@Alistar74 Ja zwracam uwagę na fakt próby odejścia w 2020, Ty bardziej na historię konfliktu z Bartomeu. Jedno nie wyklucza drugiego więc nie ma sensu dalej tego ciągnąć.
@Alistar74 Mam wrażenie, że trochę dopowiadasz rzeczy, których w moim komentarzu zwyczajnie nie było. Nigdzie nie „rzucałem błotem” w Messiego ani nie próbowałem go przedstawiać w złym świetle. Zwróciłem tylko uwagę na dość prosty fakt: w 2020 roku Messi faktycznie podjął próbę rozwiązania kontraktu. Sam o tym mówił później w wywiadzie dla Goal. I jasne – kontekst z Bartomeu, konflikt w klubie, niewywiązywanie się z obietnic czy kolejne kompromitacje w LM miał miejsce. To było całkowicie zrozumiałe. Ale to nadal nie zmienia tego, że była to realna próba odejścia, a nie tylko jakiś symboliczny gest. Gdyby interpretacja klauzuli przez prawników Messiego została uznana, to najpewniej odszedłby już wtedy. Dlatego mam wrażenie, że dzisiaj w tych dyskusjach pojawia się pewne uproszczenie. Czasem przedstawia się tę historię tak, jakby Messi był gotów zostać w Barcelonie bez względu na wszystko. Tymczasem tak na prawdę historia była trochę bardziej złożona. Można jednocześnie uważać, że Bartomeu fatalnie prowadził klub i rozumieć frustrację Messiego, a jednocześnie pamiętać, że próba odejścia faktycznie miała miejsce. Jedno wcale nie wyklucza drugiego.
@Alistar74 dla mnie początek twojej wypowiedzi jest taki: „Nie mam zbyt dużo argumentów ale ty mnie do swoich na pewno nie przekonasz”. Możesz przeczytać ten wpis jeszcze raz (polecam że zrozumieniem)m - a szczególnie początek. Nie oceniam też tej sytuacji historycznie ani nie próbowałem jej osądzać w ramach czasowych ze względu na przedstawienie samego poglądu do obecnych wydarzeń. Podchodzenie do tej historii z biurofaksem w sposób że Messi zrobił wszystko dla klubu jest trochę dziecinne i pokazuje że praktycznie bezkrytycznie podchodzisz do pewnej narracji. Jeżeli uważasz że mi coś nie pomoże - twoja sprawa. Niemniej jednak jeżeli próbowałeś swoim komentarzem do mojego wpisu coś udowodnić to brakło ci chyba amunicji
Widzę, że w obecnej dyskusji ludzie jakby wymazali z pamięci historię biurofaksu. Ne promuję żadnej "wersji prawdy", ale jak już piszecie komentarze odnoszące się do tamtych lat, przedłużeń kontraktu ipt. to nie możecie pomijać, że Leo sam też próbował odejść z Barcelony. Jego historia nie jest też krystaliczna. Nie róbmy z niego człowieka idealnego bez skazy...
Powiem tak. Przegrywać tez trzeba umieć wiec przyjmijmy tą porażkę jak prawdziwy mężczyzna powinien to zrobić i koncentrujemy sie na wtorkowej batalii z Atleti a pózniej n zdobyciu trypletu. Porażki sie zdążają.
Komentarze
0
Poratuje ktoś jakimś normalnym bożym stream?
0
@Alistar74 Ja zwracam uwagę na fakt próby odejścia w 2020, Ty bardziej na historię konfliktu z Bartomeu. Jedno nie wyklucza drugiego więc nie ma sensu dalej tego ciągnąć.
0
Ktoś poleca jakiś nie ścinający się stream?
0
@Alistar74
Mam wrażenie, że trochę dopowiadasz rzeczy, których w moim komentarzu zwyczajnie nie było. Nigdzie nie „rzucałem błotem” w Messiego ani nie próbowałem go przedstawiać w złym świetle. Zwróciłem tylko uwagę na dość prosty fakt: w 2020 roku Messi faktycznie podjął próbę rozwiązania kontraktu. Sam o tym mówił później w wywiadzie dla Goal.
I jasne – kontekst z Bartomeu, konflikt w klubie, niewywiązywanie się z obietnic czy kolejne kompromitacje w LM miał miejsce. To było całkowicie zrozumiałe. Ale to nadal nie zmienia tego, że była to realna próba odejścia, a nie tylko jakiś symboliczny gest. Gdyby interpretacja klauzuli przez prawników Messiego została uznana, to najpewniej odszedłby już wtedy.
Dlatego mam wrażenie, że dzisiaj w tych dyskusjach pojawia się pewne uproszczenie. Czasem przedstawia się tę historię tak, jakby Messi był gotów zostać w Barcelonie bez względu na wszystko. Tymczasem tak na prawdę historia była trochę bardziej złożona.
Można jednocześnie uważać, że Bartomeu fatalnie prowadził klub i rozumieć frustrację Messiego, a jednocześnie pamiętać, że próba odejścia faktycznie miała miejsce. Jedno wcale nie wyklucza drugiego.
link do wywiadu:
https://www.goal.com/en/news/lionel-messi-full-interview-barcelona-star-tells-his-side-of-transfer-saga-in-goal-exclusive/ecm763llxmjpz3hp8416hwrh?utm_source=chatgpt.com
0
@Alistar74 dla mnie początek twojej wypowiedzi jest taki:
„Nie mam zbyt dużo argumentów ale ty mnie do swoich na pewno nie przekonasz”.
Możesz przeczytać ten wpis jeszcze raz (polecam że zrozumieniem)m - a szczególnie początek. Nie oceniam też tej sytuacji historycznie ani nie próbowałem jej osądzać w ramach czasowych ze względu na przedstawienie samego poglądu do obecnych wydarzeń. Podchodzenie do tej historii z biurofaksem w sposób że Messi zrobił wszystko dla klubu jest trochę dziecinne i pokazuje że praktycznie bezkrytycznie podchodzisz do pewnej narracji. Jeżeli uważasz że mi coś nie pomoże - twoja sprawa. Niemniej jednak jeżeli próbowałeś swoim komentarzem do mojego wpisu coś udowodnić to brakło ci chyba amunicji
24
Jestem w Barcelonie i będe na Camp Nou to zrobimy im tu jesień średniowiecza
17
Widzę, że w obecnej dyskusji ludzie jakby wymazali z pamięci historię biurofaksu.
Ne promuję żadnej "wersji prawdy", ale jak już piszecie komentarze odnoszące się do tamtych lat, przedłużeń kontraktu ipt. to nie możecie pomijać, że Leo sam też próbował odejść z Barcelony. Jego historia nie jest też krystaliczna. Nie róbmy z niego człowieka idealnego bez skazy...
14
Chodzi o to że Generał grał z nr. 6 i w taki sposób chcą go upamiętnić
10
No chciałbym dostać taki prezent
6
Powiem tak. Przegrywać tez trzeba umieć wiec przyjmijmy tą porażkę jak prawdziwy mężczyzna powinien to zrobić i koncentrujemy sie na wtorkowej batalii z Atleti a pózniej n zdobyciu trypletu. Porażki sie zdążają.