Hellspawn_PGAC
Dołączył/a: kwiecień 2012
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Smiechlem i prychlem xD glupszego komentarza nie widzialem na tej strnie od dawna. Piszac te brednie, potwierdzasz tylko jak bardzo nie znasz sie na pilce. Napisz jeszcze list do Abidala z gorzkimi zalami ze ci transfery nie odpowiadaj i ze zrobisz to lepiej, no przeciez grasz w fife i jakiegos menadzera , wiec twoje doswiadczenie jest niebotycznie lepsze xD haha :D oceniac druzyne , przez pryzmat w zasadzie niczeg :) usun konto i zabierz ze soba reszte tobie podobnych.
1
A napisz sobie facet i do filemona. Ja pierdziele. Co za cebula. Ja mam racje i koniec. Kolega ci tlumaczy jak krowie na rowie ze przepisy sie zmienily, podaje linki i malo tego wypowiada sie merytorycznie i z sensem. A ty dalej swoje Czego ty jesscze chcesz? Nie podales ani jednego zrodla tylko pierniczysz farmazony. I sie upierasz. Materdyjo...
0
Twierdzenie że MatS nie zawinił przy bramkach jest dziwne. Ewidentnie zawinił przy 2 bramkach, koniec i kropka. Twierdzenie inaczej jest dla mnie nadzwyczaj dziwne. Ok, mżna go wielbić za grę nogami czy też wspaniałe interwencje których jest zdecydowanie mniej niż baboli które wali częściej. Powinien dostać ławę na 2-3 meczy, żeby trochę spokorniał i przemyślał co robi źle.
0
Zgadza się. Jedyne co mnie tak naprawdę zastanawia to to, czego może MAtS chcieć więcej? Niezłe zarobki ,gra w prestiżowych rozgrywkach, granie z najlepszymi itp itd. Czasami mam wrażenie że niektórzy przesadzają i chcą zbyt wiele :) W cale tak mało nie gra, jakby nie patrzeć. Powinien jeszcze przeczekać rok, ale to tylko i wyłącznie moje zdanie :)
3
Oglądając wczorajszy rewanż ciężko nie czuć zaskoczenie z postawy Atleti. Mając na uwadze rangę tego meczu , tym bardziej z wielkim niedowierzaniem oglądało się występki (tym razem dosadnie) bandy Simeone. Na mojej lokalnej lidze okręgowej jest więcej kultury, nie wspomnę o zasadach fair-play. Rzucać butem w sędziego bocznego, czy takie gesty jak Juhanfran, nie wypominając już o wszystkich faulach, to chyba nie jest normalne? Z wielkiego Atleti stała się zwykłą bandą frustratów. Przegrywać też trzeba umieć. SZOK. Vamos Barca!
0
jak dla mnie patologia w czystej postaci te poziome pasy... nie to się ma do Barcy...
0
Barca najwidoczniej zaczyna łapać wiatr w swoje żagle. Wszystkie trybiki zaczynają działać tak jak powinny. Bardzo, ale to bardzo cieszy postawa obrony. Pique czyści praktycznie wszystko , "Alwis" w końcu pokazuje na co go stać a Alba sieje spustoszenie na na lewej flance. Na osobny artykuł zasługuje Mascherano, który przypomina Puyola i walczy jak lew. Pomoc w końcu zaczyna żądlić, a atak czarować magią jak za dawnych lat. Gdyby tylko Suarez przestał markować , i protestować , szukając dziury w cały byłbym wniebowzięty. Taką wersję Barcy chcę oglądać, która walczy i nie poddaje się. W tedy nawet przegrana nie boli, bo oni zostawią serce na boisku a ja przed tv głos :)
2
Ciężko się z tobą nie zgodzić kolego :) zresztą jesteś jednym z nielicznych mądrze prawiących , jakby to powiedział nasz forumowy Don Corleone , którego również serdecznie pozdrawiam:)
0
Zgadza się. Ale wszystko osiągnął tytaniczną pracą, wyrzeczeniem i dążeniem do samodoskonalenia się. Nic się nie dzieje z przypadku, tak mawiał Bruce :) Niesamowite połączenie siły i szybkości , śmiem twierdzić, że był jedynym takim człowiekiem na kuli ziemskiej :)
0
Nie będę się wdawać w większe dyskusje czy słowne przepychanki z większością, ponieważ każdy ma po części rację :) Jedyne co bym dodał od siebie to dwa słowa : Bruce Lee. Proszę sobie zobaczyć jak ten człowiek wyglądał, jaki był szybki i jak niewyobrażalnie był silny... dla wytrwałych, polecam sprawdzić jego plan treningowy :)
3
