Grooch
Dołączył/a: grudzień 2012
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie do końca się zgodzę. Czy tiki-taka jest winna wszystkim klęskom w tym sezonie? Zacznijmy od tego że to nie jest żadna tiki-taka, tak samo jak gra Bayernu. Ten styl utrzymywał się JEDYNIE w Barcelonie przez dokładnie 3 sezony, dokładnie od pierwszego sezonu Pepa po naszą ostatnią wygraną LM. Później zapał ewidentnie opadł, a większość obserwatorów nazywało ciągle tiki-taką nasze długie utrzymywanie się przy piłce i wymienność podań. Powtarzam, sezon Tito i Martino, gra Bayernu czy jak wspomniałeś Liverpoolu TO ŻADNA TIKI-TAKA, to po prostu utrzymywanie się przy piłce. Na prawdziwą tiki-taką nie było żadnych kozaków, żadnych.. Więc nie myl tego pojęcia z utrzymywaniem się przy piłce.
Wracając do obwiniania długiego utrzymywania się przy piłce ( powtarzam, to od
2 sezonów nie jest tiki-taka więc nie mylcie tego ) można się z tym zgodzić i nie. Wg. mnie w tym sezonie bardziej zawiodły personalia, błędy trenera i zwyczajnie wypalenie większości zawodników. Nie zmieniałbym tego stylu. Jedynie nakreślił jakieś nowe schematy, warianty które będą stanowić punkt odniesienie dla długiego utrzymywania się przy piłce w przypadku autobusów pod bramką.
Wprowadźmy trochę świeżości do składu, postawmy na renomowanego trenera o uznaniu nawet w szatni Barcelony, który nie będzie bał się zruzgać np. Messiego za piach i będziecie nie raz chwalić ten styl.
I powtarzam jeszcze raz, NIE MA ŻADNYCH DRUŻYN TIKI-TAKI, taką drużyną była Barcelona w trzech pierwszych sezonach Pepa i żaden team nawet nie nawiązał do jej stylu. Nie mylić tego z utrzymywaniem się przy piłce bo to tak jakbyście plamili dobre imię tego stylu tamtej Barcelony przed która klękał dosłownie każdy...
0
Wg. redakcji prowadzenie drużyny przez trenera który jeszcze jakiś czas temu grał w tym klubie jako piłkarz, i gdzie spotkałby w szatni zawodników z jeszcze jego kadencji ( Puyol ) mogłoby być dla drużyny nie komfortowe.
Whatever, każdy widzi to jak chce.
Na dodatek trzymając się tej reguły, że prowadzenie zawodników którzy byli jeszcze kolegami z boiska bywa niekomfortowe, ale w tej sytuacji wychodzimy obronną ręką bo odchodzi Puyol, nie ma zbytnio sensu, bo spotkałby się z Iniestą i Xavim.
4
I za to że bramkarzyna za bardzo się podpalił kiedy wygrywali i chciał zdeptać Alexisa po tym jak go zbombardował w 11stce
0
Hmm to ciekawe bo zapamiętałem kilka jego porażek od stycznia właśnie kiedy grywał na 9tce. Może dlatego, że staram się oglądać każdy mecz Barcelony ? Nie wiem, może też dlatego, że większość ludzi z tej stronki ostatnimi czasy zaczynało rzygać kombinacjami Martino z Cesciem w ataku.
0
Dlatego trzeba nabyć typową 9 z krwi i kości żeby nie było kombinowania z Cesciem w tamtych rejonach ;)
1
Ten mecz udowodnił ( który to już raz ) że miejsce Fabregasa jest w środku pola, nie na 9 czy skrzydle. Ostatnio wszyscy tu chcą go sprzedawać, jednak kiedy dostaje już szansę na swojej nominalnej pozycji, i do tego trochę się otrząśnie po
małym regresie formy gasi samego Xaviego. Poprzednie liczby Fabsa w jesiennej kampani to nie przypadek, to w większości zasługa jego środka pola. Fabregas nie raz pokazał że z pełną odpowiedzialnością może wziąć na siebie obowiązki Xaviego, a że raz na jakiś czas obniży loty to nie powód bo odsyłać go do Anglii.
