A mi ani trochę, z jednej prostej przyczyny: gość miał ogromnego farta trafiając do Barcelony, w której nie dość, że zarabiał więcej niż w Sao Paulo, to jeszcze mógł trenować z naszymi idolami. Od początku, prawie każdy wiedział, że Barcelona to za wysokie progi dla niego. Zal to mi Vermy, ale nie tego farciarza, do ekstraklapy go, tam dostanie minuty.
Tylko pytanie, po co wychodzić z 1-go miejsca, skoro awansując z 2-go gramy ze Szwajcarią, ciężko prosić o wygodniejszego przeciwnika. Oczywiście nie twierdzę, że awans dalej mamy już w kieszeni, wręcz przeciwnie, ale myślę, że dużo ciężej mielibyśmy np. z Belgią czy Chorwacją , niż ze Szwajcarami.
Montoya, wierny cule, ostatnia szansa na grę w swoim kochanym klubie, i co? I Lucho ma to głęboko w doopie, pomimo tego, że to nic nie znaczący mecz z ogórkami. Po tym meczu kompletnie straciłem szacunek do gościa, tak samo nadaje się na trenera Barcy jak i Douglas na naszego PO. Jeśli zawodnicy Huesci objeżdżali go jak chcieli, to co ten chłopak zrobi jak będzie w jego stronę biegł taki cr7? Mieliśmy wzmocnić obronę, a jak na razie tym transferem ją osłabiono, bo przez niego straciliśmy Martina.
Komentarze
0
A mi ani trochę, z jednej prostej przyczyny: gość miał ogromnego farta trafiając do Barcelony, w której nie dość, że zarabiał więcej niż w Sao Paulo, to jeszcze mógł trenować z naszymi idolami. Od początku, prawie każdy wiedział, że Barcelona to za wysokie progi dla niego. Zal to mi Vermy, ale nie tego farciarza, do ekstraklapy go, tam dostanie minuty.
1
Tylko pytanie, po co wychodzić z 1-go miejsca, skoro awansując z 2-go gramy ze Szwajcarią, ciężko prosić o wygodniejszego przeciwnika. Oczywiście nie twierdzę, że awans dalej mamy już w kieszeni, wręcz przeciwnie, ale myślę, że dużo ciężej mielibyśmy np. z Belgią czy Chorwacją , niż ze Szwajcarami.
1
Z tego co pamiętam, klub nie miał pieniędzy by zapłacić R9, dlatego odszedł.
7
Ależ z ciebie prawdziwy kibic!
1
A ja wam mówię, że to wszystko przez te poziome pasy na koszulkach!
13
Montoya, wierny cule, ostatnia szansa na grę w swoim kochanym klubie, i co? I Lucho ma to głęboko w doopie, pomimo tego, że to nic nie znaczący mecz z ogórkami. Po tym meczu kompletnie straciłem szacunek do gościa, tak samo nadaje się na trenera Barcy jak i Douglas na naszego PO. Jeśli zawodnicy Huesci objeżdżali go jak chcieli, to co ten chłopak zrobi jak będzie w jego stronę biegł taki cr7? Mieliśmy wzmocnić obronę, a jak na razie tym transferem ją osłabiono, bo przez niego straciliśmy Martina.
12
Jeden z tysiąca powodów:
9
Ależ nieprzewidywalny skład, chyba jeszcze nigdy nie widziałem takiej 11 na boisku.
7
Ależ z ciebie prawdziwy kibic!
6
i słusznie, jak się okazało :)