Kolejna porażka boli bardziej, ponieważ sami sobie ją zgotowaliśmy. Nie będę wchodzić w kompetencje Lucho, ale chciałbym dodać swoje 3 grosze do gorejącej dyskusji. Mianowicie uważam iż pojechaliśmy z wielką ilością pychy na ten mecz. Czyżby sztab szkoleniwoy nie oglądał meczy odwiecznego rywala (a sam Lucho zapewniał że tak jest) ? . Drużyna która nabiera szybkości z każdym meczem i z każdym meczem jest coraz bardziej skuteczna i poprawia swoje aspekty w grze zespołowej jest mega niebezpieczna i to na swoim obiekcie. Liczyłem na polot świeżości w Grand Derbi a dostałem odgrzewany kotlet, oraz oplucie paneli kiedy zobaczyłem wyjściowy skład. Atak ok, ale obrona i pomoc? Kpina. To była "najwolniejsza" Barca jaką kiedykolwiek widziałem w lini środkowej. Do tego obrona złożona (żeby nie użyć wulgaryzmów), nadwyraz dziwnie. Mając do dyspozycji Barte i Jordiego Albę , wystawiamy mega niepewnego Pique , Masche na stoperze i Mathieu na lewej obronie?? Strzał w kolano już na samym starcie. Carlo to wykorzystał do bólu. Cieszmy się że skończyło się tylko 3 :1. Bo kiedy część zawodników nie gra na swoich naturalnych pozycjach, lub gra w niepełnej dyspozycji, jak można liczyć na sukces z tak trudnym przeciwnikiem? Czyżby Lucho liczył na cud? Porażka boli podwójnie , bo na własne życzenie zostaliśmy ukrzyżowani w swoim własnym (dziwacznym) sosie!
0
Oprócz jego debiutu, pozostaje jeszcze tylko 1 rzecz, mianowicie, na jakiej pozycji ustawi go Lucho. Marzeniem byłoby zobaczyć go na środku ataku... Rozwścieczona bestia wypuszczona prosto z klatki na swoje naturalne terytorium :) Albo niczym Gladiator wznoszący swój oręż do tłumu pokonując lokalnego rywala - widok zaiste bezcenny :) yeah!
0
Hmm.. teoretycznie Pozostaje Rafinia , Sergi Roberto, Busquets a jeśli chodzi o obronę : Pique,Vermalen, Douglas. Fakt , niezbyt "mocne zmiany" ale kto nie ryzykuje , nie pije szampana ... kiedyś to gdzieś słyszałem :) Teraz dopiero widać sprzedaż Cesca i Alexisa... Sami sobie zgotowaliśmy taką minę , wiedząc o sankcjach Suareza... Nie oceniajmy na początku sezonu zbyt pochopnie , poczekajmy jak skończymy :)
0
Otóż to panowie. Pamiętacie zapewne jak x lat wstecz, też mieliśmy niezła pakę , ale niestety Van Gaal nie umiał poukładać. Już nie chce cofać się w dalsze dekady , kiedy mieliśmy problemy. Ogólnie Barca zawsze miała problemy z defensywa... ale na boga : niech dadzą już spokój z Masche na DM bo padne :)
0
Należy też pamiętać o tych ekhem.. słabszych czasach ;/ Miejmy nadzieję że ona właśnie nie nadchodzą. dajmy szanse Lucho niech się wykaże. Sezon dopiero rozpoczęty a piłka w grze :)
0
Dokładnie tak jak zapowiadał sam Lucho - porażki nadejdą szybciej niż się spodziewamy. Pierwsza porażka w tym sezonie boli i to podwójnie (bynajmniej mnie). Pomimo blasku jaki zostawia Blaugrana w lidze hiszpańskiej pozostaje niesmak po wczorajszym meczu. Dlaczego? Moim skromnym zdaniem , to było do przewidzenia już po samym wyjściowym składzie. Wydaje mi się, iż był to ostatni dzwonek na ściągniecie plakietki z czoła Mascherono z napisem OBROŃCA a należy mu dołożyć DEFENSYWNY POMOCNIK, sadzając tym sam Sergio na ławce na kilka meczy. To samo tyczy się kolegi ' Alvisa ' który swoją gra wprawia w osłupienie i złość. Kolejnym problemem jest jest prawa flanka ataku, w której Pedrito przestał błyszczeć . Czy rozwiązanie w postaci formacji 4-2-2 byłoby kaleczące dla Barcy? Śmiem twierdzić iż nie. Dlaczego? Montoya, Bartra wraz z Mathie i Alba, mogli by stworzyć pewniejszą defensywę. Zamiast do znudzenia uruchamiać lewe i prawe flanki w postaci naszych obrońców , można utworzyć quatro w środku pola składające się z Inisety,Mascherano,Rakiticia oraz Xaviego. Duet Messi Neymar, który ma takie plecy mógłby być zabójcze. Mało tego : takie ustawienie pozwala płynne przejście z 4-4-2 na nasze uwielbiane 4-3-3- z Iniesta na lewej Flance. Zawsze to jakieś wyjście i możliwość reagowania na wydarzenia na boisku a co za tym idzie- element zaskoczenia, którego dalej nam brakuje... Liczę bardzo na Lucho i cały sztab, że ta parażka była tylko wypadkiem przy pracy. Vamos!
