Coś wspaniałego. Lepszego finału nie mogło być. Nawet jakby Argentynie się nie udało to i tak będzie to epokowe i piękne pożegnanie Messiego, w wieku 39 lat, po drugim finale WŚ z rzędu. Najlepszy wybór w moim życiu to było wybranie Messiego te kilkanaście lat temu. Coś wspaniałego
No dobrze, nie spodziewałem się tego ale miła niespodzianka, choć dzisiaj to tylko przystawka. Prawdziwe nerwy będą jutro. Jeszcze dwa mecze, i miejmy nadzieję że za 180 minut Leo podniesie puchar po raz drugi.
@Karol145 A oglądałeś mecze Barcelony w tym sezonie? Nie widziałeś jak na każdego strzelonego gola marnował nieludzkie ilości sytuacji których nie przystoi marnować zawodnikowi klubu jak Barcelona?
@Patriskos nie stałoby się nic. A gdyby takie same decyzje były na korzyść Egiptu to czytalibyśmy o świetnej pracy sędziego. To co się teraz dzieje to naprawdę jakaś zbiorowa paranoja.
Po golu na 2:0 już godziłem się z myślą że to koniec. Nic nie wskazywało na jakiekolwiek szanse na odrobienie strat, a tu jednak. Potrafili się podnieść po pięknej walce. Bardzo mnie to cieszy bo żadnej innej drużynie tak nie kibicuje, ale obawiam się że z taką grą w końcu trafią ma rywala, któremu nie uda się sprostać. Co by nie było, jedziemy dalej i oby jeszcze przed nami było jak najwięcej meczów Leo.
Najbardziej niezasłużony, gówniany, i słaby mistrz Europy. Żałosne wręcz, tak słabe rozgrywki w ich wykonaniu. A Atletico frajerzy jakich mało. Drugi finał w ciągu 2 lat, ten cały sezon grali świetnie, pokonali pewnie nas i Bayern, wszystko żeby w finale dać dupy tak przeciętnemu Realowi. WSTYD
Drużyna, która tao gra z Barceloną i Bayernem po prostu musi wygrać LM. A nie jakiś Real, który najpierw przeszedł słabą Romę, potem remontadą ratował się przeciwko(z całym szacunkiem)Wolfsburgowi, a teraz gra takie dziadostwo z City. Atleti pokazuje klasę i z całego serca życzę im tego triumfu.
Komentarze
6
Coś wspaniałego. Lepszego finału nie mogło być. Nawet jakby Argentynie się nie udało to i tak będzie to epokowe i piękne pożegnanie Messiego, w wieku 39 lat, po drugim finale WŚ z rzędu. Najlepszy wybór w moim życiu to było wybranie Messiego te kilkanaście lat temu. Coś wspaniałego
1
No dobrze, nie spodziewałem się tego ale miła niespodzianka, choć dzisiaj to tylko przystawka. Prawdziwe nerwy będą jutro. Jeszcze dwa mecze, i miejmy nadzieję że za 180 minut Leo podniesie puchar po raz drugi.
0
@Karol145 A oglądałeś mecze Barcelony w tym sezonie? Nie widziałeś jak na każdego strzelonego gola marnował nieludzkie ilości sytuacji których nie przystoi marnować zawodnikowi klubu jak Barcelona?
4
@Patriskos nie stałoby się nic. A gdyby takie same decyzje były na korzyść Egiptu to czytalibyśmy o świetnej pracy sędziego. To co się teraz dzieje to naprawdę jakaś zbiorowa paranoja.
8
Po golu na 2:0 już godziłem się z myślą że to koniec. Nic nie wskazywało na jakiekolwiek szanse na odrobienie strat, a tu jednak. Potrafili się podnieść po pięknej walce. Bardzo mnie to cieszy bo żadnej innej drużynie tak nie kibicuje, ale obawiam się że z taką grą w końcu trafią ma rywala, któremu nie uda się sprostać. Co by nie było, jedziemy dalej i oby jeszcze przed nami było jak najwięcej meczów Leo.
159
Najbardziej niezasłużony, gówniany, i słaby mistrz Europy. Żałosne wręcz, tak słabe rozgrywki w ich wykonaniu. A Atletico frajerzy jakich mało. Drugi finał w ciągu 2 lat, ten cały sezon grali świetnie, pokonali pewnie nas i Bayern, wszystko żeby w finale dać dupy tak przeciętnemu Realowi. WSTYD
123
Niech mi ktoś teraz powie ze Leo nie jest najlepszy w historii, bo nie wygrał MŚ z Argentyną. Z takim Higuainem w składzie Pele byłby bezradny...
107
Aha, czyli leżenie na piłce i zatrzymywanie gry jest spoko, a próba tej piłki odzyskania karana jest kartką. Seems legit.
83
Drużyna, która tao gra z Barceloną i Bayernem po prostu musi wygrać LM. A nie jakiś Real, który najpierw przeszedł słabą Romę, potem remontadą ratował się przeciwko(z całym szacunkiem)Wolfsburgowi, a teraz gra takie dziadostwo z City. Atleti pokazuje klasę i z całego serca życzę im tego triumfu.
83
Nie widzę problemu, wszystko się zgadza. Suarez czekał tam na nich, a oni byli odpadami :D.