Riley
Dołączył/a: wrzesień 2015
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
11
Lewy potrafi wykorzystać każdą setkę, a Suarez nie? Większej głupoty nie słyszałem. Nie ma nieomylnych napastników. Poza tym Luis gra w lepszej lidze niż Robert, w lidze w której dorobkiem bramkowym rywalizuje chociażby z Messim czy Cristiano Ronaldo.
1
Jasne, pomimo dość niepopularnych poglądów na temat jego osoby, staram się zachować należyty szacunek i kulturę wypowiedzi.
3
Nie do końca, szanować go mogę jako człowieka, ale bardzo nie przepadam za jego postacią i denerwuje mnie gloryfikowanie go do rangi niemal bóstwa przez niektóre polskie media.
0
Łykniesz bez popitki ;p.
13
Czytałem i jest naprawdę świetna, zazdroszczę, że masz dopiero przed sobą :).
0
Idea jest może i słuszna, ale szopka jaka się przy tym robi już nie. Pełno dziewczyn (bo na nazwanie ich kobietami jeszcze za wcześnie) bezmyślnie w tym uczestniczy nie mając jeszcze pojęcia o w sumie niczym. Do tego selfiaczki w czarnych ciuszkach, hasztagi i ogółem cały syf, ktory przynosi efekt odwrotny do zamierzonego.
3
"Tots som Pique".
3
Tak w ogóle, abstrachując lekko od żałoby, im więcej go oglądam tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Pique powinien zdecydowanie stać wyżej w hierarchii kapitanów. I to nie tylko po dzisiejszym występie tak stwierdzę. Po prostu nasz stoper to piłkarz za którym stoję od lat, bronię go zawsze, bo on naprawdę kocha ten klub całym sercem i nie boi się tego nigdy pokazywac. Nie odmawiam innym wierności, ale chciałbym aby tacy byli wszyscy nasi piłkarze. Pique to nie tylko piłkarz, ale rowniez kibic (moze nawet kibol :p) i to w nim uwielbiam.
5
Pisałem to już dawno i napiszę kolejny raz: po kiego grzyba Marc się tak popisuje? To jest ta lepsza gra nogami niż Bravo? Bullshit. Ter Stegen po prostu często głupio i niepotrzebnie ryzykuje, a dziś był tego (kolejny zresztą) przykład. Jednak wiek i doświadczenie robią swoje, bo dobry bramkarz powinien wiedzieć, że czasem naprawdę lepiej wybić na pałę. Tak tylko niewinnie przypominam, iż to już któreś z rzędu tak durnowate zagranie Niemca, tylko dziś skończyło się tragicznie.
3
"Przecież pod koniec meczu aż córka z tego wszystkiego zaczęła płakać i musiałem jej zmienić pieluche. A to co w tej brudnej pieluszce było, oglądało się przyjemniej niż te wypociny". Nie powiem, w punkt ;p.
0
Nie.
1
Polecam wosk do włosów. Nie ma tam dużo chemii, działa jak pasta i nabłyszcza włosy.
0
OK, ale skoro kibicujesz Lechowi to raczej niechęć do m. in. Legii jest w pełni uzasadniona. Szacunek można mieć, nie zachowywać się jak bydło, ale osobiście większe lub mniejsze porażki klubów, których nie lubię cieszą mnie niezmiernie.
1
Pół żartem, pół serio, ale masz taki herb na avku i szkoda ci Legii?
A tak serio, mi szkoda tylko normalnych kibiców, którzy chcieli obejrzeć naprawdę niecodziennej jakości drużynę na polskim boisku. Bo reszta rzeczywiście zachowuje się na tych meczach jak bydło.
1
Ja dla odmiany odpowiem normalnie. Nie musisz iść w gajerze jeśli nie chcesz, ale jednak wypada trochę bardziej elegancko niż zazwyczaj. Jakaś koszula, spodnie, może marynarka i możesz ruszać.
0
Wprowadzam się dziś do mieszkania w Szczecinie bez telewizji i tu moje pytanie: na codzień raczej kupię pakiet Eleven na Player.pl, ale gdzie mogę przykładowo obejrzeć LM dziś w przyzwoitej jakości? Co warto wykupić? Wiem, że podobnych była masa, ale będę wdzięczny za każdą odpowiedz.
1
To jest standard, jak oglądam mecze Barcy z "ogórkami" i ktoś kręci się w pobliżu nigdy nie uniknę komentarzy pokroju "po co to oglądasz", "5:0 weź wyłącz". Ludzie po prostu nie potrafią zrozumieć, że oglądanie Barcy daje mi radość nawet przy wyniku 5:0?
0
Prawda, co nie znaczy, że nie dałbym Leo ZP.
5
Dla mnie Messi absolutnie zasłużył na ZP. Świetny sezon w La Liga pomimo kontuzji, wielki progres we wszystkim w czym tylko można (podania, rzuty wolne). Wiodąca postać swojej reprezentacji (która bez niego nie istnieje, podczas gdy np. Portugalia bez CR-a poradziła sobie całkiem nieźle) oraz oczywiście wiodąca postać FC Barcelony. Może i Leo nie strzela już tak dużo bramek, a czasem dla przeciętnego oglądającego jest mniej widoczny, ale ten gość jest Xavim i Messim w jednym, po prostu ma pecha do repry, a w LM, cóż, nie poszło mu jak i całej drużynie.
