0

Prawdopodobnie gdybyście traktowali swoje gwiazdy tak jak Real Madryt to dziś w środku pola grałby u was Thiago z Fabregasem, ale nie jest tak bo Xavi nie ustąpił miejsca.

1

Raula z Realu Madryt nikt nie wyrzucił. W swoim ostatnim sezonie na Bernabeu Gonzalez był zmiennikiem Higuaina i Benzemy oraz dobrym duchem zespołu. Wieku nie oszukasz, a Raul stał się z upływem lat postacią marginalną i nie był w stanie rywalizować z tą dwójką napastników, a że to ambitny człowiek to zdecydował się na odejście do Schalke w którym był podstawowym zawodnikiem, a nie napastnikiem numer trzy i nabył nowego doświadczenia. Casillas też znacznie obniżył poziom i odszedł. Oboje byli już za słabi na Real Madryt, a bycie zmiennikami im nie odpowiadało. Co do ich pożegnania to pozostał mały niesmak, aczkolwiek ich odejście na dobre wyszło klubowi. Taki Totti od lat był rakiem Romy, pięknie go pożegnali, a to że wiele razy straszył klub odejściem i wpływam na decyzję trenerów poszło w zapomniane. James miał fantastyczny pierwszy sezon, w drugim obniżył loty i stracił miejsce w składzie. Mówienie że Bale i James sie nie sprawdzili jest nadużyciem bo Bale'a kluczowe bramki w Puchadze Króla i Lidze Mistrzów chyba każdy pamięta, podobnie jak i gre z pierwszego sezonu Jamesa.

3

To że Real jest dziś na szczycie jest owocem ich polityki transferowej.

Nie sztuką jest wydać kilkadziesiąt milionów na piłkarza, sztuką jest zainwestować w kogoś kto podniesie jakość zespołu, a jego profil pasuje do koncepcji trenera.

Na przestrzeni ostatnich lat oglądaliśmy w Madrycie Di Marie, Ozila, Xabiego Alonso czy Higuaina którzy byli postaciami kluczowymi. Jedynymi z liderów. Ich odejście wcale nie obniżyło poziomu Królewskich.
Co jakiś czas Królewskich opuszcza jeden z graczy który ma tak mocną pozycję w Madrycie że wydaje się że bez niego gra Realu się posypie. Wydaje się bo jego miejsce zajmuje kolejny znakomity piłkarz, a przy tym znacznie młodszy.

Ponadto w Madrycie nikt nie spoczywa na laurach i w odpowiednich momentach są wprowadzane zmiany pokoleniowe. Jeżeli Real posiada cracka na danej pozycji to sprowadza kilka lat młodszego zmiennika który z czasem zajmie jego miejsce, albo zawodnika podobnej klasy, aby walka o skład była zacięta, trener miał więcej możliwości i nikt nie spoczął na laurach po kilku udanych meczach.

Nie ma też miejsca na sentymenty i jeżeli piłkarz z uznaną marką, legenda klubu i wielka osobowość schodzi ze swojego poziomu który gwarantował mu przez wiele lat miejsce w składzie to staje się postacią marginalną, lub odchodzi, a jego miejsce zajmuje ktoś inny.

Real to najlepiej zarządzany klub na świecie.

2

Messi jest bardziej decydujący od Ronaldo? :D

Jak to ktoś niżej napisał.
lata 2013-2017:

Ronaldo:
4x Złota Piłka
3x Liga Mistrzów
1x Mistrzostwo Europy

Messi:
1x Złota Piłka
1x Liga Mistrzów

Jak słyszę że Messi jest człowiekiem orkiestrą, a Ronaldo tylko egzekutorem to mi się nóż w kieszeni otwiera. Pamiętacie Ronaldo z czasów United? Piłkarz kompletny. Ronaldo w Realu z biegiem lat zmienił swój styl, patrząc na jego osiągnięcia indywidualne i drużynowe, wyszło mu to na lepsze.

To Ronaldo strzela decydujące bramki jak te z Juventusem, Bayernem, Atletico, to Ronaldo wychodzi naładowany na mecz kiedy drużyna go potrzebuje i daje i ciągnie zespół jak to miało miejsce z Wolfsburgiem czy na Euro z Węgrami. To Ronaldo jest prawdziwym liderem, kapitanem i człowiekiem który zaraża swoją ambicją kolegów w zespole. Facetem który nigdy się nie poddaje i kiedy był w cieniu Messiego robił wszystko, aby z niego wyjść i wrócić na tron, co mu się udało. To Ronaldo podnosi się po porażkach jak te w Reprezentacji, czy upokorzenia w klubie i wraca silniejszy, a Messi? Karierę w Reprezentacji chciał kończyć...

Jakby wybierać najlepszego piłkarza świata za styl gry to wybrałbym Ronaldinho, a nie gościa któremu zdaża się przebiec mniej kilometrów od bramkarza.

Ktoś kiedyś powiedział że Messi bez Iniesty to nie będzie ten sam Messi... Czy nie miał racji? Spójrzmy na Messiego z czasów Guardioli i na tego dzisiejszego...

Na Ronaldo pracuje zespół? Owszem, tylko że dla Ronaldo nie ma znaczenia czy gra u boku Benzemy, Higuaina, Isco, Bale'a, Kaki, Di Marii, Ozila, Jamesa, Rooneya, Teveza, Giggsa, Quaresmy, Naniego czy Moutinho...

Messi gra dobrze kiedy zespół gra dobrze, rzadkością jest, aby w pojedynkę pociagnął zespół, to się zdarza, ale już nie z taką częstotliwością co kiedyś... Ostatnie lata Barcelony to obrazują.

A co do tego że jest młodszy i będzie grał ofensywnego pomocnika na stare lata... lata lecą Leo wiadomo ile biega, pomocnik biega więcej od napastnika...
To tyle na ten temat.

Przepuszczam że na stare lata Messi może być dla Barcelony kimś takim jak Totti, a z całym szacunkiem do Francesco to uważam że Włoch w ostatnich latach był rakiem dla Romy... Tyłek nie raz uratował, ale powinien ze sceny szybciej zejść, z szatni zniknęłaby taka osobowość, pałeczkę przejąłby ktoś inny... Ktoś kto zaoferuje więcej, na kim będzie można oprzeć zespół na lata...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: