Maciuch22
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No w końcu transfer! I to od razu jaki. W parametrach cena/jakość- bezkonkurencyjny!:D
0
@ kikiriki
skoro tak, to Juninho Pernambucano z OL:D
0
Niby wszystko pięknie, ale... Moim zdaniem Ferguson popełnił tylko jeden błąd i to w trakcie meczu, a nie przed nim. 8' spotkania, ManU- 5 strzałów w światło bramki, Barca-0! Gdyby nie tony szczęścia to już mogło być 0-2. Sir wiedział, że Barcę można pokonać tylko w jeden sposób- atakując. Mecz z Chelsea pokazał, że bronienie się w 11 i czekanie na kontry prędzej czy później zawiedzie i FCB w końcu strzeli (fakt, z The Blues szczęście pomogło,ale ono sprzyja lepszym). Natomiast nasza obrona monolitem nie jest, delikatnie rzecz ujmując, co wspomniane pierwsze minuty ukazują dobitnie. Po wbiciu nam 2 bramek tak szybko, mogliby spokojnie się bronić do końca meczu,a kto wie czy i 3 by z kontry nie dołożyli. Wydaje mi się, że taki był plan sir Alexa.
Jego błąd polegał na tym, że nie potrafił zmotywować drużyny do walki na 100%, gdy po tak świetnym początku meczu i huraganowych atakach od pierwszych sekund nagle stracili gola. Coś w nich wtedy pękło. Nie siedzę w głowach Czerwonych Diabłów, ale miny mieli, jakby myśleli: "No tak, my gramy na 150%, a to i tak oni nam strzelają, z nimi nie da się wygrać"- albo coś w ten deseń;p
Berbatov faktycznie słabiutki, ale z taktycznego punktu widzenia Ferguson zrobił dobrze- zmienił napastnika za pomocnika,zaufał mu. Ja przyczepiłbym się raczej do ustawienia ataku, bo nawet przy 2-0 grali w nim Berbatov i CR7 + Tevez jakby lekko cofnięci. Gdyby zagrali Rooney-Berbatov-Tevez, a na skrzydłach CR7 i Giggs, to mieli by większą siłę rażenia, niż z Rooneyem tyrającym na lewej pompie.
No i na koniec Busquets- ja mam często wrażenie, że on gra, bo jego ojciec kiedyś był w Barcie i jest ulubieńcem Pepa z juniorów. Jest dobrym zawodnikiem, ale od reszty piłkarzy z pierwszej 11 finału odstaje co najmniej o klasę. Niby def. pom. jeśli był niewidoczny przez cały mecz, to dobrze, bo znaczy że rozbijał ataki rywali i walczył, że obok meczu przeszedł też nie można powiedzieć, bo na pewno dawał z siebie wszystko, ale moim zdaniem jego występ można zaliczyć do udanych tylko dlatego, żę grał obok takich graczy jak Xavi ( znamienne- wyprowadzanie piłki przez Sergio znów sprowadzało się tylko do podań do najbliższego zawodnika, właśnie Generała), Iniesta, czy po wejściu za H14- Keita oraz temu, że ManU tak naprawdę nie rzucił się do ataku wszystkimi siłami, a większość akcji szła skrzydłami. To że się rzucał z gębą przy starciach wyglądało jak sodówka- "gram w finale LM z Barcą, niikt mi nie podskoczy". Od takich zachowań są inni, Xavi czy Puyol, on jest jeszcze za chudy w uszach, za mało pokazuje grą.
Reasumując, ja bym Pepa mianem taktycznego geniusza nie nazywał. Należą mu się wielkie brawa za to, że pozwolił grać swoim ludziom tak jak to lubią najbardziej- do przodu, że im bezgranicznie zaufał, za wprowadzenie surowych zasad, za zbudowanie świetnej drużyny, za wierność swojej filozofii i konsekwencję w realizowaniu założeń. Niestety, ideałów nie ma. Z innej mańki mamy zmiany- (nie tylko w finale) dlaczego tylko 2???, niewystawianie np Hleba przez cały sezon, brak zaufania do ławki rezerwowych itd. Guardiola miał dużo szczęścia, że miał takich piłkarzy w finale i przez cały sezon.
0
Fletcher sam nie jest wstanie przykryÄ Xaviego. ChoÄby nie wiem co. Nawet razem z Carrickiem- tylko "moĹźe". Ale wtedy np. Iniesta bÄdzie miaĹ wiÄcej luzu:)
Za nieomylnego siÄ nie mam, ale jak ktoĹ zachwyca siÄ ManU, a nie wie kto gra na jakiej pozycji, to Ĺźal.
0
Byle nie Busquets, oby nie! Keita musi zagrać środek pompy.
0
Rozwalił mnie koleś. W dodatku O'Shea gra na prawej obronie, ale co tam. Lewą mają najsilniejszą na świecie.
0
Sylvinho lewa, Keita środek pompy. Sergio B na środku i finał w plecy!;/ Tak nie może być.
