Nie chcę być złym prorokiem, ale ten mecz to może być początek końca... wygląda na to, że drużyna kompletnie się posypała.... Jeśli Real utrzyma obecna dyspozycję, to jestem gotów zaryzykować stwirdzenie, że ma zdecydownie większe szanse na wygranie La Liga... Smutne ale prawdziwe... W dzisiejszym meczu odniosłem wrażenie, że nasi piłkarze są zmęczeni, nie mają siły... Real mimo porażki z Liverpool'em grał przyzwoicie, my cudem uniknęliśmy porażki z Lyonem. Niestety sytuacja pogarsza się z meczu na mecz... Dzisiaj nawet prowadzenie nie dało nam zwycięstwa... 2:0 i dać wyrównać, to jeszcze miesiąc temu było niemożliwe... smutne czasy... Kryzys ekonomiczny się pogłębia, oby wraz z nim nasza ukochana drużyna nie poszła na dno.
Nie chcę być złym prorokiem, ale ten mecz to może być początek końca... wygląda na to, że drużyna kompletnie się posypała.... Jeśli Real utrzyma obecna dyspozycję, to jestem gotów zaryzykować stwirdzenie, że ma zdecydownie większe szanse na wygranie La Liga... Smutne ale prawdziwe... W dzisiejszym meczu odniosłem wrażenie, że nasi piłkarze są zmęczeni, nie mają siły... Real mimo porażki z Liverpool'em grał przyzwoicie, my cudem uniknęliśmy porażki z Lyonem. Niestety sytuacja pogarsza się z meczu na mecz... Dzisiaj nawet prowadzenie nie dało nam zwycięstwa... 2:0 i dać wyrównać, to jeszcze miesiąc temu było niemożliwe... smutne czasy... Kryzys ekonomiczny się pogłębia, oby wraz z nim nasza ukochana drużyna nie poszła na dno.
Komentarze
0
Nie chcę być złym prorokiem, ale ten mecz to może być początek końca... wygląda na to, że drużyna kompletnie się posypała.... Jeśli Real utrzyma obecna dyspozycję, to jestem gotów zaryzykować stwirdzenie, że ma zdecydownie większe szanse na wygranie La Liga... Smutne ale prawdziwe... W dzisiejszym meczu odniosłem wrażenie, że nasi piłkarze są zmęczeni, nie mają siły... Real mimo porażki z Liverpool'em grał przyzwoicie, my cudem uniknęliśmy porażki z Lyonem. Niestety sytuacja pogarsza się z meczu na mecz... Dzisiaj nawet prowadzenie nie dało nam zwycięstwa... 2:0 i dać wyrównać, to jeszcze miesiąc temu było niemożliwe... smutne czasy... Kryzys ekonomiczny się pogłębia, oby wraz z nim nasza ukochana drużyna nie poszła na dno.
0
Nie chcę być złym prorokiem, ale ten mecz to może być początek końca... wygląda na to, że drużyna kompletnie się posypała.... Jeśli Real utrzyma obecna dyspozycję, to jestem gotów zaryzykować stwirdzenie, że ma zdecydownie większe szanse na wygranie La Liga... Smutne ale prawdziwe... W dzisiejszym meczu odniosłem wrażenie, że nasi piłkarze są zmęczeni, nie mają siły... Real mimo porażki z Liverpool'em grał przyzwoicie, my cudem uniknęliśmy porażki z Lyonem. Niestety sytuacja pogarsza się z meczu na mecz... Dzisiaj nawet prowadzenie nie dało nam zwycięstwa... 2:0 i dać wyrównać, to jeszcze miesiąc temu było niemożliwe... smutne czasy... Kryzys ekonomiczny się pogłębia, oby wraz z nim nasza ukochana drużyna nie poszła na dno.