1

Bo nasza pomoc jest bezproduktywna. Kiedys dominowali każdy mecz, nadawali tempo i penetrowali pole karne. Xavi i Iniiesta mieli po kilkanaście asyst, a teraz klepią bez większego sensu i dobrze, ze Lio jest tak wszechstronny, ze cos z tym robi.

0

Przy całym szacunku dla Bladej Twarzy [nie biorę pod uwagę, Xaviego, bo teraz jest rezerwowym], ale to Piket winien nosić opaskę kapitana. Kto jak nie on zawsze rwał do ataku, kiedy drużyna przegrywała? Piket zawsze walczy, nawet jak mu nie idzie i forma zniżkuje. Charakter ma, warunki ma, jape wydrzeć potrafi, walczy za drużynę. Dobry następca Puziola.

0

Trenerzy dali tyłka i tyle. Gość z ogromnym potencjałem, absolutny top na świecie, a stawiali go wszedzie tylko nie na jego pozycji. Jak już grał w pomocy, to wrzucali do jednego składu Xaviego, Inieste, Busketa, Messiego i Cesca to to nie mogło wypalić. Zbyt wielu graczy do rozgrywania i tworzenia sytuacji, a tylko jedna piłka na boisku. Teraz mamy padake w pomocy, a Fabs wymiata w Chelsea. Oby jak najlepiej mu sie wiodło. Byle Piket nie był tak samo zawiedziony po tym sezonie.

6

Dymali Barce jak mogli. Klub sam do tego doprowadził

0

Niby 30 baniek/sezon, ale troche słabo jak na tak wielki klub. Niech dają 2x tyle, albo spadaja

0

Dodaj do tego Toure, który z czystej ambicji i chęci odebrania piłki biegał szybciej, zawziętego Eto'o, motywującego Puyola i Xaviego, któremu nie dało się zabrać futbolówki. Z tej drużyny nic nie zostało. Niestety.

0

Jeżeli kogoś chwalisz, to nie wytykasz mu błędów. :)
Nie można powiedzieć, że Dani gra źle. Nie jest to ten sam poziom co kiedyś, ale i tak twardo trzyma się w czołówce. Tylko tutaj jest na niego jeden wielki hejt, a jak napisałem wyżej, jeżeli ktoś w tej drużynie zasługuje na szacunek, to jest to właśnie Alves.

0

I to moja sprawa jak oceniam występy danego zawodnika. Basta. Wspominam, bo mogę i pokazuję, że nie mamy w tej drużynie sabotażysty Alvesa, a dwudziestu paru piłkarzy, którzy też popełniają rażące błędy.

0

Ale za Alvesem każdy błąd ciągnie się jak smród po gaciach, a innym jakoś się zapomina. Wnerwia mnie takie niesprawiedliwe traktowanie. Gość dał nam kibicom masę szczęścia, rozmontowywał z Messim każdą defensywę a sam jakimś wybitnym defensorem nie był, ale wcześniej miał więcej sił na bieganie i solidnych kolegów, którzy go asekurowali. Teraz każda piłka w naszym polu karnym to prawie bramka.

0

Czy Dani Alves zagrał w Barcelonie tylko jeden mecz i o ten mecz będziesz teraz sapał? Poza tym obrona, to nie tylko jeden zawodnik. Równie dobrze można besztać tego który nie przerwał akcji wcześniej, tego który dał dośrodkować i tak w nieskończoność. Obrona tak jak była dziurawa, tak nadal jest, ale Alves nie jest jedynym winnym tej sytuacji.

0

Całe szczęście że jeszcze Ty jesteś i mnie ustawisz do pionu. Może ja niekumaty jestem i jeżeli tak, to mnie popraw, ale Alves ma wystawioną lepszą notę niż Mathieu, którego chwalisz, ma również asystę. Nie mówię, że Brazylijczyk nie popełnia błędów, ale szkoda że jemu się je tak wytyka. Następnym razem zlicz błędy innych zawodników i Daniego. Zobaczymy, czy tylko on jest tym złym. Iniesta może nie mieć formy od kilkunastu spotkań nikt nic nie powie, Busi biega bez sensu, bo go naciskają, albo poda do przeciwnika i jakoś mu to darują, a Rakitic swoją walecznością go odciąża jak sie ma, Suarez w debilny sposób osłabia repre i klub, bo gryzie kogo popadnie, Matje błąd za błędem, Munir wali na około tylko nie w bramkę, a wrogiem publicznym nr 1 jest nie kto inny jak Alves.

... ale tutaj nawet Henry potrafił być uważany za ogóra.

0

To, że jak Lucho dalej będzie rotował obrońcami i bramkarzami, to gucio ugramy.

0

Jeden z najważniejszych piłkarzy od lat, zawsze dużo biega, klepie jak mało kto, ma niezłe kopyto i ogólnie jest stworzony do gry w Barcelonie, ale trzeba podłapywać trend i po nim cisnąć. Alves straci piłkę pod polem karnym przeciwnika, idzie kontra, bramka i każdy gada, że to jego wina, a w tym czasie pomoc i obrona na wakacjach :). W ostatnim ligowym meczu grał cudnie, a i tak idą hejty. Żeby Busket, nad którym tasuje się 3/4 tej strony, grał chociaż w połowie tak dobrze jak Dani, to świat byłby piękniejszy. "Solidny" Matje kręci się jak g. w przeręblu i gubi piłkę z pola widzenia, a staje się kolejnym pupilem. Dobrze, że zostali tacy ludzie jak Pax i kasują hejterów jednego po drugim...