0
Wy poważnie liczycie na porażki Atletico w lidze ? Nikt z was nie wpadł na to, że Real do końca sezonu prawdopodobnie zmiecie wszystkie ogórki i przy jakiejkolwiek wpadce Atleti zgarnia majstra ? Osobiście wolę żeby tą La Ligę zgarneli Rojiblancos, ale jeśli Wy wolicie żeby tytuł zgarnęli bioli, to dalej trzymajcie kciuki za Valencie i inne porażki Atleti.
Salute cisi fani Realu !
0
Chyba zapomniałeś o masowym linczu na Eusebio przez praktycznie całą pierwszą rundę, kiedy w Barcelonie B nie kleiło się tak jak teraz.
0
Masip jest genialny. Fakt że to Segunda, ale facet wykonuje mega dobrą robotę w bramce i na pewno zasługuje na miano drugiego goalkeepera pierwszej Barcy. Nawet jeśli sprowadzilibyśmy jakiegoś doświadczonego bramkarza, jestem zdania że Masip powinien grywać choćby w meczach mniejszej rangi których w sumie w ciągu sezonu nie brak.
0
I to miałem na myśli. Mandżukić środek, Messi i Alexis skrzydła. Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie ma wątpliwości że Neymar nie byłby w stanie z taką formą wygryźć kogokolwiek z tych kandydatów. No,ale przecież zarządowi podpaść nie można skoro wywalili na niego Bóg wie ile pieniędzy to się wpycha takiego Neymara i zostawia zasłużonych i bardzo dobrych zawodników na ławie.
0
Nikogo poza Pique nie widzę z charakterem kapitana a już na pewno nie cichego Busquetsa.
0
Bardzo dobry napastnik, genialna gra głową, szybki, silny, dobre wykończenie. Gdyby trafiłdo Barcelony przy rozsądnym trenerze to Neymar mógłby zająć się podawaniem piłek.
1
To że Neymar pokazuje jak bardzo mu zależy, stara się itp. nie znaczy że gra dobrze. Może nie jest w gorszej dyspozycji od Fabregasa, ale moronw ma rację, Neymar to żaden trzon drużyny następny sezon, o ile kupimy ciekawego napastnika, powinien zacząć od ławki. To że kosztował prawdopodobnie i tak większe pieniądze niż te ogromne na początku i ma genialny marketing (wg. mnie mocno przereklamowany ), nie znaczy że należy mu się miejsce w podstawie i miano trzona drużyny. Niech to udowodni..
0
Giuly
0
A niby czemu Krul miałby nie przejść ? Myślisz że Newcastle jest taką zaporą nie do przejścia przy transferach jak np. Chelsea czy City ?
0
No naprawdę nie pojmuję dlaczego znowu Cesc i Alves, kiedy najmniej na to zasługują. Cesc jest pod formą więc ewidentnie powinien w końcu pograć Pedro lub nawet Tello. O Montoyi pisać wiele nie trzeba bo to oczywiste że w normalnym świece wysyła Alvesa na ławę.
1
Eusebio chyba na dobre wszystko u młodych poukładał :)
3
Gdyby umiejętności taktyczne miał jak te dyplomatyczne...
1
Potrzeba też trenera, który nie będzie bał się posadzić na ławce Messiego za takie spacerki jak ostatnio.
0
Szczerze to chyba tylko de Boer ma + - porównywalne papiery do Martino.. Mam nadzieję że to nie są poważne kandydatury.
