2

"Spośród tych spotkań Blaugrana wygrała 61, 9 zremisowala, 9 przegrala..."
61+9+9= 79

5

Do autora powyższego tekstu - nie wiem czy zdaje Pan sobie sprawę ze słowa - "absurdalny", to tytułem wstępu.
Luis Suarez - "El pistolero" bo taki nosi przydomek, przez wielu zapewne rozumiany żartobliwie, bo i w kręgach kibicowskich takie pojmowanie właśnie występuje, jest po prostu zwykłym boiskowym chamem. Zastanawianie się nad adekwatnością surowości kary to przyzwalanie na tego typu zachowania. Należy pamiętać że ten debil już dwukrotnie wcześniej wpadł na pomysł ugryzienia kogoś. Więc FIFA nareszcie poszła po rozum do głowy i postanowiła wprowadzić zero tolerancji dla takiego zachowania. Czy słusznie? O C Z Y W I Ś C I E !!!!
Szczerze, Barca to klub prezentujący pewne standardy, promujący wspaniałe idee, zatem ja takiego chamidła w TEJ DRUŻYNIE nie chce !

0

Widzę że dla niektórych krytyka piłkarzy jest równoznaczna z byciem sezonowcem. Otóż niektórzy nie chcą mówić że deszcz pada kiedy ktoś im w twarz pluje !

0

3. ZAANGAŻOWANIE, MOTYWACJA

Niektórzy zawodnicy myślą że samo ich wybiegnięcie na murawę spowoduje przepraszam za słowo, sraczkę u rywali. Jak do cholery można ocenić zaangażowanie Messiego który z wolna człapie sobie gdzieś w środku pola, który z rzadka inicjuje ataki, który nie schodzi ze środka bardziej na skrzydło gdy Alves z Sanchezem 100 juz raz mordują się na prawej flance, klepiąc bezproduktywnie piłkę,

Sądzę że brak osoby (trenera) która by tą drużyną wstrząsnęła, która nie bałaby się powiedzieć parę ostrych słów Messiemu gdy ten odwala plażę na boisku !!!!

0

Główne problemy Barcy:

1.Pressing którego nie ma
2. Nasze przygotowanie motoryczne, jest to bardzo ważny aspekt którego nikt nie dostrzega

Brakuje pomocnika który na pełnym gazie podłączyłby się do ataku lub sam zapoczątkował szybkim dryblingiem przyspieszenie akcji. Cesc gra chyba najlepiej z naszych pomocników w tym momencie ale szybkiego dryblingu nie ma. Brakuje mi Don Andresa z dawnych lat, kiedy nawet sam Rooney wskazał na niego a nie na Messiego jako najlepszego piłkarza w tamtym czasie (finał LM z MU - ten pierwszy).
Xavi i Busquets są zdecydowanie za wolni na kontrataki drużyny przeciwnej, kompletnie za nimi nie nadążają.
Większość mnie oskalpuje ale jak pomyśle że oddaliśmy Yaya Toure bo musiał grać ten mamolasty, kiwający się w miejscu Busquets, którego agility będąc twórcą serii PRO EVOLUTION SOCCER zredukowałbym do wartości 50, to mnie krew zalewa. Czy ktoś z Was widział skaczącego Busquetsa do główki na wysokość wyższą niż 5cm, przecież on się hardly od ziemi odrywa !!!
Czy widzieliście defensywnego pomocnika Athletic Bilbao Andera Iturraspe w akcji w meczu chociażby z Realem Madryt. to jest koleś który walczy, totalny fighter, ale potrafiący też ładnie rozegrać akcję....... takiego gościa w pomocy potrzebuje Barca. A jeśli już mowa o Baskach, to chetnie ukradłbym im jeszcze jednego Andera...... Herrere.

0

A więc specjalnie dla ...... DarekFCBnaZawsze

Barca zagrała dziś niesamowicie porywająco, zaangażowanie wszystkich graczy ich kreatywność, solidność oraz koncentracja były godne podziwu. Na uwagę zasługuje fenomenalny występ Victora Valdesa którego parady bramkarskie oklaskiwali nawet zawodnicy Valencji.
Sergio Busquets dominował w środku pola, był niesamowicie ruchliwy a dokładnością podań zaszokował nawet samego siebie.
Obrona stanowiła monolit, organizacja gry w obronie doszczętnie zparaliżowała poczynania Valencji, SZCZEGÓLNIE W DRUGIEJ POŁOWIE !!!!!!

