Bartuś
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: styczeń 2011
Radziejów
4 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Dlaczego????? :o
1
Wiem że trener jest na bieżąco z zawodnikami....ale serio Cionek? Dla mnie on jest nieporadny. Obym po meczu mógł cofnąć swoje słowa i go pochwalić. Pazdan też obniżył loty od euro. Trochę się cykam z tym ofensywnym ustawieniem i z tą obroną
0
Coś w tym jest...
0
Leo się ostatnio medialny zrobił ;)
0
Dzięki za odzew, jest kilka tytułów filmów, których nie oglądałem, więc będzie co robić w najbliższe wieczory ;)
1
Gość zwołuje konferencję prasową żeby powiedzieć, że nie powie gdzie będzie grał....
5
najlepszy film jaki w życiu obejrzeliście? dla mnie numer 1 to chyba Braveheart ;)
0
Być może nieprecyzyjnie się wypowiedziałem, chodzi mi o to że po zejściu Lewego, opaskę powinien otrzymać Kuba, który jest legendą polskiej piłki i zaraz będzie miał 100 meczów w kadrze. A widać było, że Lewy przekazując opaskę (bodajże Zielińskiemu) nakazał nałożenie jej Krychowiakowi. Jedynie to mnie boli
1
Ale ja również uważam że Lewy jest odpowiednim kapitanem, to zawodnik, który najlepiej pasuje na to stanowisko....bez dyskusji. Ale chodzi mi o to że, po jego zejściu opaskę kapitańską powinien otrzymać Błaszczykowski :)
5
Co do meczu Polski...już chyba wszystko zostało powiedziane. Dlatego mam pytanie z innej beczki. Czy nie uważacie, że opaska kapitańska powinna zostać przekazana Kubie? Wiem że Lewy nie żyje w najlepszych relacjach z Błaszczykowskim, ale gość rozgrywa 98 mecz w kadrze, jest żywą legendą. Gdyby nie to, że Lewy jest gwiazdą światowego formatu, Kuba powinien być kapitanem, szkoda, że hierarchia jest nieco zaburzona ;)
0
Zobaczymy, może to będzie taki nasz Guardiola w roli dyrektora sportowego....też bez doświadczenia, a być może strzał w '10' ;)
1
No 3-0 to już nie odrobią. Szkoda bo finał a emocje się kończą powoli
0
To zdjęcie na okładce genialne
0
Brak powołania dla Sane to jakieś nieporozumienie. Lepiej dla Lowa, żeby obronił się wynikami, bo i brak miejsca dla Ter Stegena w pierwszej 11 oraz brak Sane w kadrze to mocno kontrowersyjne decyzje selekcjonera.
3
Jeszcze się nie nauczyliście, że przy transferach patrzy jedynie na FICHADO? Jak tego nie ma, to szkoda strzępić ryja i się denerwować ;)
0
Federer tak jak rok temu odpuścił RG czy już odpadł?
