0

Nie no wiadomo, że jeszcze może coś się zmienić. Ale ja jakoś w to nie wierzę, obym się przeliczył. To tylko gdybanie o takim finale.

0

Z tą Romą może być według mnie jeszcze ciekawie, ale raczej Klopp postawi na ofensywną grę i szybko zamknie dwumecz.

1

Na pewno Liverpool może więcej zdziałać w ataku, ale tak jak mówisz zbyt wiele dziur, poza tym doświadczenie też robi swoje. Stawiałbym na Real, ale na pewno byłby to ciekawy finał z jakimiś szansami The Reds.

0

To jest fakt. Właśnie oni potrafią dostosować się do każdego przeciwnika nie grając rewelacji. Jednak wydaję mi się, że Liverpool mógłby im sprawić problem.

0

Jak tak popatrzeć na ostanie finały, to Real mierzył się z klubami, które grały bardziej defensywnie. Nie robię sobie nadziei, ale jest bardzo ciekaw finału Realu pomiędzy tak ofensywnym Liverpoolem. To byłby na pewno inny finał dla Białych. Niestety obrona The Reds to duży minus.

Dalibyście większe szansę Liverpoolowi niż Juventusow rok temu? :)

2

I tak będzie tylko Ueafalona.. W finale pewnie też sędzia pomoże..

4

Mnie to nie dziwi. Jak zwykle w meczu Realu musi sędzia coś odwalić. Niestety mają ten finał..

0

Lucas grywał na obronie?

0

Ciekawe kto zagra na prawej obronie.

0

A o to chodzi. :) Ale patrząc na ostatnią dekad to chyba mamy więcej wygraną. Z resztą nie ma sensu porównywać kto lepszy.

0

Bilans pod względem czego?

0

Wiadomo wszystko się może zdarzyć. Ale jakoś nie wierzę w odrobienie strat Bayernu i Romy. Ja jestem mimo wszystko przekonany, że Real może wygrać, ale wiadomo w finale może się wszystko zdarzyć i nie skreśle Liverpoolu. Trzeba jednak przyznać, że Real ma ogromne szanse na sukces.

0

Niech sądzą jak chcą. Jeśli są tacy lepsi, to czemu w lidze są za nami i dostali oklep 3-0. Wiadomo LM jest ważna, ale jak się jest najlepszym to wygrywa się wszystko.

8

Nie chcę tutaj pisać, że Real wygrywa tylko dzięki sędziom, no ale to jest żałosne, że Bayern nie dostał wczoraj karnego. Cóż było minęło. Trzeba już raczej być pewnym, że Real wygra po raz trzeci.

Bayern ma jeszcze szanse, ale wątpię żeby Real zagrał tak słabo jak z Juve. Raczej jestem pewny finału Liverpool - Real, w którym faworytem będzie Real.

Trzeba zająć się świętowaniem (jeśli nie przegramy z Deportivo) mistrzostwa, a nie wygraną Realu. Mogą osiągnąć fantastyczny wyczyn w LM, ale to je oznacza, że są lepsi od Barcy.

0

Na pewno ja w tej części nie jestem. Porażki Realu tyko przez moment cieszą, na pewno nie ukoją porażki Barcy.

0

Ja od kiedy Dudek zaczął grać im kibicuje w Anglii i nie tylko. Jeszcze mam przed oczami finał z Milanem, ależ to był finał.

0

Podrzuć. :) Wolę wrócić do spraw Barcy. Oby to był w połowie Xavi.

14

Jedyną nadzieją Bayernu jest szybko strzelona bramka w Madrycie. Te dziesięć procent mają. Ale raczej ja w kolejne sensacje nie wierzę. Finał Real i moja druga ulubiona drużyna, przynajmniej małe pocieszenie. :)

Dobrze, że to już koniec sezonu i będzie można być myślami z Orłami. Trochę futbol dla mnie ożyję, bo już coraz bardziej zamiera.

1

Niestety zawsze ktoś się znajdzie kto coś napiszę. Nie daj sobie popsuć radości z sukcesu. Życzę fajnego finał (raczej będzie)u :) Zazdroszczę ci kolejnego finału.

1

Nic na to nie poradzisz. Najlepiej to olać. :)

Trzeba wziąć sukces Realu na klatę, wiadomo też mnie wkurzy jeśli Real wygra, ale wolę się cieszyć z dubletu Barcy niż psuć nerwy. Niektórzy stawiają futbol jakby to było najważniejsze w życiu i psują swoją pasję nienawiściom. Wiadomo też nieraz sam przesadzam, ale to tylko pod wpływem emocji lub głupie niewinne żarty. Radzę wyluzować.

Co to sędziego, to chyba był karny, ale nie jestem pewny.

0

Tak Bayern w skuteczności był świetny.

0

Real na pewno faworyt, ale nie skreślałbym The Reds. Czas pokaże, będzie co ma być. :)

0

Masz racje źle napisałem powinno być bez tego na luzie.

4

Bayern pokazał, że można pokonać Real, ale potrzeba lepszego ataku, Liverpool jeśli dojdzie do finału to mogą namieszać z Realem a nawet wygrać, choć Real i tak będzie faworytem.

Jakość szczególnie tyłek nie boli bo spodziewałem się tego. Jestem już myślami, że Real wygra LM, cóż mówi się trudno, to tylko futbol. Real zapiszę się fenomenalnym wyczynem w historii, ale w moim kibicowaniu nic to nie zmieni. Katastrofy w Rzymie nie przebije wygra Realu w LM.

Wiadomo nic jeszcze nie wiadomo, ale radzę przyjąć na klatę sukces Realu, który jest bardzo blisko. Dla mnie oddanie zawsze będzie ważniejsze niż trofea, choć wiadomo zawsze liczę na LM, niestety pozostaje tylko zwykła ludzka zazdrość. w tym przypadku do Realu.

Chyba tylko teraz poczekam do finału i sezon zakończony. Niestety Real znów nas przebiję sukcesem, ale tak jak mówię nie będę rozpaczać


Miłej nocy życzę.

0

Na Bernabeu można wygrać. Ale przy takim wyniku Real może grać z kontry. Pozamiatane. Bayern sam sobie jest winny.

1

Bayern sam jest sobie winny. Jak się nie wykorzystuje okazji, to tak jest. Mówo się trudno, płakać nie mam zamiaru.

0

Po kartoflach chyba.

0

Ech, Ribery miał piłke. Na dodatek pewnie Boateng wyleci na rewanż. Jednak trzeba mieć szczęście.

Moim zdaniem strata bramki nie przekreśla jakość szczególnie nie skreśla Bayernu. Na Bernabeu można spokojnie wygrać. Oby przynajmniej 2-1.

0

Wiesz tutaj mnóstwo ekspertów; Jupp to stary wyga, na pewno wie co robi.

0

Trochę za ofensywnie, myślałem, że Thiago zagra. Ale nie ma co się mądrzyć, Jupp musi mieć jakiś plan. Oby zdominowali Real. Oby Hummels - Boateng radzili sobie z wrzutkami. Vamos Robert!

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?