O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Andres Iniesta
  • Ulubione zespoły FC Barcelona
  • Barcelonie kibicuję od 2003r.

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5800
  • Liczba komentarzy 387
  • Polecenia 169

Komentarze

3

Osobiście uważam, że trochę tak, trochę nie:

1. Czemu nie:

Patrząc przez pryzmat drugiego meczu na Old Trafford oraz uwzględniając to jakich zawodników miał do dyspozycji, ciężko było na papierze ułożyć bardziej logiczny skład. Oczywiście obecność Sergiego Roberto można rozpatrywać ew. jako dyskusyjną i tu moje jedyne 'ale' na "trochę tak" z punktu (2) poniżej.

Wczorajsze spotkanie obnażyło brak atutów ofensywnych Barcelony. Bez Pedriego i Gaviego umiemy sobie co najwyżej nieźle powymieniać trochę piłkę w środku pola, ale brak jest przełamania schematów i odwagi niezbędnej do pociągnięcia gry do przodu - wczoraj nieliczne zrywy De Jonga i zadziwiająco niezły mecz Kessiego. Poza tym największą wartość ofensywną prezentował wczoraj Balde, pełniący w założeniu rolę lewego obrońcy. O czym to świadczy?

Moja krótka i subiektywna ocena wczorajszych występów:

Ter Stegen - klasa światowa (KEEP)

Kounde - ogólnie chłop umie coś pograć, ale wczoraj zaprezentował serię wylewów na boisku; strasznie niepewny i kiepski występ (KEEP/BENCH)

Araujo - ten chłopak to złoto; Rashford sobie wczoraj nie pograł i ewidentnie chcieli w tym dwumeczu trzymać go jak najdalej od Araujo bo Anglik ewidentnie obsrał zbroję (KEEP - materiał na przyszłego kapitania)

Christensen - transfer okienka; za darmo a o niesamowitej jakości (KEEP)

Balde - kolejne złoto; może i się powtarzam, ale jedyny zawodnik wczoraj, który był w stanie cokolwiek ugrać z przodu. Wciąż młody, więc błędy będą się zdarzać (KEEP)

FdJ - moim zdaniem wczoraj jeden z lepszych na boisku (KEEP).

Busquets - kilka dobrych interwencji, ale też kilka wylewów i niedokładnych zagrań (prędkościowo-motorycznie jak zwykle nie nadążał i tym razem nie ustawiał się na tyle dobrze, żeby potrafić to przykryć) (SELL)

Kessie - zamknął mi delikatnie mordę; naprawdę nienajgorszy występ (KEEP/BENCH)

Sergi Roberto - to że ten człowiek tak długo już siedzi w tym klubie to ewenement na skalę światową; osobiście dla mnie we wczorajszym spotkaniu jego obecność kompletnie nieodczuwalna. Równie dobrze mógłby mieć na nazwisko człowiek cień. (SELL)

Raphinia - po kilku lepszych występach wczoraj totalna kaplica. Psuł każde zagranie i nawet najprostsze dryblingi. Do tego dokonywane chyba najgorsze możliwe wybory. Xavi zdecydowanie za długo zwlekał ze zmianą - z drugiej strony kogo miał za niego wpuścić lepszego? Kandydaci również krótko opisani poniżej. (BENCH/SELL)

Lewandowski - wejście w sezon i drużynę obiecujące, wręcz rewelacyjne. Od czasu wznowienia rozgrywek po mundialu bardziej przeszkadza, niż pomaga. Nie ciągnie gry do przodu, cofa się z piłką często aż za bardzo i z samymi prostymi przyjęciami ma problem - niestety. (BENCH/SELL)

Marcos Alonso - to czemu ten zawodnik został w ogóle sprowadzony, pozostanie już dla mnie na zawsze zagadką. Nienawidzę jego obecności na boisku. Czuję niepewność i stres jak tylko się pojawia i szczerze mówiąc nie rozumiem decyzji Xaviego, żeby regularnie na niego stawiać.

Ferran Torres - największe nieporozumienie ostatnich lat (szerzej o nim w pkt 2) - INSTASELL.

Ansu Fati - kompletnie bez formy, ale pozostaje mieć nadzieję, że wróci bo wiemy, że sufit ma wysoki (BENCH/SELL).

Podsumowując, ostatnie mecze pokazują jak Dembele jest istotną postacią w tym zespole - głównie pod kątem przebojowości, nieprzewidywalności i czegoś co wymyka się tej statycznej grze pod klepanie, które często nie przynosi żadnych rezultatów. Jeden z naprawdę niewielu zawodników, który robi odczuwalną różnicę na boisku jeśli chodzi o jej potencjał ofensywny. Priorytetowe przedłużenie kontraktu, szczególnie biorąc pod uwagę, że Francuz od kiedy Xavi objął zespół ewidentnie zaczął ogarniać głowę.

