Sevilla jest na zupełnie innym etapie przygotowań. Oni grają w tym tygodniu o wielkie pieniądze z Ligi Mistrzów, więc fizycznie przygotowani są 100%. Nasi w 100% gotowi będą za dwa tygodnie ( a ósemka kadrowiczów jeszcze później )
Także spoko luz. Do czasu kiedy naszym rezerwom starczało sił to robili z Sevillą co chcieli.
Czy Zbigniew Wodecki nie jest przypadkiem kibicem Realu podszywającym się pod kibica Barcy?
Jak tylko widzę post tego typa to strasznie się wafluje się do Realu, broni go i za wszelką cenę usprawiedliwia.
A Riv? Kibic Barcy z taką zaciekłością broniący Ralu? Nie no fajnie byłoby zagrać z nimi w CL ale mina Pereza po kolejnym zonku i sraczka ich księgowego jest dwa razy cenniejsza.
Barcelona87, napisałeś, że Iniesta i Xavi od początku byli świetni.
Niestety ale chyba słabo pamiętasz ich początki w Barcelonie.
Gdy zaczynał Xavi, był wówczas razem z Gabrim przez długi okres tylko zmiennikiem. Jednak rozwijał się i został po 3-4 sezonach świetnym piłkarzem. Gabri swojej szansy nie wykorzystał i słuch po nim zaginął.
Iniesta na początku irytował licznymi stratami. Daleko mu było do obecnego błysku. Też przez kilka sezonów był zmiennikiem.
Dlatego nie wymagaj od Pedro i Jeffrena tego, żeby już na początku ich gry w Barcelonie byli gwiazdami pokroju w/w dwójki.
Sevilla jest na zupełnie innym etapie przygotowań. Oni grają w tym tygodniu o wielkie pieniądze z Ligi Mistrzów, więc fizycznie przygotowani są 100%. Nasi w 100% gotowi będą za dwa tygodnie ( a ósemka kadrowiczów jeszcze później )
Także spoko luz. Do czasu kiedy naszym rezerwom starczało sił to robili z Sevillą co chcieli.
Komentarze
0
Nie ma co panikować.
Sevilla jest na zupełnie innym etapie przygotowań. Oni grają w tym tygodniu o wielkie pieniądze z Ligi Mistrzów, więc fizycznie przygotowani są 100%. Nasi w 100% gotowi będą za dwa tygodnie ( a ósemka kadrowiczów jeszcze później )
Także spoko luz. Do czasu kiedy naszym rezerwom starczało sił to robili z Sevillą co chcieli.
0
Zdecydowanie najbardziej pesymistyczny dla kibiców Realu finał w którym zagrają Barca z Lyonem jest coraz bardziej możliwy :-)
0
Ja miałem dziesięć, ale pamiętam jak dziś gol Koemana. Właściwie to dzięki Koemanowi kibicuję Barcelonie.
Z powiedzeń Szpaka utrwaliła mi się w pamięci inna jego formułka: " nie ma spalonego ale jest Koeman" :-)
0
Czy Zbigniew Wodecki nie jest przypadkiem kibicem Realu podszywającym się pod kibica Barcy?
Jak tylko widzę post tego typa to strasznie się wafluje się do Realu, broni go i za wszelką cenę usprawiedliwia.
A Riv? Kibic Barcy z taką zaciekłością broniący Ralu? Nie no fajnie byłoby zagrać z nimi w CL ale mina Pereza po kolejnym zonku i sraczka ich księgowego jest dwa razy cenniejsza.
0
Po odpadnięciu z CdR mówiono o zwiększeniu obciążeń treningowych. Coś mi się wydaje, że sztab trenerski trochę przeszarżował :-/
Strasznie dużo tych KO w ostatnim okresie.
1
Jeśli Ribery przejdzie do Barcy to Zidane wyjedzie mu z byka :)
0
Barcelona87, napisałeś, że Iniesta i Xavi od początku byli świetni.
Niestety ale chyba słabo pamiętasz ich początki w Barcelonie.
Gdy zaczynał Xavi, był wówczas razem z Gabrim przez długi okres tylko zmiennikiem. Jednak rozwijał się i został po 3-4 sezonach świetnym piłkarzem. Gabri swojej szansy nie wykorzystał i słuch po nim zaginął.
Iniesta na początku irytował licznymi stratami. Daleko mu było do obecnego błysku. Też przez kilka sezonów był zmiennikiem.
Dlatego nie wymagaj od Pedro i Jeffrena tego, żeby już na początku ich gry w Barcelonie byli gwiazdami pokroju w/w dwójki.
0
Jeśli typujecie, że Mourinho myśli:
" Jak ja ich pokonam?"
to idąc tym tropem Czychryński myśli:
" Jak ja się przebiję do pierwszego składu?"
:-)
0
Najgorsza sytuacja z możliwych.
Eto zostaje. Gra przez rok "pańszczyznę". Psuje atmosferę. Robi fochy. Za rok odchodzi za darmo.
0
Nie ma co panikować.
Sevilla jest na zupełnie innym etapie przygotowań. Oni grają w tym tygodniu o wielkie pieniądze z Ligi Mistrzów, więc fizycznie przygotowani są 100%. Nasi w 100% gotowi będą za dwa tygodnie ( a ósemka kadrowiczów jeszcze później )
Także spoko luz. Do czasu kiedy naszym rezerwom starczało sił to robili z Sevillą co chcieli.