MarcinsonVEB
Dołączył/a: marzec 2012
Zabrze
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Takie trochę lata 70-80 :D szału nie ma, ale dają radę. Lepiej by wyglądała ta grafika w wektorówce, bo nie przemawia do mnie wklejenie zdjęcia na całą koszulkę. Projektanci trochę na łatwiznę poszli :D
0
Nigdy nie byłem zwolennikiem Bayernu, jeżeli komuś kibicowałem w bundeslidze to była to Borussia. Ale ze względu na to, że Pep będzie tam trenerem, to z czystą przyjemnośćią i uśmiechem na twarzy będę oglądać mecze Bayernu co chwilę zerkając w dół ekranu, ciesząc się i oglądając jak Maestro Mister wraca do akcji. To będą fajne chwile widząc go znów w amoku trenerskim :D VeB!
0
Gdzie te fenomenalne prostopadłe "dead" passy z głębi pola na wybiegającego zawodnika? Tego mi brakuje najbardziej brakuje po odejściu Pepa.
0
Manuel Neuer, kandydat chyba najlepszy jeśli chodzi o grę nogami bo bronić to my wiemy, że potrafi. Chociaż wątpie, że Pep go wypuści bo on będzie pasował idealnie w schemacie Guardioli, ale... pożyjemy, zobaczymy. Ja bym właśnie jego widział w Barcelonie :)
0
To będzie ciężki grudzień. Betis na wyjeździe nie będzie bankowo spacerkiem. To samo Atletico, chodż tutaj mamy przywilej grania na CN. Derby Barcelony? Zawsze są ciężkie. A Malaga na wyjeździe teoretycznie najcięższym spotkaniem. Będzie się działo! :D Chłopaki pokażą charakter.
0
W końcu nasz Gladiator powraca!
0
Elegancja i prostota. Jak dla mnie git. A wyjazdowy komplet w barwach katalońskich i jesteśmy w domu :)
0
Villa wraca, Alba dochodzi. Jeśli nie wydarzą się żadne poważniejsze kontuzje to widzę bardzo dobry sezon w naszym wykonaniu. Podrażnieni i zmotywowani dzięki Realowi wracamy jeszcze silniejsi. VeB!
0
W końcu chłopaki z Argentyny na czele z Leo, Aguero, Higu i Di Marią zaczynają być zgrani. Aż miło się patrzy na ich grę i akcje. Co do Ibsona to chłop ma przełom w karierze. Na EURO mam nadzieję pokaże jak świetnym jest piłkarzem i już tak mocno nie odstającym od trójki Robben, Van Persie i Sneijder. Nic tylko się cieszyć i oglądać z przyjemnością te piłkarskie spektakle.
0
mes que un club. Villa i Puyol równie dobrze mogli zostać w domu i w wygodnych fotelach obserwować poczynania swoich kolegów. Ale nie, woleli jechać z nimi i osobiście ich wspierać. To jest wielkie. Zawsze razem.
0
Ibson wychodzi na prostą. Jeszcze u nas pokaże na co go stać. Możliwe, że EURO będzie przełomowe w jego karierze i w końcu wybuchnie swoim talentem, który widać, że ma nieprzeciętny :)
0
Pedro wywalczył miejsce tym występem w finale na rzecz Soldado :D Patrząc na listę powołanych to widzę go w wyjściowych jedenastkach. Zasłużył chłopak.
0
Jesteś i będziesz Pep !
0
Genialny artykuł. "Po trupach do celu" jest najbardziej wskazanym hasłem określającym Mourinho i współczesny Real. Macie teraz odpowiedź na pytanie dlaczego gracze Realu, zwłaszcza co po niektórzy obrońcy są tak wrogo nastawieni w meczach przeciwko Barcy. Odpowiedź brzmi: Florentino Perez. Prezes z Mou tworzą negatywny image klubu. Piłkarze są tylko pionkami w tej całej chorej gierce. Szefowie wydają polecenia, piłkarze muszę je wykonać. Nie wykona "zaleceń taktycznych"? Wypad z klubu, siedzisz na ławie etc. Jestem przekonany, że gdyby nie spółka Perez-Mourinho, to zawodnicy tacy jak Pepe, Ramos, Marcelo i reszta nie byliby dzisiaj traktowani przez nas, kibiców Barcy jak zło konieczne.