Kto do ku... nędzy porwał naszych prawdziwych zawodników w przerwie meczu, bo na drugą połówkę na bank wyszły jakieś tandetne zamienniki !!!

Okazało się że w starciu z lepszym rywalem niż Levante czy Malaga Barca ma problemy, no cóż z City to szans ŻADNYCH NIE MAMY !!!

0

Jestem przekonany że w 1 jedenastce Messi nie wystąpi, Tata wprowadzi Atomówkę w drugiej połowie na 30 minut, co sprawi że zdecyduje się na ustawienie Cesca niestety na 9. Przy takim ustawieniu nie wróżę nam wielu akcji bramkowych. Niewiadomą pozostaje Neymar i jego grypa jelitowa, jeśli już wszystko jest ok i jest w stanie grać od pierwszego gwizdka, to uważam że Tata powinien na niego postawić kosztem Cesca.

0

Jest jeden malutki plusik płynący z faktu absencji Fabsa, mianowicie Tata nie ustawi go na 9 w meczu z Celtami i nie będziemy musieli oglądać tej męczarni.
Uważam że na szpicy powinien zagrać Alexis bo ma najlepsze predyspozycje z trójki Alexis, Neymar, Pedro. Nie chodzi tu o wzrost bo w tym aspekcie chyba jest najniższy, ale o skoczność i umiejętność walki w starciu z obrońcami, dość powiedzieć że jest najbardziej upakowany.
Pomoc to tylko marzenie bo i tak wiadomo że zagra Xavi, ale może Tata się nad nami zlituje i wpuści od początku Roberto.
Od początku również, na prawej stronie obrony musi zagrać Montoya, zgadzam się z opiniami większości, w tym momencie wcale nie ustępuje Alvesowi i jest godnym zastępcą w obliczu kontuzji Daniego .
Uważam że warto dać przynajmniej 15 minut Tello aby powrócił jak najszybciej do odpowiedniego rytmu.

0

O godzinie 22.00 rozpocznie się transmisja na żywo na stronie sport.tvp.pl , natomiast TVP sport rozpocznie swoją retransmisje o 23.45

0

1/1

Zauważ że wielu osobom nie podoba się chociażby ustawianie Fabragesa na 9, ba on sam nawet mówił że najlepiej się czuje w środku pola.
Bo mnie zaraz coś rozpier.... nie wierze, po prostu nie wierze, jak ktoś po dwóch koszmarnych meczach z Fabregasem na siłe ustawianym na szpicy ( do Fabsa pretensji nie mam) i Xavim drepczącym sobie w środku pola, udającym że stosuje pressing, nie wykonującym żadnych kluczowych podań, nie może pojąć lub udaje że nie rozumie tego, że można mieć zastrzeżenia co do myśli trenerskiej Martino w tych trudnych momentach !!!
Mądre, bardzo mądre słowa GEBLE, który przytacza po prostu fakty. Jeśli na treningu Xavi prawą nogą robi 80 metrowe podania a lewą w tym samym momencie dziarga na drutach, to niech to cholery przynajmniej 10% z tego pokaże w PRAKTYCE MECZOWEJ !!! Bo ja drogi 1/1 w przeciwieństwie do Ciebie oceniam zawodników po ich występach, a takowe ostatnie dwa w wykonaniu Xaviego nie przystoją zawodnikowi Barcy.
Zatem bardzo inteligentnym jest postawienie pytania czy niektórzy zawodnicy przypadkiem nie grają za zasługi i ktoś po prostu boi się komuś powiedzieć prawdę w oczy.

0

Nikt jak widzę nie chce przytoczyć nazwiska Neymara, bo chyba stał się nietykalny... Zabrakło mi palców u rąk i nóg by policzyć ile razy on się przewrócił w meczu z Athleticiem (mówie już o stanie po zmianie obuwia)
Ileż to razy przyjmował piłke na 5 metrów...on ? taki technik ??, po prostu nie mogłem uwierzyć. Próbował dryblować w środku pola, głupio tracąc piłkę.
Dwa ostatnie mecze w naszym wykonaniu to był obraz nędzy i rozpaczy, teraz lodowata kąpiel i gryziemy trawę bo gorzej już być nie może !!!

