialu porównując jego wcześniejszą grę. Ma ewidentny spadek formy od czasu doznania długotrwałej kontuzji. Tak się zastanawiam jeśli chodzi o złotą piłkę - jak nie Messi to kto? Nikt tak naprawdę nie zabłysnął na tym mundialu dlatego nie mam zdania kto był najlepszy.
1
Chociaż tyle dobrego że cała Barcelona ma pokorę i odwagę to przyznania się bycia gorszym...
1
Dla Polski każda grupa jest grupą śmierci :D. No niestety ale z tak grającą dzisiejszą polską reprezentacją daleko nie zajdziemy, o ile w ogóle zrobimy jakiś krok :D. Nie mniej jednak zostało jeszcze sporo czasu i bardzo chciałbym się zdziwić i zaskoczyć widząc znaczny progress w grze Polaków. Pożyjemy zobaczymy :D
1
To jest dowód na to że kluczem do zwycięstwa jest przede wszystkim serce do gry i radość z niej płynąca. W grze Barcy ostatnio jej niestety nie widać ;/