1

Niedługo kolory więc mój typ na kolor czerwony:
Zachowanie Pedro po strzeleniu gola...
...to, że Messi w 87 nie podał...kto jak kto ale on powinien wiedzieć - taka autostrada prosi się o pass.
Na osłode bramka Pedro - błędy obrony powinno się wykorzystywać a jego wykonanie to wiśnia na torcie.
Mecz dobry, lecz wysoki poziom to wysokie wymagania, stąd te minusy na początku.
PS. Jak widać w powtórce "Xavi" oglądał mecz z trybun a szkoda ;)

0

Polityka i sport to nie karmel i czekolada...

Każdy ma swoje racje i muszę przyznać, że o ile w kwestii "kto ma racje?" nie mam zdania, gdyż niunsów i kruczków o których nie mamy pojęcia może być bez liku, wiem jedno na pewno - powodem jest pieniądz i to, że ktoś chce więcej.
...pytanie kim jest ten ktoś, "szara eminencja" całej sytuacji w której tracą i kibice i piłkaże i kluby.
"...w krainie ślepców, jednooki jest bogiem."
...VAMOS!!!

4

0

Plus i pozdrawiam.

0

Piqué: Messi w formie jest nie do zatrzymania
...a ziemia jest okrągłą.

0

Lubię
:)

7

Buńczuczny i pyszny młody padawan ale piłek zauważyć nie mógł...ciemna strona omamiła...

0

...ale chyba mecz na wyjeździe...prędzej dalej będą go wykręcać...

0

Przepraszam, ale ze względu na sympatycznie brzmienie frazy "May the force be with you" oraz wszelkich związanych z nim fraz podobnych poniósł mnie sentyment i...poleciałem...przepraszam...don't shoot ;)

1

Guardiola might be with them...
...but the force is with us.
VAMOS !!!

1

"Neuer: Przyjeżdżamy do Barcelony, aby wygrać."

O cholera, a więc jednak... a ja już myślałem, że Pep i reszta poddali mecz i przyjeżdżają tylko po koszulki.

Swoją drogą, ta wypowiedź wnosi tyle, że gdyby na końcu widniał dopisek "...w rzutach karnych" to wywarłoby to na mnie równie małe wrażenie a śmiechu byłoby tylko troszkę więcej ;)

Vamos !!!

0

Postawi piwo kolegom i po sprawie. Vamos!

2

On wie, on dobrze wie... :D

0

Odpłacić się Bayernowi za historię z przeszłośći i ośmieszyć "galacticos" w finale...z Juve byłby to po prostu super mecz a mamy tyle "rachunków do wyrównania", że aż prosi się o parafrazę Johna Lee Hookera:
"Boom boom boom boom,
I'm gonna shoot you right down"... pozdrawiam :)

0

Dziecko możesz głupio nie komentować każdego postu tylko dla samego faktu komentowania? Twoje odpowiedzi są głupie, nic nie wnoszą i kompletnie nie pasują do charakteru tej strony.

0

Panowie, nie komentujcie tylko zgłaszajcie - NIE dla rasizmu.

0

Dokładnie amigo - bardzo byłem za Danim lecz po "szopkach", które ostatnimi czasy odstawia powinien s*****alać ;) Pozdrawiam serdecznie.

1

TRAGIKOMEDIA !!! Dani powinien zostawić piłkę i pisać wiersze dla "Angory". Chciał zagrać Barcelonie na nosie anonimowymi aluzjami a strzelił sobie w kolano własna głupotą. Wygląda to jak zlepek "złotych myśli" człowieka, który nie potrafi się wysłowić, ale czegóż oczekiwać po kimś, kto losy swej kariery składa w ręce byłej żony...I nie mówcie, że to nie ma nic do rzeczy ;)

FCB 4 Life. Pozdrawiam serdecznie.

1

Witam wszystkich. W kilku słowach: stało się co miało stać - naiwny ten kto myśli, że Barca "negocjowała" z Danim. Przestał on pasować do Barcy, nie jeśli chodzi o umiejętności, gdyż je posiada lecz o charakter i charyzmę na boisku. Dostał propozycję, która wymagała od niego więcej poświęcenia i się zdziwił? - na litość boską lata lecą, szybkości ubywa i jak mogliśmy zauważyc wiele razy ostatnimi czasy nerwy też już nie na wodzy...z całego zamieszania skorzysta tylko pani Dinorah. Reasumująć: za wysokie progi jak na amatora nogi Dani, Barca to klub z charakterem i albo odejdziesz w nim w blasku chwały albo z niego w formie "kogoś kto był pomocny".
"Seny, pit i collons"...Dani not :D
Pozdrawiam.

0

Idiota... zrób sobie i innym przysługę i szukaj jakiegokolwiek innego klubu - nie pasujesz JUŻ tutaj buraku.

1

Ciekawe kiedy prasa zacznie komentować to, co Leo "być może" pomyślał patrząc w niebo albo pijąc wodę? Co do "nowych wyzwań"... swetru na drutach jeszcze nie zrobił...

1

Witam wszystkich. Jak wrażenia po meczu? :D Szkoda szkoda i jeszcze raz szkoda, ale taki jest Football. Ewidentny błąd Daniego i pasywna postawa (czasem warto biec :) ) podczas pogoni za piłką (czyżby zamieszanie związane z jego transferem miało wpływ na jego grę? - jedno jest pewne, wcale by mnie to nie dziwiło). Ciężko się gra w momencie gdy: a) jest się faworytem; b) drużyna przeciwna zdobywa gola z przypadku; c) drużyna przeciwna zdobywa gola po błędzie (niefortunnym lecz tragicznym - z całym szacunkiem i sympatią dla Alvesa) własnej drużyny; d) drużyna przeciwna zamyka się na własnej połowie i gra o wynik (tutaj gra nie toczyła się o wysokiej klasy trofeum - Malaga zagrała brzydki i pozbawiony piłkarskiego sensu mecz!) Na koniec coś, co bardzo mądrze zauważył mój poprzednik - wisieńka na torcie a raczej jej brak - kibice, aplauz , support - zapewne podczas tego meczu niejeden z nas zdarłby gardło i zawstydził niejednego ospałego kibica Blaugrany. Pozdrawiam i...do nastepnego meczu :D "Seny, pit i collons!".
PS. Prawie bym zapomniał - postawa Alby i próba (??????) wybicia piłki spod zawodnika - jak Barce kocham, komuś trzeba powtórzyć testy psychologiczne!!!!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: