Rozumiem ze Ci co przy 2:0 mowili ze wychodza i sypali wyzwiskami to nie oglądają meczu? Wierzą tylko prawdziwi kibice!!! A za brak wiary powinny byc bany! Jestescie g..nem a nie kibicami
Mieszkali pode mną 2 piętra niżej podczas pobytu w Szczecinie. Prawie za każdym razem wracając z pracy parkując w hali garażowej trenowali i często z nimi rozmawiałem i ich Tatą Mariuszem. Dlaczego trenowali? Bo intensywność treningów w Pogoni była tak słaba że musieli robić dodatkowe treningi a swoją drogą to trochę inny poziom więc poprzeczka też jest dużo wyżej bo to że byli chwilowo w Pogoni nie znaczyło że już się wszystko rozjechało. Barça wymagała raportów na temat każdego dnia. Dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się od ich Taty. Nawet fotę sobie kiedyś z nimi zrobiłem jak spotkałem ich pierwszy raz po przeprowadzce. Kiedyś nawet zapraszał mnie do nich na kawę wiadomo jak to z czasem a teraz żałuję że nie zdążyłem bo jest bardzo ciekawa osoba z dużą wiedzą. taka ciekawostka. Pozdrawiam
Mieszkali pode mną 2 piętra niżej podczas pobytu w Szczecinie. Prawie za każdym razem wracając z pracy parkując w hali garażowej trenowali i często z nimi rozmawiałem i ich Tatą Mariuszem. Dlaczego trenowali? Bo intensywność treningów w Pogoni była tak słaba że musieli robić dodatkowe treningi a swoją drogą to trochę inny poziom więc poprzeczka też jest dużo wyżej bo to że byli chwilowo w Pogoni nie znaczyło że już się wszystko rozjechało. Barça wymagała raportów na temat każdego dnia. Dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się od ich Taty. Nawet fotę sobie kiedyś z nimi zrobiłem jak spotkałem ich pierwszy raz po przeprowadzce. Kiedyś nawet zapraszał mnie do nich na kawę wiadomo jak to z czasem a teraz żałuję że nie zdążyłem bo jest bardzo ciekawa osoba z dużą wiedzą. taka ciekawostka. Pozdrawiam
Robert właśnie widzi losowanie gdy mu Ania robi z owsa danie, Xavi w kiblu w nerwach siedzi i głupoty w strachu bredzi, że „włączymy DNA i wzorowa będzie gra”, a Valverde sobie drzema, myśli - „bracia Williams i Was nie ma, jedna bramka na początek i w obronie Waszej Barcy zapanuje nieporządek.” Później rożny na dokładkę, jest dobitka i brameczka, bo Nasz Oriol dostał siatkę. Taki dziś jest los Blaugrany, każdy mecz mamy przegrany. Nawet Ernest Barcy nie oszczędza, Nasza gra to jest NĘDZA!
Rozumiem ze Ci co przy 2:0 mowili ze wychodza i sypali wyzwiskami to nie oglądają meczu? Wierzą tylko prawdziwi kibice!!! A za brak wiary powinny byc bany! Jestescie g..nem a nie kibicami
Powiem tak. Chcecie to mnie hejtujcie. Napisze to grzecznie bez beki i bez ciśnięcia po innych. Uważam ze każdy krytykujący bezpośrednio Xaviego jest w totalnym błędzie z Panem Ćwiąkałą (lubię go i sam oglądam) na czele którego wszyscy traktują jak boga przewidującego przyszłość i powtarzają wszystko za nim jak leci. Uważam że Xavi potrzebuje dużo dużo więcej czasu niż się wszystkim wydaje. Klub jest w ciągłej ruinie od czasu Lucho, kazdy z trenerów moze po za Setienem który nie poradził sobie psychicznie. W ruinie finansowej… zawodnicy kupowani sa „na sztukę” rok w rok był wałkowany temat ze Messi odejdzie lub ze to ostatni sezon Busiego a to Dembele cynkował a to Coutinho wieczne kontuzje a tyle kasy poszło a Barca panicznie próbowała cos działać. Xavi wg mnie może spokojnie grac top jak Zizou czy Pep natomiast nie z tymi zawodnikami ktorych ma (nie mowie o całym składzie). Obrona miała jeden topowy sezon. Grają jak dzieci we mgle teraz jednak zwróćcie uwagę ze na LO jest dostępny czy byl, tylko Balde a na PO jest Cancelo którego