Ja tylko zobaczę mecze Liverpoolu, ale jeśli nie będą grać z Realem. Finału Realu nie będę na pewno oglądać, po co się wkurzać. Teraz to tylko czekać na MŚ.
Mnie bardziej denerwuję świadomość, że będą finale. Ale będzie lipa jak teraz wylosują Romę.
Nie daję żadnych szans Juve na odrobienie strat. Ależ mi się znów odechciewa LM. Nie mam zamiaru na pewno oglądać Realu. Dawać już ten finał i będzie z głowy ból tyłka.
Też nie liczyłem na wygraną, bardzo liczyłem na spotkanie Realu z Barcą w LM. Wydaje mi się, że za rok będziemy mocniejsi na czele z Coutinho i Dembele.
Moglibyśmy się załamywać gdyba Barca nic nie wygrała, a jest na to duża szansa. Mimo wszystko to jest lepiej niż rok temu, krok poszedł do przodu.
Oby teraz Real nie wygrał LM, to będzie mieć gorszy sezon, a to troszkę poprawi nastrój, a jeśli wygrają to będzie ból tyłka, który zaraz minie.
Wiadomo, że błędy w pierwszy sezon są wpisane, ale nie ukrywam Valverde wkurzył mnie ostatnimi decyzjami. Niestety niektórzy chcieliby tryplety w pierwszych sezonach trenera, jeśli dla niektórych puchar i liga to mało, to są śmieszni (oczywiście jeśli wygramy. Ernesto zasuguje na drugi sezon, ale jeśli Barca nie będzie grać efektowiej to ja podziękuje. Czas pokaże. :)
Niecały rok frajerstwa i zawodu, ale mimo to będę bardzo się cieszyć z wygrania, ligi, bo jak moźna się nie cieszyć z dominacji w lidze. Niestety ten blamaż pozostaje w głowie.
Może to trochę naiwne, ale dla mnie puchary już nie jarają jak kiedyś. Bardziej liczy się dla ,nie gra Barcy. Może po prostu już jestem przesycony. Ogólnie miłość do futbolu blednie.
Jeśli jest gówno warta to po cholere oglądać cały rok, a piłkarze najlepiej powinni to olać i grać na 100% tylko w LM. LM to cenny puchar, ale liga również, nie można zapomnieć o bardzo słanej postawie Realu w lidze, jeśli Real jest tak głodny sukcesów to w każdym roku musi walczyć o tryplet. Wygrana LM to duży sukces, ale bez wygrania przynajmniej ligi, to sezon nie jest idealny.
ny.
Real wyższy poziomem od Messiego? To jest według mnie przesada. Tylko statystykami w LM jest lepszy i to także dzięki motywacji całej drużyny czego ewidentnie Barcelonie brakło. Niestety u nas nadal brakuje kogoś kto zagrał świetną piłkę, liczę, że za rok Coutinho będzie tym zawodnikiem.
Niestety bardziej jest pewne wygra Realu niż innej ekipy. Jeśli wygrają kolejny razto będzie fantastyczne osiągnięcie. Będę wkurzony i o to "zazdrosny, ale na pewno Real za to będzie mieć u mnie duże uznanid. Dla mnieni tak to nie będzie oznaczało, że Real będzie znacznie lepszy niż Barca.
Myślicie, że Real mógłby mieć problemy z The Reds? Mi się wydaję, że prędzej by im się udało niż Bayernowi.
Mają lepsze skrzydła, obronę wcale Bayern nie ma lepszej lepszej. Obie ekipy mają wybitnych trenerów. Za Bayernem przemawia zdecydowanie, napastnik oraz większe doświadczenie piłkarzy. Jestem ciekaw piątku, ale niestety nie jaram się tym :( Niech ta LM jak najszybciej się skończy, szybciej tyłek przestanie boleć. :D
Wiadomo to tylko gdybanie, ale pogadać zawsze można. Niestety i tak jestem przekonany, że Real zagra w kolejnym finale..
3
Ależ przez te dwa dni futbol mi zbrzydł, porzygać się można. Całe szczęście, że Polska jedzie do Rosji.
Niestety musimy już powoli się nastawić na kolejną LM dla Śmietan. Cóż to tylko futbol. Przynajmniej będzie mniej sezonowców.
0
Pieprzyć LM. Real to wygra, no i trudno poboli i przejdzie.
0
No nir ma bata Śmietany wygrają. Jedyna nadzieja chyba w LFC, ale jakoś tego nie widze.
0
Lewy jakby wygrał nie byłoby źle. Real wygra :D
0
Po dzisiejszym meczu jakoś mam większe wyjeb*** na dolsze losy Realu. Lepiej teraz mieć głowe z myślą, że już wygrali.
9
Ja kurw* nie oglądam już LM. Mam to w dupie nawet jeśli to wygrają.
Życze tylko Robertowi LM lub Liverpoolowi.
0
Ta spokojnie jeszcze. Mówimy Real strzeli!
4
Wszystko pięknie ładnie. Ale kurcze te ich kontry.. Obawiam się, że tak jedna im wyjdzie. Poproszę bramkę dla Juve z dupy, a najlepiej dwie!.
Ktoś ma żółto z Śmietanek?
0
Już to widze jak Pique ogląda z piwerkiem mecz Realu. :)
0
Gdzie pełny mecz Realu?