0

Jest grupa osób, którą tutaj uwielbiam, to są niesamowici fani Barcy, którzy nawet jeśli Barca zagra gorszy mecz lub taki nijaki widzą w tym coś nadzwyczajnego. Nie chciałbym być źle zrozumiany, jestem wiernym kibicem kochanej Barcy tylko staram sie być pieruńsko obiektywny. W moim odczuciu wczorajszy mecz został po prostu przespacerowany, jedynie co już jest normalnością, szalał Neymar. Na plus również Iniesta który starał się pchać akcję do przodu, no i oczywiście Cesc którego brakowało od początku meczu.
Mam nadzieję że zauważyliście jak nudno w tym momencie gra Xavi, jego zagrania na wypuszczenie są w większości spóźnione (spalone wychodzącego Neymara), dodatkowo w środku pola nie było żadnego pressingu, Xavi sobie bajkowo człapał po murawie, wyglądało to po prostu śmiesznie, ale mnie osobiście mocno denerwowało.
Problem Messiego jest i jeśli ktoś po meczu z Milanem uważa że nastąpił jakiś przełom a sam Messi zagrał cudowne spotkanie no to po prostu może dla własnego dobrego samopoczucia troszke pokolorował rzeczywistość.
Wiem, że niektórzy bardzo się obruszą, ale wczoraj wygraliśmy, grając bardzo przeciętnie z bardzo słabym Milanem, a jeśli tak zagramy z bardzo mocnym Bayernem to dużych szans nie widzę...

0

Na wstępie powiem i podkreśle że niezwykle istotne są te 3 punkty które zdobyliśmy w konfrontacji z Espańolem, ponieważ to jasne, uciekamy Atletico i Realowi.
Niestety nie mogę zgodzić się z tym co przeczytałem tutaj odnośnie zaprzestania nakładania wysokich wymogów na naszą drużynę. Jak sami wiecie w obecnej chwili poprzeczka jest zawieszona niesamowicie wysoko przez taką drużyną jak chociażby Bayern. Jeżeli chcemy zmierzyć się z tą poprzeczką to nasza gra absolutnie MUSI się poprawić. W latach 2008/2009 i dalej aż do sezonu 2012/2013 Barca wyrastała ponad inne drużyny. Ale po 5 latach, drużyny "nauczyły" grać się przeciwko Barcelonie i wygląda to teraz zupełnie inaczej. Dla osób które chcą klepać naszych herosów po pupciach przypomnę, bo chyba zapomnieli, że w zeszłym sezonie wspomniany Bayern spuścił nam takie lanie że się po prostu posraliśmy. Jestem megaśnie wkur.... szczególnie po wypowiedzi naszej największej CIEPŁEJ KLUCHY czyli Pique. On powinien dostać patelnią po łbie i zabrać się do pracy a nie podawać piłkę pod nogi zawodnikom Espańolu.
Dlatego że nie godzę się z "tumiwisizmem" naszej drużyny w końcowych minutach gry, z taką grą na pół gwizdka, pozwolę sobie pozostać pośród tych którzy zamiast klepania po tyłeczkach chwycą za rózgę i włączą alarm. Barca to drużyna wyjątkowa pod każdym względem, która dążyła zawsze do perfekcji i kiedy wydawało się chyba wszystkim że dotknęliśmy nieba i spoczęliśmy na laurach, Bayern sprowadził nas mocnym kopniakiem na ziemię.
Tak więc chłopaki bez cukiereczkowania - spinajcie poślady i po trofea bo macie niesamowity potencjał tylko musicie go w pełni wykorzystywać !!!

0

Bardzo ważną kwestię ktoś tu zauważył, a mianowicie gra Barcy była zdecydowanie szybsza, podania były bardziej zaskakujące, ogólnie mówiąc doczekaliśmy się wreszcie zmian tempa gry. Kilka wolniejszych podań żeby uspokoić grę a zaraz potem kilka szybszych żeby zaskoczyć rywala, nie pozwalając mu się ustawić, to było widoczne i za to należą się duże brawa ! W drugiej połowie zaczął lepiej funkcjonować pressing i naprawdę wyglądało to tak jak za dobrych lat (2008/2009, 2009/2010). Pewnie można doszukać się paru uchybień, takich jak zezwalanie na wejścia środkiem pola w pierwszej połowie spotkania oraz te niedochodzące prostopadłe piłki do napastników, ale ogólny obraz gry jest doprawdy budujący ! Należy jednak oczekiwać od naszych piłkarzy, tudzież wymagać aby taką samą dyspozycje prezentowali z silniejszymi drużynami.
Kolejny mecz w LM to potyczka z Milanem na San Siro, oby tym razem wynik pierwszego meczu, a przede wszystkim jakość gry była inna - lepsza

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?