EdB
Dołączył/a: luty 2013
Warszawa
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@gregu
tak mi się wydaje, bo dla wielu to byłoby pouczające. Dla mnie przynajmniej takie było, gdyż uświadomiła mi ta konferencja do jakiego upodlenia może dojść wielki klub gdy zaczynają się w nim rozgrywki personalne
0
@xname
najbardziej obrażają Mourihno kibice z Madrytu. Praktycznie codziennie dochodzi do jakichś scysji, a to co wypisują dziennikarze z Madrytu to nawet dla mnie - antymourihnisty - za dużo. A najbardziej mnie rozbawiły wczorajsze ataki dziennikarza "Asa", który atakował Mourihno za to, że ten powiedział, iż Barca jest najlepszym klubem w ostatnich 20-30 latach. Według tego dziennikarza ta wypowiedź naruszyła dumę madridistas.
Tak więc nagonka na Mourihno trwa, ale ma ona swoje korzenie w samym Madrycie
0
szkoda, że Redakcja nie omówiła całości wywiadu
0
@OnlyTito
no chyba nie jesteś taki naiwny, aby wierzyć że Mourihno nie wiedział o co go dziennikarze zapytają i nie przygotował sobie odpowiedzi.
W Madrycie jest otwarta wojna, którą tak na marginesie nakręcają dziennikarze, ale na szczęście nie jest to problem Barcelony
0
Dla mnie klasyfikacja jest następująca: 1) Leo Messi, 2) Diego Maradona.
Jak dla mnie dyskusja zaczyna się dopiero od 3 miejsca.
0
Maradona miał najlepszy moment w czasie MŚ w Meksyku, Wtedy cały jego kunszt ujrzał światło dzienna a ja od tamtej pory wiernie kibicuję Argentynie. Mimo tych wspaniałych mistrzostw, wydaje mi się że jednak Messi jest o wiele lepszy od Diego, z akcentem na "wiele".
A jeżeli chodzi o mistrzostwa we Włoszech to po przegranym meczu, piłkarze Argentyny, w tym boski Diego, grozili sędziom,a ci podobno bali się wyjść ze swych pomieszczeń. Jakoś nie przychodzi mi do głowy, aby Leo zrobił coś podobno obecnie, czy w przyszłości. To tyle, jeżeli porównujemy ich jeszcze jako ludzi, a nie tylko piłkarzy
0
@Sep
to że ma racje to nie ulega wątpliwości, ale wątpliwy jest sposób prezentacji tych racji. Jeżeli tak się zachowuje to oznacza, że sam jest sfrustrowany i niepotrzebnie prowokuje. Zachowanie piłkarzy wobec niego jest również głupie i wcale nie pisze, że oni mają rację. Po prostu dla mnie prowadzanie takich wojen publicznie jest żenujące. Jeżeli coś takiego miałoby miejsce w Barcelonie to dla mnie byłoby to nie do zniesienia.
0
@Sęp
Trener walczy słownie z piłkarzami, piłkarze z trenerem.
Rzeczywiście nie wiadomo jaka jest atmosfera w szatni. Na pewno sielankowa.
0
@Sęp
Nie wyobrażam sobie, aby trener na konferencji prasowej rozliczał własnych piłkarzy. Jeżeli robi to publicznie i w taki sposób jak Mou, to oznacza, że po prostu utracił już kontakt osobisty z nimi. Rozumiem, że mógłby to zrobić po zakończeniu sezonu, gdyby już odchodził, ale mówienie takich rzeczy w trakcie rozgrywek wydaje mi się cokolwiek niestosowne. Zresztą za równie niestosowne uznaję wypowiedzi i aluzje piłkarzy RM w stosunku do trenera. To wszystko wskazuje, że w szatni Realu zapanował smród, którego nie życzę Barcelonie, bo dla mnie taka wojna w szatni oznacza koniec marzeń o sukcesie.
A co do Barcy - to dwa dni temu Mourihno powiedział, iż jest to najlepsza drużyna ostatnich 20-30 lat, dziś że bez Messiego nie istnieje, więc widać, że facet wykorzystuje Barceloną do swoich własnych, prywatnych rozgrywek z klubem i dziennikarzami. Atmosfera jest napięta i nie ma czego podsycać, bo wystarczającą już ją podsycili dziennikarze. Oto do czego może doprowadzić szaleństwo medialne
0
widać, że w Madrycie rozpętało się piekło, podsycane przez dziennikarzy. Oby nigdy nie doszło do takich sytuacji w Barcelonie. Wzajemne okładanie się trenera i piłkarzy przy pomocy dziennikarzy nie wróży nic dobrego
0
"Marca", "As"
0
A Mourihno dał dziś popis na konferencji. Atakował wszystkich - jak leci. Dostało się też oczywiście Barcelonie, no i oczywiście Inieście za tę wypowiedź z wczoraj. Ale najśmieszniejsze było to, co ten pan mówił o swoich zawodnikach. Musze przyznać, że ubawił mnie ten gość do łez.
Wyobrażam sobie jednak, że atmosfera po tej konferencji w szatni Madrytu jest napięta do granic wytrzymałości, więc może jutro Malaga da im radę. Miejmy taką nadzieję, po co czekać do niedzieli ze świętowaniem.
0
W szatni Madrytu obecnie jest wielkie bagno, sytuację nakręcają "Marca" i "As" które piszą, moim zdaniem żenujące, artykuły przeciwko Mourihno. Nie lubię tego człowieka z wiadomych względów, ale prasa madrycka przesadza moim zdaniem i to bardzo ostro.
To co się obecnie dzieje w Madrycie to ostrzeżenie dla Barcy, a w szczególności dla części jej kibiców. Drodzy Państwo: medialny trener oraz wielkie transfery wszystkiego nie załatwią
0
jak czytam co prasa hiszpańska, szczególnie madrycka(!), pisze o Mou i jak się zachowują Ci, którzy jeszcze niedawno wynosili Jose po niebosa, to zastanawiam się, jak ktokolwiek zdrowy o zmysłach może jeszcze chcieć pracować jako trener RM. Bagno nad bagnami, ale jest to także ostrzeżenie dla Barcy a szczególnie jej kibiców do czego może doprowadzić szaleństwo mediów, które wymuszają nieprzemyślane zmiany kadrowe.
0
wieści o śmierci Barcelony są przedwczesne, są absurdalne.
I tyle w temacie. Panowie komentatorzy podsumowali wszystko w krótkim zdaniu
0
pamiętam mistrzostwa świata w piłce nożnej kobiet które odbyły się w Niemczech w 2011r. Pełne stadiony, ciekawe mecze. My patrzymy na futbol żeński trochę przez pryzmat naszej polskiej rzeczywistości, w której futbol ten nie istnieje. Ale są kraje, w których futbol kobiecy jest bardzo popularny i miejmy nadzieję, że nadal będzie się rozwijał.
0
@PatrychO
a jak myślisz: Pedro, Adriano, Thiago to imię czy nazwisko?
0
@gansoo
a nie przyszło Ci do głowy, że jest po prostu dla kobiet. Nawet gdyby było ich tylko 11 na świecie to i tak warto byłoby stworzyć dla nich drużynę. Nie odbierajmy innym radości, nie tylko mężczyźni odnajdują przyjemność w futbolu
0
@La Masia Stars
są trenerzy wybitni typu delBosque (a tak na marginesie to On tez do bardzo ekspresyjnych nie należy, prawda?), są też trenerzy- clowni skupiający się na kreowaniu własnej osoby i własnego mitu (w sumie to nie mam nic przeciwko nim, bo bez nich piłka byłaby nudniejsza) i są też osobnicy pokroju Vilanowa, którzy robią swoje w myśl odwiecznej zasady: psy szczekają, karawana idzie naprzód.
Z osobistych doświadczeń zawodowych wiem, że ta ostatnia postawa jest najbardziej efektywna w długoterminowym okresie rozliczeniowym.
Tito dostał kontrakt na 2 lata, czas na ostateczne rozliczanie przyjdzie za rok. Jeżeli sytuacja nie poprawi się, to wiadomo że pożegna się z klubem. Przez najbliższy rok Barca się nie rozpadnie, co więcej na pewno będzie kontratakować. To ostatnie wyrażenie to cytat z Kloppa który powiedział, iż Bayern i Borusia to nie są dwa najlepsze kluby w Europie, tylko dwa zespoły które awansowały do finału LM, a inni na pewno będą w przyszłym roku kontratakować.
