Dokładnie, dlatego najlepsze mecze Barcelony w tym sezonie to były mecze bez Messiego. Jest geniuszem ale niestety gra z Nim się nie klei. Geniusz niezaprzeczalny, ale nie ma drużyny z Nim na boisku. Pominę już od wystwianie Roberto czy Rakitica, którzy powinni sobie przez kilka tygodni odpocząć bo nie jest dobrze.
Wrócił Messi i nasza gra wygląda katastrofalnie. Bez Messiego oglądało się Barcelonę z przyjemnością, najtrudniejsze mecze wygrane, Messi wraca i jest tragiczny obraz.. i to nie wina trenera tylko zawodników.
Wiadomo było, że Roma zagra w taki sposób- nie mieli nic do stracenia. Niestety, ale kolejny mecz, gdzie naszym się nie chciało biegać. Zero jakiegokolwiek zaangażowania. Czy to wina samego Ernesto- po części tak. Iniesta, Busquets, Alba czy nawet Messi nie są zawodnikami do gry fizycznej, gdzie trzeba być silnym fizycznie i biegać jak szalony. Piłkarze Romy mając świadomość różnicy klasy i wyszkolenia technicznego biegali za piłką aż milo bylo patrzeć- pełne zaangażowanie, czego definitywnie zabrakło po stronie Barcelony. Rozjechali nas jak my swego czasu to czyniliśmy. Zostaliśmy ograni w sposób kompletny. Jeżeli ktokolwiek myślał, że Roma rozłoży nogi jak część drużyn La Liga, to był w błędzie.
Co do przekroju sezonu, każdy z nas wie jak się rozpoczął. Odejście Neymara i szybki transfer Dembele plus jego kontuzja spowodowały, że wymagany był nowy plan, w drużynie osłabionej i wypalonej. Nie widać u nich żadnej motywcaji. Pozostaje czekać na nowy sezon, gdzie Dembele i Coutinho przepracują pełen okres przygotowawczy oraz zostaną przeprowadzone odpowiednie transfery- z Griezmannem na czele (bo jest potrzebny).
Wrócił Messi i nasza gra wygląda katastrofalnie. Bez Messiego oglądało się Barcelonę z przyjemnością, najtrudniejsze mecze wygrane, Messi wraca i jest tragiczny obraz.. i to nie wina trenera tylko zawodników.
Tylko się nie zlejcie na tą całą Argentynę. Żałosna gra, aż żal że awansowali, bo oczy krwawią oglądając tak beznadziejną piłkę, już po grupach powinni zakończyć udział w tych mistrzostwach bo kompletnie nic nie prezentują.
Ale macie ból d*py... to jest masakra. Beznadziejna Argentyna cudem zaszła tak daleko, tak samo jak Brazylia. I chcąc nie chcąc, każdy cieszy się ze zdobytego trofeum na swój sposób, tym bardziej Niemcy mają powody do radości :)
Komentarze
1
@PizzerMan Zrobione x2. Jak będę miał kogoś niezdecydowanego, postaram się przekonać :)
0
Dokładnie, dlatego najlepsze mecze Barcelony w tym sezonie to były mecze bez Messiego. Jest geniuszem ale niestety gra z Nim się nie klei. Geniusz niezaprzeczalny, ale nie ma drużyny z Nim na boisku. Pominę już od wystwianie Roberto czy Rakitica, którzy powinni sobie przez kilka tygodni odpocząć bo nie jest dobrze.
1
Messi jest naszym dobrodziejstwem ale zarazem największym przekleństwem.. niestety.
88
Wrócił Messi i nasza gra wygląda katastrofalnie. Bez Messiego oglądało się Barcelonę z przyjemnością, najtrudniejsze mecze wygrane, Messi wraca i jest tragiczny obraz.. i to nie wina trenera tylko zawodników.
0
Wiadomo było, że Roma zagra w taki sposób- nie mieli nic do stracenia. Niestety, ale kolejny mecz, gdzie naszym się nie chciało biegać. Zero jakiegokolwiek zaangażowania. Czy to wina samego Ernesto- po części tak. Iniesta, Busquets, Alba czy nawet Messi nie są zawodnikami do gry fizycznej, gdzie trzeba być silnym fizycznie i biegać jak szalony. Piłkarze Romy mając świadomość różnicy klasy i wyszkolenia technicznego biegali za piłką aż milo bylo patrzeć- pełne zaangażowanie, czego definitywnie zabrakło po stronie Barcelony. Rozjechali nas jak my swego czasu to czyniliśmy. Zostaliśmy ograni w sposób kompletny. Jeżeli ktokolwiek myślał, że Roma rozłoży nogi jak część drużyn La Liga, to był w błędzie.
Co do przekroju sezonu, każdy z nas wie jak się rozpoczął. Odejście Neymara i szybki transfer Dembele plus jego kontuzja spowodowały, że wymagany był nowy plan, w drużynie osłabionej i wypalonej. Nie widać u nich żadnej motywcaji. Pozostaje czekać na nowy sezon, gdzie Dembele i Coutinho przepracują pełen okres przygotowawczy oraz zostaną przeprowadzone odpowiednie transfery- z Griezmannem na czele (bo jest potrzebny).
88
Wrócił Messi i nasza gra wygląda katastrofalnie. Bez Messiego oglądało się Barcelonę z przyjemnością, najtrudniejsze mecze wygrane, Messi wraca i jest tragiczny obraz.. i to nie wina trenera tylko zawodników.
3
Tylko się nie zlejcie na tą całą Argentynę. Żałosna gra, aż żal że awansowali, bo oczy krwawią oglądając tak beznadziejną piłkę, już po grupach powinni zakończyć udział w tych mistrzostwach bo kompletnie nic nie prezentują.
2
Owszem, w takiej syt. Real zagra w LE:)
2
Czytanie ze zrozumieniem:)
1
Ale macie ból d*py... to jest masakra. Beznadziejna Argentyna cudem zaszła tak daleko, tak samo jak Brazylia. I chcąc nie chcąc, każdy cieszy się ze zdobytego trofeum na swój sposób, tym bardziej Niemcy mają powody do radości :)