ostatnio tez nie bylo i tez nie ma jakies ciekawego zmiennika. Wstawianie Araujo czy Kounde na boki obrony tylko pokazuje poziom tragedii. Skrzydła w Barcy sa straszne, Yamal to jeszcze dziecko. Raphinha gra tylko dlatego ze Deco ciśnienie pewnie robił bo temu zawodnikowi nic nie wychodzi. Gra jak jeździec bez głowy. Do Yamala nie dojeżdża A na drugim skrzydle nie ma nikogo. Każdy jedzie po Lewym ale to nie Bayern. On grał tak całe życie mial kto grac pod niego a u nas po pierwsze wiecznie kontuzje bo Pedri z Gavim grają od deski do deski wiec tez każdy mecz nie będzie topowy bo i nawet zobaczycie ze Bellinghama wreszcie to dopadanie w Realu. A po drugie nie mamy skrzydeł. Uważam ze jest też czynnik odejścia Messiego że dużo piłkarzy teraz ma więcej swobody grających z nim pod niego i chce tez sie w jakiś sposób pokazać nadrobić być może ten czas gdzie grało sie pod Leo i stad tez jedna z przyczyn braku podań do Lewego. Cały skład jest w rozsypce, mamy mega zapowiadających się piłkarzy młodych przeplatanych doświadczonymi i mogło by to chodzić ale kluczowe pozycje takie jak boki obrony i skrzydła sa tak słabe lub brak jest kogokolwiek ze sie nie da tego opisać i grają tam piłkarze z przypadku no moze po za młodym Yamalem który nie jest niczemu winien. Wiadomo że porządny skrzydłowy czy bok obrony na poziom Barcy to mówiąc brzydko koszt około 100 mln wzwyż za sztukę. Nie stać nas na to. To że Koeman cos rzeźbił, to ze Valverde cos rzeźbił i rok temu Xavi to powinnismy być wdzięczni ze jakiekolwiek trofeum kazdy z tych trenerów zdobył. To że dostaliśmy wysoko od Live Romy czy Bayernu to był właśnie ten moment w którym jest teraz Xavi ze na dłuższą metę wychodzą braki kadrowe i nie ten poziom nie których piłkarzy. Naparwde nie układa Wam sie to w całość? To nie jest wina ani trenerów ani piłkarzy ani piłkarzy ściągniętych z przypadku bo jak ja bym sie nie nadawał do Barcy i bym byl tego świadomy to i tak bym przyszedł i spróbował jesli by mnie chcieli bo taka okazja zdarza sie raz w życiu a może akurat bym odpalił. Jest to wina zarządzania klubem i żaden trener tego i nie wytrzyma ani żaden tego nie odbuduje nawet Pep jakby wrócił. Dlaczego dzisiejsze społeczeństwo ma tendencję powtarzania po wszystkich? Dlaczego nikt nie ma refleksji? Dlaczego kopie się leżącego? Może warto nie powtarzać jak klon a samemu się zastanowić? Ja sie nie wstydzę swojej wypowiedzi nawet jesli się mylę. Widzę ze jednak sa ludzie którzy się zastanowili ale nadal jest ich mało. Bo do wczorajszego meczu nikt nie zostawiał suchej nitki na Xavim a widze coraz więcej głosów ze to jest zły pomysł że pozwalają mu odejść jak Xavi ogłosił oficjalnie.
Jestem za Xavim i za drużyną nawet za tymi zawodnikami których wyzywam co mecz jak Raphinha bo żaden z tych ludzi nie jest winien tego co sie dzieje w klubie i to ze Xavi powtarza ze nigdy nie byl w szatni ktora byłaby zjednoczona jak ta to może jest znak i pokazuje że chociaż chcą jak najlepiej nawet jak im nie wychodzi i żaden piłkarz nie strzela fochów jak to bylo za Neya Dembele czy innych z ostatnich lat. Wreszcie moz tez to zaowocuje Słyszeliście w ostatnim czasie że ktoś chce odejść od nas że komuś sie cos nie podoba? Bo ja nie. Tylko błagam nie piszcie ze maja u nas eldorado bo to juz nudne jest. Widzę jak Lewy wspiera młodych, jak Mats jest ojcem drużyny z Araujo, jak De Jongowi zależy jak Gavi walczy do upadłego czy Rekin. Oni naparwde próbują widac że chcą. Brakuje mi tylko tej walki do ostatniej minuty jak w Realu ale moze jest jakaś przyczyna dlaczego nie walczą do końca?
