0

Dodać trzeba jeszcze że właśnie przeleciało bokiem 5mln EUR za awans do półfinału i w przypadku awansu do finału, przynajmniej 10 mln EUR. Trzeba będzie znowu ze 2 zawodników posprzedawać po 2 - 3 mln żeby to zrekompensować.

A jaka jest premia za 38 meczów w lidze bez porażki?

11

Chciałem poczekać z komentowaniem do końca sezonu, ale dziś już nie wytrzymałem. Jak czytam komentarze to od huraoptymizmu do katastrofy.



Prawda jest taka, że nie mamy składu na tryplet i nie zasłużyliśmy na niego. Dziś łatwo wystawić wszystkim od trenera do Messiego jedynki w ocenie i zgadzam się, że odpadnięcie było frajerskie strasznie. Ale przyznać trzeba, że już w pierwszym meczu była kupa szczęścia. Że o słupkach Chelsea nie wspomnę.



Valverde źle zarządził drużyną i to jest fakt. Zamiast ogrywać zawodników w Lidze i Pucharze Króla to zajechał podstawowych zawodników i robią bokami w najważniejszym momencie sezonu.



Od kilku lat jest totalny problem z priorytetami na sezon. Kogo

przepraszam obchodzi Puchar Króla, który seryjnie wygrywamy, albo to że nie przegramy żadnego meczu w lidze. Podniecamy się celami, które kompletnie nie mają znaczenia nie realizując tych, które znaczenie mają.



Przykro mi to powiedzieć, ale Real wygra LM i Ronaldo zgarnie następną Złotą Piłkę. Nawet jak ligę przegrają różnicą 20 pkt. 3 raz z rzędu to będzie wyczyn historyczny a nie 38 meczów bez porażki.

1

To trochę prowokacja była z mojej strony:) Chciałem powiedzieć, ze ten Zarząd jest naprawdę nieudolny i przychody klubu sa niejako wbrew im działaniom albo obok ich działań. Bo niby który projekt dał wynik w postaci takich przychodów? Przecież tam nawet nie ma Dyrektora finansowego.

Porównywanie przychodów obecnych do tych sprzed 7 lat jest bez sensu, bo przy obecnej wartości marketingowej footballu w ogóle to jest przepaść. Moglibyśmy porównać koszty i zarzucić Barto niegospodarność skoro tyle kasy wydaje.

0

Dembele to fajny chłopak, uważam ze przyszłościowo to dobry kozak będzie. Moze juz w tym sezonie bedzie wymiatał. Przepłacony, ale teraz to wszyscy sa przeplaceni wiec nie ma co sie obrażać na rynek.
Niezaleznie od wartości sportowej, jego wartosc marketingowa na teraz jest dużo niższa niż Neya. My, kibice Barcelony, cieszymy sie z niego ale Ney to marka globalna. Dla Rakutena zdjecia Neya z logo firmy sa wiecej warte niż zdjecia Dembele.

2

To jest mało prawdopodobne. Messi nie podpisał umowy o pracę a umowy z fundacjami, umowy o prawa do wizerunku są podpisane. Sytuacja, w której idzie do innego klubu za darmo a Barcelona i Rakuten korzysta z jego wizerunku jest niemożliwa.

0

No nic. Chodzi o to, ze inni kluczowi piłkarze tez maja ryzykowne klauzule a z Realem nie flirtowali i wyglada to na powtarzalną indolencję Zarządu a nie odosobniony przypadek Neya.

No pewnie, że nie wiemy wszystkiego ale chyba małe szanse, żeby Barto włączył sie do tej dyskusji i powiedział szczerze jak jest :)

2

Na klauzule narzeka ten kto je podpisuje na frajerskim poziomie, ale zgadzam sie że konkurencja jest nierówna.

A co do drenowania. Leo jest wart każdych pieniędzy niestety. Budżet klubu drenują nie gwiazdy (bo im każdy chętnie zapłaci tyle samo albo wiecej) tylko przeciętniaki typu Arda, którzy zarabiają na skandalicznie wysokim poziomie.

Jak myślisz, dlaczego nie możemy sprzedać tych co nie sa nam potrzebni? Bo nikt im tyle nie zapłaci wiec siedzą i blokują miejsce. Kto z nimi podpisał takie kontrakty? Kto wybrał tych zawodników? Obecna sytuacja jest konsekwencja 3 lat a nie ostatniego okienka.

0

A jakby wyglądały jakby Pique nie "załatwił" nowego głównego sponsora? :D

2

Dokładnie tak. Strata wynikająca z utraty wartości marketingowej Neymara. Wstydziliby się tym chwalić. Przecież za rok beda musieli pokazać niższy, chyba ze Leo odejdzie za 300 mln. No to Barto wtedy zrealizuje swój plan 1mld przychodu :)

2

4 lata temu Real nie wstawiał takich klauzul a co do wyboru Barcelony to jestem w stanie uwierzyć ze chciał grać z Messim. Nie bez znaczenia były tez miliony dla tatusia ;)

A 40 baniek Sergi Roberto?