2
A co do Kloppa. Niemiec wygrywał ligę niemiecką z wielkim Bayernem....gdzie Monachijczycy to zupełnie inny poziom co do tradycji, kadry jak i pieniędzy przede wszystkim. Wystarczy spojrzeć teraz z jaką przewagą Bayern zdobywa mistrzostwo, a wtedy Borussia mimo wszytko górowała, dodatkowo ta Borussia weszła do finału LM. Dlatego mam nadzieję że Kloop będzie kontynuował swój projekt w Liverpoolu, bo to aktualnie jeden z najlepszych trenerów na świecie, który z obroncami typu Lovren, Arnold czy Robetson wszedł znow do finału Ligi Mistrzów
1
Jeszcze tylko się odwołam to komentarza już z wczorajszego dnia. Jak ktoś to mądrze napisał "już nie takich trenerów Barca zwalniała"
1
Oczywiście że tak. Ale nie rozumiem takiego strachu przed Mauricio. Dla mnie to świetna wiadomość że Zizou odchodzi bo Real by szedł po czwartą Ligę Mistrzów z rzędu "na farcie i z trenerem bez pomysłu" czas na trenera z koncepcją i umiejętnościami ale również z suchym sezonem ;) pozdrawiam
1
To prawda "z góry lepiej widać" ale czy to naprawdę potrzebne...dobry trener będzie działał według swojej wizji, a nie według kolegi ze sztabu, który z lepszej perspektywy dopatrzył się błędu w ustawieniu. Tylko czekać aż będą mieli wysłanników z tabletami przed tv którzy dysponują dodatkowo powtórkami i podpowiedziami ekspertów pokroju Tomka Hajty ;)
1
Tak wszyscy zachwycają się tym Pochettino, a gościu na dobrą sprawę póki co nic jako trener nie wygrał. Wicemistrzostwo Anglii to jego największy sukces. Wcześniej zwolniony z Espanyolu, potem niezłe wyniki w Southampton, a teraz w Tottenhamie. To prawda, nieźle sobie radzą. Ale to również zasługa dobrej polityki transferowej, za którą odpowiada bardzo dobry prezes Levy i jego ludzie. Tottenham to nie jest czołówka wśród rozpoznawalnych drużyn w Anglii ale kadrę mają naprawdę silną i według mnie ich osiągnięcia nie są jakieś wybitne w parze z zawodnikami jakimi dysponują. Pozdrawiam.
0
A ja właśnie przyjąłem 200 ml czystej, tak bez okazji. A teraz przegladam La Ramble...a sesja coraz bliżej :/
16
Leo powinien wziąć pod swoje skrzydła Dembele i dać mu kilka rad, zamiast cały czas trzymać z Suarezem ;) a już na poważnie, Dembele to zawodnik, którego potencjał jest niewyobrażalny, obyśmy go wykorzystali. Broń Boże sprzedawać
0
A no to może i masz rację. Niestety aż tak daleko nie sięgam pamięcią
1
Ważne że się zgadzamy w kwestii że obaj są w pierwszej dwójce, a co do kolejności nie musimy się zgadzać ;d poza tym LeBron jeszcze ma kilka lat gry więc moze po zakończeniu kariery będę miał więcej argumentów by Cię przekonać ;)
2
No przegrał, ale od ośmiu już lat cały czas wprowadza swoją drużynę do finału. A trzeba przyznać, że tak silnej drużyny jak GSW w ostatnich latach chyba jeszcze nie było (4 all starów). Myślę, że i ówczesne Chicago Bulls by im nie podołało, choć to oczywiście jedynie moje przypuszczenia
1
To prawda, że za Jordanem przemawiają tytuły. Jednak LBJ wykręca takie staty, że to głowa mała. Po raz ósmy w tych playoff 40+ punktów to mówi samo za siebie. Dlatego użyłem celowo słowa "indywidualnie", bo wiem że jako całokształt jeszcze mu do MJ'a brakuje, jednak uważam że jakby doszło do meczu 1 vs 1 w ich najlepszych latach to LBJ by wygrał dzięki swej muskulaturze, ale tak wiem, w NBA nie gra się 1 vs 1 :P
2
Wrócił do Cavs bo tu jest jego dom i chciał im dać tytuł i się udało 2 lata temu. Jednak myślę, że znów będzie chciał zrobić coś dla siebie i po sezonie pójdzie do drużyny, która mu pomoże zdobyć kolejne mistrzostwo. Choć nadal ich nie skreślam w rywalizacji z GSW
3
Mam bardzo podobne odczucia po tym meczu. Być może to będzie zbyt odważne co teraz powiem, ale wydaje mi się że indywidualnie LBJ jest najlepszy w historii (tak wiem, że był jeszcze Jordan), ale LeBron musi grać z bandą partaczy pokroju J.R.Smitha, kiedy MJ miał u boku genialnego Pippena czy walczącego do ostatniego tchu Rodmana.
0
On jest takim kozakiem i tak są od niego uzależnieni że być może jeszcze w tej serii to powtórzy.