Dżozek
Dołączył/a: maj 2011
Krosno
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wyrazy współczucia z Czerwonej strony Manchesteru ! Barcelona to wielki klub, sami doświadczyliśmy tego dwukrotnie w finałach. Niemniej jednak, bez Messiego okazuje się, że Barca to klub jak każdy inny, choć oddać wam trzeba, że upadaliście z bardzo, bardzo wysoka, pułapu nieosiągalnego dla wielu drużyn, choć być może przez to ból jest jeszcze większy. Ale być może taka miazga ze strony Bayernu była wam potrzebna, jak nam porażka z City 6-1 i przegrana w walce o tytuł w zeszłym roku. Być może to was tylko wzmocni? Liczę, że w przyszłym roku bd mieć okazję do rewanżu z Barcą, do trzech razy sztuka. Bądźcie silni :) Glory Man United, Pozdrowienia dla fanów Barcelony :)
0
Wstyd Roo wstyd. I to nie ze względu, że ostatnimi czasy lubi powypisywać górnolotne stwierdzenia i hasła które media z przyjemnością łykną, jak House vicodin, ale ale dlatego, że wszelkie próby ogłoszenia "najlepszego piłkarza w historii" lub tejże drużyny są śmieszne. Barca gra wielką piłkę, zgoda. Messi gra świetnie i jest piłkarzem wybitnym. Ale czy najlepszym w dziejach piłki nożnej? Zdecydowanie nie. Bo i jak może być, kiedy ledwie kilka lat biega po boiskach, kiedy nic nie osiągnął i nie pokazał w piłce reprezentacyjnej? Na jakiej podstawie można stwierdzić, że jest lepszy niż choćby Best? Bo on grał ileś tam lat temu? Śmiać się chce i rzygać. Jak lubicie tak statystyki, to zobaczcie że Ronaldo (Tak Ronaldo, czyli Cristiano, to się już robi niesmaczne, że Ronaldo jest tylko jeden, to brak szacunku dla Cristiano który piłkarzem jest równie wybitnym jak Messi i brazylijski Ron) ma lepsze statystyki. Bo Messi strzela w ważniejszych meczach. A Ron strzela więcej w reprezentacji i ma z nią jakieś sukcesy. Poza tym Messi znów jest Bogiem po meczu w BL, w którym nie okłamujmy się ani bramkarz ani obrońcy nie zrobili NIC, dosłownie NIC A NIC by przeszkodzić Barcy i Messiemu w strzeleniu bramek, ale co nagle wielki krzyk, że bóg. Gdy Ronaldo łupi regularnie po kilka bramek w lidze, to gadanie, że kelnerom strzela. Hipokryzja. Gdyby Leo zmienić twarz na takiego choćby Ville, to połowy tych bramek by nie było. Moim zdaniem Cris jest lepszy, jeśli ktoś bd chciał wiedzieć dlaczego, to napiszę, bo już nie chcę przedłużać. A na koniec napiszę dwie rzeczy, po pierwsze gratulacje za świetny mecz w wykonaniu Barcelony i brawo za awans. A ty Roo weź się ogarnij...
0
I już na sam koniec na temat waszej relacji kibicowskiej z fanami Królewskich. Owszem zdarzają się tam przypadki beznadziejne, jak wśród wszystkich fanów, jednak sam znam wielu rozumnych kibiców Madryckiej ekipy. Osobiście znam dosłownie 3 kibiców Barcelony, którzy są nimi od dziecka. Reszta, to typowi sezonowcy, w głównej mierze nastolatki, piszące "jestem fanem Barcelony od 14 roku życia", choć lat ma 15 :P Zrozumcie, że tak samo jak oni drażnią Was, Wy ich ( i nie tylko ich ) drażnicie mową o "więcej niż klubie" i "najlepszą drużyną w historii piłki nożnej" :) Nie ma to nic wspólnego z zawiścią, szanuję i jasne zazdroszczę sukcesów, ale nie w ten negatywny sposób. Po prostu trzeba umieć dostrzec własne wady, a z tym zarówno kibice Realu jak i Waszej Barcelony mają problem.
Mam nadzieję, że jeśli ktoś się namęczył i przeczytał to, nie został urażony w żadnym fragmencie, jeśli tak to przepraszam.
Pozdrawiam!
Ps. Powodzenia w dzisiejszym spotkaniu!!!
