Wydaje mi się, że aby zmienić coś w naszej grze to potrzeba kilku zmian w składzie. Pojedyncze transfery nic nie dają. Nowi zawodnicy tacy jak Neymar podporządkowują się stylowi narzucanemu przez resztę starych wypalonych zawodników którzy rządza w drużynie. To samo Martino na początku próbował zmian taktycznych, ale z biegiem czasu się poddał i taktyka wygląda jak za Villaovy, czyli klepanie bez iskry.
W tym roku jest dobry moment na zmiany w zespole. Odchodzą ikony takie jak Puyol i Valdes. Trzeba oznajmić Xaviemu, że jego rola w zespole zostanie ograniczona. Sprzedać kilku wypalonych i niepotrzebnych zawodników ( Masche, Alves, Tello, dos Santos, Cuenca, Afellay, Songa) .
Kupić doświadczonego stopera światowej klasy ( Luiz, Vertongen), drugiego stopera młodego perspektywicznego ( Mangala, Balanta), dynamicznego pomocnika ( Vidal) i silnego napastnika typu Lyorente. Do tego ściągnąć z wypożyczenia Rafinhe i ewentualnie Delofeu ( lub z nim poczekać jeszcze rok)
I teraz jeszcze zasadnicze pytanie. Czy po roku trenowania Martino bezie miał siłę i odwagę przeprowadzić de zmiany. Jeśli nie to obstawiam za zmianą trenera na Luisa Enrique. Jako piłkarz miał jaja i jako trener myślę, że nie pozwoli piłkarzom wejść sobie a głowę. Potrzebny jest trener , który wpoi zawodnikom, że na boisku trzeba zapierdalać. Do tego styl Barcy został by nadal ofensywny. Trenerzy typu Klopp wiążą się niestety z radykalną zmianą systemu gry więc raczej odpada.
Mam nadzieje że ostatnie plotki o odejściu Roury i innych osób ze sztabu szkoleniowego są po to by zrobić miejsce dla Puyola . w innym wypadku to będzie tragedia. Bez Carlesa to nie będzie ta Barca.
A mnie cieszy, że większość kibiców przyjmuję tą porażkę normalnie. Nie wiem czy wszyscy sobie zdają sprawę, ale na tym terenie nie wygraliśmy od paru ładnych lat. Trzeba wziąć pod uwagę, że Real zagrał świetnie i to też ich zasługa że przegraliśmy . Do tego Piqe i reszta obrony miała dziś słabszy dzień. Ja nikogo bym nie obwiniała, po prostu tak miało być.
PS. dzisiaj większość anty fanów Xaviego zobaczyła dlaczego gra w ważnych meczach. Bez niego brakowało spokoju w drugiej linii.
Adrian dokładnie taki SEGUIDOR napisał , że piłkarzom się w dupach od dobrobytu poprzewracało, a mi się wydaję, że niektórym kibicom po tych wszystkich sukcesach w główkach się poprzewracało. Real co chwilę zmienia piłkarzy i trenerów, nie szanuję swoich piłkarzy legend i co z tego mają. Od lat nie mogą nas przebić. Pamiętajcie, że filozofia Barcy to stawianie na wychowanków i zachowanie stylu gry.
christo cwo.... Pep na Anoeta nigdy nie wygrał jako trener więc nie mów co on robił w takich sytuacjach. Guardiola w meczach z Sociedad był tak samo bezradny jak wczoraj Martino.
Komentarze
0
Peciak w tej sprawie widzimy jak los bywa przewrotny. Rossell chciał udupić Laporte grożąc mu sądami, a sam się wpadł w łapy prokuratury.
0
Ta sprawa powoli dobiega końca i coraz bardziej się wyjaśnia.
0
Niestety w takim klubie jak Barca nie ma tyle czasu na zmiany.
0
Wydaje mi się, że aby zmienić coś w naszej grze to potrzeba kilku zmian w składzie. Pojedyncze transfery nic nie dają. Nowi zawodnicy tacy jak Neymar podporządkowują się stylowi narzucanemu przez resztę starych wypalonych zawodników którzy rządza w drużynie. To samo Martino na początku próbował zmian taktycznych, ale z biegiem czasu się poddał i taktyka wygląda jak za Villaovy, czyli klepanie bez iskry.
W tym roku jest dobry moment na zmiany w zespole. Odchodzą ikony takie jak Puyol i Valdes. Trzeba oznajmić Xaviemu, że jego rola w zespole zostanie ograniczona. Sprzedać kilku wypalonych i niepotrzebnych zawodników ( Masche, Alves, Tello, dos Santos, Cuenca, Afellay, Songa) .
Kupić doświadczonego stopera światowej klasy ( Luiz, Vertongen), drugiego stopera młodego perspektywicznego ( Mangala, Balanta), dynamicznego pomocnika ( Vidal) i silnego napastnika typu Lyorente. Do tego ściągnąć z wypożyczenia Rafinhe i ewentualnie Delofeu ( lub z nim poczekać jeszcze rok)
I teraz jeszcze zasadnicze pytanie. Czy po roku trenowania Martino bezie miał siłę i odwagę przeprowadzić de zmiany. Jeśli nie to obstawiam za zmianą trenera na Luisa Enrique. Jako piłkarz miał jaja i jako trener myślę, że nie pozwoli piłkarzom wejść sobie a głowę. Potrzebny jest trener , który wpoi zawodnikom, że na boisku trzeba zapierdalać. Do tego styl Barcy został by nadal ofensywny. Trenerzy typu Klopp wiążą się niestety z radykalną zmianą systemu gry więc raczej odpada.
0
Mam nadzieje że ostatnie plotki o odejściu Roury i innych osób ze sztabu szkoleniowego są po to by zrobić miejsce dla Puyola . w innym wypadku to będzie tragedia. Bez Carlesa to nie będzie ta Barca.
0
A mnie cieszy, że większość kibiców przyjmuję tą porażkę normalnie. Nie wiem czy wszyscy sobie zdają sprawę, ale na tym terenie nie wygraliśmy od paru ładnych lat. Trzeba wziąć pod uwagę, że Real zagrał świetnie i to też ich zasługa że przegraliśmy . Do tego Piqe i reszta obrony miała dziś słabszy dzień. Ja nikogo bym nie obwiniała, po prostu tak miało być.
PS. dzisiaj większość anty fanów Xaviego zobaczyła dlaczego gra w ważnych meczach. Bez niego brakowało spokoju w drugiej linii.
0
Adrian dokładnie taki SEGUIDOR napisał , że piłkarzom się w dupach od dobrobytu poprzewracało, a mi się wydaję, że niektórym kibicom po tych wszystkich sukcesach w główkach się poprzewracało. Real co chwilę zmienia piłkarzy i trenerów, nie szanuję swoich piłkarzy legend i co z tego mają. Od lat nie mogą nas przebić. Pamiętajcie, że filozofia Barcy to stawianie na wychowanków i zachowanie stylu gry.
0
christo cwo.... Pep na Anoeta nigdy nie wygrał jako trener więc nie mów co on robił w takich sytuacjach. Guardiola w meczach z Sociedad był tak samo bezradny jak wczoraj Martino.
0
dudek Pep na Anoeta nie wygrał ani razu więc się uspokój.
0
Martw się lepiej o swój klub bo ten w LM od kilkunastu lat nie istnieje.