2
Moim zdaniem jeżeli faktycznie piłkarze nie widzą w nim autorytetu, nie ma odpowiedniego respektu w szatni, to nie ma najmniejszego sensu dawać mu szansy na kolejny sezon. Być może wielu sympatyków uważałoby to za plamienie dobrego imienia Barcy, ale jak to mówią, cel uświęca środki.. Rijkaard przywrócił Barcelonie należne miejsce na tronie Hiszpanii i w czołówce Europy, jednak kiedy zawalił ostatni sezon zarząd pokazał że twardo stąpa po ziemi i mu podziękował. Wymagana była tutaj reakcja a nie słowa otuchy i zapewnienia o tym że nic nie zmienimy w naszym stylu, tylko konkrety, odpowiednia rekonstrukcja modelu i czyny, prawdziwe. Przyszedł Pep, wtedy jeszcze świeży trener, jednak bardzo respektowany przez szatnię jako były znakomity piłkarz, ktoś w kim na pewno widziano autorytet. Myślę że z Kloppem byłoby podobnie. To wielki trener, nawet tak zarobieni zawodnicy jak Ci Barcelony zdaliby sobie sprawę z tego że są pod okiem prawdziwego profesjonalisty, nie asystenta Pepa, Tito, czy dla wielu no name Martino ( z całym szacunkiem ). Charyzma,
zaangażowanie w każdym meczu, życie nim, zdolności motywacyjne i taktyczne z pewnością utwierdziłyby zawodników i zarząd, że Klopp to w końcu właściwa osoba na właściwym stanowisku.
Nic do Martino nie mam, życzę mu szczęścia i bogatej kariery, jednak chyba trzeba to powiedzieć że ten sezon powinien powinien być jego ostatnim. Po prostu nie podołał zadaniu, to przecież nic złego, jednak to nie znaczy że teraz kiedy bardziej niż kiedy kolwiek trzeba ogarnąć ten burdel od samego początku, mamy pokazać jak wielkim mes que un club jesteśmy, dawać kolejne szanse i grzebać ten klub coraz głębiej.
0
Nawet Bojan mógłby wnieść tutaj coś nowego. Patrząc na jego postawę w Ajaxie, prezentuje się jak typowa 9'. Jakby nie było, sezon zapowiada się bardzo ciężko więc wypadałoby wykorzystać możliwości.
0
Ciężko w to uwierzyć co się stało w ciągu kilku tygodni..
0
Nie wiem jak ma się temat Rafinhi i Deulofeu do sankcji FIFA, ale jeśli nic nie stoi na przeszkodzie w ich ściągnięciu nie musimy pisać sobie tak czarnego scenariusza w następnym sezonie jak robimy to teraz. Mimo tego że nikogo w najbliższych okienkach nie ściągniemy, pożegnałbym się z Alvesem, Pedro i jeśli chłop nie wejdzie na oczekiwany poziom Fabregasem. Mamy znakomitych, głodnych gry zawodników. Montoya już teraz wciąga nosem Alvesa, Rafinha w obecnym sezonie prezentuje formę na miarę 11stki La Liga w skromnej Celcie, a Deulofeu to chłopak z ogromnym talentem i potencjałem. Może jeszcze nie osiągnął szczytów Mount Everestu, ale jest na tyle uzdolniony i już nie raz robił w Evertonie tyle fajnych rzeczy, że bez problemu mógłby pełnić rolę jokera jak teraz Pedro. Bartra powinien na stałe zająć miejsce obok Pique. Mówi się, że defensywni pomocnicy z większym powodzeniem mogą grać na bokach obrony niż w środku, więc Mascherano i Adriano byliby solidnymi zmiennikami Montoyi
i Alby, właściwie całego bloku defensywnego. No i bramkarz. Jeżeli zarząd zdoła wskurać sprowadzenie chociaż samego bramkarza na skutek kontuzji Valdesa, marzyłby mi się Diego Alves z Valencii albo Casilla z Espanyolu. Dwójka zdecydowanie najpewniejszych bramkarzy La Liga, poza oczywiście bramkarzami wielkiej trójki. Do tego Masip jako drugi goalkeper i możemy walczyć o coś.
I najważniejsze. Trener, trener i jeszcze raz bardzo dobry trener z głową na karku a nie w chmurach.
