Robo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Czchów
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Zalecam ostrożność przynajmniej do niedzieli. To około 19 okaże się czy przyjęliśmy prezent w postaci przegranej białych. To oczywiście w ostatecznym rozrachunku niewiele póki co zienia, ale mogłoby dać tak potrzebną nadzieję. Żeby móc na poważnie myśleć o lidze zwycięstwo jest warunkiem koniecznym lecz niestety niewystarczającym. Najsmutniejsze jest to, że pamiętając dwa ostatnie mecze naprawdę trudno o optymizm
2
Fajnie w lutym wiedzieć co będzie grane
Przegrana Liga
Odpadnięcie w 1/8 CL
Finał CdR
No to jest k.... szok totalny
0
A ja nigdy nie zapomnę jak przed meczem z Getafe, w którym później strzelił gola podał rękę mojej żonie. Było to przed hotelem Princesa Sofia, który mieści się niedaleko CN. Zdecydowanie jeden z Gigantów przez duże G. Będziesz zawsze nasz.....
3
Piszę niezmiernie rzadko ale uważam, ze całe zło tego sezonu zaczęło się właśnie od niego, to znaczy od samobója w wygranym (zremisowanym jak się później okazało) meczu z żółtymi. Oczywiście życzę powrotu do zdrowia, ale może graj chłopie w innym klubie.
1
Nie no chyba nikt mnie nie potrafi tak rozbawić jak GRZMOT. Gość jest niesamowity !!!! Chłop myślał długo nad tą odpowiedzią i jak już huknął to z ciężkiego działa. Nie lubię obrażać ale w tym przypadku kompletnie nic innego nie ciśnie się na usta jak wymowne stwierdzenie że to po prostu IMBECYL a w dodatku chyba najbardziej arogancka i zarozumiała persona która żyje na tym świecie. GRZMOT JEST NAJLEPSZY znaczy żałosny w tym przypadku!!!!!
2
Komentarz usunięty
1
Wiem co mówię mam 40 lat i pamiętam wiele tak samo cudownych jak i tragicznych chwil. Oddam ligę i PK na pięć lat za jeden triumf nad nimi w CL
0
Kapitan Grzmot i wszystko powinno być jasne. Szkoda pewnego tytułu sprzed roku ale Atletico odda cesarskiemu co cesarskie za tydzień. Później piekielny finał CL i historia na naszych oczach
0
Kapitan Grzmot - doprawdy ???? Bezcenne
0
Tak Culé a muerte a powiedz mi jeszcze z kim to Niemcy zagrali w tym finale bo jakoś nie umiem sobie przypomnieć....?????
0
Najgorsze to jak dla mnie:
1.Zdecyowanie kontuzja Massiego chociaż mam nadzieję że okaże się nie nazbyt groźna.
2. Oczywiście początek spektaklu Victor Valdes Show sezonu 2009/2010. Drugi ważny mecz z rzędu i druga taka interwencja to zdecydowanie za dużo jak na bramkarza FCB. Aż strach pomysleć co byłoby gdyby nasz bramakarz miał więcej okazji do wykazania się w każdym meczu. Całe szczęście że rywal oddaje zazwyczaj nie więcej niż pięć strzałów na naszą bramkę
Najlepsze - Awans z pierwszego miejsca w grupie
0
Popieram w stu procentach negatywna ocenę gry Bojana. Jak dla mnie kolejny słabiutki występ. Dla mnie to taki jeździec bez głowy i w dodatku wybierający na boisku jak najgorsze rozwiązania - kiedy powienien podać strzela, kiedy strzelić - podaje. Zdecydowanie lepiej na obecna chwilę prezentuja się Jaffren jak i Pedro
0
Forlana to trzeba było kupic wtedy kiedy kupilismy Gudjohnsena. Był wtedy młodszy i tańszy. Grał w PD na wysokim pozimie w klubie słabszym niż Barcelona i było niemal pewne że gdyby przyszedł do nas poradziłby sobie bez problemu. Niestety nie uczyniliśmy tego i nie wiem czy w obecnym czasie i za taka kwotę ta opcja jest właściwa. Jeżeli o mnie chodzi to nie mówię nie ale zdecydowanie nie za takie pieniądze
0
Pamiętacie takiego "napinacza" o nicku rayan giggs czy jakoś tak?? Ciekawe czy dalej ma ochotę puszyć się jak bardzo to Manchester jes drużyną kompletną nie do pokonania a przez Barcelonę to juz w ogóle. Chłoptasiu Twój skowyt jest dla jak miód na moje serce. Przyjdż i pokłoń się mistrzom!!! Dziękuję Ci WIELKA BARCO !!!!!!!
