Pablos235
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Szczecin
0 obserwujących
0 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Patrząc obiektywnie, od początku myślałem że Neymar może być następcą Messiego i niedługo trzeba będzie budować drużynę wokół niego, ale według mnie prawda jest taka że póki jest Messi, a sądzę że przy swoim stylu gry pogra spokojnie na mega poziomie jeszcze około 5 lat(jak nie lepiej), to Neymar nigdy nie przeskoczy w Barcelonie pewnego poziomu i zawsze będzie w jego cieniu.
I teraz nasuwa się pytanie czy jest sens czekać +/- 5 lat aż Messi będzie chciał "przekazać pałeczkę"?? Neymar będzie już dobijał do 30-stki i według mnie nie sądzę że ma to sens, a i on sam nie będzie chciał być wiecznie w cieniu.
Także jak ktoś kładzie na stół 200 baniek za Neymara to czemu nie?? A taka okazja może nam się już nie powtórzyć.
I do tego patrząc na to jaka zrobiła się dysproporcja pomiędzy MSN a resztą zespołu(pomocą, nie mówiąc już o obronie), a za taką kasę można kupić 3-4 świetnych grajków, dzięki czemu drużyna tylko zyska na jakości itd.
1
Ja bym to widział następująco, zaczynając od bramkarza, ma on być "ostoją" defensywy i najwyższa pora skończyć tam z rotacjami, także Bravo na ławkę a Mats na pierwszego(przyznam że cały czas mam w głowie jego "kartofla" na 1:0 z meczu "supercopa" z bilbao, ale jest młody, talent ma, a Bravo też ostatnio co strzał to bramka).
Obrona, środkowy obrońca to mus(chodz cały czas wierzę po cichu w Vermalena że stworzą z Pique duet stoperów jakich dawno nie mieliśmy , ma talent, ale musi grać, dostawać szanse), z czasem Masze na ławkę razem z Danim i zyskalibyśmy wartościowych zmienników którzy mogą jeszcze pograć 2-3 sezony, do tego lewy obrońca również do kupienia, natomiast Alba powinien zostać według mnie przesunięty na lewe skrzydło, jego rajdy są świetne, potrafi robić niezły "przeciąg" natomiast obrońca z niego poprostu słaby, a na prawej ogrywać Vidal oby w końcu odpalił.
Pomoc jest Rakitic, Iniesta, Busi, S.Roberto, Rafinha, Turan(zostawił bym go na jeszcze jeden sezon, niełatwo jest wejść do drużyny w połowie sezonu i albo odpali albo po sezonie out), sciągnąć z powrotem Halilovicia, D.Suareza i Deulofeu i tyle.
Atak, wiadomo Messi, Suarez, Neymar i tu by się przydało sciągnąc solidnego zmiennika i wrazie co byłby D.Suarez bądz Deulofeu.
Także podsumowaniem:
Out: Mathieu, Douglas, Adriano, Bartra (wypożyczenie/sprzedaż z opcją odkupienie-musi grać), munir i sandro rownież wypżyczenie/sprzedaż z opcją odkupienia.
Do kupienia: Deulofeu, Halilovicia, D.Suareza (w sumie kosztowali by grosze) i było by sporo kaski na dobrego stopera, lewego obrońce i na zmiennika dla MSN
0
Byśmy mieli świetne pomieszanie młodości/głodnych zwycięstw z rutyną/doświadczonymi graczami przy których mogliby się ogrywać i napierać dalszych szlifów. Także z jednej strony doświadczenie i rutyna, a z drugiej młodość i przyszłość.
I byłby z tego świetny team nie ponosząc przy tym dużych wydatków na transfery.
0
Dokładnie, oglądałem cały mecz i grając 11 na 9 Atletico dawało rade a my nic i to już były pierwsze oznaki tego że rywale zaczęli "rozgryzać" naszą grę i na nasze nieszczęście trener i cały sztab nie wyciągneli wtedy z tego żadnych wniosków gdy był na to jeszcze czas, na jakieś korekty itd.
1
Tak naprawdę to "czerwony alarm zaczął bić" po meczu z Atleti w 22 kolejce Ligi. Co prawda wygraliśmy 2:1, ale większość meczu graliśmy z przewagą zawodnika, następnie dwóch i nie za dobrze to wyglądało i już wtedy było widać że znalezli na nas patent, który szybko podłapali/skopiowali inni, ale wtedy wszystko szło na fali eufori/sukcesu i praktycznie nikt tego nie zauważył i teraz są tego skutki.
0
Racja, poprawione:)
2
Panowie i Panie, taki jest sport, wygrał lepszy i życzę atleti aby wygrali puchar, sądzę że należy im się.
A teraz trzeba dograć sezon do końca obronić ligę i puchar i nie będzie zle, nie zawsze da się zdobywać wszystko.
A po sezonie najwyższa pora na konkretne wnioski, trzeba przede wszystkim wzmocnić obronę, pomoc też by się przydało i ktoś do zmiany dla MSN, odświeżyć skład kupić/wprowadzić do składu zawodników który wniosą trochę "świeżości" ale i "głodnych" walki o trofea, bo tej walki widać ostatnio bardzo mocno brakuje, przydałby się ktoś kto będzie potrafił poderwać drużynę do walki, poukładać wszystkie klocki i będzie dobrze.
