racja, tylko wciąż w środku pola będzie wówczas za dużo piłkarzy, szczególnie znając niechęć Valverde do większych rotacji. Rakitić, Busquets, Vidal, Denis Suarez, Rafinha, Arthur + ewidentnie wracający do drugiej linii Sergi Roberto. O tak płonnych nadziejach jak występy Puiga czy Alenii nawet nie wspomnę. Nie zdziwię się też, jeśli Valverde wystawiał będzie w pomocy Coutinho, aby z przodu zrobić miejsce Dembele lub Malcomowi. Cieszy lepsza ławka rezerwowych, ale wydaje mi się, że Rafinha, Denis Suarez albo Arthur nie pograją za wiele w tym sezonie
Widzę, że wiele osób tu nie zrozumiało Twojej hiperboli związanej z kibicowaniem, a także tego że Mina to tak naprawdę wyznacznik kierunku, w którym powinien zmierzać klub. Barca potrzebuje (r)ewolucji. Piłkarze wybitni w swoich zespołach byliby u nas nieprzydatni, bo choć, jak to jest teraz popularne, "tiki-taka umiera", to zwróćcie uwagę na to, że sam Guardiola zawsze mówił, że utrzymywanie się przy piłce i wymienianie podań ma sens wtedy, kiedy znajduje się przestrzenie pomiędzy rywalami i, co ważniejsze, jest ciągły ruch bez piłki! Hiszpania czy Niemcy na tym mundialu zaprezentowały karykaturę "tiki-taki", a to, jak powinno to wyglądać prawidłowo, było w poprzednim sezonie pokazywane co tydzień na Etihad Stadium. To niepopularna teza, ale, przy całej mojej sympatii do tego zawodnika, najlepszym przykładem tej wyjątkowości Barcelony jest Rakitić. Piłkarz, który szczególnie w tamtym sezonie dołożył mnóstwo cegiełek do prawdziwie udanego sezonu. Mimo tego, od czasu jego transferu aż do teraz, uważam, że jeśli wrócimy do 4-3-3 to potrzebujemy gracza JAK Veratti - zwrotnego, ze świetnym przeglądem pola, dobrym dryblingiem. Dwójka takich pomocników, uzupełniających się, to sól sukcesów Barcelony. Dlaczego Real wygrał tyle Lig Mistrzów na przestrzeni ostatnich lat? Dzięki najlepszemu na świecie środkowi pola. Przyjrzyjcie się najlepszym drużynom ostatnich lat; linia pomocy to 50% sukcesu. Ewenementem był sezon 14/15, gdy mogliśmy grać nawet w ósemkę, bo i tak piłki przechodziły od obrony do ataku. Tyle, że tak fenomenalnego ataku nie zobaczymy już zapewne nigdy w historii futbolu. Reasumując - potrzebujemy świeżej krwi, zawodników takich, jakich ściągał Real - pukających do topu, ale nie zachłyśniętych sławą. Inną sprawą jest to, że zarówno dla Isco, jak i Modricia, czy Oezila, pierwszym wyborem była Barca. Co zrobił nasz zarząd, wiemy.
chciałbym się mylić, ale Valverde pokazuje pragmatyzm i wiarę przyzwyczajeniom, docenienie wkładu w wyniki itp., co każe wierzyć, że na Chelsea (na ten moment) znów zagramy 4-4-2, bo występ z Dembele w 4-3-3 warunkowałby ławkę dla Paulinho (Rakitić i Busquets dla Ernesto nietykalny). Wątpię, aczkolwiek obym się mylił :)
Widzę, że wiele osób tu nie zrozumiało Twojej hiperboli związanej z kibicowaniem, a także tego że Mina to tak naprawdę wyznacznik kierunku, w którym powinien zmierzać klub. Barca potrzebuje (r)ewolucji. Piłkarze wybitni w swoich zespołach byliby u nas nieprzydatni, bo choć, jak to jest teraz popularne, "tiki-taka umiera", to zwróćcie uwagę na to, że sam Guardiola zawsze mówił, że utrzymywanie się przy piłce i wymienianie podań ma sens wtedy, kiedy znajduje się przestrzenie pomiędzy rywalami i, co ważniejsze, jest ciągły ruch bez piłki! Hiszpania czy Niemcy na tym mundialu zaprezentowały karykaturę "tiki-taki", a to, jak powinno to wyglądać prawidłowo, było w poprzednim sezonie pokazywane co tydzień na Etihad Stadium. To niepopularna teza, ale, przy całej mojej sympatii do tego zawodnika, najlepszym przykładem tej wyjątkowości Barcelony jest Rakitić. Piłkarz, który szczególnie w tamtym sezonie dołożył mnóstwo cegiełek do prawdziwie udanego sezonu. Mimo tego, od czasu jego transferu aż do