0
Przypomijcie sobie finał sprzed trzech lat kiedy wydawało się że jestesmy murowanym i jedynym kandydatem do zwycięstwa. Na papierze byliśmy mocniejsi na każdej pozycji. I tak sie faktycznie stało ale sukces narodził sie w wielkich mękach - równie dobrze Arsenal grający niemalże cały mecz w dzisiątkę mógł zwyciężyć gdyby wykorzystali (głównie Henry) sutuacje które miał. Manchester był już kilka razy murowanym faworytem i równie często zawodził choćby dwumecz z Milanem choćby ubiegłoroczny finał gdzie tylko słupek Teery'ego dał im puchar, choćiażby mecz o superpuchar z Zenitem. Tak że w tym meczu absolutnie kazdy wynik jest możliwy absolutnie kazdy. Ten mecz nie ma faworyta i nie można dzielić skóry na niedżwiedziu. Bądźmy dobrej myśli i nie patrzmy na ten finał przez pryzmat meczu z Chelsea (co większośc czyni) bo to dwa zupełnie odrębne i inne spotkania. MU nie ma takiego srodk pola jak Chelsea tam Essien Balack i Lampard to śmiercionosna broń w połączeniu z linia obrony i bramkarzem - misja niemalże niemożliwa strzelić im bramkę a nam sie udało. Bądźcie dobrej myśli!!! Oby do wieczornej fiesty !!!
0
Przypomijcie sobie finał sprzed trzech lat kiedy wydawało się że jestesmy murowanym i jedynym kandydatem do zwycięstwa. Na papierze byliśmy mocniejsi na każdej pozycji. I tak sie faktycznie stało ale sukces narodził sie w wielkich mękach - równie dobrze Arsenal grający niemalże cały mecz w dzisiątkę mógł zwyciężyć gdyby wykorzystali (głównie Henry) sutuacje które miał. Manchester był już kilka razy murowanym faworytem i równie często zawodził choćby dwumecz z Milanem choćby ubiegłoroczny finał gdzie tylko słupek Teery'ego dał im puchar, choćiażby mecz o superpuchar z Zenitem. Tak że w tym meczu absolutnie kazdy wynik jest możliwy absolutnie kazdy. Ten mecz nie ma faworyta i nie można dzielić skóry na niedżwiedziu. Bądźmy dobrej myśli i nie patrzmy na ten finał przez pryzmat meczu z Chelsea (co większośc czyni) bo to dwa zupełnie odrębne i inne spotkania. MU nie ma takiego srodk pola jak Chelsea tam Essien Balack i Lampard to śmiercionosna broń w połączeniu z linia obrony i bramkarzem - misja niemalże niemożliwa strzelić im bramkę a nam sie udało. Bądźcie dobrej myśli!!! Oby do wieczornej fiesty !!!
0
Bardzo bardzo dobra wiadomość - jest szansa że zgramy w silnym zestawieniu - pomijając linię obrony - a oglądając wczoraj Daniego w akcji wielka szkoda że nie wystąpi w tym finale. Strasznie się cieszę z występu Iniesty. Wracaj bardzo szybko do zdrowia Andres!!!
