3

Widocznie coś na rzeczy jest. Nikt z nas nie widzi treningów, a widzi je Lucho. W tej sytuacji powołanie dla Sampera powinno być czymś naturalnym, bo on już grywał w pierwszej drużynie i jest najbardziej z nich doświadczony. Niestety do Sevilli pojedzie pewniak Gumbau i prawdopodobnie Camara.
Luis jest jaki jest. Niby dużo rotuje, ale np. Bartra po 2 super meczach w lm zasiada na ławie, bo musi zagrać Pique. W obecnej sytuacji Masche powinien zostać przesunięty do pomocy i tam odciążać Busiego(nawet do stycznia) bo Hiszpan prawie nie odpoczywa. Po przerwie reprezentacyjnej wróci Verma i będzie 4 obrońców środkowych, po co upychać tam Mascherano, który ostatnio popełnia dużo błędów, jak popełni je w pomocy to przynajmniej obrońcy będą mogli je naprawić.

3

Oni przecież to wiedzą... Jednak kasa robi swoje. Następne tournee(jak mnie pamięć nie myli) ma być w Azji. Jeszcze lepsza lokalizacja, dodając do tego EURO i CA to może być dramat.

1

Ponadto kontuzjowani pozostają: Beto, Carriço, Rami, Pareja, Escudero, Kakuta i Banega.
Z powodu kontuzji do Turynu nie polecą Vitolo oraz Fernando Llorente i tym samym nie zagrają w arcyważnym pojedynku z Juventusem Turyn.
Tam to dopiero szpital, ale oni mają szeroką ławkę.

3

Jak takich jak ma? Bartra po 2 fenomenalnych meczach, gdzie dawał pewność w obronie i więcej kreacji niż Rakitic w ataku, siada na ławie, bo? Bo Piquś musi grać? Gość jest totalnie bez formy i w każdym meczu robią go jak juniora. Niech usiądzie, posiedzi na ławie z 4 spotkania, to może zrozumie, że z urzędu 1 składu dostawać nie będzie. W tej chwili to większy celebryta niż piłkarz i czas się ogarnąć.

0

Bartek wyciagnie wnioski? Nastepna bedzie Azja. Jeszcze wiecej kasy i jeszcze wiecej kontuzji.

0

Atletico i Real nie dostawali by wtedy takiej kasy z praw telewizyjnych, bo po odejściu Barcelony La Liga nie miałaby już takiego zbytu. W tym roku może być tak, że el clasico zostanie rozegrana o 18:30 i to wszystko dla Azjatów. Simeone kiedyś odejdzie, a jak odejdzie wszystko będzie po staremu i będą chłopcami do bicia dla Realu. No z tą przeciętną to przesadziłem, ale La Liga straci dużo.

2

Z Suarezem jest teraz taka dziwna sprawa. Żeby nie strzelił 2 goli z "Las i Palma" i dziś to by hejty na niego trwały w nieskończoność, bo oprócz bramek nie pokazał tak na prawdę nic w tych meczach. Urugwajczyk jest pod formą tak jak cała Barcelona, ale najważniejsze, że umie się odnaleźć w polu karnym i strzela gole. Chwała mu za to i czekamy na przebudzenie całego zespołu, przecież do stycznia chociaż zalążek formy muszą pokazać.

0

Innej opcji nie ma, po kontuzji Iniesty. Środka pola Busi-Masche-Rakitic sobie nie wyobrażam. Trzeba wymęczyć Seville i mieć nadzieje, że Iniesta wróci po przerwie reprezentacyjnej. Szkoda Rafinhy, bo chłopak grałby teraz dużo minut. Mógłby być takim zbawicielem jak dziś Roberto. W sumie, to nam teraz każda para nóg jest potrzebna do grania...

0

Akurat ja się bałem i drżałem jak obrońcy podawali do Pinto... To był dopiero koszmar. Niemiec jakoś fenomenalnie nie bronił dziś, ale 2 razy pupę nam uratował, no i ładnie wychodził z bramki. Szkoda tego rożnego, ale tam Mathie i Suarez też powinni się lepiej zachować.

2

U nich tam też niezły szpital jest(3 podstawowych obrońców i Banega - mają nie zagrać) + plus ostro wymieniona kadra, która się ze sobą jeszcze nie zgrała. Jak po przerwie reprezentacyjnej wróci: Bravo, Verma, Adriano i Iniesta to sytuacja będzie dużo lepsza. Tylko nikt już nie może dostać kontuzji.

2

No chyba po tym meczu to Munir za Sandro.