0
Od wczoraj zaczęło mnie ciekawić, czy np. podczas meczu z Atletico na Camp Nou kibice będą mu machać białymi chusteczkami. Tyle się mówiło o wartościach, zasadach i kulturze tego klubu, ale kibice też mają prawo być niezadowoleni i jestem ciekaw czy kibiców byłoby na to stać.
0
Oddać nawet za worek używanych piłek..
2
cdn
Do Neymara wiele zastrzeżeń nie mam. Już dawno temu zdałem sobie sprawę z tego, że po prostu jest niesamowicie przereklamowany, i patrząc na jego wyczyny ciężko mi zrozumieć dlaczego nie gra choćby Tello.. Słupek przy sam na sam z Ikerem to wisienka na torcie w tym meczu, jak i w jego całej kampani.. Ponad 57mln Panowie, ponad 57 mln... To się w głowie nie mieści. Szok... Dlaczego tak trudno niektóym zrozumieć, że przynajmniej na tą chwilę to na pewno nie jest jego miejsce ani czas w tym klubie? Robinho to też był mega talent. Nie powiodło się w realu, tylko że bioli szybko zdali sobie sprawę z tego niewypału i mu podziękowali, mes que un club będzie dawał mu wiecznie szanse na odbudowanie, a my się na tym ku***sko przejedziemy..
3
Madryt wczoraj był spokojnie do ogrania, graliśmy lepszą piłkę szczególnie w drugiej połowie która przybliżała nas do triumfu,jednak z taką skutecznością.. Szósta bramka, w szóstym spotkaniu.. głową z rożnego.. Bartry... Chyba wiadomo o co chodzi...
Medal za porażkę całej kampanii możemy w dużej mierze przypiąć Martino, jednak za wczorajszą porażkę wyślę mu drugi. Cesc w wyjściowej 11. Nie wiem czym się kierował Tata śląc Fabregasa zamiast Alexisa skoro widział że ostatnio Cescowi idzie słabo. Możemy też pogratulować Tacie że zrobił z Alexisa pełno etatowego rezerwowego, kiedy na boisku dalej wygłupia się Neymar i zawodzi Cesc. Alves.. Jakim trzeba być upartym, egoistycznym, starym CEPEM żeby na siłę wpychać tego człowieka do składu. Co dają Tacie jego beznadziejne i niewytłumaczalne wrzutki? W defensywie odwdzięczył się dwoma bramkami z jego flanki. Na ławce został naprawdę solidny Montoya, który dałby większą jakość w defensywie, a i z przodu byłby większy pożytek bo obyło by się bez tych dośrodkowań.
Kiedy zobaczyłem kto wchodzi w miejsce Fabregasa, gdy Alexis dalej siedział zdałem sobie sprawę że Martino przewalił nam najważniejsze momenty sezonu i niestety ale nie jest to trener nam miarę tego klubu. Można mieć duże pretensje do zawodników za postawę, ale kiedy widzisz jakie niezrozumiałe 11stki trener desygnuje do gry, przeprowadza katastrofalne zmiany, widocznie nie potrafi wstrząsnąć szatnią a po porażkach mówi że nic się nie stało bo zabrakło szczęścia, po prostu marzysz o tym aby zmiany po sezonie zaczęły się od trenera.
0
Nie zwołają wyborów, bo pomimo tego że przez ich kilkuletnie działania sytuacja w klubie jest niedopuszczalna nikt nie chce oddać tak ciepłych posadek. To nie są
prawdziwi cule. Gdyby tak było, mieli by nieco inne spojrzenie na cały ten syf, liczyłoby się dla nich przede wszystkim dobro klubu, a nie własne interesy i widzi mi się. Szczerze, chyba nawet zdjęcie z nas sankcji przez FIFĘ nie poprawi już zbytnio wizerunku ich kampanii, która przez cały okres swojego panowania dała baaardzo wiele razy du*y.. Liczę na to że przyszłości nasz klub obejmą naprawdę kompetentne osoby i raz na zawsze zakończy się temat kolesiorstwa w zarządzie.
0
Gdyby Costa skosił tyle indywidualnych i drużynowych nagród co Messi, były tak samo wypalony.