Oby on się naprawdę tam ogrywał. W tym sezonie w Ajaxie zagrał może 5 meczów, odkąd tam trafił. Ledwie wyleczył się z jednej kontuzji kolana, już doznał kolejnej. Nie wróży to dobrze.
W sumie statystyki w tej młodej Sampdorii bardzo przyzwoite, więc przy osłabieniu Barcy B powinno się dla niego miejsce znaleźć. Ale z drugiej strony, taka z niego nadzieja była, a tymczasem Messi czy Bojan w tym wieku grali już w pierwszej drużynie. Kto wie, co z niego jeszcze będzie...
Ja byłem w tym roku na wygranej z Osasuną i w drodze do metra było naprawdę fajnie. A to co się działo po tym meczu to musiała być niewyobrażalna euforia. Ech... pięknie.
Zaragoza ma chyba zarząd komisaryczny i rzeczywiście jest na dnie finansowym, ale jakieś skromne transfery przeprowadzać może. Taki to świat futbolu. Skoro wielkie kluby mają olbrzymie długi, a i tak wydają gigantyczne sumy, to takiej Zaragozie kilka milionów na uzbieranie kadry na nowy sezon nie zrobi wielkiej różnicy.
Komentarze
0
Naturalnym środowiskiem dla niego byłaby Aston Villa.
0
Oby on się naprawdę tam ogrywał. W tym sezonie w Ajaxie zagrał może 5 meczów, odkąd tam trafił. Ledwie wyleczył się z jednej kontuzji kolana, już doznał kolejnej. Nie wróży to dobrze.
0
Celta, Deportivo, Valladolid - dobre firmy wracają.
0
No jak to Rodgers - Hiszpan? Przecież to nawet odrobinkę hiszpańsko nie brzmi. Brendan Rodgers jest Irlandczykiem z Północy.
0
Przynajmniej tym razem nie trzeba zadawać nurtującego wielu pytania: "Czy będą zamieszczone bramki ze spotkania?"
0
A Forlan też by się nadawał do łatania dziur w pomocy jak Gudjohnsen?
0
No i bardzo dobrze! Gdy niepalącemu trafia się miejsce na stadionie koło palacza, to wtedy ma naprawdę 90 minut bez tlenu.
0
W sumie statystyki w tej młodej Sampdorii bardzo przyzwoite, więc przy osłabieniu Barcy B powinno się dla niego miejsce znaleźć. Ale z drugiej strony, taka z niego nadzieja była, a tymczasem Messi czy Bojan w tym wieku grali już w pierwszej drużynie. Kto wie, co z niego jeszcze będzie...
0
Ja byłem w tym roku na wygranej z Osasuną i w drodze do metra było naprawdę fajnie. A to co się działo po tym meczu to musiała być niewyobrażalna euforia. Ech... pięknie.
0
Zaragoza ma chyba zarząd komisaryczny i rzeczywiście jest na dnie finansowym, ale jakieś skromne transfery przeprowadzać może. Taki to świat futbolu. Skoro wielkie kluby mają olbrzymie długi, a i tak wydają gigantyczne sumy, to takiej Zaragozie kilka milionów na uzbieranie kadry na nowy sezon nie zrobi wielkiej różnicy.