I taka wskazówka dla redakcji- Wam tez proponuje odrobine refleksji bo przykład idzie z gory
I jak tam Wasz Raphinha chłopaki? Pamiętacie jak każdy jechał po Ernesto że wuefista włącznie z redakcją? Zawsze go szanowałem, nie wyszło w lidze mistrzów ale grał top. Każdy go obwiniał że zawodnicy mają luz na treningach… to jak to się ma do wczorajszego meczu gdzie Bilbao miażdżyło nas fizycznie a taktycznie nas tak zamknęli że trzeba było piłki przerzucać przez pół boiska… pomoc nie istniała. Jestem kibicem od momentu transferu R10 i wiem co mówię to nie żaden hejt tylko moja opinia. Fermin zagrał wczoraj jak nie on ale ogólnie Pedri słabo, wszyscy słabo a Lewego bym nie winił bo nawet nie miał kto mu dobrze podać. Co do Raphinhy nadal podtrzymuję że pupilek Deco dlatego jest trzymany, rozumiem też rotację żeby nie zajechać Yamala ale w takim meczu powinien grać od początku, niestety później mamy Napoli więc znowu by musiał grać no i wczorajsze kontuzje wymusiły też wejście także tu akurat nie winię i przyznaje się do błędu że chyba jednak innego wyjścia nie było i musiał z ławki zacząć bo to był jedyny mecz gdzie mógł odpocząć Małe sprostowanie na koniec: może nie wszyscy słabo bo jednak zagraliśmy na zero z tyłu ale widać było że obrona już zajechana pod koniec była w szczególności Kounde
Komentarze
12
Rozumiem ze Ci co przy 2:0 mowili ze wychodza i sypali wyzwiskami to nie oglądają meczu? Wierzą tylko prawdziwi kibice!!! A za brak wiary powinny byc bany! Jestescie g..nem a nie kibicami
0
@preemo wrócili tu ze względu na sytuację rodzinną i wiem doskonale dlaczego ale plan był od samego początku że wracają jak temat się rozwiąże
25
Mieszkali pode mną 2 piętra niżej podczas pobytu w Szczecinie. Prawie za każdym razem wracając z pracy parkując w hali garażowej trenowali i często z nimi rozmawiałem i ich Tatą Mariuszem. Dlaczego trenowali? Bo intensywność treningów w Pogoni była tak słaba że musieli robić dodatkowe treningi a swoją drogą to trochę inny poziom więc poprzeczka też jest dużo wyżej bo to że byli chwilowo w Pogoni nie znaczyło że już się wszystko rozjechało. Barça wymagała raportów na temat każdego dnia. Dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się od ich Taty. Nawet fotę sobie kiedyś z nimi zrobiłem jak spotkałem ich pierwszy raz po przeprowadzce. Kiedyś nawet zapraszał mnie do nich na kawę wiadomo jak to z czasem a teraz żałuję że nie zdążyłem bo jest bardzo ciekawa osoba z dużą wiedzą. taka ciekawostka. Pozdrawiam
0
@Barca2022 za Zidana też dużo nie brakowało i real by nie wygrał 3 razy z rzędu LM…. To jest Twój poziom odpowiedzi i pomyśleć że 3 lajki dostałeś
0
@Barca2022 byłby ale nie jest…
25
Mieszkali pode mną 2 piętra niżej podczas pobytu w Szczecinie. Prawie za każdym razem wracając z pracy parkując w hali garażowej trenowali i często z nimi rozmawiałem i ich Tatą Mariuszem. Dlaczego trenowali? Bo intensywność treningów w Pogoni była tak słaba że musieli robić dodatkowe treningi a swoją drogą to trochę inny poziom więc poprzeczka też jest dużo wyżej bo to że byli chwilowo w Pogoni nie znaczyło że już się wszystko rozjechało. Barça wymagała raportów na temat każdego dnia. Dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się od ich Taty. Nawet fotę sobie kiedyś z nimi zrobiłem jak spotkałem ich pierwszy raz po przeprowadzce. Kiedyś nawet zapraszał mnie do nich na kawę wiadomo jak to z czasem a teraz żałuję że nie zdążyłem bo jest bardzo ciekawa osoba z dużą wiedzą. taka ciekawostka. Pozdrawiam
22
Robert właśnie widzi losowanie gdy mu Ania robi z owsa danie,
Xavi w kiblu w nerwach siedzi i głupoty w strachu bredzi,
że „włączymy DNA i wzorowa będzie gra”,
a Valverde sobie drzema, myśli - „bracia Williams i Was nie ma,
jedna bramka na początek i w obronie Waszej Barcy zapanuje nieporządek.”