0
Może to jest właśnie TA AKCJA
0
Tylko jedna bramka i dalej jesteśmy w grze
9
Zostaje wierzyć tylko w czyjś przebłysk geniuszu
0
I tak grającą barce chce się oglądać od początku meczu, grającą na miarę talentów i walczącą do bólu
1
Czasem szkoda że lucho, nie zaskakuje trochę rywala składem, można było wpuścić od początku vermalena za masze, munir za suareza, i sergi roberto na pomoc
0
Nie powiem, były, ale według mnie zbyt mało jak na taką ilość spotkań, większość meczy once da gala i to musiało się zemścić
9
Panowie nie oszukujmy się, ale oznaki nieubłaganie nadciągającego kryzysu było widać już od kilku spotkań, nie da się rozegrać całego sezonu 11-stoma zawodnikami, a kryzys dopadł nas niestety w najważniejszej części sezonu, wcześniej ten "wózek" potrafił pociągnąć ktoś z tridente bądz wszyscy razem ale o ile od kilku spotkań suarez i neymar są pod formą tak i dołączył do nich messi a niestety na ławce nasz arsenał ofensywny jest mizerny
0
realem się nie martwię, ale atleti coraz bliżej, a zmęczenie widać że coraz większe a rezerwy w sumie brak
0
Nie sądzicie że niestety ale w najważniejszym momencie sezonu zaczyna być widać "zmęczenie materiału" i brak wartościowych zmienników
0
Autor ma rację przede wszystkim w tym że wszytko siedzi w ich głowach. Nie wiem czy się zemną zgodzicie ale widać to już od kilku sezonów, że jest problem z mobilizacją, tym że brakuje im w pewnym sensie wyzwań. Jakby nie było wygrali już wszystko, kilkukrotnie, zapisali się/czy stale zapisują w kartach historii jako najlepszy team, rekordy itd. itp.
Mają świadomość że w pewnym sensie wszyscy się nad nimi "rozpływają w zachwytach" i to czasem gubi. Np. ostatnie mecze z Valencią i Deportivo, gdzie właśnie brakuję tej mobilizacji, walki, koncentracji itd.
Mi się czasem wydaje że oni każdy mecz powinni grać/traktować jakby grali z Realem bo tylko taki rywal jest w stanie w pełni ich zmobilizować do tego aby dać z siebie max, i efekt jest odrazu widoczny w postaci 0:4 właśnie z Realem czy "rozjechanie" Romy.
W tym momencie duże pole do popisu mają oczywiście trenerzy aby dotrzeć do nich na tyle aby dawali maxa z rywalem każdego pokroju, nieważne czy to będzie Real, cza akurat ostatnie w tabeli Levante. I jeśli to się uda ustabilzować na wysokim poziomie to sądzę że będą na szczycie przez bardzo długi czas.
0
Teraz to juz niema sensu wpuszczac Messiego, bo po co ryzykowac jakas powazniejsza kontuzje. A teraz trzeba bedzie sie skupic na wygraniu ligi, a po sezonie dokonac paru zmian.
0
Wedlug mnie oni juz poprostu sami sie pogodzili z tym ze niema nawet najmniejszej szansy na awans i niema sensu ryzykowac wejscia Messiego i poglebienia urazu. A jak wiadomo jest jeszcze liga,
0
Niestety ale ten mecz bedzie tylko formalnoscia dla Bayernu.
0
Trzeba wierzyc do konca, ale wedlug mnie jesli mamy czymkolwiek zaskoczyc Bayern w rewanzu to sklad powinien wygladac nastepujaco:
Valdes
Abidal-Pique-Alves
Song
Iniesta-Thiago-Deulofeu
Tello-Villa-Messi
0
Niestety ale patrzac obiektywnie na to jak aktualnie graja, forme niektorych zawodnikow itd. to najwieksze szanse na zwyciestwo w LM beda jak teraz trafimy na borussie a w finale na bayern.
0
Oby strzelili druga bramke wtedy obejdzie sie bez niepotrzebnej nerwowki
0
I powiedzcie czemu onie niemoga grac z takim sercem i zaangazowaniem jak teraz, od poczatku spotkania??
0
Prawda jest taka panowie ze niestety ale nasza gra wyglada tak jak w pierwszym meczu z milanem.
0
Panowie a czego wy sie spodziewacie??
Ze oni co Sezon beda wygrywac praktycznie wszystkie puchary??
Oni sa tylko ludzmi a nie jakimis robotami.
To bylo oczywiste ze wkoncu nadejdzie slabszy moment. Oni od 4-5 lat zdobyli wszystko co mozliwe i wkoncu musi przyjsc moment "wypalenia" i slabszej formy i niema na to sily. Widac ze paru z nich jest w poprostu slabej
dyspozycji, ale to bylo oczywiste ze wkoncu ten czas nadejdzie.
Widac ze przydalby im sie dluzszy odpoczynek, ale przy tak napietym terminarzu to bedzie raczej niemozliwe.
I co by nie bylo zawsze jestem z nimi na dobre i na zle.
VISCA EL BARCA!
Pozdro.
0
trzeba wierzyc do konca, mamy jeszcze 45 minut, Vamos Barca!
0
ciezko bedzie sforsowac dwa razy 10 osobowy autobus murujacy bramke, 2 razy, ale mamy na to jescze cala druga polowe, grajac z przewaga jednego zawodnika moze przydala by sie zmiana i wpuscic henry lub bojana.