Tak się składa, że to Barca pierwsza oskarżyła Mourinho, następnie w obronie trenera stanął Real Madryt, oskarżając Busquetsa, Alvesa i Pinto.
Ale czy te dyskusje mają w ogóle jakieś znaczenie, skoro każdy z nas ma swoje racje i choćby się paliło nikt z nas nie przyzna racji rywalowi.
Veb90 piszesz: "Ja nie widze nic złego nawet jezeli Busquets nazwał Marcelo małpą ja bym mu jeszcze cos sam od siebie z chęcią nawrzucał" - to ja Ci chłopcze dziękuję i lepiej idź spać, bo trzeba się wyspać do szkoły.
Ja przynajmniej nie pochwalam zachowania Ramosa podczas manity, czy Arbeloi z Villą (nie wiem czy było celowe, w każdym razie nie na miejscu). Jednak zaznaczam, skoro mam odwagę przyznać Wam rację jeśli chodzi o dwa w/w przypadki, to uważam, że mam prawo skrytykować zachowanie Alvesa czy Busquetsa,
Macie tak dobry klub, który po raz czwary wygrał LM, a jesteście skończonymi idiotami! Ramos nawołuje do zakończenia sporów i wszelkiego rodzaju kontrowersji - które BYŁY i to w przypadku REALU jak i świętej BARCELONY! Mówicie, że nie powinien się odzywać za to co zrobił Puyolowi, ale zapominacie, jak Sergio odezwał się do Marcelo... śmiech na sali. Swoją drogą do rasisty to już żaden kadrowicz nie powinien się odezwać.
Wrzućcie na luz i cieszcie się pucharem, a nie dalej wyzywacie Madridistas mimo że sezon i klasyki już się skończyły.
@fanRealu7 zgadzam się z Tobą w 100%! Piłkarze Realu dominowali przez CAŁY MECZ! A jedenastki to swoją drogą... w rzutach karnych trzeba mieć szczęście i Barcelona je miała.
@misiek112, myślę, że problem zaczyna się w przebiciu do pierwszej drużyny. Po tym turnieju jestem przekonana, że szkółka Barcy i Realu stoi na TYM SAMYM poziomie, tyle, że Real na nią nie stawia. I to jeden z wielkich błędów jakie popełnia...
Masz rację, czujemy się beznadziejnie... Wstyd mi po takim meczu, po ich grze, a o zachowaniu piłkarzy nie wspomnę.
Wydaje mi się, że Madryt chce być potęgą, nawet wtedy, kiedy nią w ogóle nie jest. Trzeba usunąć się w cień - cień Barcy, bo ona teraz panuje - i spokojnie budować drużynę. Bez pośpiechu i solidnie, trzeba dać czas Mourinho i temu młodemu zespołowi. Wierzę, że wyjdziemy z tego bagna...
Nie mogę uwierzyć... Takiego Realu jeszcze w tym sezonie nie widziałam, tak bezradnego... Modliłam się tylko, by mecz skończył się jak najszybciej, żeby Real nie skompromitował się jeszcze bardziej. Jako prawdziwy kibic nie będę zrównywać zawodników z ziemią, choć Ramos na to zasłużył... aa inni zresztą też. Jest mi wstyd za ich grę i przede wszystkim zachowanie. Chcę pogratulować Barcelonie, bo rozegrała fantastyczny, perfekcyjny mecz. I proszę Was nie wyzywajmy się tutaj, po co? Cieszcie się ze zwycięstwa, a my (kibice Realu) powinniśmy trochę ochłonąć i zachować pokorę. Powiem Wam, że Madridistas są bardzo silni psychicznie, tyle upokorzeń już przeżyć, czy to w el Clasico, Lidze Mistrzów, czy Copa del Rey...Ale wierzę, że przyjdzie czas, kiedy w końcu Real się podniesie, przynajmniej podniesie. Jeszcze raz gratuluję, mecz-marzenie w wykonaniu Barcy.
Macie tak dobry klub, który po raz czwary wygrał LM, a jesteście skończonymi idiotami! Ramos nawołuje do zakończenia sporów i wszelkiego rodzaju kontrowersji - które BYŁY i to w przypadku REALU jak i świętej BARCELONY! Mówicie, że nie powinien się odzywać za to co zrobił Puyolowi, ale zapominacie, jak Sergio odezwał się do Marcelo... śmiech na sali. Swoją drogą do rasisty to już żaden kadrowicz nie powinien się odezwać.
Wrzućcie na luz i cieszcie się pucharem, a nie dalej wyzywacie Madridistas mimo że sezon i klasyki już się skończyły.
"Dani jest prawdziywym zawodowcem a chyba przedewszystkim prawdziywym cule! Zawsze mówi to co mysli . Bravo Dani!"