0
Być może nie powinienem się tu wypowiadać, gdyż jestem fanem United i przyciągnął mnie tu komentarz Sir Alexa Fergusona, na temat waszej drużyny, to jednak z zaciekawieniem czytałem dyskusję poniżej. Nie będę tu chrzanił o mojej bezstronności, choć staram się ją zachować.
Moim zdaniem wygranie ligi przez Dumę Katalonii, bd diabelnie trudne, szczególnie przy tak grającym Realu. No wiem, że przez wzgląd na ostatnie lata ciężko Wam to przełknąć, ale przynajmniej w lidze, w tym roku Real jest po prostu lepszy, tak jak Wy w ost 2 finałach zagraliście lepiej od mojego Manchesteru.
Real zwyczajnie nie zawodzi, nie licząc GD (które osobiście oglądałem ze strasznym bólem, bo mecze między waszymi drużynami z przykrością muszę stwierdzić schodzą na psy. Są zwyczajnie brzydkie i nudne. Może ostatnio za często ze sobą gracie? ) widać po prostu, że dalej się Was boją. Choć nie od roku, Barcelona nie gra z Realem nic wielkiego, Królewscy zwyczajnie grają słabiej z wami, tak jakby na te 90 minut zapominali jak się gra w piłkę. Ciekawy jestem natomiast waszego ewentualnego starcie w LM, w której to chyba będziecie mieć przewagę, bo Real przystąpi do takiego meczu ze świadomością, że nie ma dużej przewagi punktowej.
Na temat pojedynku Messi/Ronaldo. Uważam, że Portugalczyk jest lepszy. To piłkarz kompletny, owszem zdarza się mu zagrać słabiej w ważnych meczach, ale jako kontrargument powiem, że Messi nic nie gra w reprezentacji, a Ronaldo mimo wszystko odgrywa tam dużo ważniejszą rolę. W GD Ron nie ma zwyczajnie oparcia w kolegach, bo w tym roku trafia do siatki Barcelony już regularnie. Messi natomiast moim skromnym zdaniem, jest troszkę nadmuchanym balonem, nie miejcie o to do mnie pretensji, piłkarzem jest wybitnym, po prostu moim zdaniem Cristiano jest lepszy :)
0
Jako fan drużyny z OT, strasznie żałuję, że nie bd mieli w tym roku okazji do rewanżu, bo przecież do 3 razy sztuka :) choć to może i lepiej? Drużyna jest w trakcie przebudowy i nie ukrywajmy, obecnie nie mamy tego, co jest waszą siłą, tzn środka pola. Choć Barca ma chyba słabszy okres (w sumie każdy może mieć i tak powinniście być z nich dumni ) a zwycięstwo w lidze przy tak grającym Realu jest już raczej niemożliwe. Oby w następnym roku los znowu nas skojarzył i oby tym razem United zagrało wreszcie na miarę swoich możliwości :)
Ps. Bardzo dziękuję, za przychylne komentarze na temat naszego Bossa :) to miłe, że nawet jak się nie lubi człowieka, to i tak można go szanować. Serce rośnie.
Ps2. Nie krytykujcie proszę tak fanów Realu i nie wpychajcie ich do jednego worka, gdyż większość z tych, którzy się tu wypowiadają to zwykłe trolle, chcące jedynie was sprowokować. Prawdziwi fani Realu, to tacy sami ludzie jak wy, szanują rywala, więc i wy starajcie się go szanować.
Pozdrawiam prawdziwych fanów :)
0
Ok, rozumiem, że można go nie lubić za wiele rzeczy, jest narcystyczny zarówno w wypowiedziach, jak i ubiorze i ogólnie w kwestii wyglądu, zasłużenie przypięto mu łatkę symulanta (choć w Realu, mocno się pod tym względem poprawił), przykłada dużą wagę do własnych popisów, choć i teraz można zauważyć, że gra bardziej drużynowo itd itp.
Ale bez jaj, wyzywanie go od pedałów? Bo co? Zazdrościcie mu, że za przeproszeniem, miał w życiu więcej kobiet niż wy klusek w gębie? Żal. Bo choć co chwilę czyta się, o jego romansach, to jakoś nie obiło mi się o uszy, by Ron był homoseksualistą. Za to takie modelki z jakimi on miał do czynienia, wy możecie chyba sobie pooglądać tylko w necie. Ale jasne, lepiej nazwać ciotą i pedałem. Jakie to polskie.