0
Co do Hleba- mi się wydaje, że wręcz przeciwnie, nie tyle chciał za bardzo, co mu się nie chciało w ogóle. Wchodzi w na ostatnie 10 czy 5 min w pucharze, tym bardziej, że wynik już dawno był ustalony. To go raczej nie zmotywowało.
0
Brawo Pep! Tak jak tyram go za brak zmian, tak za to muszę pochwalić!
0
szusti- wygrałeś!!!:D:D
0
Eto'o teraz nie może dryblować, bo dryblują już Henry, Messi, Iniesta, Xavi..., a on gra na szpicy sam i dlatego jedyne co ma robić to ładować budę za budą. Niestety teraz gra słabiej, marnuje sytuacje (moim zdaniem dlatego, żę myśli zbyt dużo, a to powinien być pewien automatyzm), ale nie można na nim wieszać od razu psów i mówić, że zamiast niego musi przyjść Ibra albo Villa;/ On idealnie pasuje do zespołu, także mentalnie (a taki Ibrahimović to dla mnie pewniak do kłótni i zepsucia atmosfery w drużynie). Co nie zmienia faktu, że jak z ManU będzie marnował takie setki i przegramy, to wybiorę się do Barcelony własnoręcznie go uduszę;p
0
"Podobnie jak powszechna nie jest matura." -tu bym się kłócił, ostatnimi laty matura jest bardzo powszechna;p
"Na ich podstawie (!) jakikolwiek podstawowo rozgarnięty kibic np. Barçy ma takie samo prawo do oceny, jak Joan Laporta. Obaj mają oczy. I umiejętność formułowania na tej podstawie wniosków." - powtarza się "na tej/ich podstawie"- błąd stylistyczny;p
To, że obaj mają oczy jest podstawą do formułowania wniosków? Niby wiadomo o co loto, ale jakoś mi to nie pasi. Nie żebym się czepiał, artykuł rewelacyjny, ale "Trudniej i o wiele obiektywniej jest dostrzegać czyjeś mniejsze lub większe błędy w spotkaniach wygranych lub zakończonych happyendowym awansem." ;) Pozdrawiam.
0
Dziwne to, ale mi się wydaje, że Eto'o gra tak, jakby go trema zżerała...
0
Słuchajcie, stał się cud. Najprawdziwszy. Guardiola dokonał AŻ 3 zmian (słownie: TRZECH)! I to wszystkich przed 90'!! Niebywałe! Radujmy się wielce!;/;/
Co do Eto'o- ma zadyszkę formy (nie chcecie wiedzieć jakimi epitetami go obrzucałem wczoraj po niewykorzystanych setkach;p), trudno zdarza sie, po prostu jest zmęczony. I tu moje kolejne sapy do Pepa- nie można było kogo innego wystawić?;/
Generalnie- do 30' kupa, potem już tylko cud, miód i orzeszki:D No i bramki Toure i Xaviego, mmmm:D
0
@ hanc
Almunia, Valdes i Reina nie będą lepsi od Ikera nawet jak zagrają w bramce we trzech naraz. Zwłaszcza ten ostatni się nie popisał z Chelsea chociażby. Almunia z ManU też z 45m gola z wolnego dał sobie strzelić, chociaż w sumie zagrał dobrze, zwłaszcza pierwszy mecz.
Casillas jest obecnie najlepszym bramkarzem świata, ma za sobą z 10 sezonów gry na najwyższym poziomie, a kilka ostatnich wpadek tego nie zmieni. Nigdy nie schodzi poniżej przyzwoitego poziomu, nawet (co się baardzo często zdarzało) gdy gra sam przeciw jedenastu. Nie raz ratował białym tyłek!
P.S. "białym" celowo z małej;p
0
Szkoda, że nie ma Franco. Jaki on jest słaby!:D Gdyby był, to mielibyśmy łatwiej;p Zawsze jak oglądam jego próby strzelenia gola, to płaczę ze śmiechu;D Damy im radę spokojnie, stawiam na 2-0:)
0
Abidal zdałby się na ławę, ale chyba lepiej dać szansę Caceresowi czy Sanchezowi.
0
@ stifler
Mnie też boli niski wzrost naszych, dwumecz z Czelsi najlepiej pokazał jakie to ważne. Dlatego mówię, że czołgi potrzebne na środku. I obrony, i pomocy i ew. ataku, choć nie koniecznie. Ale skrzydła nie muszą imponować wzrostem:) Oczywiście w FCB nie mogą grać same czołgi, wiadomo;)
Evra to i moje marzenia, ale jak słusznie ktoś zauważył- nie do wyjęcia:(
Trezeguet to dla mnie niemal bóg(jestem wieloletnim kibicem również Juve), ale nie jestem za sprowadzeniem go do FCB. Lepiej jako zmienników mieć graczy perspektywicznych, wychowanków, jak Bojan. Chociaż zdałby się jeden chociaż napastnik o takich warunkach jak Trezegol i takiej umiejętności gry głową.
