Rzadko pisze komentarze na tej stronie, ale dzisiaj chciałbym się odnieść do kilku kwestii:
1) Gratulacje dla Atletico. Powiem szczerze, że zaskoczyli mnie dzisiaj swoją grą myslalem, że przy 1:0 od razu postawią autobus ale tak się nie stalo. Jeszcze raz gratulacje.
2) Karny dla Barcelony. Moim zdaniem trudna do oceny sytuacja jednak uwazam, że była to ewidentna jedenastka. Oczywiście podyktowanie to mogło wszystko zmienić ale nie oszukujmy się ten dwumecz sami przegraliśmy. Sędzia jeden z lepszych jeżeli nie naj jakich ostatnio widziałem.
3) Gra naszego zespołu. To, że w ostatnich meczach począwszy od Villareal gramy bardzo słabo to każdy widzi i nie ma się co nad tym rozwodzić. Kryzys przyszedł w najgorszym możliwym momencie ale W tym momencie trzeba skupić się na lidze i PK.
EDIT: jeszcze jedno: 4) Krytyka zawodników i LE. Moim zdaniem my jesteśmy ostatnimi, którzy mają prawo ich krytykować (wiem że krytyka sama ciśnie się na usta) Ja nie jestem w stanie Leo Messiego, kogoś z tridente czy innego zawodnika. To co ta drużyna robi dla nas w ostatnich 10 latach to jest magia.
jak już wcześniej pisałem
kapitalny scenariusz na sobotnie popołudnie: Pique strzela bramkę po rzucie rożnym w 85', wygrywamy 1:0 i cieszy się całując herb Barcelony przy gwizdach 80-cio tys. widowni Realu
po pięknych trikach Neymara czy Leo wszyscy piszą, że nie mają honoru ośmieszając w taki sposób przeciwników, ale od wczoraj nikt nie poświęcił uwagi wielkiemu sercu jakie posiada Enrique nie pozwalając na to aby Real przegrał 5 czy nawet 6:0 (czyt. wejście Munira)
Komentarze
2
Wszystkiego najlepszego
0
Pisząc trudna do oceny miałem na myśli sedziego, natomiast ewidentna to moje zdanie.
4
Rzadko pisze komentarze na tej stronie, ale dzisiaj chciałbym się odnieść do kilku kwestii:
1) Gratulacje dla Atletico. Powiem szczerze, że zaskoczyli mnie dzisiaj swoją grą myslalem, że przy 1:0 od razu postawią autobus ale tak się nie stalo. Jeszcze raz gratulacje.
2) Karny dla Barcelony. Moim zdaniem trudna do oceny sytuacja jednak uwazam, że była to ewidentna jedenastka. Oczywiście podyktowanie to mogło wszystko zmienić ale nie oszukujmy się ten dwumecz sami przegraliśmy. Sędzia jeden z lepszych jeżeli nie naj jakich ostatnio widziałem.
3) Gra naszego zespołu. To, że w ostatnich meczach począwszy od Villareal gramy bardzo słabo to każdy widzi i nie ma się co nad tym rozwodzić. Kryzys przyszedł w najgorszym możliwym momencie ale W tym momencie trzeba skupić się na lidze i PK.
EDIT: jeszcze jedno:
4) Krytyka zawodników i LE. Moim zdaniem my jesteśmy ostatnimi, którzy mają prawo ich krytykować (wiem że krytyka sama ciśnie się na usta) Ja nie jestem w stanie Leo Messiego, kogoś z tridente czy innego zawodnika. To co ta drużyna robi dla nas w ostatnich 10 latach to jest magia.
0
http://www.strefa-beki.pl/img.php?id=10182
Wszystko jasne :)
1
wyjdź!
83
jak już wcześniej pisałem
kapitalny scenariusz na sobotnie popołudnie: Pique strzela bramkę po rzucie rożnym w 85', wygrywamy 1:0 i cieszy się całując herb Barcelony przy gwizdach 80-cio tys. widowni Realu
coś pięknego :)
44
"Barca are the best team in the world. Real Madrid's 10-2 win changes nothing. Barca is Barca" R.Mahrez
41
po pięknych trikach Neymara czy Leo wszyscy piszą, że nie mają honoru ośmieszając w taki sposób przeciwników, ale od wczoraj nikt nie poświęcił uwagi wielkiemu sercu jakie posiada Enrique nie pozwalając na to aby Real przegrał 5 czy nawet 6:0 (czyt. wejście Munira)
z dystansem prosze :)
37
Do tej pory:
Ronaldo- Bóg zesłał mnie na ziemie żebym nauczył ludzi grać w piłkę.
Messi- Nieprawda. Nikogo nie zsyłałem.
Za pare sezonów:
Bale- Bóg zesłał mnie na ziemie żebym nauczył ludzi grać w piłkę.
Neymar- Nieprawda. Nikogo nie zsyłałem.
36
Czy wy też patrząc na Inieste mieliście wrażenie ze po boisku biega Mascherano? :)