Że niby nie pasuje do stylu Barcelony? Tak samo, można by było powiedzieć, że Messi zginąłby w Anglii z jej fizycznymi aspektami gry, ale na to już byście się pluli. Styl Barcy to nic innego, jak wyćwiczone zachowania, ale każdy o odpowiedniej dawce talentu i umiejętności, jest w stanie się go nauczyć, lub nawet od razu przestawić. Mówcie sobie co chcecie o nim, jako o człowieku, ale piłkarsko go nie zdyskredytujecie, bo piłkarzem jest kompletnym. Moim zdaniem, on jako jedyny piłkarz Realu, faktycznie się angażował w mecze z Barcą, biegał, szarpał i próbował. A kiedy dochodziło do scysji, to właśnie nie szarpał :)
Poza tym zapominacie, że sami piłkarze Barcelony święci nie są, kłody we własnym oku już nie dostrzeżemy... Dla reszty przypomnijcie sobie choćby "oczko" Sergio, lub jego inne numerki. Sam byłbym przeciwko temu transferowi, ale z innej prozaicznej przyczyny, Barcelona byłaby zwyczajnie za mocna, z Messim i Cristiano w ataku.
Ps. Ten przydługi tekst, był skierowany do tej większości, która przenosi swój poziom do sieci:/ Niech ci piszący z sensem i argumentujący swoje tezy, nie zaś plujący jadem, nie czują się urażeni.
Pozdrawiam.
0
Blue00 --> Tak ty to masz prawo krytykować Fergusona, przecież ty byś to ich ustawił milion razy lepiej i z pewnością masz zdobyłeś więcej pucharów niż on. Jasne, że Fergie czasem przesadza, ale jak to robi to dostaje za swoje. I najlepiej krzyknąć bez żadnych przykładów, jak to Ferguson i Evra pultają na innych, co? Jeśli uważasz, że cała Anglia się śmieje z naszego Bossa to masz te info chyba z pudelka, bo nie licząc idiotów, którzy nie potrafią go uszanować i nam go zazdroszczą, to cały piłkarski świat ma go za wzrór, nawet wasz Pep, tak więc może trochę zbastuj. Wygraliście zasłużenie owszem, ale akurat takim kibicom jak ty, nie pogratuluję. Bez pozdrowień.
0
Ot ktoś tu ma chyba złośliwe poczucie humoru, że wybrał takie zdj pod newsa :) Ciekawe czy na wypowiedź Alvesa też bd zdj podobne :) ale już serio, to nie wiem czemu napisano, że Evra jest kontrowersyjny? Poza tym jeszcze raz wielkie gratulacje dla was i waszego zespołu. Edwina nie mam zamiaru winić, bo za to, co dla nas zrobił obwinianie go, byłoby kurestwem. Najbardziej mimo wszystko szkoda mi naszego Bossa. Cóż za rok znowu bd na was czekać, do 3 razy sztuka :) Cieszcie się z wygranej, zasłużyliście.
0
Wielkie gratulacje dla was. Wczoraj wygrał lepszy zespół i bardzo się cieszę, że obyło się bez większych kontrowersji. Do zobaczenia w przyszłym sezonie :) Pozdrowienia.
0
bez-l --->
Miło, że już ciekawa piłki, ale może się bardzo mylić jeśli jej tato sam pisze "pokarze". Kogo chcesz karać :)?
Niech wygra lepszy :)
0
jimmyjazz
Mhmm wybacz, widać powinienem zacząć wg. twojego wzoru. No tak w końcu podałeś tyle przykładów na brak mojej konstruktywności, zarówno na początku jak i na końcu, że po prostu od jutra zaczynam proces inicjacji jako mnich, by odpokutować swe przewinienia.
Co powiem? Powiem, że Roo przegrałby w rozdaniu oscarów mimo wszystko :) "Panie i Panowie, to pierwsza nominacja i pierwsza nagroda Sergio Busquets'a".
I vice versa. Decyzje sędziowskie? Choćby nieuznany gol dla Realu w ost meczu :)
Nie mówię całkowicie poważnie, o dziwo. A co z Alvesem np? Ma chłopak niesamowitą zdolność do regeneracji.... Po takim okropnym złamaniu, gdzie noga Pepe go nie dotknęła, znieśli go umierającego na noszach a po minucie sam chłopak wbiegł na boisko! I to nie na wózku i bez rehabilitacji! Niebywałe!
