3

Osobiście uważam, że FCB została postawiona pod ścianą nie mając w składzie drugiego obok Gerarda doświadczonego obrońcy. Każdy klub, ale to każdy wykorzysta taką szansę na zarobienie dodatkowych pieniędzy, wiedząc o problemach i co najgorsze ambicjach rywala do wygrywania wszystkiego. Teraz pozostaje nadzieja, że łatwiej (taniej) będzie pozyskać innych zawodników, gdyż na tą chwilę Barca już nie musi. Zatem suma sumarum może okazać się, że tu przepłacono, ale gdzie indziej zyskano. Jeśli tak miałoby być, to patrząc na kariery Maldiniego, Nesty, Carvalho czy innych dojrzałych zawodników uznaję transfer za solidny i duże wzmocnienie.

2

Sezon się jeszcze nie zaczął, a on już "wygryzł" Sancheza ze składu... :/

0

Moje skromne spostrzeżenie - Barca kupuje Galacticos, a główny konkurent we wszystkich rozgrywkach, młodych i perspektywicznych graczy. Czegoś nie rozumiem chyba... Chyba nie muszę, ale gdy kwoty się potwierdzą i transfer dojdzie do skutku, 100 małych baniek mówiąc językiem dealerów, zostanie wydane... Gdzie przy tych wszystkich kwotach są wychowankowie?

0

I wybaczcie składnię ;-)

0

Wybaczcie, ale ja nie rozumiem jednej rzeczy. Ciągle mówi się o dominacji Barcelony, ale w mojej opinii, drużyny przyjezdne z pełną świadomością a wręcz premedytacją na to pozwalają. W mojej opinii, to się nazywa taktyką. Przypomnę przedostatni mecz z Madrytem, który piłkarze Realu musieli wygrać. Wyglądał zupełnie inaczej ze względu na wyniki pierwszego spotkania. Jeśli nie ma napinki, to można spokojnie pozwolić przeciwnikowi rozgrywać piłkę i cierpliwie czekać na jego błędy, bowiem nie od dziś wiadomo, że łatwiej się bronić niż atakować. Oczywiście świadomy jestem, że Barcelonę, trudno zdominować, ale czasami się to niektórym udaje. Na krótko bo na krótko, ale udaje i zależne jest w dużej mierze od tego co się chce osiągnąć na CN. Ij tak jak powiedziałem, taka akceptowalna dominacja nazywa się TAKTYKA przez innych nazywana autobusem, 737, czy jeszcze jakoś tam.

0

Oglądając LL, rzuca mi się w oczy pewna prawidłowość. Gdy Madryt przegrywa, to fachowcy ze wszystkich stron krytykują taktykę czy złe ustawienie drużyny np. trzech defensywnych pomocników. Jak przegrywa Barcelona, to nie mówi się o złej taktyce, ale o zneutralizowaniu przez przeciwnika walorów Barcy. I stąd dobiega mnie taka skromna refleksja, że coraz łatwiej gra się drużynom przeciwko zespołowi, który stosuje w zasadzie tylko dwie żelazne formacje (3-4-3, 4-3-3). Oczywiście w dalszym ciągu Barca wygrywa wiele spotkań, bowiem piłkarsko jest klasą samą w sobie, stąd słowa Xabi'ego nie są powodem do polemiki, tylko wskazują na pewną ewolucję, którą kluby europejskie w stosunku do Barcy poczynili.

0

Dla ochłody, aby wiadomo było z jakim przyjdzie się mierzyć przeciwnikiem:

0

Przemko78
"Pele nie wytrzymałby dzisiejszego tempa gry i wysiłku jakiego trzeba włożyć." A co GMO, takie cuda czyni, że Leo daje radę podobnie jak Lance Armstrong?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?