O sobie

  • Zainteresowania sport, szachy, ekonomia, jezyki obce, historia, militaria
  • Ulubiony zawodnik Cruyff
  • Ulubione zespoły FC Barcelona, Wisla Kraków, Widzew Lodz, Olimpia Elblag
  • Barcelonie kibicuję od od polfinalu z Oporto w 1994, a na serio od przybycia Rivaldo

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 3900
  • Liczba komentarzy 3907
  • Polecenia 3964

Komentarze

1

@AxelF Część 2 prywatna. @Generał Xavi @pax

Ad rem

1. Było to prawie 20 lat temu, kiedy PiS dopiero co powstały jako partia, a były to czasy triumfalnego pochodu SLD-UP do wygranej w jesiennych wyborach roku pańskiego 2001. Przyjechał Jarosław do mojego miasta. Zorganizowano zebranie w miejskim domu kultury. Tam poznałem 2 kolegów i przyszłego senatora oraz w-ce wojewodę. Nie byłem zarejestrowany jako członek, ponieważ chciałem zobaczyć najpierw jak to wygląda. W miarę często chodziłem na spotkania i brałem udział w różnych akcjach (głównie zbierania podpisów). Dość szybko zorientowałem się że polityka widziana z bliska to mieszanka lizusostwa, dbania o własne interesy, manipulowania ludźmi, ale przede wszystkim festiwal hipokryzji. Później była matura i letnia praca i dalej studia. Później raz jeszcze parę lat później (2005) pojechałem do Warszawy na zjazd krajowy młodzieżówki PiS gdzie poznałem Hofmana.

A teraz będzie o tych 2 kolegach. Jeden z nich, po prostu wybrał drogę naukową i później zrobiły doktorat z polskiej literatury po 1945r. I tyle o nim będzie. Pamiętam jak dorabiał jeżdżąc wózkiem widłowym w magazynie folii i reklamówek bo stypendium doktorskie było mizerne dla jego żony i dziecka. Tyle o nim.

Drugi to typowy karierowicz. Trochę miernota intelektualna, co widać było po rozmowach na spotkaniach, kiedy razem się udzielaliśmy. Fakt ja może uważałem się na mądrale i wszystko wiedzącego, ale byłem poziom wyżej od niego. Kolega skończył studia w filii uniwersytetu i później stanął na czele młodzieżówki PiS w moim mieście, a później awansował na sekretarza i pełnił też funkcję w strukturach wojewódzkich. Pracował na kierowniczych stanowiskach w paru lokalnych firmach i z czasem dostał się do spółki skarbu państwa a to już są poważne pieniądze.

Co chcę przez to powiedzieć? Może patrząc na to z retrospekcji, trzeba było po prostu podjąć ścieżkę kariery kolegi nr 2? Siedziałbym teraz sobie w jakiejś radzie nadzorczej, szefował lokalnymi strukturami partii, zbudował dom i jeździł regularnie w Warszawy głaskać kota Jarosława. Szybko jakaś żona by się znalazła przy takim statusie i przy takich zasobach. Tylko że ja wtedy byłem osoba bardzo idealistyczną i w sumie naiwną, co wierzyła w górnolotne hasła w polityce, ale szybko się do tego bagna przekonała, patrząc na nią z bliska.

2. Będzie o nepotyzmie. W mojej rodzinie mam szerokie plecy w wojsku, a mimo to na karierę wojskową się nie zdecydowałem z uwagi na wymieniony wcześniej idealizm oraz niechęć to bycia wdzięcznym rodzinie za karierę do końca życia. Ojciec emerytowany wojskowy oraz 3 wujków w stopniu pułkownika: każdy w innym rodzaju służb zbrojnych oraz jeden w MON. Kiedy w 2002 dostałem się na studia prawnicze do Gdańska, nie wiadomo było czy dostanę akademik, więc na wszelki wypadek miałem przygotowane miejsce w akademikach Marynarki Wojennej od zaraz: jeden telefon. Równolegle na AMW zdawał mój kuzyn oraz kolega z podwórka. Kuzyn miał średnie oceny i średni był fizycznie, a kolega świetne oceny i sportowiec. Kto był w komisji rekrutacyjnej? Ano wujek pułkownik (komandor) a rektorem był kolega wujka że studiów. Teraz kuzyn jest na emeryturze i robi dla wojska to samo tylko jako cywil, a kolega składa komputery Della za granicą. Gdybym mając te 19-20 lat zdecydował się na karierę wojskową, to pewnie teraz bym był na emeryturze albo dalej w wojsku przynajmniej jako major lub podpułkownik i możliwe że z zaliczonym wyjazdem na misję do Afganistanu, Kosowa lub Wzgórz Golan.