teraz, uważam, że jeśli wrócimy do 4-3-3 to potrzebujemy gracza JAK Veratti - zwrotnego, ze świetnym przeglądem pola, dobrym dryblingiem. Dwójka takich pomocników, uzupełniających się, to sól sukcesów Barcelony. Dlaczego Real wygrał tyle Lig Mistrzów na przestrzeni ostatnich lat? Dzięki najlepszemu na świecie środkowi pola. Przyjrzyjcie się najlepszym drużynom ostatnich lat; linia pomocy to 50% sukcesu. Ewenementem był sezon 14/15, gdy mogliśmy grać nawet w ósemkę, bo i tak piłki przechodziły od obrony do ataku. Tyle, że tak fenomenalnego ataku nie zobaczymy już zapewne nigdy w historii futbolu. Reasumując - potrzebujemy świeżej krwi, zawodników takich, jakich ściągał Real - pukających do topu, ale nie zachłyśniętych sławą. Inną sprawą jest to, że zarówno dla Isco, jak i Modricia, czy Oezila, pierwszym wyborem była Barca. Co zrobił nasz zarząd, wiemy.
Prima Aprillis już minęło. Przecież on nie ma umiejętności, jest najlepszym przykładem legalnej kradzieży - pobyt Argentyńczyka u Królewskich był wyłudzaniem pieniędzy, bo nigdy nie był graczem na poziomie, mam nadzieję, że to jakieś kpiny, przecież on jest bardziej drewniany niż Pinokio.. Co się dzieje z tym zarządem, że kogoś takiego jak on czy Mathieu są w ogóle brani pod uwagę?! Jeśli mamy wzmacniać atak to tylko kimś z trójki: Reus, Aguero, Suarez!
Komentarze
0
racja, tylko wciąż w środku pola będzie wówczas za dużo piłkarzy, szczególnie znając niechęć Valverde do większych rotacji. Rakitić, Busquets, Vidal, Denis Suarez, Rafinha, Arthur + ewidentnie wracający do drugiej linii Sergi Roberto. O tak płonnych nadziejach jak występy Puiga czy Alenii nawet nie wspomnę. Nie zdziwię się też, jeśli Valverde wystawiał będzie w pomocy Coutinho, aby z przodu zrobić miejsce Dembele lub Malcomowi. Cieszy lepsza ławka rezerwowych, ale wydaje mi się, że Rafinha, Denis Suarez albo Arthur nie pograją za wiele w tym sezonie
2
Widzę, że wiele osób tu nie zrozumiało Twojej hiperboli związanej z kibicowaniem, a także tego że Mina to tak naprawdę wyznacznik kierunku, w którym powinien zmierzać klub. Barca potrzebuje (r)ewolucji. Piłkarze wybitni w swoich zespołach byliby u nas nieprzydatni, bo choć, jak to jest teraz popularne, "tiki-taka umiera", to zwróćcie uwagę na to, że sam Guardiola zawsze mówił, że utrzymywanie się przy piłce i wymienianie podań ma sens wtedy, kiedy znajduje się przestrzenie pomiędzy rywalami i, co ważniejsze, jest ciągły ruch bez piłki! Hiszpania czy Niemcy na tym mundialu zaprezentowały karykaturę "tiki-taki", a to, jak powinno to wyglądać prawidłowo, było w poprzednim sezonie pokazywane co tydzień na Etihad Stadium. To niepopularna teza, ale, przy całej mojej sympatii do tego zawodnika, najlepszym przykładem tej wyjątkowości Barcelony jest Rakitić. Piłkarz, który szczególnie w tamtym sezonie dołożył mnóstwo cegiełek do prawdziwie udanego sezonu. Mimo tego, od czasu jego transferu aż do teraz, uważam, że jeśli wrócimy do 4-3-3 to potrzebujemy gracza JAK Veratti - zwrotnego, ze świetnym przeglądem pola, dobrym dryblingiem. Dwójka takich pomocników, uzupełniających się, to sól sukcesów Barcelony. Dlaczego Real wygrał tyle Lig Mistrzów na przestrzeni ostatnich lat? Dzięki najlepszemu na świecie środkowi pola. Przyjrzyjcie się najlepszym drużynom ostatnich lat; linia pomocy to 50% sukcesu. Ewenementem był sezon 14/15, gdy mogliśmy grać nawet w ósemkę, bo i tak piłki przechodziły od obrony do ataku. Tyle, że tak fenomenalnego ataku nie zobaczymy już zapewne nigdy w historii futbolu. Reasumując - potrzebujemy świeżej krwi, zawodników takich, jakich ściągał Real - pukających do topu, ale nie zachłyśniętych sławą. Inną sprawą jest to, że zarówno dla Isco, jak i Modricia, czy Oezila, pierwszym wyborem była Barca. Co zrobił nasz zarząd, wiemy.