0
Co się będziemy przejmować komentarzami złośliwych zazdrośników. Dominacja Barcelony kole w oczy każdego, kogo ukochana drużyna wtopiła z nami mecz. Drodzy cules, nie przejmujmy się głupimi docinkami. Rozkoszujmy się co mecz genialnymi przyjęciami, klepkami, podaniami i bramkami najlepszej drużyny w historii futbolu. Szkoda czasu i nerwów na "kibiców", którzy nie potrafią na chłodno ocenić poziomu jakim Barca odbiega od innych drużyn.
0
Busquets? Najbardziej niedoceniany piłkarz, człowiek od brudnej roboty. Imponuje mi on świetną techniką i balansem ciała, którym potrafi zmylić niejegnego defenzora. Bardzo rzadko traci piłkę, bo po prostu nie da się jej mu odebrać. A odegrania, podania? Wystarczy spojrzeć na łatwość z jaką potrafi przyjąć i dostarczyć piłkę koledze z zespołu. Nic dziwnego, że jest oczkiem w głowie Pepa.
0
M4G1K, podpisuje się pod Twoimi słowami. Messi to facet, też ma swoje zdanie i czasem musi krzyknąć na kogoś żeby się opamiętał. Myślicie, że Messi nigdy nie dostał zj*by za parcie na bramkę samemu zamiast podać?
0
Świetna informacja. Cesc w roli fałszywej 9tki pewnie wystąpi wraz z Leo i Alexem w linii, a z tyłu Xavi z Iniestą.
0
Przede wszystkim wielkie plusy dla Pique i Masche za kasowanie wszystkich zagrożeń ze strony Bilbao. Leo trochę na siłę chciał wjeżdżać do bramki. Pedro znów zabrakło chłodnej głowy przy stówie, ale dynamika z jaką się porusza po boisku imponuje jak zawsze. Chłop w końcu musi się przełamać bo zasługuje na pierwszą 11. Andres, brak słów, znów wkręcał rywali w ziemię z dziecinną łatwością, a brama mówi sama za siebie. No i oczywiście cieszy dobra dyspozycja Adriano. Teraz tylko czekać na wtorek... VeB!
0
Temu facetowi futbol się nie znudzi. Wielkie w nim jest to, że potrafi się tak samo cieszyć z bramki nr 1 czy też bramki nr 200 w karierze. A już o wrodzonej życzliwości i docenianiu swoich kolegów nie wspomnę. Wystarczy popatrzeć na relacje wszystkich piłkarzy Barcy z Leo. To jest sztuka być wielkim piłkarzem i człowiekiem.
0
Czyżby Pana Izco zazdrość zżerała? :)
0
Z pewnością będę darł gardło przed telewizorem dla Was! Niech sąsiedzi jak co tydzień wiedzą, że bordowo granatowego sąsiada mają :D VeB
0
To, że Ibra wiadomo w jakich był relacjach z Pepem, nie oznacza, że się nie dogadywał z chłopakami z drużyny. Wręcz przeciwnie. Można go nie lubieć jako człowieka, ale jak najbardziej szacunek mu się należy za to jakim piłkarzem jest, a jest znakomitym.
0
Nie zapominajcie, że w sobotę czeka nas ważny mecz z Athletic, więc chłopaki musieli się dzisiaj trochę pooszczędzać. Camp Nou będzie nasze!
0
Bramkowy remis byłby bardzo dobrą zaliczką. Zabrakło nam trochę szczęścia przy wykończeniach akcji, ale i również rywal mógł narzekać na skuteczność strzałów, których bądź co bądź, miał więcej groźniejszych. Alexis i karny? Gdyby pociągnął piłę krócej w momencie zaraz przed upadkiem na pewno można by mieć pretensje... sytuacja trudna do oceny, mógł gwizdnąć, ale nie musiał. Głowy do góry, twierdza Camp Nou nie dla Milanu!