No już bez takiego słodzenia. Valdes nie był zły, ale za jego czasów bramka zdecydowanie była naszą najsłabszą pozycją. Jasne miał parę fajnych parad i kilka wybitnych meczów, ale niestety przeplatał je z idiotycznymi kiksami które jak na bramkarza grającego w TAKIM klubie zdarzały się mu zdecydowanie za często. Wystarczy wspomnieć pierwsze minuty el clasico na Bernabeu i genialne podanie do gracza Realu ... Matsowi babole też się zdarzają, ale jest jeszcze młody i musi nabrać doświadczenia. Bravo jest dużo pewniejszy od Valdesa. Prawda jest też taka, że szczyt swojej formy przypadł na jego ostatni sezon w Barcelonie, w tamtym roku naprawdę bronił wyśmienicie. Tym bardziej zabolało kiedy z kapelusza wyskoczyła wiadomość, że nie chce już grać w Barcie. Oczywiście darzę jego postać ogromnym sentymentem, co wiąże się z pięknymi czasami w których grał, ale zdecydowanie był to bramkarz po prostu przeciętny któremu daleko było do takiego Casillasa czy Buffona.
Tytan jest mega lekki, wiec jeździło by tak samo, albo nawet szybciej. Problem polega na tym, ze Tytan jest za bardzo wytrzymały, a co za tym idzie słabo absorbuje siły uderzenia. Samochód by sie nie zniszczył (przynajmniej tak mocno) ale siła uderzenia pewnie zabiła by Vidala i jego zonę ;)
Jak czytam niektóre komentarze to wyć mi sie chce ... Serio na tej stronie jest taki poziom ? Wygrywamy na mega ciężkim stadionie mistrza Angli 2-1, a tu płacze i lamenty ... Ogarnijcie sie, to jest życie nie FIFA ... Wynik bardzo zacny, szczerze to przed meczem 1-1 brał bym w ciemno.
No już bez takiego słodzenia. Valdes nie był zły, ale za jego czasów bramka zdecydowanie była naszą najsłabszą pozycją. Jasne miał parę fajnych parad i kilka wybitnych meczów, ale niestety przeplatał je z idiotycznymi kiksami które jak na bramkarza grającego w TAKIM klubie zdarzały się mu zdecydowanie za często. Wystarczy wspomnieć pierwsze minuty el clasico na Bernabeu i genialne podanie do gracza Realu ... Matsowi babole też się zdarzają, ale jest jeszcze młody i musi nabrać doświadczenia. Bravo jest dużo pewniejszy od Valdesa. Prawda jest też taka, że szczyt swojej formy przypadł na jego ostatni sezon w Barcelonie, w tamtym roku naprawdę bronił wyśmienicie. Tym bardziej zabolało kiedy z kapelusza wyskoczyła wiadomość, że nie chce już grać w Barcie. Oczywiście darzę jego postać ogromnym sentymentem, co wiąże się z pięknymi czasami w których grał, ale zdecydowanie był to bramkarz po prostu przeciętny któremu daleko było do takiego Casillasa czy Buffona.
Jak czytam niektóre komentarze to wyć mi sie chce ... Serio na tej stronie jest taki poziom ? Wygrywamy na mega ciężkim stadionie mistrza Angli 2-1, a tu płacze i lamenty ... Ogarnijcie sie, to jest życie nie FIFA ... Wynik bardzo zacny, szczerze to przed meczem 1-1 brał bym w ciemno.
Tytan jest mega lekki, wiec jeździło by tak samo, albo nawet szybciej. Problem polega na tym, ze Tytan jest za bardzo wytrzymały, a co za tym idzie słabo absorbuje siły uderzenia. Samochód by sie nie zniszczył (przynajmniej tak mocno) ale siła uderzenia pewnie zabiła by Vidala i jego zonę ;)
A niby jak miał wystawić ten skład ? Wiadomo ze Pique za swoje ostatnie wybryki nie zagra. Mathieu ma kontuzje, Bartra i Masch to jedyni zawodnicy którzy mogą zagrać aktualnie na stoperze ... Basquet niech gra może odzyska formę, nie zapominajcie o przeszłości. Pamiętacie mecz z Milanem i remontowe na Camp Nou ? Bez niego raczej by nie była możliwa. No i przestańcie pierdzielic juz o marnowaniu potencjału Suareza. Nawet on na konferencji w Amsterdamie wspominał ze większość tamtego sezonu rozegrał na prawej stronie. Jak juz sie zgra z drużyna i bedą płynnie wymieniać sie pozycjami z Messim to bedzie poezja !!! Tylko na to potrzeba czasu !!! Zaufajcie Lucho i wstrzymajcie sie z osadami do końca sezonu. To nie Fifa, na wszystko potrzeba czasu ...