Nie no... inteligencja dzisiejszych ludzi mnie przeraża, naprawdę! Kiedy Higuain wypowiadał się "źle" (w moim mniemaniu, z większym szacunkiem niż Dani o Realu) o Barcelonie, był idiotą, niewychowanym i niekulturalnym człowiekiem, ale kiedy Alves wypowiada się tak o Realu - jest prawdziwym cule i zasługuje na brawa. Wasze zachowanie jest po prostu śmieszne, czyjeś błędy wytykacie doskonale, ale swoje już trudno zauważyć, nie? Tyle trąbicie o szacunku do rywala, a tutaj proszę...
Tak się składa, że to Barca pierwsza oskarżyła Mourinho, następnie w obronie trenera stanął Real Madryt, oskarżając Busquetsa, Alvesa i Pinto.
Ale czy te dyskusje mają w ogóle jakieś znaczenie, skoro każdy z nas ma swoje racje i choćby się paliło nikt z nas nie przyzna racji rywalowi.
Veb90 piszesz: "Ja nie widze nic złego nawet jezeli Busquets nazwał Marcelo małpą ja bym mu jeszcze cos sam od siebie z chęcią nawrzucał" - to ja Ci chłopcze dziękuję i lepiej idź spać, bo trzeba się wyspać do szkoły.
Ja przynajmniej nie pochwalam zachowania Ramosa podczas manity, czy Arbeloi z Villą (nie wiem czy było celowe, w każdym razie nie na miejscu). Jednak zaznaczam, skoro mam odwagę przyznać Wam rację jeśli chodzi o dwa w/w przypadki, to uważam, że mam prawo skrytykować zachowanie Alvesa czy Busquetsa,
"Tak, odejdzie z najlepszego klubu na świecie, by być jakimś drugim trenerem miernego ManU"
tin_8 ja rozumiem, że jako kibic AKTUALNIE najlepszego klubu świata uważasz, że Barcelona jest najlepsza, a wszystkie inne to mierne klubiki... Popadacie w hurraoptymizm, widzicie tylko Blaugranę, nie macie szacunku do innych WIELKICH klubów. Bo chyba nikt mi nie powie, że Manchester United to średniak ligi angielskiej. A wracając do tematu nie wyobrażam sobie Pepa w ManU, jest częścią Barcelony i już zawsze będzie z nią kojarzony.
"Chyba tylko Raul i Casillas szanują Barce z Realu i za to ich lubię"
ester874 sądzę, że każdy piłkarz Realu szanuje gracza Barcelony i odwrotnie. Po prostu zdrowo ze sobą rywalizują. To raczej kibice prowadzą sprzeczki kto jest lepszy i dlaczego.
Komentarze
0
KeyNew
Tak się składa, że to Barca pierwsza oskarżyła Mourinho, następnie w obronie trenera stanął Real Madryt, oskarżając Busquetsa, Alvesa i Pinto.
Ale czy te dyskusje mają w ogóle jakieś znaczenie, skoro każdy z nas ma swoje racje i choćby się paliło nikt z nas nie przyzna racji rywalowi.
Veb90 piszesz: "Ja nie widze nic złego nawet jezeli Busquets nazwał Marcelo małpą ja bym mu jeszcze cos sam od siebie z chęcią nawrzucał" - to ja Ci chłopcze dziękuję i lepiej idź spać, bo trzeba się wyspać do szkoły.
Ja przynajmniej nie pochwalam zachowania Ramosa podczas manity, czy Arbeloi z Villą (nie wiem czy było celowe, w każdym razie nie na miejscu). Jednak zaznaczam, skoro mam odwagę przyznać Wam rację jeśli chodzi o dwa w/w przypadki, to uważam, że mam prawo skrytykować zachowanie Alvesa czy Busquetsa,
0
Macie tak dobry klub, który po raz czwary wygrał LM, a jesteście skończonymi idiotami! Ramos nawołuje do zakończenia sporów i wszelkiego rodzaju kontrowersji - które BYŁY i to w przypadku REALU jak i świętej BARCELONY! Mówicie, że nie powinien się odzywać za to co zrobił Puyolowi, ale zapominacie, jak Sergio odezwał się do Marcelo... śmiech na sali. Swoją drogą do rasisty to już żaden kadrowicz nie powinien się odezwać.
Wrzućcie na luz i cieszcie się pucharem, a nie dalej wyzywacie Madridistas mimo że sezon i klasyki już się skończyły.
0
@fanRealu7 zgadzam się z Tobą w 100%! Piłkarze Realu dominowali przez CAŁY MECZ! A jedenastki to swoją drogą... w rzutach karnych trzeba mieć szczęście i Barcelona je miała.
@misiek112, myślę, że problem zaczyna się w przebiciu do pierwszej drużyny. Po tym turnieju jestem przekonana, że szkółka Barcy i Realu stoi na TYM SAMYM poziomie, tyle, że Real na nią nie stawia. I to jeden z wielkich błędów jakie popełnia...
0
@szonszon
Masz rację, czujemy się beznadziejnie... Wstyd mi po takim meczu, po ich grze, a o zachowaniu piłkarzy nie wspomnę.