0
w sumie to najsensowniejsze i najciekawsze i najbardziej realne zestawienie transferowe, jakie widzialem na tej stronie :) Powinno pojsc pismo do Barcy z prosba o takie transfery :)
1
Dokladnie. Wypelnia swoje obowiazki i tego powinni sie trzymac a nie szukac dziury w calym :)
1
Nalezy bacznie obserwowac poczynania naszego klubu, poniewaz transfery moga zdradzac, ze taktyka na przyszly sezon zostanie lekko zmieniona (chwala za to ). Aczkolwiek ,zostawilem Sancheza w naszych barwach, poniewaz to zdolny chlopak, ktory nie raz udowdnil , ze jest w odpowiednim miejscu :) predzej posadizlbym na lawce Pedrito niz Alexisa, ale nie jestem trenerem. Tak samo, jak z Songiem (ktorego zwolennikiem talentu jestem), dalbym szanse na gre co drugi badz 3 mecz. Niestety, Xavi tez musi powoli oddawac paleczke komus innemu. Musi byc troszke wiecej jadu w naszej pomocy, musza walczyc o sklad. Na kazdego przychodzi czas , miejsce i pora. Kiedy wroci głod gry, beda wyniki. Inaczej bedzie taka sama klepanina jak do tej pory. Niestety - bezproduktywna. Ten sezon , zaliczamy do lamusa i jako ostatni gwizdek na to, by cos zmienic w klubie, zanim bedzie juz calkiem za pozno. Ps: wiekszosc starszych uzytkownikow zapewne pamieta sezony posuchy i braku czegokolwiek w gablocie klubowej.. oby to nie byl prolog do tego.
0
Jakby nie patrzec, trzeba sie troszke uradowac, ze odpalismy bez blamazu w tej edycji lm. Nawet zakladajac przejscie dalej, czekalby na nas lomot ze strony bayernu. Lepiej odpasc tak niz z kolejna bolaca porazka. Czas na zmiany i to konktetne
0
Po ustapieniu wszystkich emocji, ktore kierowaly moja osobe po wczorajszym meczu, chcialbym dodac swoje 3 grosze do gorejacej dyskusji... Otoz, warto zaznaczyc jedna rzecz : jestesmy rozszyfrowani z nasza piekna dla oka gra. Jedyne co ratuje , to przeblysk geniuszu niektorych pilkarzy. Jednym podaniem otwiera sie droga do bramki. To powinno dac naszemu trenerowi troszke do myslenia. Genialne wrecz AM wczoraj peklo pod presja czasu w koncowce, wniosek prosty - cisnac od poczatku w rewanzu(latwiej powiedziec niz zrobic). napewno powinni zrezygnowac z wrzutek Alvesa przy wzroscie graczy AM... troche to takie dziwne :) AM gra twardo i solidnie, ale jak kazdy z nas moze zauwazyc : szybkie podania pratycznie otwieraly nowe mozliwosci. To chyba jedyna bron na tak swietnie zgrana ekipe jaka jest AM. My tez mamy swoje atuty, tylko trzeba je wykorzystac. Iniesta za Fabsa i Pedrito na szkrzydlo, powinno bardziej ozywic nasz atak. Aczkolwiek, ma wielkie obawy co dotego meczu... Teren niezwykle goracy, a wyglodniale AM tani skory nie sprzeda. VeB!