0
chciałbym się mylić, ale Valverde pokazuje pragmatyzm i wiarę przyzwyczajeniom, docenienie wkładu w wyniki itp., co każe wierzyć, że na Chelsea (na ten moment) znów zagramy 4-4-2, bo występ z Dembele w 4-3-3 warunkowałby ławkę dla Paulinho (Rakitić i Busquets dla Ernesto nietykalny). Wątpię, aczkolwiek obym się mylił :)
0
0
Nierealne. Z pewnością Enrique wystawi once de gala, czyli za Mathieu Mascherano i mimo wszystko stawiam na Alvesa na prawej stronie :)
2
Widzę, że wiele osób tu nie zrozumiało Twojej hiperboli związanej z kibicowaniem, a także tego że Mina to tak naprawdę wyznacznik kierunku, w którym powinien zmierzać klub. Barca potrzebuje (r)ewolucji. Piłkarze wybitni w swoich zespołach byliby u nas nieprzydatni, bo choć, jak to jest teraz popularne, "tiki-taka umiera", to zwróćcie uwagę na to, że sam Guardiola zawsze mówił, że utrzymywanie się przy piłce i wymienianie podań ma sens wtedy, kiedy znajduje się przestrzenie pomiędzy rywalami i, co ważniejsze, jest ciągły ruch bez piłki! Hiszpania czy Niemcy na tym mundialu zaprezentowały karykaturę "tiki-taki", a to, jak powinno to wyglądać prawidłowo, było w poprzednim sezonie pokazywane co tydzień na Etihad Stadium. To niepopularna teza, ale, przy całej mojej sympatii do tego zawodnika, najlepszym przykładem tej wyjątkowości Barcelony jest Rakitić. Piłkarz, który szczególnie w tamtym sezonie dołożył mnóstwo cegiełek do prawdziwie udanego sezonu. Mimo tego, od czasu jego transferu aż do teraz, uważam, że jeśli wrócimy do 4-3-3 to potrzebujemy gracza JAK Veratti - zwrotnego, ze świetnym przeglądem pola, dobrym dryblingiem. Dwójka takich pomocników, uzupełniających się, to sól sukcesów Barcelony. Dlaczego Real wygrał tyle Lig Mistrzów na przestrzeni ostatnich lat? Dzięki najlepszemu na świecie środkowi pola. Przyjrzyjcie się najlepszym drużynom ostatnich lat; linia pomocy to 50% sukcesu. Ewenementem był sezon 14/15, gdy mogliśmy grać nawet w ósemkę, bo i tak piłki przechodziły od obrony do ataku. Tyle, że tak fenomenalnego ataku nie zobaczymy już zapewne nigdy w historii futbolu. Reasumując - potrzebujemy świeżej krwi, zawodników takich, jakich ściągał Real - pukających do topu, ale nie zachłyśniętych sławą. Inną sprawą jest to, że zarówno dla Isco, jak i Modricia, czy Oezila, pierwszym wyborem była Barca. Co zrobił nasz zarząd, wiemy.
1
Prima Aprillis już minęło. Przecież on nie ma umiejętności, jest najlepszym przykładem legalnej kradzieży - pobyt Argentyńczyka u Królewskich był wyłudzaniem pieniędzy, bo nigdy nie był graczem na poziomie, mam nadzieję, że to jakieś kpiny, przecież on jest bardziej drewniany niż Pinokio.. Co się dzieje z tym zarządem, że kogoś takiego jak on czy Mathieu są w ogóle brani pod uwagę?! Jeśli mamy wzmacniać atak to tylko kimś z trójki: Reus, Aguero, Suarez!
0
Naprawde supier to podsumowanie :)
ale Xavi powinien wg mnie miec wyzsza ocene :)
0
IBRACADABRA!!!!!!!!!
El gol!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Beauty night;))
0
Koleś jest niesamowity, bardzo chętnie bym go widział w FC Barcelonie ;)