Wydaje mi się, że Madryt chce być potęgą, nawet wtedy, kiedy nią w ogóle nie jest. Trzeba usunąć się w cień - cień Barcy, bo ona teraz panuje - i spokojnie budować drużynę. Bez pośpiechu i solidnie, trzeba dać czas Mourinho i temu młodemu zespołowi. Wierzę, że wyjdziemy z tego bagna...
0
Nie mogę uwierzyć... Takiego Realu jeszcze w tym sezonie nie widziałam, tak bezradnego... Modliłam się tylko, by mecz skończył się jak najszybciej, żeby Real nie skompromitował się jeszcze bardziej. Jako prawdziwy kibic nie będę zrównywać zawodników z ziemią, choć Ramos na to zasłużył... aa inni zresztą też. Jest mi wstyd za ich grę i przede wszystkim zachowanie. Chcę pogratulować Barcelonie, bo rozegrała fantastyczny, perfekcyjny mecz. I proszę Was nie wyzywajmy się tutaj, po co? Cieszcie się ze zwycięstwa, a my (kibice Realu) powinniśmy trochę ochłonąć i zachować pokorę. Powiem Wam, że Madridistas są bardzo silni psychicznie, tyle upokorzeń już przeżyć, czy to w el Clasico, Lidze Mistrzów, czy Copa del Rey...Ale wierzę, że przyjdzie czas, kiedy w końcu Real się podniesie, przynajmniej podniesie. Jeszcze raz gratuluję, mecz-marzenie w wykonaniu Barcy.
0
Macie tak dobry klub, który po raz czwary wygrał LM, a jesteście skończonymi idiotami! Ramos nawołuje do zakończenia sporów i wszelkiego rodzaju kontrowersji - które BYŁY i to w przypadku REALU jak i świętej BARCELONY! Mówicie, że nie powinien się odzywać za to co zrobił Puyolowi, ale zapominacie, jak Sergio odezwał się do Marcelo... śmiech na sali. Swoją drogą do rasisty to już żaden kadrowicz nie powinien się odezwać.
Wrzućcie na luz i cieszcie się pucharem, a nie dalej wyzywacie Madridistas mimo że sezon i klasyki już się skończyły.
0
"Dani jest prawdziywym zawodowcem a chyba przedewszystkim prawdziywym cule! Zawsze mówi to co mysli . Bravo Dani!"
Nie no... inteligencja dzisiejszych ludzi mnie przeraża, naprawdę! Kiedy Higuain wypowiadał się "źle" (w moim mniemaniu, z większym szacunkiem niż Dani o Realu) o Barcelonie, był idiotą, niewychowanym i niekulturalnym człowiekiem, ale kiedy Alves wypowiada się tak o Realu - jest prawdziwym cule i zasługuje na brawa. Wasze zachowanie jest po prostu śmieszne, czyjeś błędy wytykacie doskonale, ale swoje już trudno zauważyć, nie? Tyle trąbicie o szacunku do rywala, a tutaj proszę...
0
KeyNew
Tak się składa, że to Barca pierwsza oskarżyła Mourinho, następnie w obronie trenera stanął Real Madryt, oskarżając Busquetsa, Alvesa i Pinto.
Ale czy te dyskusje mają w ogóle jakieś znaczenie, skoro każdy z nas ma swoje racje i choćby się paliło nikt z nas nie przyzna racji rywalowi.
Veb90 piszesz: "Ja nie widze nic złego nawet jezeli Busquets nazwał Marcelo małpą ja bym mu jeszcze cos sam od siebie z chęcią nawrzucał" - to ja Ci chłopcze dziękuję i lepiej idź spać, bo trzeba się wyspać do szkoły.
Ja przynajmniej nie pochwalam zachowania Ramosa podczas manity, czy Arbeloi z Villą (nie wiem czy było celowe, w każdym razie nie na miejscu). Jednak zaznaczam, skoro mam odwagę przyznać Wam rację jeśli chodzi o dwa w/w przypadki, to uważam, że mam prawo skrytykować zachowanie Alvesa czy Busquetsa,
0
"Tak, odejdzie z najlepszego klubu na świecie, by być jakimś drugim trenerem miernego ManU"
tin_8 ja rozumiem, że jako kibic AKTUALNIE najlepszego klubu świata uważasz, że Barcelona jest najlepsza, a wszystkie inne to mierne klubiki... Popadacie w hurraoptymizm, widzicie tylko Blaugranę, nie macie szacunku do innych WIELKICH klubów. Bo chyba nikt mi nie powie, że Manchester United to średniak ligi angielskiej. A wracając do tematu nie wyobrażam sobie Pepa w ManU, jest częścią Barcelony i już zawsze będzie z nią kojarzony.
0
"Chyba tylko Raul i Casillas szanują Barce z Realu i za to ich lubię"
ester874 sądzę, że każdy piłkarz Realu szanuje gracza Barcelony i odwrotnie. Po prostu zdrowo ze sobą rywalizują. To raczej kibice prowadzą sprzeczki kto jest lepszy i dlaczego.