Później rożny na dokładkę, jest dobitka i brameczka, bo Nasz Oriol dostał siatkę.
Taki dziś jest los Blaugrany, każdy mecz mamy przegrany.
Nawet Ernest Barcy nie oszczędza, Nasza gra to jest NĘDZA!
12
Rozumiem ze Ci co przy 2:0 mowili ze wychodza i sypali wyzwiskami to nie oglądają meczu? Wierzą tylko prawdziwi kibice!!! A za brak wiary powinny byc bany! Jestescie g..nem a nie kibicami
8
Powiem tak. Chcecie to mnie hejtujcie. Napisze to grzecznie bez beki i bez ciśnięcia po innych. Uważam ze każdy krytykujący bezpośrednio Xaviego jest w totalnym błędzie z Panem Ćwiąkałą (lubię go i sam oglądam) na czele którego wszyscy traktują jak boga przewidującego przyszłość i powtarzają wszystko za nim jak leci. Uważam że Xavi potrzebuje dużo dużo więcej czasu niż się wszystkim wydaje. Klub jest w ciągłej ruinie od czasu Lucho, kazdy z trenerów moze po za Setienem który nie poradził sobie psychicznie. W ruinie finansowej… zawodnicy kupowani sa „na sztukę” rok w rok był wałkowany temat ze Messi odejdzie lub ze to ostatni sezon Busiego a to Dembele cynkował a to Coutinho wieczne kontuzje a tyle kasy poszło a Barca panicznie próbowała cos działać. Xavi wg mnie może spokojnie grac top jak Zizou czy Pep natomiast nie z tymi zawodnikami ktorych ma (nie mowie o całym składzie). Obrona miała jeden topowy sezon. Grają jak dzieci we mgle teraz jednak zwróćcie uwagę ze na LO jest dostępny czy byl, tylko Balde a na PO jest Cancelo którego ostatnio tez nie bylo i tez nie ma jakies ciekawego zmiennika. Wstawianie Araujo czy Kounde na boki obrony tylko pokazuje poziom tragedii. Skrzydła w Barcy sa straszne, Yamal to jeszcze dziecko. Raphinha gra tylko dlatego ze Deco ciśnienie pewnie robił bo temu zawodnikowi nic nie wychodzi. Gra jak jeździec bez głowy. Do Yamala nie dojeżdża A na drugim skrzydle nie ma nikogo. Każdy jedzie po Lewym ale to nie Bayern. On grał tak całe życie mial kto grac pod niego a u nas po pierwsze wiecznie kontuzje bo Pedri z Gavim grają od deski do deski wiec tez każdy mecz nie będzie topowy bo i nawet zobaczycie ze Bellinghama wreszcie to dopadanie w Realu. A po drugie nie mamy skrzydeł. Uważam ze jest też czynnik odejścia Messiego że dużo piłkarzy teraz ma więcej swobody grających z nim pod niego i chce tez sie w jakiś sposób pokazać nadrobić być może ten czas gdzie grało sie pod Leo i stad tez jedna z przyczyn braku podań do Lewego.