Tak samo polecam film "My face hurts". :)
0
jimmyjazz --->
Nie, to nazywa się kultura i chęć rozmowy z ludźmi o innym punkcie widzenia choćby tej sytuacji z Sergio. Ale skoro tak trafnie i szybko rozpracowałeś moje niecne zamiary, to co innego zostaje mi jak się tylko przyznać :P
Tak boje się, że zagra, po raz kolejny mnie przejrzałeś! Jak Ty to robisz?! Nieważne, że nie martwią mnie jego umiejętności gry w piłkę, co zdolności aktorskie, ale co tam. I tak na pewno masz rację.
Proszę bardzo możesz wymieniać, ciekawym czy bd tego tak wiele, jak samych przychylnych decyzji na rzecz Barcelony :)
0
szczel111 --->
A dlaczego niby nie można? Może takie porównanie jest bardziej obraźliwe dla Portugalczyka, co? Owszem można, tak samo jak to, że Messi jest nieskazitelny i jest Bogiem :) Choć zgadzam się, że obecnie prezentuje się wybitnie.
Pozdrawiam.
0
szymonst--->
Ad1. A Barcelona to miała same potęgi na swojej drodze. Poza tym, co z tego, że przegrali z Arsenalem? Że jeśli United przegrali z Arsenalem, a Barca ich ograła, to automatycznie oznacza, że Barcelona jest lepsza? Tak samo, żaden argument.
Ad2. Owszem obie drużyny będą tam grać gościnnie, ale jak myślisz, ilu fanów Angielskich będzie mimo wszystkich wspierać swoich przeciwko kolejnej Hiszpańskiej Armadzie? :)
Ad3. Zgoda.
Ad4. Przepraszam, ale co do ch...olery? Co to za argument? To tak jakby stwierdzić, że w wieku 40-50 lat ludzie nie mogą cieszyć się z seksu, bo to już nie to samo :P. Van Der Saar jest dopiero teraz osiągnął szczyt swoich możliwości i formy, a po tym sezonie kończy karierę. A niech choćby Messi gra na takim wysokim poziomie co Giggs w tym wieku, to wtedy pogadamy. Giggs'y jest wielki i basta.
Ad5. Ronaldo wygrał dla Realu Puchar Króla. Berba strzelił hat-tricka w debrach z Liverpoolem. Poza tym każdy potrafi się przełamać, a niby Valdes choćby w meczach z Arsenalem lub Realem wspiął się na szczyt możliwości?
Ad6. Owszem.
Ad7. Tak trzeba dodać, że Holender jest o dwie klasy lepszy i pewniejszy od Valdesa. Wiem, że to boli. Ale żeby nie było od razu oburzenia, Valdes wciąż ma czas by się rozwijać i życzę mu jak najlepiej.
Pozdrawiam
0
twoja - stara
Mimo wszystko, nawet jeśli to prawda, to wciąż jest to tylko teoria spiskowa.
0
patryk --->
Czytałem jednak ja w wielu newsach, widziałem przewagę tych kibiców, którzy usprawiedliwiali Hiszpana. Przynajmniej takie było moje odczucie, mogę się mylić.
Obraźliwe jest, gdyż jest bardzo podobne do słowa "Manure", co delikatnie rzecz mówiąc, oznacza nawóz. Używają tego skrótu i w sumie wielu innych nasi "kochani" fani z Liverpoolu i City dla przykładu. Dlatego apelowałbym o unikanie takiej formy.
0
sloniostg --->
Federacja Angielska nie miała żadnych obiekcji, od razu ukarała Roo za przekleństwa do kamery, choć byłe one spowodowane emocjami po strzeleniu hat-tricka, który dał nam zwycięstwo, a przecież jego słowa nie były wymierzone w nikogo. A mimo to byłem za tą decyzją, co możesz sobie łatwo sprawdzić, jeśli ci się chce w komentarzach na stronce o MU. Został ukarany bardzo dotkliwie ze szkodą dla nas, a mimo to uważam, że zasłużenie. Co więcej byłem zdania, by zawiesić go, za aferę z jego żoną, takie zachowania psują wizerunek klubu.
Poza tym, co to ma do rzeczy, że Sergio jest mistrzem świata? Piłkarz to piłkarz, mógłby być nawet papieżem przy okazji, a i tak nie powinno mieć to żadnego znaczenia, więc nie rozumiem po co ten "ozdobnik".