Komentarze
0
Np. Podbeskidzie Bielsko-biała :)
3
No już bez takiego słodzenia. Valdes nie był zły, ale za jego czasów bramka zdecydowanie była naszą najsłabszą pozycją. Jasne miał parę fajnych parad i kilka wybitnych meczów, ale niestety przeplatał je z idiotycznymi kiksami które jak na bramkarza grającego w TAKIM klubie zdarzały się mu zdecydowanie za często. Wystarczy wspomnieć pierwsze minuty el clasico na Bernabeu i genialne podanie do gracza Realu ... Matsowi babole też się zdarzają, ale jest jeszcze młody i musi nabrać doświadczenia. Bravo jest dużo pewniejszy od Valdesa. Prawda jest też taka, że szczyt swojej formy przypadł na jego ostatni sezon w Barcelonie, w tamtym roku naprawdę bronił wyśmienicie. Tym bardziej zabolało kiedy z kapelusza wyskoczyła wiadomość, że nie chce już grać w Barcie. Oczywiście darzę jego postać ogromnym sentymentem, co wiąże się z pięknymi czasami w których grał, ale zdecydowanie był to bramkarz po prostu przeciętny któremu daleko było do takiego Casillasa czy Buffona.
1
Tytan jest mega lekki, wiec jeździło by tak samo, albo nawet szybciej. Problem polega na tym, ze Tytan jest za bardzo wytrzymały, a co za tym idzie słabo absorbuje siły uderzenia. Samochód by sie nie zniszczył (przynajmniej tak mocno) ale siła uderzenia pewnie zabiła by Vidala i jego zonę ;)
0
Paryżanie nie mają wysokich zawodników. Masche jest bardziej mobilny od Mathieu, myślę że z Cavanim czy Pastore może sobie lepiej poradzić.
2
Jak czytam niektóre komentarze to wyć mi sie chce ... Serio na tej stronie jest taki poziom ? Wygrywamy na mega ciężkim stadionie mistrza Angli 2-1, a tu płacze i lamenty ... Ogarnijcie sie, to jest życie nie FIFA ... Wynik bardzo zacny, szczerze to przed meczem 1-1 brał bym w ciemno.
3
No już bez takiego słodzenia. Valdes nie był zły, ale za jego czasów bramka zdecydowanie była naszą najsłabszą pozycją. Jasne miał parę fajnych parad i kilka wybitnych meczów, ale niestety przeplatał je z idiotycznymi kiksami które jak na bramkarza grającego w TAKIM klubie zdarzały się mu zdecydowanie za często. Wystarczy wspomnieć pierwsze minuty el clasico na Bernabeu i genialne podanie do gracza Realu ... Matsowi babole też się zdarzają, ale jest jeszcze młody i musi nabrać doświadczenia. Bravo jest dużo pewniejszy od Valdesa. Prawda jest też taka, że szczyt swojej formy przypadł na jego ostatni sezon w Barcelonie, w tamtym roku naprawdę bronił wyśmienicie. Tym bardziej zabolało kiedy z kapelusza wyskoczyła wiadomość, że nie chce już grać w Barcie. Oczywiście darzę jego postać ogromnym sentymentem, co wiąże się z pięknymi czasami w których grał, ale zdecydowanie był to bramkarz po prostu przeciętny któremu daleko było do takiego Casillasa czy Buffona.
2
Jak czytam niektóre komentarze to wyć mi sie chce ... Serio na tej stronie jest taki poziom ? Wygrywamy na mega ciężkim stadionie mistrza Angli 2-1, a tu płacze i lamenty ... Ogarnijcie sie, to jest życie nie FIFA ... Wynik bardzo zacny, szczerze to przed meczem 1-1 brał bym w ciemno.
1
Tytan jest mega lekki, wiec jeździło by tak samo, albo nawet szybciej. Problem polega na tym, ze Tytan jest za bardzo wytrzymały, a co za tym idzie słabo absorbuje siły uderzenia. Samochód by sie nie zniszczył (przynajmniej tak mocno) ale siła uderzenia pewnie zabiła by Vidala i jego zonę ;)
0
Np. Podbeskidzie Bielsko-biała :)
0
A niby jak miał wystawić ten skład ? Wiadomo ze Pique za swoje ostatnie wybryki nie zagra. Mathieu ma kontuzje, Bartra i Masch to jedyni zawodnicy którzy mogą zagrać aktualnie na stoperze ... Basquet niech gra może odzyska formę, nie zapominajcie o przeszłości. Pamiętacie mecz z Milanem i remontowe na Camp Nou ? Bez niego raczej by nie była możliwa. No i przestańcie pierdzielic juz o marnowaniu potencjału Suareza. Nawet on na konferencji w Amsterdamie wspominał ze większość tamtego sezonu rozegrał na prawej stronie. Jak juz sie zgra z drużyna i bedą płynnie wymieniać sie pozycjami z Messim to bedzie poezja !!! Tylko na to potrzeba czasu !!! Zaufajcie Lucho i wstrzymajcie sie z osadami do końca sezonu. To nie Fifa, na wszystko potrzeba czasu ...