1
I to właśnie przez takich "Januszy" potem ZP wygląda jak wygląda. Podchodzi jeden z drugim do głosowania i "Nooo Kryszczjano LM i Euro, brameczek pełno, no jak tu mu nie dać, a Mesii ogurkowa La liga, oszóst podatkowy i odhodzi z reprezentacji, rzal co on robi w trujce wogule".
0
Z mojej strony takich filmików nie uświadczysz ;p.
80
Dziś na mieście spotkałem dawnego znajomego. W sumie nigdy za nim nie przepadałem, ale czas jakoś tak zatarł to uczucie i wyskoczyliśmy na piwko. Ważnym punktem jest tu, iż ów kolega zawsze był zdeklarowanym kibicem prześcieradeł i to z tych najbardziej wkurzających, bo jego maniera "wiem wszystko lepiej" przy tematach sportowo-piłkarskich wyłaniała się w całej okazałości. Od słowa do słowa, zeszło właśnie na tematy piłkarskie. I jakież moje zaskoczenie było, gdy po kilku minutach dyskusji, że Real wymiata, Ronaldo ZP, bo zdeklasował wszystkich itd. okazało się, że jegomość w ogóle nie ogląda meczów. Pytam o Las Palmas, o Żółtą Łódź Podwodną o sparingi... Nic. Finał LM i finał SP ostatnio. Wiedza o poprzednim sezonie całkowicie uboga, ogółem masakra. I naszła mnie refleksja, że dziś duża część "kibiców" działa podobnie. Cieszą się jak klub zdobędzie LM, cieszą się z wygranych Klasyków, ale oni tym nie "żyją". Dlatego cieszę się, iż są jeszcze ludzie jak z FCBarca.com czy nawet RM.pl, którzy naprawdę przeżywają wzloty i upadki swoich klubów. Oczywiście tyczy się to wszystkich tego typu osób. A niedzielnych januszo-kibiców najchętniej nigdy nie zapraszałbym do wspólnych debat. Jak chcecie mi powiedzieć, że Ronaldo jest lepszy niż Messi to zasięgnijcie chociaż trochę wiedzy z bieżącego, jak i wcześniejszych sezonów.
#goszkierzale
0
Może i szansę ma, ale raczej lepiej byłoby dla niego gdyby grał na PO, bo tam do konkurencji ma tylko (albo aż) Roberto. Prawe skrzydło to jest jednak miejsce nie byle kogo, bo Messiego i samo to sprawia, że jego zmiennicy raczej mają przechlapane - Leo lubi grać tyle ile może, a na horyzoncie jeszcze coraz lepiej grający Rafinha. Nie chciałbym tak do końca sprzedaży Vidala, bo trochę mi go szkoda i nie daję wiary prasie, ale przy obecnej kadrze najlepiej byłoby dla niego jakby był obrońcą, a obrońcą jest słabym.
10
Szczerze, jak widzę co on wyprawia na PO to nawet mnie cieszy, że Lucho go nie wystawia. O ile w ataku potrafi jeszcze coś zdziałać to jego obrana jest istną tragedią, Roberto go na tę chwilę wciąga nosem. Z kolei skrzydła mamy obsadzone na tyle dobrze, że wystawianie tam Aleixa też jest średnim pomysłem. Rafinha, Arda, Neymar, Messi, Denis... nie wiem co z nim będzie, życzę mu jak najlepiej, ale zaczynam pomału tracić w niego wiarę i coraz bliżej widzę perspektywę wypożyczenia lub sprzedaży.
1
"Dobry mecz Francuza" Aha? :D
0
Mógłbyś napisać o co chodzi? Wróciłem teraz z pracy i mam wrażenie bycia nie w temacie.
1
Ja tam go słucham, lubię horrorcore, a w Polsce Słoń ma na niego monopol.
0
Jak lubisz Krzyk bardzo polecam serial. Na razie są dwa sezony oba naprawdę dobre i warte obejrzenia.
2
I to uczucie rozpakowania nowiutkiej płyty, książeczka, pachnąca jeszcze farbą płyta. Wiem o czym mówisz. Co prawda ja z tego co widzę kompletnie inne klimaty, ale też znalazłbym albumy dla mnie idealne. Chociażby Slim Shady LP albo All Eyez on me. Fajnie, że są jeszcze ludzie co jarają się konkretną muzyką, kupują płyty itp. zamiast "no ogólnie torrenty i Spotify, słucham wszystkiego".
0
Przeważnie tak robię, ale po prostu chciałbym czasem coś sobie odhaczyć. Dysków mam naprawdę dużo i idzie się nieraz pogubić czy już coś kupiłem, a może nie. Ja lubię słuchać całych płyt, zwłaszcza w pracy nawet pomimo słabszych kawałków będących przecie na każdym krążku. Apek streamujących muzykę nigdy nie lubiłem bo uwielbiam kolekcjonować płyty. Szczególnie japońskie wydania chociażby Eminema to miód na moje uszy.