0
Ja osobiście wolę Tito niż clownów uchodzących za wybitnych trenerów. Faktem jest, iż clown wzbudza zainteresowanie i przyciąga uwagę, ale tak naprawdę to zawsze pozostanie tylko clownem
0
@suavemente
dlatego od lata kibicuję Argentynie :)
0
@suavemente
no cóż nam pozostało? Tylko sobie wzajemnie życzyć takiej formy w takim wieku
0
@suavemente
a ile On ma już lat? Tak koło 90 pewnie?
0
@Shiv3R
Pique przeplata jeden dobry występ dwoma lub trzema słabymi więc przestańcie tak Go już wielbić, bo mógłby grać o niebo lepiej
0
@BAR10
transfery będą, Tito nie powiedział, że nie będzie żadnych transferów, tylko że nie będzie rewolucji, która zjada własne dzieci (dobre, dobre, tak na marginesie).
Z tego co da się wyczytać to w klubie są spory: czy zakontraktować Silvę czy M. Hummelsa ale na pewno jakiegoś obrońcę kupią.
Neymar tez jest już raczej przesądzony więc nie panikujcie tak bardzo.
A poza tym gdyby tylko od transferów i medialności trenera zależały losy zespołu to Madryt corocznie rozkładałby wszystkich na łopatki. A tak przecież nie jest, prawda?
0
Jak dla mnie to Vilanowa powiedział dziś wiele ważnych rzeczy, a 3 najważniejsze z nich to:
1) nie będzie ulegał medialnemu szaleństwu i naciskowi części kibiców i dokonywał jakiejś rewolucji w składzie (cokolwiek ta rewolucja by oznaczała) - rewolucje nigdy nikomu nie wyszły na dobre;
2) potwierdził rolę Fabsa w składzie, więc raczej go nie sprzedadzą co mnie osobiście trochę uspokoiło, bo coś czuję że Fabregas jeszcze zabłyśnie w FCB
3) potwierdził, iż Pique nie jest jeszcze ani trenerem zespołu ani prezesem klubu. Jak na razie jest obrońcą mającym swoje lepsze ale i gorsze dni;
A ponadto - jak dla mnie - pokazał, iż nie jest marionetką ani clownem (i jednych i drugich nie brakuje wśród trenerów).
0
@nOOstress
gdyby dał piłkarzom wejść sobie na głowę to wtedy byłoby nieciekawie. Trener to trener i akurat w tym momencie go popieram.
0
ale tekst o Pique był genialny. Akurat w tym momencie muszę za to Tito pochwalić
0
jak pokazuje nam przykład Realu, nawet najbardziej medialny - niektórzy by powiedzieli najwybitniejszy - trener oraz wielomilionowe transfery wszystkiego nie załatwią.
Te wszystkie sensacje pochodzą z prasy katalońskiej, która po prostu z tego żyje. Dziś na przykład w jednej z tych gazet można przeczytać artykuł o "transferze" R. Lewandowskiego do FCB obrazowany zdjęciem zawodnika w koszulce Barcy. Można też poczytać o wywiadzie Leo Messiego w którym mówi, że nie rozmawiał z Guardiolą od czasów jego odejścia z Barcy, choć przecież byli razem na Gali Złotej Piłki. Można tez poczytać o Hummelsie i aferze z jego narzeczoną.
Fakt - fajnie się to wszystko czyta, szkopuł w tym, że jutro będą pisać już o czymś innym. np. o transferze Lewandowskiego do Realu, albo o narzeczonej Subotica.
0
@Kuba97FCB
a mi się wydaje, że to nic nadzwyczajnego. Takie rozgrywki personalne były w klubie zawsze, tyle że skrzętnie ukrywane. Zresztą istnieją one także w innych klubach, np. to co obecnie dzieje się w Realu wydaje mi się znacznie gorsze. Te wojenki na linii Mourihno Casillas, z zarządem klubu w tle - wydają mi znacznie gorszące.