0
ciezko sie pogodzic z tym faktem, ze masz Puyi ma juz 36 lat. Pamietam jego pierwsze wystepy i cieszy mnie to, ze moglem podziwac jego gre od poczatku do konca. To samo nas czeka calkiem niedlugo z Xavim , VV , Iniesta ... Biorac pod uwage tempo rozgrywek , Barca musi zaczac kupowac nowych pilkarzy. Moje zdanie z TS jest takie : po co wywalac gore kasy na 30 letniego zawodnika, skoro mozna za ta kase kupic 2 mlodych, nie mniej zdolnych pilkarzy?
0
Skoro uwaszasz ze bezsensownie gadam , to chyle ci czola za opinie ktora wystawiles na podstawie mojego posta. Jeski tiki taka ma sens przy autobusach to polecam pograc w pilke na boisku a nie konsoli;) dalej twierdze, ze jesli nie wprowadzi sie elementu zaskoczenia, polegniemy. Titkitake mozna stosowac jak sie prowadzi 2 :0. Barca gra piekne pilke, ale w tych czasach trzeba sobie zasluzyc na gre tikitaka. Pozdro
0
Panowie, badz panie. Kazdy z nas chce dobrze dla naszego ukochanego klubu. W milosci przymyka sie oko na wszelkie wady, a nawet zamienia sie je na zalety :) biorac pod uwage albe mialem na mysli jego atrybuty fizyczne. Logicze i niepodwazalne jest to, ze albo nieradzi sobie z pilmarzem bardziej muskularnym. Widzieliscie jak Yaya zastawil sie przed Fabsem? o to mi chodzi. W tych czasach nie wystarczy szybkosc i technika. Niestety. Gdybysmy mieli obroncow postury songa smiem twierdzic ze byloby lepiej. Ale to thlko moje zdanie. I mam prawo je wypowiadac, bo patrze obiektywnie na milosc do barcy a to co sie dzieje w europie. Czas na zmiany. Nie moznz grac ta sama 11 prawie 5 czy 6 lat.
0
Obiektywnie patrzac, nasza Barca jest rozszyfrowana przez wiekszosc klubow w europie. Nie trzeba duzo szukac - sila fizyczna i dobrze zorganizowana obranoa wystarczy... Nie chce nic mowic ani krakac, ale jak trafimy na walec guardioli, bedzie narpwde ciezko. Zeby nie bylo, ze nie wierze w Barce, bo wierze z calego serca. Ale trzeba popatrzec na to wszystko obiektywnie.Tiki-Taka przestala juz dzialac, trzeba szukac alternatyw i nowych zawodnikow. Obronca wielksci alby ? Nowoczesny futbol ewoulowal - Barca tez musi...
0
Tak sie powinno robic TEORETYCZNIE. Jako wielki fan sportu, powinienes wiedziec, ze np : Batistuta ma swoj pomink oraz Michael Jordan , a poki co, zyja i maja sie calkiem niezle :)
0
Do dzisiaj sie dziwie, dlaczego Song zdecydowal sie na bycie rezerwowym w naszym klubie... Przeciez w Arsenalu gral pierwsze skrzypce i mial poparcie trenera. Tutaj tylko jego talent sie marnuje... nigdy nie osiagnie poziomu busiego, jak bedzie caly czas ograniczany. Przeciez to logiczne. Troche wyrozumialosci. Ja zyce mu jak najlepiej :) czy w Barcelonie czy w kazdej innej druzynie.
0
Ciezko sie z kolega nie zgodzic, kiedy serce krzyczy cos innego niz rozum... Jest to jak najbardziej obiektywna opinia , ale niestety - bolesna, jak kazda prawda. Jego czasy minely i swoje zrobil - za to mu chwala. Miejmy nadzieje, ze jego miejsce bedzie godnie zastapione. Jest w czym wybierac.
0
kolejce cenne 3 punkty na naszym koncie :) mozna ujac, ze weekend udany. Od siebie chcialbym tylko dodac, iz Song zaprezentwoal sie bardzo dobrze w tym meczu :) ' polotweiracje ' podanie do Fabsa, bylo wrecz genialnie. Idealne wyczucie. Mysle, ze Martino zanotowal w swoim seszycie duzy plus dla Songa :) Powinien znacznie czesciej grac. Zdecydowanie :)
0
jesli gra formacja 3-4-3 nie jest ryzkownym posunieciem, w momencie, kiedy przegrywasz , na nie swoim stadionie ,to chyle przed toba czola :) tylko nie wiem czy za zachwytu czy skowytu :P pozdro!