A Ty udowodnij, że tak nie było, poniżej napisałem więcej na ten temat, tak więc nie będę się powtarzał.
Motywacja nie zawsze idzie w parze z dobrym występem. Zła taktyka plus po prostu gorszy dzień i otrzymaliśmy taki a nie inny wynik.
Natomiast gdy United sięgało po puchar LM, to na ich drodze stanął przecież przywołany przez Ciebie Messi, który próbował im namieszać, jestem przekonany, że tak samo dobrze pamiętasz jak tamte mecze się skończyły dla niego i Barcy :) Pozdrawiam :)
0
Witam wszystkich.
Po pierwsze chciałem od razu na wstępie pogratulować wam dotarcia do finału, pomimo wszystkich kontrowersji, niedomówień i kłótni, Barcelona była lepsza od Realu. Choć lepsze, zarówno dla wizerunku Waszego ukochanego klubu, jak i chyba bardziej satysfakcjonujące dla wszystkich kibiców Barcy byłoby, gdyby to zwycięstwo było w większym stopniu zaakcentowane różnicą sportową, a nie pod względem aktorsko/decyzyjnym.
Sam jestem fanem MU (i tutaj proszę kibiców Barcy o to by wystrzegać się skrótu ManU!!! To obraźliwy dla nas skrót i nie używajcie go, jeśli nie chcecie się z nami gniewać :) ) i bardzo się cieszę na myśl o rewanżu za Rzym, gdzie MU zagrało chyba najsłabszy mecz w sezonie, a Barcelona zagrała swoją piłkę. Nie ma co dywagować, wygraliście słusznie, ale mam nadzieję, że tym razem zgodnie ze słowami Rio Ferdinanda, "pokażemy wam prawdziwy Manchester".
Wybaczcie mi ten spin off, teraz już do samego Busquets'a. Na prawdę tak wielu z was nie jest w stanie obiektywnie na to patrzeć? :( Gdyby zrobił to Rooney, Ronaldo, lub inny piłkarz to po prostu nie chce mi się wierzyć, by nikt z kibiców Barcelony nie był zniesmaczony zarówno jego aktorstwem jak i zachowaniem względem Marcelo.
Nie będę tu dyskutował o waszych rzekomych koneksjach w UEFA, ani o słuszności samej decyzji, znana mi jest zasada domniemania niewinności, ale jednak czy politycy, policjanci, lekarze itd w razie jakichkolwiek podejrzeń nie są zawieszani do czasu wyjaśnienia? Lub czy sami nie rezygnują? Wiem, nie wszyscy, ale to przynajmniej u osób z klasą, nawet gdy twierdzą, że są niewinni, jest to zachowanie mile widziane.
Tym czasem, co tu widzę? Tłumaczenia Waszego trenera, że nie wierzy, że Sergio mógł to zrobić, bo był dobrze wychowany i że sam tak mówi? Zaufanie też ma swoje granice Panowie i Panie. Jako przykład aktorstwa stawiacie Ronaldo, który akurat w meczach z Barceloną, mógł być przykładem dla wszystkich piłkarzy na boisku. Szczerze, wiem że dalej zdarza mu się symulować, ale i jak bardzo jest "koszony" przez 90 minut, a mimo to ma siły, by później sprintować przez pół boiska. A wasz Bussi przepraszam, ale po prostu mnie brzydzi.
Poza tym, czytałem tu, że nawet jeśli powiedział "małpa" to nie jest to określenie rasistowskie? Że nie powinno to być karane? Tego nawet nie mam sił komentować, jeśli tak to czemu nie powiedzieć do kogo innego ty "matkojeb**", skoro też nie bd miało zabarwienia rasistowskiego? Ludzi o czarnym kolorze skóry, rasiści i inne homofoby uważają, delikatnie mówiąc, za osoby którym bliżej do małpy, niż do nas, dodatkowo jeszcze w ich mniemaniu je przypominają. Jeśli to nie jest uwłaczające i rasistowskie to rachunek proszę. Ale UEFA uznała, że był niewinny, tak więc jest po sprawie.
Wiem, że pewnie komentarz jest przydługi i przepraszam za to, ale i tak nie poruszyłem tu wszystkich wątków, które chciałem podjąć. No ale trudno się mówi. Powodzenia w finale i niech wygra lepszy.