4

To niestety pokazuje pozycje Zarządu w tych negocjacjach. Zawsze jest tak, ze ten kto ma silniejsza pozycje uzyskuje wiecej. W Barcelonie rządzą zawodnicy a w Realu zarząd. Oni tez maja swoje wtopy i to okienko odbije im sie czkawką większą niż Barcelonie ale dbają na pewno o przewidywalność i stabilność.

Pojawia się sporo głosów broniących Zarząd po utracie Neymara typu "co mogli zrobic?". W tamtej sytuacji oczywiście nic, ale Zarząd dowolnej spółki jest nie od tego żeby dzialac panicznie w reakcji na kryzys tylko kryzys przewidywać i mu zapobiegać. I dlatego są słabi ze zabrakło im wyobraźni podpisujac aneks do umowy a nie dlatego, że go nie zatrzymali. Jak chciał odejść to mogli go puścić ale na warunkach i w terminie który by im pasował odpowiednio sie do tego przygotowując a nie zmuszając samych siebie do panicznych działań na rynku transferowym bez żadnego konkretnego planu.

Zeby nie było, uważam ze odejście Neya będzie miało bardzo pozytywny skutek dla drużyny, ale to jest raczej przypadek niż celowy plan kierownictwa sportowego klubu.

0

Niestety jak patrzę na to co grali, to Paulinho naprawdę będzie wzmocnieniem.

0

Pewnie, ja wcale nie twierdzę, że to odejście było eleganckie, bo nie było wcale i mam o to żal. Ja napisałem, że bardziej jestem w stanie zrozumieć to milczenie z jego chciwej perspektywy niż z perspektywy reszty, która została w tym bałaganie i nie zrobiła nic, żeby go uniknąć.

Akurat Pique to nie jest gość, któremu obojętne jest co się dzieje. Nie wiadomo czy w ogóle mielibyśmy sponsora gdyby nie jego kontakty. Tym bardziej to milczenie jest zastanawiające. A skoro sam twierdzi, że nie klepie bez sensu w social mediach, więc w tym co powiedział dziś trzeba czytać między wierszami. I nie jest to optymistyczna wizja.

Mes que un club to pewien system wartości, które przyciągały zawodników, sympatyków. Coś co odróżniało klub od innych. Dziś (jeszcze) przyciąga Messi i to, że Barca płaci więcej niż inni i można tu nieźle zarobić. Porównaj siatkę płac w u nas i w Realu. Pereza stać na to, żeby nie dać Mbappe więcej kasy niż ma Isco po przedłużeniu kontraktu. I w rezultacie nie ściągnąć go do Realu. A my musimy dać Paulinho więcej kasy niż ma Sergi Roberto, żeby do nas przyszedł.

0

Nie wiem dlaczego z tego co powiedział Pique większość wyciąga wniosek i potwierdzenie tego, że Ney to kawał wała, bo mógł wcześniej powiedzieć zarządowi o decyzji? Ney grał pod siebie i wolał nie gadać jak nie wszystko było dograne. Ktoś z was jak zmieniał pracę w ogóle rozmawiał z pracodawcą zanim wszystko ustalił z nową firmą? Dlaczego Ney miał zrobić inaczej? A nawet jeżeli chodziło tylko o tę nieszczęsną prowizję to też jest w miarę zrozumiałe. Piechotą nie chodzi nawet dla multimilionera.

Z tego co powiedział Pique płynie inny wniosek. Kompletny, zupełny brak komunikacji między zarządem a drużyną. Wiedzieli, ale nie powiedzieli bo nie musieli. To milczenie kosztowało Klub jakieś 100 mln EUR w postaci zwiększonych kwot jakie teraz muszą zapłacić za tych samych piłkarzy. Sam Dembele kosztuje teraz z 50 mln więcej niż 1.5 miesiąca temu. Barto zdaje się o całej sprawie dowiedział się ostatni.

I albo zawodnicy tylko zarząd mają kompletnie w dupie i grają przeciwko niemu licząc, że im gorzej będzie tym szybciej odejdzie. I to jest optymistyczna wersja w kontekście referendum, które chyba jest już przesądzone. Albo w dupie mają sam Klub, są lojalni jedynie wobec siebie i jedynym celem jest wydojenie Klubu do cna. Co oznacza, że nie jest to kwestia kilku wzmocnień, tylko musi przyjść nowy Pep, pozbyć się 3/4 podstawowej drużyny i zacząć budować wszystko od nowa.

Tak czy siak "mes que un club" już nie istnieje.

0

Ok, tylko rozmawiamy jednak o poważnych firmach a nie o krzakach funkcjonujących na skrajach legalności, porejestrowanych w egzotycznych krajach albo na pijaczków.