0

Tylko z kim oni grali do tej pory?

1

Martino powinien był zostać.

0

Tak a propos Lucho, którego wszyscy wychwalali, że lepszy os Taty, geniusz taktyczny itp. Martino nie mógł zbudować drużyny pod siebie, a z mocnymi ekipami wygrywał. Koniec pieśni. LE w Romie pokazał, że szału ni ma, w Celcie nie miał ciśnienia, a tutaj więcej się wymaga. Ale on jest swój, jego nie zjadą.

0

Jak będzie Pedrito, to posypią się gole. Nieważne w jakim składzie. Byle zlac tylko zabojadom.

0

W dużej mierze za Taty stali i się patrzyli, bo nie mogli grać inaczej, a w polu karnym nie było gdzie nogę wstawić :D.

0

Bo nie ma kim straszyć z ławki. Nie wmówisz mi, że tak nie jest. To że problem jest w czym innym, to nie musisz mi tłumaczyć. Do czasu, aż nie odejdą te zacietrzewione, transparentne dziadki, to nic się nie zmieni. Siłą trzymają się jednego sposobu gry, który zakłada posiadanie piłki ~70% czasu gry i klepanie po obwodzie, bo nie ma miejsca. Przyszedł gość z Argentyny i powoli od tego odchodził, to dostał reprymendę w mediach (!) od nieomylnego Andoniego. Gdybyśmy jednak zdecydowali się oddać piłkę, to Cesc i Alexis okazaliby się nieocenieni :). Tylko mi na górze chodziło o braki kadrowe.

0

Nie wiem do czego pijesz, ale dla mnie Cesc i Alexis nie stali się nagle niezbędni. Niemal od samego początku ich przygody na Camp Nou ich broniłem i widziałem bardzo ważne ogniwa zespołu.

1

Z tym Suarezem, to nawet nie wiemy, czy dobrze będzie. Przez pierwsze pół roku Leo i Ibra też pięknie współpracowali, a później Szwed zaczął pokazywać rogi. Nawet nie o to chodzi. Mamy klasowych zawodników do 1 składu, a w rezerwie samych małolatów.

Cesc nie błyszczał, bo ze swoją mobilnością nie nadawał się na 9, a później był wystawiany z Xavim i iniestą i nie mógł znaleźć sobie miejsca na boisku. Aczkolwiek nie musisz się z tym zgadzać ;)

0

Wszyscy bardziej zaaferowani tym, że redakcja wstawia takie newsy, niż tym, że goście się źle prowadzą :P. O ile po meczu można spożyć coś takiego, to pytanie, czy częściej tak się obżerają.

0

Żoze pokazałby światu najlepszą wersję Lio. Dobrze, że został.

0

jest pupilem :)

10

Krótka ławka. Nie ma kim straszyć w ataku, bo Alexis u armatek, Suarez zawieszony, Messi sam sobie nie poda, a Ney, za bardzo nie błyszczy. Zostaje Pedritoooo i małolaty bez doświadczenia i z większymi talentami, niż zdolnościami. W pomocy impotencji ciąg dalszy, a Fabs pracuje z Żoze. Oby Rafa się wykazał.

0

Busi jest dobry jak zespół kontroluje mecz. Mają piłkę, nikt ich nie ciśnie i spokojnie sobie rozgrywają. Czasem jakaś bezpańska piłka poleci w jego strefę, to czyści, czy tam dobrze się ustawi. Kiedy jednak trzeba powalczyć, to gaśnie. W moim mniemaniu defensywny pomocnik, to ktoś, kto narzuca swoje warunki w środku pola, dominuje ten obszar, wspomaga obronę i wyprowadza z niej piłkę. Busket to taki cofnięty rozgrywający, ale broń boże wojownik. Mimo swojej osławionej inteligencji już w pierwszym meczu wykluczył Masche z gry. Odegrał sobie głową do tyłu :D. Alves zostałby zlinczowany, a Busiemu przeszło płazem. To już znienawidzony na tej stronie Song potrafił walczyć, używać swoich warunków fizycznych, odebrać piłkę, mieć 100% celnych podań, wyprowadzić futbolówkę, albo sieknąć asystę a'la Xavi przez pół boiska. Teraz jest wszędobylski i waleczny Rakitic, to Busket odżyje.

0

Dlaczego nie? Masche będzie kosił wszystko co będzie leciało w stronę naszego pola karnego a Busket po uskutecznia swoje rozegranie i jak będzie trzeba, to coś odbierze.

0

trzeba od razu przyznać, że wtedy cała drużyna zagrała fatalny dwumecz, ale jak Javi Martinez poustawiał sobie Busketa na boisku, sezon później jego forma wyglądała jak sinusoida, to straciłem do niego przekonanie i długo będzie musiał pracować, żeby znowu mówić o nim jako najlepszym dm na świecie [w mojej opinii]

6

Świat zawirował i cofnąłem się w czasie. Jak na lekcjach polskiego :D. Co autor miał na myśli? :) Czy aby na pewno niebieskie zasłony symbolizują niebieskie zasłony, czy mają jakiś głębszy sens, o którym nawet poeta nie pomyślał? Rozwaliłeś mnie ;)

1

Niech mi zamknie mordę i olśniewa kibiców w spotkaniu z mocnym rywalem, a nie z Elche. Bardzo mocno mu tego życzę. Niech tak bryluje m.in. z Realem, Atleti, Sevilla, Valencią, i europejską czołówką, na którą trafimy w LM. Wtedy możecie mi cisnąć do woli.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?