DuchuGD
Dołączył/a: luty 2013
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Cz. III (ost.) Krótko i na temat - skład powinien wyglądać tak: Valdes - Alba Abidal Pique Alves - Iniesta Busquets Thiago - Tello Villa Pedro. Z racji, że Albę straciliśmy, naturalnie w rewanżu oczekuję tego składu z Adriano zamiast Alby. Ps. Na przyszły sezon potrzebujemy: bramkarza, stopera, i porządnego napastnika do przodu - wszyscy z najwyższej półki. Co do sprzedaży niektórych zawodników, niech Villanova odpocznie pojedzie na urlop, bo w takiej formie nie pomaga zespołowi i niech zabierze Rourę od decyzji i kamer, bo to jest pośmiewisko pod każdym względem - zarówno sportowym, jak i wizerunkowym.
Oglądałem ten mecz na wielkim ekranie, naprawdę żal było na to patrzeć, a najbardziej na Villanove i Roure, który niech już może lepiej się nie odzywa, bo któryś raz już muszę podreślić, że Roura pieprzy takie bzdury, że włos się na głowie jeży...
My wszyscy Cules jesteśmy z tą Drużyną na dobre i złe, ale wszyscy też widzimy, że potrzebne są zmiany... Cieszy wiele pozytywnych i rozsądnych reakcji komentujących.
A teraz czas odzyskać twarz (na awans już za późno) i wygrać na Camp Nou - VAMOS BARCA !!!
0
Cz. II Teraz czas na pomocników - Busi robił to co zwykle i myślę, że ciężko mu tutaj zarzucać cokolwiek przy tak dysponowanych kolegach przed nim... Xavi - on zdaje się z kolei myślał, że samym trzymaniem piłki ogra Bayern i nic nie należy robić. Ekstremalnie zwalniał grę, trzymał piłkę zbyt długo, nie robił nic by przebić się przez szczelną obronę Bayernu, nie dał żadnego otwierającego, ani prostopadłego podania - zdecydowanie nasz Kapitan zmęczony jest już sezonem i powinien zdecydowanie tego dnia zasiąść na ławce, a jego miejsce powinien zająć Thiago (a skoro już grał od pierwszych minut - Thiago powinien wejść po przerwie). Teraz Iniesta - prawdopodobnie najlepszy z Naszych na boisku wczorajszego wieczoru, tylko co on miał zrobić sam jak palec na tej lewej stronie - pokazał świetną technikę, wiele dobrych zagrań, świetnie pracował w defensywie, a ofensywnie jako jedyny miał realny pomysł, na rozmontowanie obrony Bayernu. No i na koniec najsmutniejsze - ATAK - Villanova zdaje się myślał, że jak Bawarczycy zobaczą Messiego, to uciekną do szatni, albo oddadzą mu piłkę bez walki... srogo się pomylił - miejsce Messiego było na ławce rezerwowych od początku meczu, a skoro był już na boisku to tak jak Xavi - w przerwie do zmiany koniecznie. Chyba wszyscy wiemy kto powinien grać jako klasyczna 9 z Bayernem - tak tak, ten sam, którego Mister desygnował do gry w... 84 minucie przy stanie 4:0... jeden Villanova wie o co mu chodziło z tą jedną jedyną zmianą na 5 minut... żałosne... Alexis - jego gra to żadne zaskoczenie - jak zwykle nijaka i bezproduktywna - to są dopiero zmarnowane pieniądze - co on robił na boisku? pojęcia nie mam. Tello byłby najlepszym rozwiązaniem zamiast Chillijczyka. Na koniec Pedro, który jako jedyny obok Iniesty - szarpał, próbował coś ugrać przy 16 gospodarzy, a do tego świetnie pracował w obronie.
0
Cz. I - Zgadzam się w 100% z Panem Laskowskim. Największy żal to mam do sztabu szkoleniowego, przede wszystkim Villanovy i Roury - jak można było patrzeć na ten pogrom i stać z założonymi rękami? Inna sprawa, że tak ustawiony zespół nie miał szans w starciu z Bayernem. To może po kolei - Valdes w bramce - robił co mógł, żeby uchronić nas przed większym blamażem, chociaż piłkę przy pierwszym golu zabrał sam ze sobą do bramki, ale nie można mieć o to pretensji, bo dopuścić do takiej sytuacji nie powinni obrońcy, o których teraz - Pique - dwoił się i troił żeby powstrzymać kolejne ataki chyba najlepszych w tej chwili skrzydłowych na świecie Robbena i Ribery'ego no i oczywiście Mullera i Gomeza - świetnia dysponowanych tego wieczoru - można mu zarzucać rękę w PK czy to że nie zdążył przy 1 golu, ALE... kto był do cholery jego partnerem ?!!!! Bartra, który zesrał się w majtki ze strachu i mimo umiejętności, nie uniósł ciężaru spotkania tej rangi, czego najlepszym obrazkiem była jego sytuacja bramkowa (swoją drogą jedyna, po której Barca powinna zdobyć gola), Bartra autentycznie bał się Robbena, kiedy ten raz po raz szarżował na bramkę Valdesa. Zamiast Bartry powinien bezsprzecznie i bez wątpliwości zagrać Abidal, który jako jedyny wysoki piłkarz do spółki z Pique poradziłby sobie o niebo lepiej i przede wszystkim dałby sobie radę z psychicznym obciążeniem i nie wpadłby w panikę jak to uczynił młody Bartra. Do gry Alvesa i Alby ciężko mieć zastrzeżenia, chociaż zdecydowanie Dani zanotował zbyt wiele strat, a Alba za to rynsztokowe zachowanie powinien otrzymać czerwoną kartkę, dostał żółtą (którą de facto osłabił swój zespół w rewanżu).