2. Czemu tak:

Jak wskazywałem już wcześniej, wczorajszy wkład w grę Sergiego Roberto moim zdaniem był bardzo znikomy i się nie sprawdził. Biorąc pod uwagę jak z ewidentnie zmienioną mentalnością Man U wyszło na drugą połowę i jak Erik ten Hag potrafi zmianami na bieżąco reagować na boiskowe wydarzenia, nie wiem czy nie byłoby bardziej sensownym rozwiązaniem spróbować wpuścić Albę na pozycję LB, a Balde przesunąć wyżej jako zdecydowanie najlepiej grającego naszego wczoraj zawodnika z przodu...

Niezależnie od powyższego, Xavi przekombinował zdecydowanie z zestawieniem linii obrony na pierwszy mecz (to nie był czas na rotację) i coś co faktycznie prosperowało bardzo dobrze po raz pierwszy od dawna, nie powinno ulegać zmianie na tak (w założeniu) istotne spotkanie.

Ponadto, osobiście dostaję palpitacji serca i mam ochotę wyłączyć każdy mecz jak widzę, że za wszelką cenę Xavi ma potrzebę wpuszczenia w każdym meczu takiego Alonso, czy innego Ferrana, których absolutnie jestem antyfanem. WPUSZCZANIE ŁAKANDO ALONSO za potwora Araujo, który chwilę wcześniej wyjaśnił Rashforda jak dzieciaczka jest niedopuszczalne. Facet z taką mentalnością jak Araujo na boisku to skarb, szczególnie w kontekście spotkania, w którym Barcelona przegrywa i gra już o wszystko.

Z kolei Ferran Torres to najlepszy deal Man City ostatnich lat i wypchnęli za grube siano grajka o charakterystyce kompletnie nieokreślonej. Ni to napastnik, ni to skrzydłowy... Brak wyraźnych walorów w postaci chociażby: dryblingu, szybkości, wykończenia, warunków fizycznych. Facet na boisku kompletnie od niczego... tak wygląda i niestety tak też gra. INSTASELL.

Tyle ode mnie, Xavi z pewnością dołożył swoją cegiełkę.

0

Błagam tylko nie Ferran; aż oczy bolą jak oglądam tego chłopaka.

5

"Jest przyjacielem mojego ojca z dzieciństwa." - jak już to powinno być: Jest przyjacielem z dzieciństwa mojego ojca.

Bo co to miałoby niby znaczyć? Chłop miał ojca z dzieciństwa?

2

@gaucho104 To był ktoś słabszy od Fatiego wczoraj?

1

Do czego powrót?

Zobacz wszystkie

58

Jestem kibicem Barcelony od 17 lat i nie lubię się udzielać ani wypowiadać na forum, ponieważ zdaję sobie sprawę, że moje zdanie niestety nic nie zmieni. Przeżyłem i złote lata i te lata nieco większej posuchy, zawirowań oraz frustracji. Natomiast ilość newsów tego typu (zaznaczam, iż nie kieruję w żaden sposób pretensji do redaktorów strony), które starają się usprawiedliwić/tłumaczyć pasmo błędnych decyzji obecnego zarządu sprawia już, że łapią mnie odruchy wymiotne. Aktualna sytuacja klubu, jego struktur i brak poczucia się do wzięcia odpowiedzialności za cokolwiek jest zatrważający. Profil napastnika nie pasował? Dobrze, że pasuje profil 28-letniego Duńczyka z Leganes. Za drogi bo prowizję i dodatkowe opłaty? Dobrze, że udało się wykrzesać 120 melonów na Griezmana na pozycję tzw. cholera wie jaką (mówiąc kolokwialnie).

Skończył się czas na wieczną próbę tłumaczenia ewidentnych błędów w decyzyjności. Na wszystko jest jakieś usprawiedliwienie; zawsze. Już się tego czytać nie da. Dlatego moje stanowisko wobec postawy obecnego zarządu i jego pracowników jest następujące: "skończ waść, wstydu oszczędź". Mes que un club? A gdzie honor i zdolność uderzenia się w pierś i przyznania do błędu? Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...

13

20 mln? Zubi kuzwa jak to dojdzie do skutku to sam osobiscie zorganiuje krucjate przeciwko tobie..

11

To musisz byc krotko kibicem Barcy... albo nieuważnym.

9

a na fotce Gerard : )

7

Marquez na dyrektora technicznego, Zubi żegnaj... Nawet nadal grający; były piłkarz Barcelony widzi od razu to czego ty nie dostrzegasz.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: