Od pierwszych minut oglądania tego meczu cierpiałem. Byliśmy kompletnie zblokowani i te dwa straszne błędy, które nas pogrzebały. Krycha trochę pocieszył, no i coż więcej powiedzieć. Mecz z Kolumbią, to nóż na gardle dla obu zespołów. Będzie ciężko, poczekamy, zobaczymy.
Komentarze
9
Udało się, dystans do Realu zmniejszony i to się dziś liczy.
Spokojnej niedzieli!
3
Jeszcze jedną dla spokoju.
0
No wreszcie, brawo Lewy!
0
Można chwilę psychicznie odpocząć.
Chyba pójdę się przewietrzyć.
0
9
Udało się, dystans do Realu zmniejszony i to się dziś liczy.
Spokojnej niedzieli!
5
Mecz dosłownie wbijał w fotel. Mega przyjemnie było popatrzeć na tak grający Liverpool.
Salah chwilami przypominał swoją grą Messiego w jego najlepszych występach.
Na chwilę obecną, przydałby nam się ktoś w zespole z dynamizmem Egipcjanina.
Te dwa gole dla Romy nieco zaciemniły obraz przebiegu całego spotkania.
Bardzo chętnie obejrzałbym Liverpool w finale, chociaż serce wciąż boli, że Barca już dalej nie gra.
4
Karny odgwizdany, a ręką bramkarza Las Palmas, to gdzie??
4
Od pierwszych minut oglądania tego meczu cierpiałem. Byliśmy kompletnie zblokowani i te dwa straszne błędy, które nas pogrzebały. Krycha trochę pocieszył, no i coż więcej powiedzieć. Mecz z Kolumbią, to nóż na gardle dla obu zespołów. Będzie ciężko, poczekamy, zobaczymy.
3
Jeszcze jedną dla spokoju.