0
Zgadzam się z tymi, którzy już poniżej napisali te słowa - do cholery, co on chciał sprawdzić, czy aby na pewno ten skład i to ustawienie się nie sprawdzą - NA BOGA! na Realu chciał sobie to przetestować ??!! i co? i teraz pomyśli o zmianach? Po raz kolejny się ośmiesza i pokazuje, że nie jest absolutnie przygotowany... co więcej, jak zmiany będę tylko takie jak wczoraj - to i tak za mało, jak należy zespół ustawić i kim zagrać w sobotę napisałem w "Barca bez szans w starciu z Realem". Roura - zmień dilera, bo pieprzysz 3 po 3 głodne kawałki... zastanów się zanim coś powiesz... i powiedz wprost: "przerosło mnie to" "Real zagrał kapitalnie i nas zjadł, tak jak wcześniej Milan". Do błędów trzeba się przyznawać i starać się je naprawić, a Pan Roura jak Smuda - BEZ ZMIAN
0
Zdecydowanie potrzebna jest zmiana składu i ustawienia na 2 mecz z Madrytem, w przeciwnym wypadku zobaczymy blamaż na Bernabeu, na który tak wielcy zawodnicy jak źle by nie zagrali - po prostu nie zasługują. Roura ma taki wpływa na zawodników, jak chłopcy od podawania piłek, co więcej, jeżeli decyzje o składzie i ustawieniu to były wyłącznie decyzje Tito - tym gorzej, choć wydaje się, że brak jego obecności również nie jest bez znaczenia. Teraz musimy ich zaskoczyć, a nie znowu męczyć i tak już wyciśniętych na maxa od początku sezonu podstawowych cracków (de facto bez formy). Skład na sobotę: Bramka - Valdes; Defensywa - Pique z Mascherano, po bokach Adriano i Montoya, przed całą czwórką Song; Ofensywa - na szpicy Villa, na skrzydłach Pedro i Tello, na środku za Villą konstruujący akcje - Iniesta z Messim. Ps. Puyol (*co niektórzy mnie minusowali, że chciałem we wczorajszym meczu postawić na Masche - po tym co wczoraj pokazał nasz Kapitan, chyba jednak widzicie, że miałem rację), Xavi i Busquets nadają się na tygodniowe wakacje, a Alba z Alvesem zamiast wykrzykiwania na boisku i strojenia głupich min w "supermodnych" ciuchach powinni się skupić bardziej na treningach. Messi też kolejny ligowy po Realu w sobotę powinien sobie odpuścić, bo jest przemęczony i bez błysku. Jeżeli nie podejmą takich radykalnych kroków, to ośmieszy nas Real w Madrycie i co gorsza Milan u nas... (i nawet wygranie La Liga tego nie osłodzi) Panie Roura - pora po kuble zimnej wody na głowę przestać pleść bzdury na konferencjach prasowych do spółki z Rosselem, tylko wziąć się porządnie za drużynę, bo pełni Pan obowiązki pierwszego trenera najlepszej drużyny Globu - Pobudka !!!
0
Judo
Jeśli oglądałeś mecz z Milanem, to widziałeś, że zupełnie sobie nie radził, nie nadążał za akcją i nie wprowadzał spokoju w szeregach obronnych, a ilość "niebezpiecznych zagrań" do kolegów mogła przyprawić o zawrót głowy. Na chwilę obecną jest w słabszej dyspozycji, co nie oznacza, że jest ogólnie słabszy od Masche, bo to nieprawda. Podobnie jak Alexis - na początku swojej przygody za Guardioli wymiatał, a teraz... cień samego siebie. Niech grają najlepsi, a nie zasłużeni na przestrzeni historii
0
Skład na Real powinien wyglądać następująco: w bramce: Pinto; w obronie od lewej: Alba (Adriano), Mascherano, Pique, Alves (Montoya); w środku: Busquets i Xavi; z przodu od lewej: Iniesta, Messi, Tello (Pedro); na szpicy przed nimi: Villa *w nawiasach zmiany. To jest prawdziwy galowy skład na chwilę obecną !!! Mam nadzieję, że Roura dostał nauczkę na San Siro i nie popełni tych samych błędów: biegający po boisku Alexis (i nic poza tym bieganiem); błednę ustawienie bez Villi z przodu (tylko i TYLKO tam powinien grać); nie wspominając o zachowaniu a'la Smuda - "bez zmian" :/ ps. i niech da spokój z tym Puyolem - szanuję El Capitano, ale to nie jest jego najlepszy czas. Vamos Barca !!!