Żirkow by sobie poradził, jestem pewien. Może nie błyszczy techniką, ale gracze ze wschodu mają to, czego często naszym brakuje- umiejętność zagrania bardzo najprostszego rozwiązania, które szybko i łatwo daje korzyść. Do tego ambicja, waleczność, chęć i umiejętność zdobywania goli.
0
@ stifler111
Boczni obrońcy wręcz muszą być mali. Większość graczy na tej pozycji nie grzeszy wzrostem. Dla bocznych obrońców najbardziej liczy się szybkość, zwrotność i wytrzymałość. Czołgi są potrzebne w na środku boiska:)
0
Tylko Żirkow. Kolo jest nieziemski, do tego gra ofensywnie, idealnie by pasował, a i fizycznie ułomkiem nie jest:)
0
Pkt. widzenia zależy od pkt-u siedzenia. Dyscyplinę taktyczną zaprezentowali na najwyższym poziomie, ale to nie zmienia faktu, że na taką grę nie da się patrzeć. Mnie bezradność Barçy napawała smutkiem, a Chelsea wręcz obrzydzeniem. Sytuacje mieli faktycznie bardziej klarowne, ale ich stopień skomplikowania- długa do Drogby... CFC zagrała tylko dla własnych kibiców, a gra FCB podoba się każdemu, nawet jeśli z piłką ma niewiele wspólnego, a mecze ogłada raz w roku.
Podsumowując, liczy się tylko wygrana, nie ważne w jakim stylu. Tyle, że czasem na ten styl jest po prostu nie do zaakceptowania przez ludzi, którzy chcą zobaczyć widowisko.
0
@ raniLFCl
Czelsi bardziej zasłużyła na finał?? Może i grali efektywniej, ale to był taki antyfutbol, że się rzygać chce na samo wspomnienie;/ Choćby i 3-0 wygrali, to taki styl nie zasługuje na nic;/
0
@ JimMorrisonFCB
Teraz mówisz, że dobrze, bo się udało. Ale przegrywając 1-0 nie ma na co czekać. To my cały czas atakowaliśmy i widać było, że przeciw tak zmasowanej obronie po prostu przydałby się jeszcze jeden ofensywny zawodnik. Może nie 2 od razu i nie od 45';p Dobrze Drogbę podsumowałeś:D Swoją drogą, zauważyliście, jak kolo 80' Pep objął Hiddinka i się śmiali? Mam nadzieję, że nie gratulował mu już wtedy;p
Czelsi płacze na sędziego, a prawda taka, że popełnili 1 błąd za dużo. A że był to ich jedyny błąd-życie!:D I ten brak wartościowych zmienników (ok, kilka kontuzji) mnie strasznie boli;/
0
Z ManU będzie baardzo ciężko, bo nie mamy ławki rezerwowych prawie w ogóle, a oni prawie 2 równorzędne składy;/
To co wczoraj robił Pep woła o pomstę do nieba.
1. Wystawienie niedoświadczonego Busquetsa w tak ważnym meczu i to na newralgicznej pozycji def. pom.
2. Eto'o pierwszą połówkę biegał po lewej, a w drugiej częściej był po prawej niż w środku, przez co praktycznie nie mieliśmy napastnika.
3. Messi na środku- może to na Real i było dobre, ale Real jeśli w ogóle miał obrońców, to mogą buty czyścić tym z Czelsi, a po drugie fizycznie nie miał z nimi najmniejszych szans. Na skrzydle miałby trochę m-ca, żeby się rozpędzić.
4. Brak zmian-no tym to doprowadził mnie do szewskiej pasji;/ 84' a on wpuszcza kolejnego filigranowego zawodnika (Bojan). Guardiola pokazał, że nie ma zaufania do rezerwowych, równie dobrze mógłby ich nie zabierać na Stamford. Jeśli chce się wygrywać na wszystkich frontach, to trzeba mieć 25 zawodników na tym samym poziomie,a tu nawet dla Alvesa nie ma zmiennika (jest Puyol...ale on gra zazwyczaj w pierwszym skł. na środku), postawa Daniego wczoraj najlepiej pokazuje ile już mają w nogach.
Moim zdaniem, zamiast Busquetsa powinien jeśli nie w pierwszej 11-tce, to po pierwszej połowie wejść Hleb. A zamiast Keity w przerwie albo chociaż w okolicach 60' Gudjohnsen na środek ataku, obok Eto'o, aby choć popróbować rozerwać ten środek Terry-Alex-Essien-Ballack.
0
A ja nie dawno czytałem, że może objąć Czelsi po Hiddinku
0
Dobrze, że dla Abidala 4, bo bałem się, że hurraoptymizm zasłoni faktyczną ocenę. Messi mnie strasznie denerwował tymi niewykorzystanymi sytuacjami, ale niech ma tą 9;p Zasłużył mimo wszystko. Pozostałe nic dodać nic ująć.;)
0
Bezradność w oczach piłkarzy Realu: to dopiero bezcenne!:D