2
Juve w ataku z Mario i Grubaskiem w ataku. Cztery bramki murowane! :D
0
Ja tylko zobaczę mecze Liverpoolu, ale jeśli nie będą grać z Realem. Finału Realu nie będę na pewno oglądać, po co się wkurzać. Teraz to tylko czekać na MŚ.
1
Mnie bardziej denerwuję świadomość, że będą finale. Ale będzie lipa jak teraz wylosują Romę.
Nie daję żadnych szans Juve na odrobienie strat. Ależ mi się znów odechciewa LM. Nie mam zamiaru na pewno oglądać Realu. Dawać już ten finał i będzie z głowy ból tyłka.
0
A nasz jaki jest rekord? z 5?
28
https://mir-s3-cdn-cf.behance.net/project_modules/disp/cad79d43847185.57fec7f59a4a6.png
Tego Pana ewidentnie brakuje...
0
Przede wszystkim brakło motywacji i pewności siebie.
2
Zgadzam się. Paco to chyba nawet lepszy niż Morata. Mamy tych 18 klasowych piłkarzy.
0
Też nie liczyłem na wygraną, bardzo liczyłem na spotkanie Realu z Barcą w LM. Wydaje mi się, że za rok będziemy mocniejsi na czele z Coutinho i Dembele.
Moglibyśmy się załamywać gdyba Barca nic nie wygrała, a jest na to duża szansa. Mimo wszystko to jest lepiej niż rok temu, krok poszedł do przodu.
Oby teraz Real nie wygrał LM, to będzie mieć gorszy sezon, a to troszkę poprawi nastrój, a jeśli wygrają to będzie ból tyłka, który zaraz minie.
Visca el Barca.
0
Wiadomo, że błędy w pierwszy sezon są wpisane, ale nie ukrywam Valverde wkurzył mnie ostatnimi decyzjami. Niestety niektórzy chcieliby tryplety w pierwszych sezonach trenera, jeśli dla niektórych puchar i liga to mało, to są śmieszni (oczywiście jeśli wygramy. Ernesto zasuguje na drugi sezon, ale jeśli Barca nie będzie grać efektowiej to ja podziękuje. Czas pokaże. :)
3
Koniecznie bardziej postawione na kreowanie niż destrukcje. Brakuje piłek do Messiego.
1
Jestem absolutnie przekonany ich awansu. Grają u siebie, a Juve w ataku jest marne. Nastawiałbym się już na finał Realu. Niestety.
1
Niecały rok frajerstwa i zawodu, ale mimo to będę bardzo się cieszyć z wygrania, ligi, bo jak moźna się nie cieszyć z dominacji w lidze. Niestety ten blamaż pozostaje w głowie.
0
Może to trochę naiwne, ale dla mnie puchary już nie jarają jak kiedyś. Bardziej liczy się dla ,nie gra Barcy. Może po prostu już jestem przesycony. Ogólnie miłość do futbolu blednie.
0
Dokładnie. Dawno nie zagraliśmy pięknego widowiska w LM. Ech, jak ja bym zobaczył sobie mecz Barca - Bayern za czasów Enrique.
Cholernie to smutne, a na dodatek tyłek boli, że mimo tak słabej w grze w lidze, Real pokazuje klasę w LM idąc po kolejny cholernie cenny puchar.
0
Liverpool czyli klub blisko mojego serca ewentualnie Bayern, ale tylko z względu na Roberta.
Proszę niech ktoś z tej dwójki wygra~! Zabrać im ten puchar! :D Ta pomarzyć można,.
0
Może i masz racje z tym zawzięciem. Poza tym moim zdaniem Messi za mało odpoczywa.
0
Jeśli jest gówno warta to po cholere oglądać cały rok, a piłkarze najlepiej powinni to olać i grać na 100% tylko w LM. LM to cenny puchar, ale liga również, nie można zapomnieć o bardzo słanej postawie Realu w lidze, jeśli Real jest tak głodny sukcesów to w każdym roku musi walczyć o tryplet. Wygrana LM to duży sukces, ale bez wygrania przynajmniej ligi, to sezon nie jest idealny.
ny.
1
Real wyższy poziomem od Messiego? To jest według mnie przesada. Tylko statystykami w LM jest lepszy i to także dzięki motywacji całej drużyny czego ewidentnie Barcelonie brakło. Niestety u nas nadal brakuje kogoś kto zagrał świetną piłkę, liczę, że za rok Coutinho będzie tym zawodnikiem.
0
Niestety bardziej jest pewne wygra Realu niż innej ekipy. Jeśli wygrają kolejny razto będzie fantastyczne osiągnięcie. Będę wkurzony i o to "zazdrosny, ale na pewno Real za to będzie mieć u mnie duże uznanid. Dla mnieni tak to nie będzie oznaczało, że Real będzie znacznie lepszy niż Barca.
0
Myślicie, że Real mógłby mieć problemy z The Reds? Mi się wydaję, że prędzej by im się udało niż Bayernowi.
Mają lepsze skrzydła, obronę wcale Bayern nie ma lepszej lepszej. Obie ekipy mają wybitnych trenerów. Za Bayernem przemawia zdecydowanie, napastnik oraz większe doświadczenie piłkarzy. Jestem ciekaw piątku, ale niestety nie jaram się tym :( Niech ta LM jak najszybciej się skończy, szybciej tyłek przestanie boleć. :D
Wiadomo to tylko gdybanie, ale pogadać zawsze można. Niestety i tak jestem przekonany, że Real zagra w kolejnym finale..