Drugi kuzyn od strony mamy, chętnie krytykuje nepotyzm, ale robotę w samorządzie dostał kiedy moja ciocia odeszła na emeryturę i dostał pracę po znajomości. Niech chce sobie tutaj sam wystawiać medalu za najuczciwszego Polaka, tylko chcę pokazać na swoim życiowym przykładzie konkretne wybory. Jak patrzę na moją rodzinę w Polsce to chyba tylko ja i brat nie robimy w budżetówce: ja na emigracji od 2006 a brat ma jednoosobową działalność gospodarczą.

Tyle ode mnie.

0

@AxelF Będzie obszernie, więc zaparz herbatę! @Generał Xavi @pax

1. Część ogólna.
Ja w absolutnej ostateczności (bezpośredniego zagrożenia życia lub mienia pod groźbą ataku) użyje licencjonowanej myśliwskiej broni palnej, zwlaszcza jesli nastapi to sytuacji braku możliwości użycia przez państwo sił porządkowych celem wymuszenia przestrzegania prawa. Żadne tam HWDP, bo to jeszcze w XVII wieku wymyślono (Hobbes).
Zachód sie rozklada na wielu płaszczyznach a w Polsce "modernizacja przez kserokopiarkę" jest paradygmatem RP. Jedyny konsensus ponad podziałami w Polsce to było przystąpienie do UE i NATO i wpięcie się w struktury gospodarcze Zachodu, tyle ze Polska mimo wszystko (i wyprowadzenia 540mld € od 2004, takze niech mi ktos głodnych kawałków o dotacjach z UE nie opowiada) poszła do przodu, ale Zachód zwyczajnie tego nie przyjmuje tego do świadomości, poniewaz dalej patrzą na nas jak 15-20 lat temu. Mamy swoje miejsce w łańcuchu dostaw i tego mamy się pilnować. A śmietankę spija Zachód. No chyba, ze jestes Rosja lub Chinami to wtedy lecisz jako prezydent Francji czy Kanclerz Niemiec z setkami biznesmenów robić geszefty. Nawet Gomulka mial czelnosc powiedzieć sowietom, że komunizm w Polsce będzie wprowadzany Polska droga. A teraz co? Kiedyś w PRL kto miał lepsze układy w Moskwie, ten miał fory w PRL. Zamień Brukselę na Moskwę.

1

@AxelF Tylke tylko, ze to wlasnie w Hiszpanii wybrałem taką drogę. Cos jak emigracja wewnętrzna znana z czasów PRL.

1

@AxelF Ja mam takowe poglądy od 20 lat, jeszcze w klasie maturalnej. Powiem krótko: dzisiaj Jaruzelski, Gomułka byliby uznani za faszystów przez lewice, poniewaz tak właśnie nakazuje mądrość etapu, czy jak to się fachowo mówi: "Bioleninizm". Widze obecne cenzorskie zapędy i nie napawa mnie to optymizmem. Ja wybralem juz drogę: w miaré możliwości poza systemem i dysydencja.

0

@SiSenior Dokladnie. Idziemy dzisiaj w stronę populizmu opartego na gender. Najpierw był populizm klasowy w 1917,potem rasowy 1933, a teraz idzie nam populizm oparty o gender. Gender, który na tym postępowym Zachodzie zaczyna przeciekać, ale feministki w Polsce to zrozumieją, kiedy na Zachodzie to już będzie upadać.

Zobacz wszystkie

101

Paulinho zawsze sie smieje ostatni...

https://pbs.twimg.com/media/DO7nDK4X0AAnhvz.jpg

⚽️ 84' vs Getafe
⚽️ 92' vs Athletic
⚽️ 90' vs Leganés

58

Messi ma wiecej dzieci niz CR7 wygranych lig z RM xD

56

50

W przypadku Mathieu to nie Red Bull lecz Marlboro dodalo mu skrzydel xD.

49

Messi zdobyl tyle samo lig co caly RM przez ostatnie 30 lat.

#fakt

Media

Liga typerów

1 KOLAKM 20 pkt
2 norbi77 17 pkt
3 DESPac 17 pkt
4 boronez 16 pkt
5 tribo 16 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Co było najgorsze w Barcelonie w 2020 roku?