Cały skład jest w rozsypce, mamy mega zapowiadających się piłkarzy młodych przeplatanych doświadczonymi i mogło by to chodzić ale kluczowe pozycje takie jak boki obrony i skrzydła sa tak słabe lub brak jest kogokolwiek ze sie nie da tego opisać i grają tam piłkarze z przypadku no moze po za młodym Yamalem który nie jest niczemu winien. Wiadomo że porządny skrzydłowy czy bok obrony na poziom Barcy to mówiąc brzydko koszt około 100 mln wzwyż za sztukę. Nie stać nas na to. To że Koeman cos rzeźbił, to ze Valverde cos rzeźbił i rok temu Xavi to powinnismy być wdzięczni ze jakiekolwiek trofeum kazdy z tych trenerów zdobył. To że dostaliśmy wysoko od Live Romy czy Bayernu to był właśnie ten moment w którym jest teraz Xavi ze na dłuższą metę wychodzą braki kadrowe i nie ten poziom nie których piłkarzy. Naparwde nie układa Wam sie to w całość? To nie jest wina ani trenerów ani piłkarzy ani piłkarzy ściągniętych z przypadku bo jak ja bym sie nie nadawał do Barcy i bym byl tego świadomy to i tak bym przyszedł i spróbował jesli by mnie chcieli bo taka okazja zdarza sie raz w życiu a może akurat bym odpalił. Jest to wina zarządzania klubem i żaden trener tego i nie wytrzyma ani żaden tego nie odbuduje nawet Pep jakby wrócił. Dlaczego dzisiejsze społeczeństwo ma tendencję powtarzania po wszystkich? Dlaczego nikt nie ma refleksji? Dlaczego kopie się leżącego? Może warto nie powtarzać jak klon a samemu się zastanowić? Ja sie nie wstydzę swojej wypowiedzi nawet jesli się mylę. Widzę ze jednak sa ludzie którzy się zastanowili ale nadal jest ich mało. Bo do wczorajszego meczu nikt nie zostawiał suchej nitki na Xavim a widze coraz więcej głosów ze to jest zły pomysł że pozwalają mu odejść jak Xavi ogłosił oficjalnie.
Jestem za Xavim i za drużyną nawet za tymi zawodnikami których wyzywam co mecz jak Raphinha bo żaden z tych ludzi nie jest winien tego co sie dzieje w klubie i to ze Xavi powtarza ze nigdy nie byl w szatni ktora byłaby zjednoczona jak ta to może jest znak i pokazuje że chociaż chcą jak najlepiej nawet jak im nie wychodzi i żaden piłkarz nie strzela fochów jak to bylo za Neya Dembele czy innych z ostatnich lat. Wreszcie moz tez to zaowocuje Słyszeliście w ostatnim czasie że ktoś chce odejść od nas że komuś sie cos nie podoba? Bo ja nie. Tylko błagam nie piszcie ze maja u nas eldorado bo to juz nudne jest. Widzę jak Lewy wspiera młodych, jak Mats jest ojcem drużyny z Araujo, jak De Jongowi zależy jak Gavi walczy do upadłego czy Rekin. Oni naparwde próbują widac że chcą. Brakuje mi tylko tej walki do ostatniej minuty jak w Realu ale moze jest jakaś przyczyna dlaczego nie walczą do końca?
I taka wskazówka dla redakcji- Wam tez proponuje odrobine refleksji bo przykład idzie z gory
4
I jak tam Wasz Raphinha chłopaki? Pamiętacie jak każdy jechał po Ernesto że wuefista włącznie z redakcją? Zawsze go szanowałem, nie wyszło w lidze mistrzów ale grał top. Każdy go obwiniał że zawodnicy mają luz na treningach… to jak to się ma do wczorajszego meczu gdzie Bilbao miażdżyło nas fizycznie a taktycznie nas tak zamknęli że trzeba było piłki przerzucać przez pół boiska… pomoc nie istniała. Jestem kibicem od momentu transferu R10 i wiem co mówię to nie żaden hejt tylko moja opinia. Fermin zagrał wczoraj jak nie on ale ogólnie Pedri słabo, wszyscy słabo a Lewego bym nie winił bo nawet nie miał kto mu dobrze podać. Co do Raphinhy nadal podtrzymuję że pupilek Deco dlatego jest trzymany, rozumiem też rotację żeby nie zajechać Yamala ale w takim meczu powinien grać od początku, niestety później mamy Napoli więc znowu by musiał grać no i wczorajsze kontuzje wymusiły też wejście także tu akurat nie winię i przyznaje się do błędu że chyba jednak innego wyjścia nie było i musiał z ławki zacząć bo to był jedyny mecz gdzie mógł odpocząć
Małe sprostowanie na koniec: może nie wszyscy słabo bo jednak zagraliśmy na zero z tyłu ale widać było że obrona już zajechana pod koniec była w szczególności Kounde