0
A ja zwyczajnie powiem że sprawiedliwości stało się zadość!!! Czemóż to Ci którzy tak strasznie lamentują i ubolewają nad losem biednej Chelsea nie pamiętaja co działo się na Camp Nou?? Tam sędzia nie mylił się na korzyść niebieskich w katastrofalny sposób?? Czemóż to kibice Chelsea nie chcą komentowac zachowania Drogby - jedego z najbardziej żałosnych zachowań jakie kiedykolwiek widziałem - chłop jak dąb (zwany Tank - czyt. czołg) który z niebywałą łatwością potrafi przepchnąć dwóch obrońców a kładzie się ("nurkuje") przy najmniejszym nawet kontakcie, lub i bez niego, jak wątły chłopczyk??? Znoszą chłopa z boiska we dwóch prawie zemdlonego tylko po to żeby za dwie minuty wierzgał po boisku jak konik?? Nie pierwszy to raz pamiętacie jak graliśmy w fazie grupowej z nimi a tem komik cyrkowy mdlał i słaniał sie na nogach tylko po to żeby za chwilę strzelic nam piękną bramkę?? To był główny błąd sędziego - powinien wylecieć z boiska jako pierwszy żałosny aktorzyna. Dziękuję Ci Iniesto że wprawiłeś nas wszystkich w tak wspaniały euforyczny nastrój, za to że zatriumfował futbol i że to chociaż raz w meczu o taką stawkę to NAM dopisało szczęście. W fianle będzie inaczej - będzie po naszemu a Ci wszyscy krórzy puszą się i napinaja muskuły i krzyczą że nie mamy szans z MU będą skamlać jak dzisiaj skamlają i płaczą kibice Czelskiej.Dla nabrania należnego szacunku proponuję przypomnieć dwumecz MU - Milan sprzed dwóch lat - tam byli bardziej pewni swego niz dzisiaj i przejechali się znacząco - i tak będzie i teraz - Zobaczycie!!! Barca to nie Porto (chociaż styl zbliżony poniekąd) a gdyby nie szczęście które było przy Angolach dzisiaj szykowalibysmy się do meczu właśnie z nimi. Na koniec powiem tylko tyle że są absolutnie w naszym zasięgu !!!!
0
Kiedy dowiedziałem się o wyborze Guardioli na stanowisko trenera pierwszej drużyny nie wiedziałem czy mam się smiać czy płakać.... Byłem pewien że nia ma takiej możliwości żeby ten wybór miał rację bytu. Sadziłem też że Pep może pozostać na tym stanowisku co najwyżej do grudnia. Dzisiaj wiedzę jek bardzo się myliłem - bardzo się z tego cieszę że ten wielki kiedyś piłkarz a dzisiaj wielki trener swoją pracą, dyscypliną, osobowością zamknął mi usta. Bez względu na to jak ułoży się ten sezon dla drużyny dla mnie największym zwycięzcą pozostanie właśnie ten wielki człowiek.
0
Geble - utożsamiam się z tym co napisałes tzn mam identyczne zdanie na ten temat.
0
Kiedys napisałem że mamy lepszego bramkarza na ławce niż tego z podstawowego składu (to było po meczu z A.M.) to większość się oburzała i podśmiechiwała. Ci którzy twierdzą że Pinto wyszedł jeden mecz sa w katastrofalnym błędzię. Dla mnie Pinto to naprawdę bardzo solidny bramkarz co pokazywał zanim trafił do FCB. Powiedzcie mi kiedy on niby mógłby udowodnic swoją prawdziwą wartość?estem niemalże pewien że większośc z was przecierałaby oczy ze zduminia gdyby to własnie ON dostał szansę. Oczywiśćie tak się nie stanie z bardzo oczywistej przyczyny - nikt nie chce się oficjalnie przyznać do tego że mamy przeciętniaka w bramce chociaż wszyscy o tym doskonale wiedzą... Wspomniałem wtedy też o Bojanie - jak dla mnie jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest jego wypożyczenie. Niestety z żlem stwierdzę ze bliżej mu do Giovaniego Dos Santosa niż do Messiego. Cieszę się z awansu ale tylko połowicznie - martwi mnie i to bardzo nasza gra...
