0

Jednak analizy w studio TVP nie traktowałbym zbyt poważnie. W c+ byli zgodni że spalonego nie było (jedynie ręka wystawała), co poparte było materiałem video. Dla mnie bramka prawidłowa.
Obrońca zawsze będzie używał rak, ok, pełna zgoda jeśli to jest walka o piłkę np przy rzucie rożnym, ale na litość boską nie kiedy facet jest na 5 metrze przyjmuje pilkę i składa się do strzału. Takie popchnięcie musi, poprostu musi skończyć się karnym, ba uważam dodatkowo że z uwagi na 100% sytuację to powinna być jeszcze dodatkowo żółta kartka dla faulującego. Ja tak uważam, większość teoretycznie obiektywnych ekspertów też (pomijając rzecz jasna włoskich i katalońskich).

Dodatkowo jako przykład podajesz hiszpańskiego sędziego Lahoza to już w ogóle brak słów ;)

1

Uważam że trudniej niż z Bayernem będą mieć z Liverpoolem. Salah ze swoją formą i szybkością co chwilę będzie objeżdżał Marcelo.

0

1. Zgoda.
2. W powtórkach na c+ było pokazane że za linię spalonego wystawała Isco jedynie ręka, a to zgodnie z przepisami nie kwalifikuje się do odgwizdania spalonego.
3. Zgadzam się, że sytuacja podobna do Suareza z PSG, tyle czemu tam można było dać karnego skoro to też była sama końcówka meczu, a tu już bys puścił z racji tej minuty. A co do strzału to pewnie gdyby Benatia go nie popchnął i przewrócił to ten Vasquez (czy jakoś tak) po przyjęciu piłki na klatkę oddałby strzał i jeśli tylko by nie trafił prosto w Buffona to brama na 100%.
Nie można popychać faceta w tak klarownej 100% sytuacji do oddania strzału i mówić że faulu nie było. Po prostu był faul i karny. Minuta nie ma tu znaczenia. Jak jest przewinienie jest i kara.

0

Tak, dla mnie nawet lekkie popchnięcie wytrącające z równowagi przy 200% sytuacji na gola jest karnym. Tyle w temacie.

7

Widzę że w nicku Puyol nie przypadkowo, szacunek za wyważone i obiektywne podejście do tematu.

2

No jeszcze eksperci we Włoszech twierdzą że karnego nie było, ale to z wiadomych względów. Karny był, jak można popychać zawodnika będącego 5 m przed bramką mającego 200% sytuację i twierdzić że karnego nie ma.
Wiem że spora część tak nie nawidzi Realu że będzie wypaczała rzeczywistość byle nie przyznać tamtej stronie racji, ale bez przesady. Jest faul, jest karny. Co potwierdza większość ekspertów (w tym m.in.z Anglii, Niemiec i Polski) poza włoskimi, katalońskimi co zrozumiałe.
Ps. kataloński Sport przebił dziś wszystkie absurdalne okładki gazet hiszpańsko-katalońskich.

0

Zgadzam się, ale po raz kolejny podkreślam że dyskutujemy tu o karnym z 92 minuty a nie o wcześniejszych zagraniach.

0

Też tak uważam. Liczę na epickie dzieło.

0

Zawsze jak widzę twój avatar to ze smutkiem sobie uświadamiam że jeszcze z rok trzeba czekać na ostatni sezon Gry o tron.

0

Nie interesują mnie symulki Ronaldo, odnoszę się jedynie do podyktowanego karnego.

3

"Co do karnego: faul oczywiście był, ale..."
No właśnie w tym problem że tu nie ma "ale", jeśli faul był to ma być karny, nie może mieć tu znaczenia minuta meczu czy inne okoliczności. Jeśli jest przewinienie jest i kara.

0

Sławomir Stempniewski ekspert sędziowski, który komentuje sprawy dla c+, we wczorajszym studiu pomeczowym w c+ powiedział że karny słuszny. Trudny do oceny dla sędziego ale słuszny.

0

To skoro Real nie pokazał charakteru to jakim mianem okreslisz nasza wczorajsza grę?
Zrobili dużo wiecej niz my by awansować

4

Jakiej piłki? Bo na pewno nie tej do futbolu.

3

Stworzyli więcej sytuacji od Juve, do tegotego nieuznana prawidłowa bramka i poprzeczka. Trochę więcej chyba zrobili niż myw wczoraj.

1

Też uważam że Liverpool z tą piekielnie szybka trójką z przodu będzie najtrudniejszym rywalem dla Realu.

0

Trochę kontrowersyjyny, bardziej ze względu na minutę spotkania, ale tak, karny jednak słuszny.

0

Bo ma rękę wysunięte za linią spalonego? Ją chyba nie można strzelić gola, chyba że w przepisach coś się zmieniło. Spalonego nie było.

0

Był jednak.

1

"Jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz"

0

Nie podjudzaj ;)
Ale tego jadalnego czy zwykłego?

2

Ja bym zaczął od: stracili 3 bramki nie strzelając żadnej, co nie zdarzyło się jeszcze w tym sezonie ;)

2

Ten sam Liverpool wydał przed sezonem (plus okienko zimowe) 168 mln euro na transfery, w tym na jednego obrońcę (van Dijk) 78 mln. Więc dziwne że już nie zaliczasz ich do tej pierwszej grupy, ekip które "wydaly grube miliony na wzmocnienia".

0

Wczoraj było to samo ale mowa była o 100 bańkach, jak zjadą do 40 to klikać kup teraz i brać.

0

Mi jakoś dziś do śmiechu nie jest. Jeszcze dobijają z radia.

6

Już nawet w radiu lokalnym się nabijają z naszej wczorajszej gry. Przed chwilą prowadzący (radio Szczecin) sobie zażartował czy słuchacze wiedzą gdzie leży Barcelona, odpowiedź: na stadionie w Rzymie :(
A wcześniej pozwolił sobie na przesłanie do sympatyków Blaugrany wiadomości na pocieszenie, a brzmiała ona mniej więcej tak: "buhhahahahaha".
Tak w teoretycznie poważnym radiu sobie używają na nas :(((

0

30 nie, ale w kilku/kilkunastu szczęście nam sprzyjało, ratowały nas słupki, cuda wyprawiał w bramce Ter Stegen, wybicia piłki przez obrońców z linii bramkowej.
Co jak co ale mielismy naprawdę dużą dozę szczęścia w tym sezonie.
Pamiętam jak już odtrąbiono "oficjalnie" koniec farta Realu, jak tracili bramki w ostatnich minutach w paru meczach. A później było pisane że teraz nam to szczęście sprzyja, patrz choćby na ostatnie mecze z Chelsea (mecz w Londynie) czy z Sevillą. A takich meczów było więcej.

0

"Przypadek?"
Nie, fart.

1

A ja właśnie bym Liverpoolu nie skreślał tak szybko. Ba, uważam że dla Realu byłby to bardziej niewygodny przeciwnik niż nawet Bayern. Liczę że w 1/2 Real wybierze się w podróż do Anglii.

1

Zdzwiłbyś się, byli tam tacy co rozważali to na poważnie.

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?