0

Co tu można napisać po takim meczu. Dalej grają nazwiska nie forma: Pique, Alves.
Kontuzja Iniesty(oby ominął tylko mecz z Sevillą)
Defensywa = tragedia. Jeśli myślicie, że Bravo rozwiążę problem z traceniem goli na potęgę, to muszę Was zasmucić i tak nie będzie. Pique, Masche, Mathie, Alves pierw oni muszą się ogarnąć, bo każda kontra, albo szybszy atak przeciwnika to szansa na gola.

0

To już po 18? Szybko.

0

Zmień pan te boki obrony...

0

Adriano nie ma nawet na ławce rezerwowych, bo on po 1 rozegranym meczu pauzuje przez tydzień i dochodzi do siebie. To nie jest już taki pierwszy przypadek.

2

Bardziej na tym La Liga ucierpi niż Barcelona. My pójdziemy do Ligue 1, która zrobi się ciekawsza, a pojedynek Barca-PSG będzie nowym klasykiem, za to w Hiszpanii zostanie Real i długo długo nic. La Liga zrobi się nudna, a za kilka lat przeciętna, bo wszyscy będą uciekać do Anglii. Takie moje zdanie.

0

Ważne, że wrócił Alba i na lewej flance coś ruszy, bo ewidentnie było widać, że z Adriano gra tamtą stroną leży i płacze. Ney z Albą rozumieją się bez słów.
Na PO zagra Alves, który odpoczywał w ostatnim meczu. Szkoda, bo wolałbym Roberto.

0

Podoba mi się skład Sportu i jestem ciekawy ofensywnej gry Iniesty, który miałby mniejszą role defensywną.

0

No jakaś taka nie wyraźna, trzeba odmalować ;)

1

Tak jak Alves nie nadaje się na atak. Dostanie piłkę w polu karnym to i tak będzie wrzucał, a nie strzelał.
Wolałbym przejść na ustawienie 4:4:2 w ciężkich meczach, a z teoretycznie łatwiejszymi rywalami grać już trójką w ataku z Munirem lub Sandro.

0

Już zaczynają doceniać Messiego w Argentynie? Mam nadzieje, że w listopadzie z Reprezentacją nie zagra.

0

Gdzie tam rowerem... Autobusem i to na gape. Jak zlapia go kanary to bedzie dopiero sensacja.

2

Wroci wczesniej, to Mess. Nie raz juz tak bywalo. Bedzie trenowal 2 razy dzienie i dwa 2 ciezej.

0

Co do Messiego 7-8 tyg pewnie zamieni się w 5-6 przecież to Cyborg. Zawsze wracał wcześniej i oby teraz mu się udało.

1

No to do powrotu Messiego w ciężkich meczach powinniśmy grać 4:4:2 bez żadnych Munirów i Sandrów, a w meczach teoretycznie łatwiejszych wracać do 4:3:3 Rotować nie ma już zupełnie kim.

0

To niech jakos, ta kare uargumentuja, a nie Fifa radzi... Tam jest zero profesjonalizmu. Teraz Barcelona musi wysylac 2 list, bo z tego nie dowiedziala sie w sumie nic. Po rady to mozna bylo to wrozbity Macieja zadzwonic...

0

Akurat w Bilbao w 2 polowie spuchli i do 1:1 nic nie grali. Gdyby nie Navas, spokojnie tam remis mogl byc.
1:0 z Granada to tez popis ich formy...
Na pewno sa w lepszej formie od nas, a ich blok defensywny nie traci prawie goli, ale przesada, ze sa w gazie.

1

Alba jest mniejszy, zwrotniejszy i nawet jakby popełnił taki sam błąd jak Alves, to jednak biegł bez piłki, przyśpieszenia ma dobre, biec tak potrafi przez pół boiska i może przy polu karnym by go dogonił, na tyle, żeby mu przeszkodzić. Nie mówię o odebraniu piłki, ale jakąś chociaż presje wywrzeć na napastniku, a tak ten miał "godziny na podjęcie decyzji, jak i gdzie uderzyć".

0

Ja tam go nie wybielam. Sytuacji latwych do obrony nie mial, ale cos powinien wybronic, tj z Bayernem w lm. Taki strzal na 1:0 przy odrobinie szczescia by wtbronil. Przy 3:0 nawet sie noe rzucil. Wyszedl na przedpole, obnizyl coezar ciala i to na tyle.

1

No, ale przy kornerach zostaje z tyłu i jego szybkość pomaga, on jako jedyny miałby szansę dogonić Aspasa.
Nie ma co gdybać, formacja obronna musi się wziąć w garść, bo piłkarzom Barcelony nie przystoi popełnianie tylu błędów w jednym spotkaniu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?