0
No nie chce się chłop narazić na prawdopodobny zawał serca. Przeciaeż większość sytuacji podbramkowych kończy się bramką przy takim asie stojącym pomiędzy słupkami.... Jego asysty, wspaniałe wyjścia i pewność interwencji...ehhhh
0
mike1422 Zanim odpowiesz na czyjs komentarz to postaraj się go przeczytać uważnie i spróbuj zrozumieć. Tym co napisałeś na temat Bojana tylko potwierdziłes moje słowa bo widzisz odnosząc się do jego poczynań użyłem sformuowania "na razie" a Ty zwyczajnie w odpowiedzi zrobiłeś to samo. Napisałeś że jest młody i że "na razie musi się ogrywać i zdobywać doświadczenie" I to wszystko się zgadza ale pewnie nigdy nie widziałeś Bojana w młodszych kategoriach wiekowych dgzie zdobywał gole jak na zawołanie i z niebywałą wręcz łatwością, którą gdzieś według mnie w pierwszym zespole zatracił. Powtórzę jak dla mnie gra bardzo słabiutko, jest słaby fizycznie i marnuje bardzo wiele klarownych okazji strzeleckich a jak wiesz to bramki są punktem odniesienia dla napastnika. Jeżeli chodzi zaś o bramkarza to wyraziłem własną opinię ponieważ uważam Victora za bramkarza bardzo ale to bardzo niepewnego w swoich interwencjach natomiast Pinto to bramkarz na pewno nie gorszy który imponował mi już w czasie kiedy Celta grała w PD i tyle w tym temacie. A co do bólu głowy to faktycznie boli mnie ona jeżeli czytam takie odpowiedzi. Coż się dziwić skoro dla Ciebie Valdes to to samo co Valdez... Pzdr.
0
A ja mma zupełnie inne zdanie niż większość komentujących poczynania Pinto i Bojana. Dla mnie w Barcelonie lepszy siedzi na ławce bo uważam że Pinto to lepszy bramkarz niż Valdes, a to że źle się ustawił przy drugiej bramce mogło można mu wybaczyć gdyż jego wcześniejsze jak i późniejsze interwencje były pierwszorzędne. Natomiast Bojan do dla mnie jak na razie totalna przeciętność. Mało aktywny, bezradny w kontaktach z obrońcami, marnujący klarowne sytuacje nie gorzej niż Samuel a to że strzelił dwa gole mnimalnie tylko podnosi jego ocenę gdyż przy pierwszej bramce nie mógł nic innego uczyńić a przy drugiej to było chyba jego jedyne udane zagranie w meczu. Sumując Pinto zdecydowanie na TAK Bojan jak na razie zdecydowanie na NIE
0
A ja nigdy nie stawiam na drużynę którą kocham. Zwyczajnie wole nie zapeszać i tyle. Wierzę w zwycięstwo i cholernie chciałbym żebyśmy pomścili ostatnie nieudane mecze - szczególnie ten ostatni z SB. Wierze że będziemy szczęśliwi po tym meczu i to baardzo!!!
0
Myslę że nie będzie tak łatwo jak mogłoby sie nam to wydawać. Kto ogladał mecz realu z Sevillą ten wie że nie możemy przedwcześnie dopisywać sobie trzech punktów. Tym bardziej że od 0:3 na Bernabeu wyraźnie nam nie idzie z Madrytem nistety - same porażki lub remisy. Dlatego myślę że każdy bardzo pragnie i potrzebuje tego zwycięstwa ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Mnie zadowoli chociażby skromne 1:0
0
Myslę że nie będzie tak łatwo jak mogłoby sie nam to wydawać. Kto ogladał mecz realu z Sevillą ten wie że nie możemy przedwcześnie dopisywać sobie trzech punktów. Tym bardziej że od 0:3 na Bernabeu wyraźnie nam nie idzie z Madrytem nistety - same porażki lub remisy. Dlatego myślę że każdy bardzo pragnie i potrzebuje tego zwycięstwa ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Mnie zadowoli chociażby skromne 1:0
0
ANTILAPORTA - popieram w stu procentach to co napisałeś. Już zaraz po ogłoszeniu kto zostanie trenerem mówiłem że jeżeli Guardiola dociągnie do grudnia to będzie prawdziwy cud. Nie ma co mówić - ta drużyna nic nie wygra - jest co najwyżej przeciętna nistety....
0
No dostaliśmy drugie bardzo, bardzo poważne ostrzeżenie. Pierwszym był oczywiście mecz z Boca co prawda wygrany ale w ogromnie szczęśliwych okolicznościach. Fakt jest taki ze absolutnie, w żadnym wypadku nie powinniśmy przegrać z zespołem tej klasy co mistrz Polski (z całym szacunkiem oczywiście). Wczoraj znowu zobaczyliśmy Barcelonę z poprzedniego sezonu i to było straszne. Prawda jest taka że że ta druzyna nie będzie w stanie walczyć o najwyzsze cele. Mając w składzie takich piłkarzy jak Pique, Keita czy Abidal i na ławce takiego a nie innego trenera no... absolutnie nie przekonuje mnie ta Barcelona niestety - obym się mylił....