Zreszta nie ma to znaczenia. Napisałem o case'ie w którym to sam Neymar wpłaca klauzule za pieniądze z tytułu ambasadorstwa. Jaki transfer? Jakie PSG? Nie ma ich przecież w tej transakcji. A te środki to przecież z reklamy nie? Sam zarobił i go stać. A dlaczego termin wypłaty środków przypada w połowie okienka a nie na koniec?

Jak kluby sie dogadają to nie ma tematu i to Barcelona go sprzedaje. Jak kupi go PSG to wpieprzy sie w problem z FFP.

6

Bardzo dobre posunięcie Zarządu i to ma szanse powodzenia. Jak Neymar sam się wykupi za kasę z Kataru to pewnie będą dowodzić, że to była umowa podpisana w złej wierze. Czyli, że w momencie podpisania wiedzieli, że jej nie wypełnią. To podpada (przynajmniej w Polsce) pod wyłudzenie i jest do podważenia.

Szach!

0

Jasne, tylko nie mówimy o tym kogo lubimy, bo wiadomo, że chcielibyśmy Verrattiego tylko o tym kogo przestraszony Zarząd da sobie wcisnąć

0

No i właśnie o ta wymiana podejrzewam, że będzie ch...wa. Di Maria i ze 150 mln

5

Moim zdaniem, niezależnie od tego jak ta historia się zakończy (a pewnie zakończy się Neymarem w PSG), mamy do czynienia z perfekcyjnie przeprowadzoną operacją PRową. To jest majstersztyk w wykonaniu PSG albo samych Neymarów.

Ochłońcie na moment i popatrzcie, że jeszcze miesiąc temu wszyscy mówili o tym jak to Barcelona kupi Dembele, Verrattiego, Bellerina, jak to jest już poukładana z zawodnikami tylko muszą wywrzeć presję na klub żeby ich puścili.
Kilka tygodni temu zaczęły się newsy, że PSG wpłaci klauzulę i komentarze, że nie ma takiej opcji, jaki to Ney jest super i nie porzuci klubu, który kocha. Wszyscy stali murem za nim.
A teraz 95% kibiców sama chce, żeby sobie poszedł w p...u. W tym czasie sam Ney nie powiedział nic, nie robił żadnych głupich zdjęć z gazetami itp itd. Tylko umiejętnie suflowali mediom półprawdy, plotki, poszedł sobie do szatni Realu, tu kolegom Brazylijczykom coś powiedział, tu się pokłócił na treningu z najsłabszym na razie elementem ekipy. Robi dokładnie to, co mieli robić Ci zawodnicy, z którymi byliśmy poukładani.

Wszystko budowało grunt pod negocjacje, które gwarantuję wam się odbędą. PSG, wbrew pozorom raczej nie chce wpłacić klauzuli, bo jest to trudna prawnie operacja i podatkowo i finansowo. Gada się o jakichś umowach sponsorskich, dzięki którym Ney miałby sobie sam opłacić klauzulę. Ale te 300mln, o których się pisze to jest jego dochód, który z pewnością zostałby opodatkowany. Pytanie: w którym kraju? W Katarze? Francji? Hiszpanii? To jest ryzykowna operacja i dla samego Neya (bo jak mu to opodatkują w Hiszpanii to ma ze 150mln podatku do zapłacenia) i dla PSG (bo jak UEFA się przypieprzy, że to pozorowany transfer z Kataru, a faktyczny z klubu to mają pewnie zakaz gry w LM, ale dopiero w przyszłej edycji). Ale dzięki tej akcji wszyscy są przekonani, że mogą ją wpłacić i po sprawie.

A dlaczego Bartuś będzie negocjował mimo swoich deklaracji, że nie będzie? A dlatego, że te ultimatum dla Neymara nie ma żadnego sensu, bo nic mu nie może zrobić jak się nie określi. Więc będą go straszyć, że opłacą klauzulę ostatniego dnia okienka. Bez kasy z Neya nie ma środków na zakupy, a kasą na koniec okienka to może sobie wytapetować pokój. A głosowanie o wotum nieufności za miesiąc i oni doskonale wiedzą, że je przegrają w takim wypadku.

Więc będzie negocjował i to na gorszej niestety pozycji. Niestety całe to okienko (i wcześniejsze w sumie też) dowodzi, że ta ekipa nie nadaje się do zarządzania takim klubem i wszyscy to wiedzą. Jakby miał jaja, to by poszedł w to ryzyko, ale niestety historia nie napawa optymizmem. BVB, Arsenal i nawet ta chińska potęga piłkarska pogrozili im skargą do UEFA i skończyło się knucie z zawodnikami a PSG wykupi im Neymara. Totalna porażka, więc teraz to jest walka o honor i utrzymanie stołków.

Będę bardzo zaskoczony jak skończy się na pełnej klauzuli.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?